Witam wszystkich 🙂
Odezwę się, bo naprawdę zależy mi na tym, żeby dobrze pomóc. Chodzi o mojego bratanka, który urodził się 16.11.2015 roku. Rodzice chcą nadać mu imię zgodne z numerologią i poprosili mnie o wsparcie, ale szczerze mówiąc trochę się boję, że z moją skromną wiedzą mogę bardziej zaszkodzić niż pomóc...
Wiec tak, litery obecne w nazwisku to: z (2 razy), a (2 razy), g, r i d (każda po jednym razie). Rodzice zastanawiają się między imieniem Nikodem a Mikołaj. O ile dobrze liczę, przy Nikodemie wychodzą wibracje 4-6-1, a przy Mikołaju 9-1-1. Zastanawiam się też nad dodaniem drugiego imienia, może by to wyrównało energię? Jakie wibracje byłyby dla niego najkorzystniejsze w życiu? Myślę o układach takich jak 1-8-9 albo 1-9-1, ale nie jestem pewna czy idę w dobrym kierunku.
Bardzo proszę o pomoc kogoś bardziej doświadczonego w tej dziedzinie. Zależy mi żeby ta decyzja była dla niego jak najlepsza, bo imię to przecież coś, co towarzyszy człowiekowi przez całe życie...
pozdrawiam serdecznie
Trochę skomplikowany ten przypadek, bo chłopak ma sporą mieszankę wibracji... urodzenioiwa 8, cykl 2/11, szczyt 9, czarny szczyt 5 i jeszcze 7 z dnia urodzenia - to naprawdę niemało, więc dopasowanie imienia nie jest taką prostą sprawą jakby się mogło wydawać.
Nikodem z nazwiskiem daje wibracje 4-6-1, co w sumie nie jest najgorsze - czwórka może trochę przytłumić uciążliwości tej piątki z czarnego szczytu, ale z drugiej strony może też wzmacniać pasywność dwójki z cyklu. Większy problem jest jednak z brakami - nie ma w tym układzie wibracji 2 i 3, a to niedobrze, bo do 26 roku życia chłopak będzie w cyklu dwójki. Brak tej wibracji będzie podbijał wszystkie negatywy: nadwrażliwość, kompleksy, słabą wiarę w siebie, brak przebicia, skłonności depresyjne. Brak trójki też nie jest korzystny.
Jeśli chodzi o Mikołaja - tu z kolei brakuje wibracji 2 i 5. Do wspomnianych braków dwójki dochodzi brak piątki, a przy czarnym szczycie piątki to może być naprawdę wybuchowa kombinacja.
Ogólnie obie opcje są nieoptymalne właśnie przez te braki. Najrozsądniej byłoby dobrać drugie imię które uzupełni czego brakuje i wniesie jakieś własne korzystne wibracje. Teoretycznie jako urodzeniowa 8 powinien mieć mocną osobowość i ambicję, ale ta siódemka trochę go zamknie, a cykl dwójki doda wrażliwości - u małego dziecka to może wychodzić jako płaczliwość i przewrażliwienie. Kombinacje 1-8-9 albo 1-9-1 mogą być za mocne, może coś jak 3-8-2, choć wtedy powtarzamy dwójkę...
Drugie imię to chyba jedyne wyjście. Czy jest tu ktoś kto lepiej radzi sobie z dobieraniem wibracji i mógłby podpowiedzieć coś konkretnego?
