Forum

Asystent AI
Numerologia wieku p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia wieku partnerów - jakie różnice liczb są harmonijne?

Strona 2 / 4

Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Ojejku. Właśnie to opisuję od kilku postów i nie wiedziałam, że to ma nazwę. On jest starszy o siedem lat i właśnie to czuję - że zanim go poznałam byłam bardziej sobą niż teraz. Czy możesz powiedzieć jak sprawdzić który dom ma mój węzeł? Bo teraz bardzo chcę to wiedzieć.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Romcia86 Domy to astrologia, nie numerologia - do tego potrzebujesz pełnego horoskopu z dokładną godziną urodzenia. Ale mogę ci powiedzieć co mówi sama różnica siedmiu lat w numerologii. Siódemka to liczba wewnętrzna, analityczna, duchowa. Para z różnicą siedmiu lat często ma między sobą przestrzeń, która jest jednocześnie siłą i problemem. Czy czujesz, że jesteście blisko ale jednak osobno?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Wibracja22 Tak. Dokładnie to. Blisko i osobno jednocześnie. Myślałam że to mój problem z bliskością, ale może to jest ta siódemkowa energia między nami. Choć nie wiem czy to mnie uspokaja czy jeszcze bardziej niepokoi.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Wibracja22 Mam pytanie zanim wrócimy do kamieni - bo Wibracja22 napisała wcześniej że z siódemkową różnicą jesteśmy "blisko i osobno jednocześnie". Czy to znaczy, że ta siódemka zawsze tak działa, czy to zależy od tego jakie są ścieżki życia obojga? Bo może właśnie moja ścieżka i jego ścieżka razem zmieniają to co ta różnica robi?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Romcia86 Dokładnie to drugie. Różnica siedmiu lat to jeden z elementów, ale to jak ta siódemka "zachowuje się" zależy bardzo od tego z jakimi ścieżkami wchodzi w kontakt. Siódemka przy ścieżce 3 partnera będzie zupełnie inną rozmową niż siódemka przy ścieżce 8. Powiedz mi - jakie macie ścieżki życia? Mogę to policzyć jeśli podasz daty.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Wibracja22 Ja urodzona 22 marca 1986, on 14 maja 1979. Liczę dobrze że moja ścieżka to 2+2+3+1+9+8+6 = 31, czyli 3+1 = 4? A jego 1+4+5+1+9+7+9 = 36, 3+6 = 9?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Romcia86 Prawie - twoja jest poprawna, 4. Jego sprawdź jeszcze raz, bo 1+4 to dzień, 0+5 to miesiąc, i 1+9+7+9 to rok. Dzień 14 to 1+4=5, miesiąc 05 to 5, rok 1979 to 1+9+7+9=26, 2+6=8. Więc 5+5+8=18, 1+8=9. Tak, dziewiątka. I teraz mamy czwórkę i dziewiątkę z siódemkową różnicą. To jest naprawdę specyficzne ustawienie - czy chcesz żebym rozwinęła co to oznacza?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Wibracja22 Tak, bardzo proszę. Ale najpierw powiedz - czy czwórka z dziewiątką to w ogóle harmonijne połączenie? Bo gdzieś czytałam że dziewiątka jest trudna w relacjach.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Romcia86 Mogę wejść tutaj zanim Wibracja22 odpowie? Bo to co czytałaś o dziewiątce i trudnych relacjach - to jest uproszczenie. Dziewiątka jest wymagająca, ale nie trudna jako taka. Problem pojawia się gdy dziewiątka nie ma wypełnionego swojego wyższego celu. Jeśli partner z dziewiątką nie realizuje jakiegoś rodzaju służby, pomagania, większego projektu - ta energia wraca do środka i robi chaos. A czwórka przy tym jest stabilizatorem, ale może też zaczynać odbierać brak stabilności jako zagrożenie.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Obserwuję ten wątek od długiego czasu i mało piszę, ale chciałam powiedzieć jedno. Mam kamień - czarny turmalin - który podobno ma działanie ochronne w relacjach. Zastanawiam się czy przy tych trudnych kombinacjach numerologicznych, o których piszecie, taki kamień mógłby jakoś wspomóc harmonię. Czy numerologia w ogóle współgra z pracą z kryształami?


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czarny turmalin na pewno nie zaszkodzi, ale zastanawiam się czy to nie jest łatanie dziury w złym miejscu. Jeśli sama numerologia wskazuje na tarcie między liczbami, to kamień nie zmieni wibracji daty urodzenia. Może być jakimś buforem, ale nie fundamentem. Właśnie dlatego pytam, bo obserwuję ten wątek i nie chcę dawać złej rady.


Odpowiedz
Wpisy: 590
Rozpoczynający temat
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracam do pytania Filomeny o kamień, bo tu dotykamy czegoś ważnego. Kamienie działają na poziomie energetycznym, a numerologia na poziomie struktury losu - to różne warstwy. Możesz nosić turmalin i on rzeczywiście może łagodzić napięcia w konkretnych momentach, ale różnica wibracyjna między partnerami wynika z czegoś głębszego. Pytanie do Filomeny - czy ta para ma poczucie, że ich trudności są energetyczne, czy raczej komunikacyjne? Bo to zmienia odpowiedź.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Adeptka Słucham tego wątku o Romci i chcę zapytać - ona wspomniała że przed związkiem była "bardziej sobą". To co Adeptka mówiła o węźle w domu 1. Czy to jest tak, że czwórka z natury jest podatna na to tracenie siebie przy silniejszej energii dziewiątki? Czy to jest coś czwórkowego, nie węzłowego?


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Erazm65 Dobre pytanie i myślę że jedno i drugie może być prawdą jednocześnie. Czwórka szuka struktury i bezpieczeństwa - i jeśli partner z dziewiątką daje jakiś rodzaj pewności, czwórka może zacząć budować swoje "ja" wokół tej struktury zamiast własnej. To czysto numerologiczny wzorzec. Węzeł w domu 1 to już astrologia i wymaga oddzielnego badania. Romcia - czy ty wiesz coś o swoich węzłach?


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale ja wróćmy na chwile do tematu różnic wieku, bo mi umkneło - Romcia ma różnicę 7 lat i ścieżki 4 i 9. Wibracja22, czy ta siódemkowa różnica jakoś "łączy" czwórkę z dziewiątką czy bardziej je rozdziela? Bo w głównym pytaniu tego wątku chodzi właśnie o to które różnice są harmonijne a które nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Majka.ka Właśnie o to chodzi - siódemka jako różnica przy czwórce i dziewiątce robi coś specyficznego. Czwórka to ziemia, dziewiątka to finał cyklu, a siódemka między nimi działa jak filtr. Ta para będzie wiele rzeczy przeżywać wewnętrznie i nie za bardzo będzie umiała to sobie powiedzieć wprost. Będą się rozumieć intuicyjnie albo wcale. Nie powiem że to nieharmonijne, ale ta harmonia nie jest oczywista z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy to nie jest tak, że każda różnica lat ma w sobie jakiś potencjał harmonii, tylko trzeba wiedzieć jak go aktywować? Bo czytam o tej siódemce Romci i myślę - może ta głębia i bycie "osobno" to nie jest wada tej relacji, tylko jej zadanie?


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@paulinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

dobrusia to ładnie powiedziane ale jak "aktywować" to w praktyce wygląda? bo mam wrażenie że te opisy są piękne ale co Romcia ma z tym zrobić w poniedziałek rano? pytam serio bo sama mam podobne poczucie w swoim związku że rozumiemy się intuicyjnie albo wcale i nie wiem co z tym robić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@paulinka No właśnie to ważne pytanie. Ja myślę że w przypadku siódemkowej różnicy te osoby muszą świadomie tworzyć rytuały rozmowy - dosłownie umawiać się na szczere mówienie o tym co czują, bo samo "intuicyjne" rozumienie potrafi być złudzeniem. Obie osoby myślą że partner je rozumie, a partner myśli to samo i oboje żyją w paralelnych światach. Widziałam to wiele razy.


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie które może być głupie - czy ta różnica 7 lat to zawsze siódemkowa wibracja? Bo co jeśli ktoś ma różnicę na przykład 16 lat? To jest 1+6=7, więc to też jest siódemka? Takie same zasady jak przy ścieżce życia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Igorek To jest bardzo dobre pytanie i wcale nie głupie. Tak - różnicę lat redukujesz tak samo. 16 lat różnicy to siódemka, podobnie jak 25 lat to siódemka. Ale jest niuans - 7 i 16 i 25 to siódemki o różnej intensywności. 16 ma w sobie jeszcze jedynkę i szóstkę, 25 ma dwójkę i piątkę. Te "cienie" liczb składowych też coś mówią o charakterze relacji. To jest właśnie głębsza warstwa numerologii relacji.


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Wibracja22 Czyli różnica 16 lat i różnica 7 lat dają tę samą podstawową wibrację ale inne "odcienie"? Jak to w praktyce odczuć? Czy para z różnicą 16 lat będzie miała podobne wzorce co ta z różnicą 7?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Igorek Podobne tematy, inne skala. Para z różnicą 16 lat ma dużo wyraźniejszy podział ról - jedynka z 16 to lider, inicjator, a szóstka to opiekun. Więc ta siódemka głębi i oddzielenia jest jakby opakowana w scenariusz gdzie jeden prowadzi a drugi dba. Przy różnicy 7 lat ta dynamika jest bardziej równoważna - oboje są w tej głębi razem, bez takiego wyraźnego podziału. Astrologia w tym kontekście patrzałaby na Saturna, bo on właśnie rządzi tym tematem różnicy pokoleń w relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do węzłów bo Adeptka zaczęła o tym mówić i to jest chyba serce tego wątku. Jeśli ktoś ma węzeł północny w domu 7 i wchodzi w relację z różnicą wieku - czy wiek partnera ma znaczenie dla tego czy ta lekcja jest "lżejsza" czy "cięższa"? Czyli - czy starszy partner przy węźle w siódemce to ułatwienie tej lekcji czy utrudnienie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Erazm65 Starszy partner przy węźle północnym w domu 7 może być i jednym i drugim - zależy od tego co ten starszy partner przynosi energetycznie. Jeśli jest dojrzały emocjonalnie, węzeł w siódemce rozkwita, bo osoba ma lustro w kimś kto już przeszedł pewne etapy. Ale jeśli starszy partner jest dominujący albo niedostępny - węzeł w siódemce zatrzymuje się, bo zamiast uczyć się partnerstwa, ta osoba uczy się zależności. I tu różnica numerologiczna między nimi ma ogromne znaczenie - bo wibracja tej różnicy mówi o tym jaki rodzaj dynamiki dominuje.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Adeptka To co Adeptka napisała o starszym partnerze jako lustrze - to mi bardzo dużo daje. Bo faktycznie, jak myślę o naszej relacji, on zawsze był tym który już "wiedział". Ale teraz się zastanawiam czy to faktycznie dojrzałość emocjonalna o której piszesz, czy bardziej taka... przewaga pozycyjna? Czy numerologia w ogóle rozróżnia te dwie rzeczy?


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Romcia86 To bardzo ważne rozróżnienie i szczerze - numerologia sama z siebie ci tego nie powie wprost. Ale jest jeden sygnał. Jeśli twój węzeł w siódemce rozkwita, będziesz czuła że rosniesz jako osoba w tej relacji. Jeśli to przewaga pozycyjna - będziesz czuła że kurczysz się. Czy możesz powiedzieć które z tych odczuć jest ci bliższe?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Adeptka Chcę tu coś dodać do tego co Adeptka mówi o lustrzanym odbiciu. W astrologii mówimy że dom 7 to właśnie projekcja - widzimy w partnerze to czego sami w sobie nie integrujemy. Przy węźle północnym w tej siódemce to lustro jest dosłownie zadaniem karmicznym. Starszy partner z dziewiątką może pokazywać czwórce kim ona ma potencjał zostać, nie kim aktualnie jest. To piękne ale też bywa bolesne.


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Celestyna.ka Ale zaraz - jeśli widzimy w partnerze projekcję tego czego sami nie integrujemy, to czy to znaczy że jesteśmy w relacji właściwie z samym sobą? Bo to brzmi jakby partner był... właściwie zbędny w pewnym sensie? Przepraszam że tak dosadnie ale chcę zrozumieć.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Erazm65 Nie zbędny - niezbędny właśnie. Bez tego lustra nie możesz zobaczyć tych części siebie. Chodzi o to że relacja jest przestrzenią do integracji, nie ucieczką od siebie. Dom 7 i dom 1 to oś - i ta oś musi być napięta żeby działała. Bez kogoś po drugiej stronie oś jest pusta.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

A może to jest odpowiedź na pytanie Romci o tę różnicę pozycyjną? Jeśli ta oś jest napięta zdrowo, oboje rosną. Jeśli jeden ciągnie za mocno, drugi traci grunt. I może właśnie różnica siedmiu lat u Romci sprawia że napięcie tej osi jest na granicy - wystarczająco silne żeby być głębokie, ale ryzykowne jeśli jedna strona dominuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Dobrusia_60 Właśnie o to chodzi z siódemkową różnicą - ona nie daje stabilnego oparcia jak trójka czy szóstka. Siódemka to wibracja poszukiwania, więc para z taką różnicą wciąż będzie na nowo definiować tę równowagę osi. Romcia, czy macie takie okresy że raz ty czujesz się silniejsza w relacji, a innym razem on? Albo czy jest stały układ?


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Wibracja22 Zdecydowanie stały układ. On zawsze wie lepiej. Przynajmniej tak to wygląda z zewnątrz i tak to czuję w środku. Ale teraz po tym co piszecie - zastanawiam się czy to "wie lepiej" jest prawdziwe, czy ja mu na to pozwalam bo czwórka szuka struktury jak Adeptka mówiła.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@paulinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

romcia to jest ważne co właśnie napisałaś. bo to zdanie "czy ja mu na to pozwalam" - to jest chyba bardziej wartościowe niż cała numerologia razem wzięta. serio pytam - co byś zrobiła gdybyś przestała mu na to pozwalać?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@paulinka Hej ale żeby nie odchodzić za daleko od tematu - bo to pytanie Romci jest ważne ale chciałabym żebyśmy jeszcze wrócili do tej kwestii różnic wieku ogólnie. Wibracja22, czy jest jakaś różnica lat która jest tak zwana "neutralna"? Czyli taka gdzie ani nie ma tego napięcia osi, ani głębii siódemki, tylko po prostu... zwykły związek?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Majka.ka Ciekawe pytanie i powiem szczerze - nie sądzę żeby istniała "neutralna" różnica. Jedynka na przykład brzmi prosto, ale rok różnicy to zupełnie inne miejsce w cyklu życia, inne doświadczenia pokoleniowe. Trójka jest lekka energetycznie ale może powodować że para nie traktuje relacji dość poważnie. Każda liczba coś wnosi. Ale czy to dobrze rozumiesz - pytasz o brak wyzwań czy o harmonię bez wysiłku?


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie do Wibracji22 albo Celestyny - czy ta różnica wieku ma znaczenie jeśli żadne z partnerów nie zna swojej ścieżki życia ani nie interesuje się numerologią? Czy wibracja działa niezależnie od świadomości? Bo moi rodzice mają chyba ze cztery lata różnicy i nigdy w życiu nie liczyli żadnych ścieżek, a żyją razem od czterdziestu lat.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Igorek To jest jedno z moich ulubionych pytań w numerologii i odpowiem ci uczciwie - tak, wibracja działa niezależnie od tego czy ją znasz. Twoi rodzice żyją tymi wzorcami nawet jeśli ich nie nazywają. Ale znajomość wzorca daje jedno - możesz go świadomie przepracowywać zamiast nieświadomie powtarzać. Czy znasz ich ścieżki życia? Ciekawa jestem co wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Słucham tej dyskusji o węźle w domu 7 i domu 1 i chcę zapytać czy ktoś tu ma ten układ i może powiedzieć jak to u siebie czuje? Bo runy też mają coś o tym - Tiwaz i Gebo razem to właśnie ta nauka przez relację i przez "ja kontra my". Zastanawiam się czy numerologiczne węzły i runiczny przekaz mogą się wzajemnie potwierdzać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Freja_R Mogą i zazwyczaj się potwierdzają kiedy trafiamy w ten sam archetyp różnymi drogami. Ale wracając do węzłów - ja mam węzeł północny w domu 7 i powiem ci że ta lekcja jest bardzo konkretna. Trudność polega na tym że przez całe życie chcesz być niezależna, robić swoje, a relacja wymaga od ciebie nauki kompromisu nie jako kapitulacji ale jako siły. To zupełnie inne niż kapitulacja.


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Celestyna.ka Ale jak odróżnić kompromis jako siłę od kompromisu jako kapitulację? To chyba jest to samo pytanie co Romcia zadała o swoją relację. Czy jest jakiś numerologiczny marker który wskazuje w którą stronę idzie?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Erazm65 Marker jest, ale subiektywny - czujesz czy po kompromisie jesteś pełniejsza czy pustsza. Siłowy kompromis zostawia cię z poczuciem "wybrałam świadomie". Kapitulacja zostawia żal i poczucie że coś straciłaś. Liczby mogą wskazać podatność - czwórka na przykład może kapitulować dla stabilności - ale samo rozróżnienie to już praca wewnętrzna.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham Celestyny i czuję że opisuje mnie dokładnie. Prawie zawsze po kompromisie jestem pustsza. I teraz się boję zapytać - czy to znaczy że ta relacja jest zła? Czy numerologia mówi że pewne połączenia po prostu nie działają?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Romcia86 Numerologia nie mówi że związki "nie działają" - mówi że pewne połączenia wymagają więcej świadomości. Czwórka i dziewiątka mogą być bardzo głęboką relacją, ale czwórka musi mieć własne centrum, żeby nie oddawać go dziewiątce. To nie jest wyrok, to jest zadanie. Ale to zadanie musisz chcieć podjąć. I on też.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam wrażenie że ten wątek od początku krąży wokół czegoś ważnego - że różnica wieku sama w sobie to tylko kontekst, a prawdziwe pytanie brzmi czy oboje wiedzą co wnoszą do tej relacji. Siódemkowa różnica Romci, węzeł w domu 7, czwórka z dziewiątką - to wszystko mówi to samo tylko różnymi językami. Czy to jest przypadkowe że te trzy systemy się zbiegają?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Dobrusia_60 Czytam co napisała Dobrusia i coś mnie uderzyło - że to nie różnica wieku jest problemem, tylko to co każde z nas wnosi. Ale jak mam wiedzieć co wnoszę, skoro przez tyle lat w tej relacji przestałam wiedzieć gdzie kończę się ja a zaczyna on? Czy numerologia w ogóle ma coś o tym - o tym zagubieniu własnego centrum?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Romcia86 To jest właśnie to co czwórka robi kiedy traci równowagę - zaczyna budować fundamenty pod kogoś innego zamiast pod siebie. I żeby odpowiedzieć na twoje pytanie - tak, jest. W portrecie numerologicznym jest liczba duszy, która pokazuje twoje centrum, to czego naprawdę potrzebujesz wewnętrznie. Powiedz mi - znasz swoją liczbę duszy? Możemy sprawdzić czy mówi coś o tym gdzie szukać tego centrum z powrotem.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Wibracja22 Nie znam liczby duszy. Znam tylko tę czwórkę ze ścieżki życia którą mi wcześniej policzyłaś. Chętnie bym poznała - jak się liczy liczbę duszy?


Odpowiedz
Wpisy: 590
Rozpoczynający temat
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wskoczę tu na chwilę bo widzę że Romcia pyta o liczbę duszy, ale chcę też wrócić do głównego wątku który trochę nam ucieka. Zaczęłyśmy od pytania o harmonijne różnice wieku, a teraz rozmawiamy o integracji centrum w relacji - i to jest piękne, bo to jest właściwie to samo pytanie tylko zadane głębiej. Bo ta harmonijność między partnerami to nie jest kwestia cyfry na metryce, tylko tego czy oboje mają kontakt z własnym centrum. Myślę że to jest odpowiedź na cały temat.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Adeptka Zgadzam się ale nie do końca - bo jeśli tak, to po co w ogóle liczyć różnicę wieku? Mam poczucie że różnica numerologiczna jednak coś wnosi, że wibracja roku urodzenia buduje pewien "język" przez który rozmawiają dwie osoby. I ten język może być bliższy albo dalszy niezależnie od tego jak rozwinięte są ich centra. Co ty na to?


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Celestyna.ka Masz rację że nie do końca - chyba za bardzo uprościłam. Ten język wibracyjny jest. Tylko myślę że nie jest determinujący. Jakby... warunki wstępne rozmowy, ale nie jej treść. Czy tak byś to ujęła?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, mam pytanie które mnie nurtuje od jakiegoś czasu w tej rozmowie. Mówicie o języku wibracyjnym, o centrum, o osi dom 1 i dom 7 - ale czy to nie jest tak że po prostu dwie dojrzałe osoby będą miały dobrą relację niezależnie od liczb? Czyli czy numerologia to nie jest tylko ładny opis czegoś co i tak by się wydarzyło albo nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Erazm65 A myślisz że "dojrzałość" to czym jest? Jak ją mierzysz? Bo kiedy zaczynam się nad tym zastanawiać, dochodzę do wniosku że to co nazywamy dojrzałością emocjonalną jest bardzo zbliżone do tego co numerologia nazywa przepracowaniem lekcji swojej liczby. Może po prostu numerologia nazywa to inaczej niż psychologia.


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Wibracja22 To jest ciekawe zestawienie. Ale to by znaczyło że numerologia i psychologia mówią to samo, tylko innymi słowami. Czy jest coś co numerologia mówi, czego psychologia w ogóle nie obejmuje?


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Chcę tu wejść z boku bo to jest pytanie które sama sobie zadaję od dawna. Wydaje mi się że runy, numerologia, astrologia - one wszystkie dotykają czegoś co psychologia świadomie pomija, czyli wymiaru czasu jako jakości a nie tylko ilości. Psychologia pyta "co się stało i jak to zmienić", a systemy ezoteryczne pytają "kiedy i dlaczego teraz". Czy węzeł w domu 7 nie jest właśnie o tym - że nauka przez relację ma swój czas, że nie można jej przyspieszyć ani pominąć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Freja_R Dokładnie to chciałam powiedzieć i nie umiałam tak ładnie ująć. Czas jako jakość - to jest sedno. Węzeł w domu 7 nie mówi "naucz się relacji", tylko "w tej konkretnej inkarnacji twoja nauka przychodzi przez relację i masz na to tyle ile masz". To jest inne podejście do czasu niż terapeutyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Okej ale wracajac do tego co jest tytułem tego tematu - roznica wieku. Czy wychodzi z tej rozmowy jakis wniosek praktyczny dla kogoś kto chce sprawdzic swoj zwiazek pod katem numerologicznym? Bo mam wrażenie że krążymy i krążymy ale konkretnej odpowiedzi nie ma.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Majka.ka To zależy czego szukasz. Jeśli chcesz prostej tabelki "ta różnica dobra, ta zła" - to numerologia ci tego nie da i nikt uczciwy ci tego nie powie. Ale jeśli chcesz wiedzieć jak zinterpretować konkretną różnicę dla konkretnej pary - to można. Masz jakąś parę w głowie czy pytasz ogólnie?


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Wibracja22 Mam, mam. Ja i mój partner mamy dokładnie dziewięć lat roznicy. On starszy. Ścieżka życia u mnie to szóstka, u niego - nie wiem jak liczyć, mogę podać datę urodzenia?


Odpowiedz
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 336

@Wibracja22 Obserwuję tę rozmowę od dłuższego czasu i mam wrażenie że ta dziewiątka która pojawia się w różnicy Majki to nie przypadek. Bo wcześniej Wibracja mówiła o dziewiątce jako liczbie zamknięcia cyklu. Czy dziewięć lat różnicy to nie jest właśnie taki układ gdzie jedno z partnerów jest dla drugiego "końcem rozdziału" w pewnym sensie? Czy to brzmi sensownie czy za bardzo kombinuję?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Teodor50 Nie kombinujesz, to jest uprawniona intuicja. Dziewiątka w różnicy może oznaczać że jest to relacja z wyraźnym wymiarem karmicznego domknięcia. Ale - i to jest ważne - domknięcie nie znaczy że coś ma się skończyć. Znaczy że coś ma osiągnąć pełnię. Majka, podaj datę i policzę mu ścieżkę.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że wchodzę z czymś innym ale czytam tę rozmowę od początku i jestem trochę zagubiona. Mówicie o węzłach w domach, o liczbie duszy, o różnicy wibracyjnej - czy mogłaby ktoś mi powiedzieć po kolei od czego zacząć żeby w ogóle wiedzieć jaką mam liczbę? Bo słyszałam tylko o tej ze ścieżki życia z daty urodzenia i tyle. Dziękuję bardzo za cierpliwość 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Agatka Jasne, to prosto. Liczba ścieżki życia to sumowanie cyfr daty urodzenia do jednocyfrowej - to podstawa i dobry start. Liczba duszy pochodzi z samogłosek imienia. Liczba wyrazu z wszystkich liter imienia i nazwiska. Najprościej zacznij od ścieżki życia, a potem jak będziesz chciała iść głębiej - wróć tu z imieniem i datą, to możemy policzyć razem.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracam do tego co Teodor powiedział o dziewiątce jako "końcu rozdziału". Bo mi to przypomina coś o węźle w domu 1 - mam wrażenie że węzeł północny w domu 1 to jest lekcja odwrotna do tej z domu 7, czyli że człowiek całe wcześniejsze życie był ukierunkowany na innych, na relację, na "my", i teraz musi się nauczyć "ja". Czy para gdzie jedno ma węzeł w 7 a drugie w 1 to jest właśnie ta pełna oś?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Dobrusia_60 To jest dokładnie ta oś. Węzeł północny w domu 1 u jednej osoby i w domu 7 u drugiej to rzadki i bardzo intensywny układ - bo oboje uczą się wzajemnie tego czego im brakuje. Jeden uczy się bycia sobą, drugi uczy się bycia z kimś. I teraz wyobraź sobie że ta para ma jeszcze dziewięć lat różnicy. To jest relacja która musi oboje odmienić, nie ma innej opcji.


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Celestyna.ka I to jest cos czego nie rozumialam wczesniej - ze ta oś 1-7 to nie jest konkflikt tylko wymiana. Jeden przynosi indywidualnosc, drugi przynosi umiejetnosc bycia razem, i jezeli oboje sa swiadomi tej dynamiki to jest miedzy nimi cos w rodzaju naturalnego uzupelniania? Ale jak to wyglada w praktyce - czy to sie czuje od poczatku czy dopiero po jakims czasie?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Majka.ka Z mojej obserwacji - na początku jest raczej napięcie niż harmonia. Ta oś potrafi się manifestować jako poczucie że "ta osoba mnie przyciąga ale też trochę mnie niepokoi". Dopiero kiedy obie strony zaczynają pracować świadomie z tym co wnoszą, ta wymiana zaczyna działać jak powinna. Pytanie do Ciebie - czy Ty i partner mieliście taki moment na początku gdzie coś było niewyjaśnionego między wami?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Celestyna.ka Właśnie chciałam wrócić do Majki i tej dziewiątki w różnicy, bo nikt jeszcze nie policzył jego ścieżki. Majka, podaj datę urodzenia partnera - bez roku jeśli nie chcesz, wystarczy dzień i miesiąc i sam rok, zrobię to sprawnie.


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Wibracja22 On ma 14 marca 1979. Ja mam 6 wrzesnia 1988. To sie zgadza z ta dziewiatka roznicy - mam nadzieje ze dobrze liczylam bo zawsze mi cos wychodziło inaczej.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Majka.ka Dobrze liczyłaś. On: 1+4+0+3+1+9+7+9 = 34, 3+4 = 7. Ścieżka życia - siódemka. Ty masz szóstkę. Różnica między szóstką a siódemką wibracyjnie to jest zestawienie bardzo charakterystyczne - szóstka szuka harmonii i troski, siódemka szuka głębi i rozumienia. Pytanie do Ciebie - czy on jest tym w związku który bardziej "analizuje", a Ty bardziej "czujesz i dbasz"?


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Wibracja22 No... tak. Dokladnie tak. On zawsze mowi ze musi wszystko przemyslec, a ja juz dzialm. Ale to raczej nas uzupelnia niz dzieli. Czy to jest wlasnie ta harmonia 6 i 7?


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę ale czekam jeszcze na odpowiedź jak się liczy tę liczbę duszy bo nikt mi nie odpowiedział konkretnie. Adeptka wspomniała o samogłoskach z imienia - ale nie wiem co dalej robić z tymi samogłoskami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Romcia86 Jasne, to teraz konkretnie. Bierzesz swoje imię, wypisujesz tylko samogłoski i przypisujesz im wartości liczbowe według tablicy Pitagorasa - A=1, E=5, I=9, O=6, U=3, Y=7. Potem sumujesz do jednej cyfry. Jak masz na imię Romcia to masz: O=6, i=9, a=1, razem 16, czyli 1+6=7. Liczba duszy 7. Ale uwaga - liczy się imię którego naprawdę używasz, nie zawsze to z dowodu.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Ojej, siódemka! Ciekawe, bo wcześniej powiedziałaś że mam czwórkę ścieżki życia. Czy to znaczy że te dwie liczby mogą być bardzo różne i to jest normalne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Romcia86 Bardzo normalne, i właśnie o to chodzi - ścieżka życia to Twoja lekcja i droga, a liczba duszy to Twoje wewnętrzne pragnienie, to czego naprawdę szukasz. Czwórka jako ścieżka i siódemka jako dusza to interesujące zestawienie - czwórka buduje struktury, siódemka potrzebuje ciszy i sensu. Czy czujesz że w życiu codziennym jesteś bardzo "ziemska" i praktyczna, ale gdzieś w środku szukasz czegoś głębszego?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do pytania które zadałem wcześniej bo chcę je sformułować inaczej. Nie kwestionuję numerologii jako systemu - ale czy możliwe że szóstka i siódemka są harmonijne u Majki nie dlatego że tak mówi numerologia, ale dlatego że oni po prostu są zgrani? Czyli - czy numerologia opisuje czy przepowiada?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Erazm65 To jest właściwie pytanie filozoficzne które nie ma jednej odpowiedzi nawet w środowisku astrologicznym. Ja osobiście uważam że żaden system - ani astrologia ani numerologia - nie przepowiada w sensie determinizmu. On raczej opisuje pole możliwości. Tak jak mapa opisuje teren - mapa nie decyduje gdzie pójdziesz, ale jeśli jej nie masz, możesz chodzić w kółko.


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Celestyna.ka Ale to by znaczyło że możemy zignorować mapę i też dotrzeć do celu. Więc po co mapa?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Igorek Można dotrzeć bez mapy, oczywiście. Ale mapa skraca drogę i pokazuje gdzie są bagna. W runach też tak to widzę - rzut runami nie mówi "to się stanie", tylko "tu możesz utknąć, tu masz otwartą ścieżkę". Może to samo dotyczy numerologii relacji - liczby nie mówią czy związek przetrwa, mówią gdzie będą miejsca tarcia i gdzie będzie płynność.


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@teodor50)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, mam pytanie do Wibracji które mnie nurtuje przy tej szóstce i siódemce. Siódemka jest często opisywana jako liczba samotnika, kogoś kto potrzebuje przestrzeni. Czy zatem związek gdzie jedna osoba ma siódemkę nie jest z założenia trudniejszy - bo ta osoba zawsze będzie trochę "z boku"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Teodor50 To jest dobre pytanie i często tak się to interpretuje, ale ja się z tym nie do końca zgadzam. Siódemka nie jest samotnikiem z wyboru - ona jest głębinowcem. Ona nie ucieka od relacji, tylko potrzebuje relacji która ma substancję. Płytka relacja dla siódemki jest rzeczywiście nie do wytrzymania. Ale głęboka - wręcz przeciwnie. I tu właśnie szóstka jako partnerka może być idealna - bo szóstka buduje głębię emocjonalną, a nie powierzchowność.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zastanawiam się czy ta siódemka jako "głębinowiec" nie ma związku z węzłem w domu 12. Bo dom 12 to izolacja i sprawy ukryte - i jeśli ktoś ma tam węzeł północny to jego lekcja jest podobna do lekcji siódemki, tak? Czy numerologia i astrologia nakładają się tu na siebie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Dobrusia_60 To jest trop który warto sprawdzić w konkretnym horoskopie, bo nie zawsze się nakłada. Ale masz rację że siódemka i dom 12 mają podobną energię - obie wskazują na potrzebę zejścia poniżej powierzchni. Natomiast węzeł w domu 12 to lekcja o przekraczaniu ego przez duchowość, a siódemka to lekcja o wiedzy i rozumieniu. Podobne, ale nie identyczne. Czy pytasz bo masz coś takiego w swoim horoskopie?


Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Celestyna.ka Tak, mam węzeł północny w dwunastce i zawsze czułem że to coś co mnie trochę izoluje. A teraz słucham tej rozmowy i zaczynam się zastanawiać czy moja ścieżka życia coś do tego dodaje. Mam trójkę. Czy trójka i węzeł w 12 to nie jest paradoks - trójka jest towarzyska a dwunastka zamknięta?


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Dobrusia_60 To jest naprawdę ciekawe napięcie które opisujesz. Trójka szuka wyrazu i kontaktu, dwunastka ciągnie do wyciszenia - i jeśli obie energie są w jednej osobie, to może to oznaczać kogoś kto ma dar komunikacji, ale używa go najlepiej kiedy wychodzi z głębokiego miejsca, nie z powierzchniowej towarzyskości. Ale wróćmy na chwilę do wątku relacyjnego - bo to co opisujesz może też wpływać na to jakich partnerów przyciągasz. Jaką liczbę ma Twoja partnerka lub ktoś bliski?


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale właśnie ta trójka z dwunastką to jest coś co chciałem rozwinąć, bo Adeptka powiedziała pięknie o "wychodzącej z ciszy" komunikacji - i to mnie uderzyło. Moje najlepsze rozmowy z partnerką zawsze były wieczorami, po długim milczeniu. Czy to może być właśnie ta energia? A wracając do tematu głównego - jaka ścieżka życia u partnera najlepiej uzupełniałaby taką osobę jak ja?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Dobrusia_60 Zanim odpowiem - ile lat różnicy jest między tobą a partnerką? Bo to jest temat wątku i chcę to połączyć z tym co opisujesz, zamiast mówić abstrakcyjnie.


Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Wibracja22 Ona jest osiem lat starsza. Ma sześćdziesiąt jeden lat. Nie liczyłem jej ścieżki nigdy, ale możemy to zrobić jeśli chcesz.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Dobrusia_60 Tak, podaj jej datę urodzenia, policzę obie i zobaczmy jaka wibracja siedzi w tej różnicy ośmiu lat. Osiem to bardzo konkretna liczba w relacjach - ma dużo do powiedzenia o tym kto kogo "prowadzi" energetycznie.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: