Forum

Asystent AI
Liczby w podatkowan...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w podatkowaniu i rachunkach - czy liczby na fakturach wpływają na biznes?

Strona 1 / 2

Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zastanawiałam się od jakiegoś czasu nad czymś, co może wydawać się przyziemne, ale w numerologii chyba nie ma rzeczy przypadkowych. Prowadzę małą działalność i zauważyłam, że faktury z numerem kończącym się na 8 jakoś inaczej przechodzą - klienci płacą szybciej, mniej problemów. Za to te z numerem 4 w środku to jeden wielki kłopot. Może to zbieg okoliczności, ale może nie. Czy ktoś z was zwracał uwagę na liczby na fakturach, numerach NIP, rachunkach? Jak to widzicie od strony numerologicznej?


Odpowiedz
138 odpowiedzi
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Ciekawe spostrzeżenie, ale zanim wyciągniemy wnioski - co dokładnie rozumiesz przez "liczby na fakturach"? Bo to trochę inne zagadnienie niż na przykład liczba ścieżki życia właściciela firmy. Numer faktury to twór administracyjny, zmieniasz go co fakturę. Czy chodzi ci o liczbę wibracyjną całego numeru, czy tylko o cyfry dominujące?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@judytka72)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 255

@Pustelnik no właśnie nie byłam do końca pewna jak to ująć. Chyba chodziło mi o sumę cyfr numeru faktury, tak jak liczy się liczbę życia. Czyli faktura 134 to 1+3+4=8. I te z wynikiem 8 jakoś lepiej mi chodziły. Ale może masz rację, że to za proste spojrzenie.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Judytka72 Ósemka to liczba obfitości i przepływu materialnego, to akurat w numerologii jest podstawa. Chińczycy od wieków wiedzą, że 8 przynosi pomyślność finansową - stąd tyle numerów telefonów z ósemkami w Azji. Więc ten twój wzorzec z fakturami ma jak najbardziej sens energetyczny. Czwórka z kolei symbolizuje stagnację i blokadę, więc nic dziwnego, że te faktury się ciągną.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Monisia_M chwila, chwila - mieszasz tu trochę systemy. Numerologia zachodnia i chińska inaczej traktują ósemkę. W zachodniej tradycji Pitagorejskiej 8 to faktycznie siła materialna i władza, ale to nie jest to samo co chińskie ba. Nie warto tego sklejać jakby to była jedna spójna nauka. A przy czwórce - w zachodniej numerologii to liczba fundamentu i stabilności, nie blokady. Skąd ta interpretacja?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Pustelnik no ale efekt energetyczny jest podobny, nie o definicje tu chodzi. Czwórka stabilizuje, ale przez to też unieruchamia przepływ. To jak skała - stoi, ale nic przez nią nie przepłynie.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy nie jest tak, że każda liczba, która pojawia się regularnie w twoim biznesie, zaczyna budować pewną wibrację wokół całej działalności? Nie tylko faktury, ale też NIP, REGON, numer konta... To wszystko razem tworzy jakiś numerologiczny obraz firmy, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do pytania z początku - jest tu jeden aspekt, który mnie zastanawia. Numer faktury zmienia się przy każdym dokumencie. Czy naprawdę sądzisz, że ta zmienna, tymczasowa liczba ma taką samą moc jak stała liczba NIP albo data założenia działalności? Dla mnie to trochę jakby wróżyć z każdego kolejnego biletu autobusowego z osobna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Mistralka ale poczekaj, bo to ciekawy trop. A co jeśli chodzi nie tyle o moc stałą, co o wibrację konkretnej transakcji? Czyli każda faktura to zamknięty akt energetyczny - i liczba tego aktu może wpływać na to, jak ta konkretna transakcja się potoczy?


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Znam osobę, która od lat numeruje swoje faktury nie kolejno, tylko wybiera numery z określoną sumą cyfr. Nigdy nie wystawia faktury z czwórką jako wynikiem redukcji. Mówi, że jej przychody wyrównały się odkąd to robi. Oczywiście nie wiem ile w tym numerologii, a ile po prostu większej uwagi przyłożonej do biznesu, bo taka praktyka wymusza większą świadomość.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

ale jak mozna wybierac numery faktur? to niezgodne z prawem chyba, faktury musza byc po kolei? czy mozna robic jakeis przerwy w numeracji? pytam bo serio nie wiem jak to działa od strony skarbowej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Idzi91 to zależy od przyjętego schematu numeracji. Można na przykład przyjąć system, gdzie numer zaczyna się od roku i miesiąca, a kolejny człon to liczba którą się wybiera w pewnym zakresie. Nie znam szczegółów jak ta osoba to organizuje, powiedziała mi tylko że to możliwe przy odpowiedniej polityce numerowania.


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam inne pytanie do tej dyskusji. Mówimy o liczbach na dokumentach, ale co z numerem konta bankowego firmy? To jest stała, długoterminowa liczba, która uczestniczy w każdej transakcji. Zastanawiam się czy ktoś kiedyś robił redukcję numerologiczną numeru IBAN i sprawdzał co wychodzi. Mój numer daje w sumie 7 - i faktycznie mam firmę, która dobrze się rozwija intelektualnie, ale finansowo zawsze coś brakuje. Siódemka to chyba bardziej duchowe niż materialne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Sewer76 7 w numerologii to liczba analizy, introspekcji i wiedzy - nie jest to typowa liczba bogactwa materialnego. Ale zanim zaczniesz szukać nowego konta bankowego, powiedz mi - jak długo prowadzisz tę działalność i co mówi twoja liczba osobistego roku teraz?


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Słucham tej rozmowy i myślę o czymś trochę innym. Budynki, adresy firm - to też liczby. Znam kilka miejsc w mojej okolicy gdzie biznesy się zmieniają co roku, jedno po drugim upada, a potem następne wchodzi i też. Kiedyś ktoś mi powiedział, że adres tego miejsca daje 13, co po dalszej redukcji daje 4. Może to zbieżność, może nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 506

@Goplana adres to świetny przykład, bo tam naprawdę działa długofalowa wibracja miejsca. Ale 13 nie redukuje się do 4 w każdym systemie - w niektórych podejściach 13 jest liczbą samą w sobie, kartą transformacji. Więc może te biznesy nie upadają z powodu złej liczby, tylko przechodzą transformację, zmieniają właścicieli, zmieniają charakter?


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam i myślę o własnej sytuacji. Zakładałam działalność i data rejestracji wyszła mi na 5, co podobno oznacza zmienność i brak stabilizacji. I rzeczywiście co chwilę coś się zmienia, klienci przychodzą i odchodzą, zlecenia nieregularne. Czy to znaczy że od początku byłam skazana na ten chaos, czy da się jakoś to zneutralizować innymi liczbami w dokumentach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Romcia86 nie ma czegoś takiego jak skazanie przez liczbę. Data rejestracji to jeden element, ale masz też liczbę nazwy firmy, własną liczbę życia, liczbę osobistego roku. Te elementy razem tworzą coś w rodzaju mapy, nie wyroku. Powiedz mi - jak się nazywa twoja firma, bo to może być kluczowy element tej układanki, który albo wzmacnia piątkę albo ją balansuje.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy do faktur bo mnie to zaciekawiło. Jeśli dobrze rozumiem, to właściciel firmy mógłby świadomie planować wystawianie ważnych faktur, tych dużych, strategicznych, na dni kiedy suma cyfry daty plus numer dokumentu daje korzystną liczbę? Coś jak electional astrology, tylko numerologicznie? Bo to miałoby sens - nie czekamy biernie na szczęśliwą liczbę, only aktywnie wybieramy kiedy wystawić dokument.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Dalia to jest naprawdę ciekawy kierunek. Ale jak byś wtedy liczyła - samą datę wystawienia, czy sumę daty i numeru faktury razem? Bo to by dawało zupełnie różne wyniki i nie wiem które podejście jest bardziej uzasadnione numerologicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właściwie to zależy co chcemy osiągnąć tym liczeniem. Jeśli chodzi o energię samej transakcji, to datę i numer razem ma sens. Ale jeśli myślimy o autorytecie dokumentu, jego wadze w oczach klienta, to może sam numer faktury jest ważniejszy bo to on identyfikuje dokument. Data mija, a numer zostaje w systemie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Dalia zatrzymaj się na chwilę przy tym autorytecie. Bo to jest ciekawe słowo w kontekście numerologii biznesowej. Autorytet w oczach klienta to już nie jest tylko kwestia wibracji dokumentu, to jest kwestia wibracji całej firmy jako bytu. I tu wracam do pytania które zadałam wcześniej - co mówi liczba osobista właściciela w relacji do liczby firmy? To może być ważniejsze niż numer konkretnej faktury.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Mistralka ale jak ta relacja między liczbą osobistą właściciela a liczbą firmy miałaby się przekładać na to jak klienci postrzegają autorytet? Czy jeśli są sprzeczne, to klient to gdzieś podświadomie czuje?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Jasminka to jest właśnie pytanie kluczowe i chętnie je rozwinę. W numerologii klasycznej mówi się o harmonii między liczbą twórcy a liczbą dzieła. Firma to przedłużenie osobowości właściciela i jeśli liczba nazwy firmy jest w konflikcie z jego liczbą życia, to pojawia się tarcie energetyczne. Klienci tego nie analizują świadomie, ale w kontaktach osobistych mogą to odczuwać jako pewien dysonans, coś nieuchwytnego, co sprawia że intuicyjnie nie do końca ufają. Autorytet buduje się kiedy te liczby są spójne albo wzajemnie się wzmacniają.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Pustelnik Słucham tego co pisze Pustelnik i zaczynam się zastanawiać nad swoją sytuacją. Mówiłam już że data rejestracji dała mi piątkę. A moja liczba życia to trójka. Czy trójka i piątka razem to jest ten konflikt czy raczej uzupełnianie?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Romcia86 trójka to twórczość i komunikacja, piątka to ruch i zmiana. One nie są w konflikcie, raczej nakręcają się wzajemnie - stąd ta twoja nieregularność ze zleceniami. To nie jest złe, to jest specyficzny rytm. Pytanie brzmi jak się nazywa twoja firma, bo liczba nazwy może ten układ albo stabilizować, albo jeszcze bardziej rozkręcać.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

hej chce sie upewnic - ta liczba nazwy firmy to licze od wszystkich liter nazwy razem? włącznie ze słowem typu "usługi" albo "handel" jeśli jest w nazwie? bo mam znajomego który prowadzi firmę i jego NIP to daje 9 po redukcji i ciekawi mnie czy to wazne


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Idzi91 tak, liczymy wszystkie litery pełnej nazwy rejestrowej, każda litera ma przypisaną wartość według tablicy pitagorejskiej. Ale NIP to trochę inna historia - to liczba nadana z zewnątrz, przez urząd, więc niektórzy numerolodzy mówią że ona opisuje relację firmy z systemem, z instytucjami, z państwem. Dziewiątka w NIP byłaby całkiem niezła, bo 9 to liczba zakończenia cykli i mądrości. Dobra na rozliczenia i kontakty urzędowe.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Monisia_M Właśnie wróciłem do tego wątku po kilku dniach i widzę że poszliście w stronę autorytetu i wizerunku firmy. To jest temat który mnie naprawdę interesuje, bo sam się zastanawiam nad tym jak liczba konta bankowego, o której pisałem wcześniej, wpływa na to jak partnerzy biznesowi nas odbierają. Czy ktoś z was robił kiedyś pełną analizę numerologiczną firmy? Nie tylko daty założenia, ale właśnie tego całego obrazu - NIP, REGON, nazwa, adres razem?


Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Sewer76 znam kogoś kto taką analizę robił, ale u specjalistki która zajmuje się numerologią biznesową zawodowo. Podobno najważniejsze okazały się trzy rzeczy: liczba nazwy, liczba daty założenia i liczba osobistego roku właściciela w momencie zakładania firmy. Te trzy razem tworzą coś w rodzaju energetycznego aktu założycielskiego. Ciekawi mnie czy ty sam próbowałeś to na sobie policzyć?


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Joasia71 policzyłem tylko część. Data założenia daje mi sześć, co podobno oznacza odpowiedzialność i opiekę, a moja liczba życia to osiem. I mam wrażenie że te dwie liczby trochę ze sobą ciągną w różne strony. Szóstka chce służyć i dbać, ósemka chce rozszerzać i dominować. Może dlatego mam problem z ustaleniem priorytetów w firmie?


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Sewer76 szóstka i ósemka razem nie muszą być problemem, to może być właśnie twoja siła jeśli umiesz je zintegrować. Ale wracając do tematu faktury i autorytetu - czy zauważyłeś że twoja ósemkowa energia może być widoczna w tym jak wystawiasz dokumenty? Ósemka daje powagę i profesjonalizm, klienci mogą to czuć nawet w sposobie numeracji.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Słucham tej rozmowy o autorytecie i myślę o czymś co kiedyś czytałam. Podobno firmy, które mają swoją siedzibę pod adresami z silną numerologiczną jedynką, są postrzegane jako liderzy w swojej branży. Jedynka to przecież pierwszeństwo, inicjatywa. Czy ktoś sprawdzał adres swojej firmy pod tym kątem?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 506

@Goplana adres to naprawdę ważna sprawa, ale muszę dodać że nie wystarczy policzyć samą ulicę i numer. Trzeba uwzględnić też miasto albo miejscowość, bo to razem tworzy pełny kontekst miejsca. Znam kogoś kto przeprowadził firmę z jednego lokalu do drugiego na tej samej ulicy, tylko zmienił numer budynku, i podobno relacje z klientami od razu się poprawiły. Ale nie wiem czy to był przypadek czy naprawdę różnica w wibracjach miejsca.


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Julisia.1 ale jak można sprawdzić czy zmiana miejsca rzeczywiście pomogła, a nie np. jakiś inny czynnik zbiegł się w czasie? Bo o to zawsze pytają sceptyczni klienci kiedy doradzam w tarota i zawsze mam z tym problem. Jak to argumentować?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Dalia Do tej kwestii argumentowania chcę coś dodać. Myślę że w kontekście biznesowym, rozmowy z klientami o liczbach, autorytet buduje się inaczej niż nam się wydaje. Nie chodzi o to żeby klient wiedział że numerujesz faktury według numerologii. Chodzi o to czy twoja wewnętrzna pewność wynikająca z pracy z liczbami przekłada się na to jak prowadzisz rozmowę, jak wystawiasz ofertę, jak się prezentujesz. To jest subtelne ale realne.


Odpowiedz
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Helenka50 Helenka napisała coś co długo siedzi mi w głowie. Jeśli ta pewność wewnętrzna jest kluczem, to może numerologia przy fakturach działa właśnie tak - nie że liczba 8 coś przyciąga, tylko że właściciel firmy wystawiając fakturę z ósemką czuje się lepiej i to przekłada się na całą energię transakcji?


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 1 miesiąc temu

Karinka, to jest bardzo trafne spostrzeżenie i chyba dotknęłaś czegoś co ja też podświadomie czułam, ale nie umiałam nazwać. Jak wystawiałam te faktury z ósemką to rzeczywiście czułam coś w rodzaju spokoju, jakiejś pewności że ta transakcja dobrze się potoczy. I może właśnie to wpływało na moją postawę wobec klienta?


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

No ale zaraz, bo ta interpretacja trochę spłaszcza temat. Czy naprawdę uważacie że liczby na fakturach nie mają żadnego własnego działania, tylko wszystko zależy od naszego poczucia? Bo wtedy mogłabym sobie wybrać ulubiony kolor i efekt byłby taki sam. Chyba jednak chodzi o coś głębszego w samej strukturze liczby?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Jasminka i tu właśnie dotykamy sedna sporu który toczy się w numerologii od dawna. Czy liczby mają obiektywne działanie niezależne od obserwatora, czy są lustrami które wzmacniają naszą intencję? Ja skłaniam się ku temu że prawda leży pośrodku. Liczba ma swoją wibrację niezależnie od nas, ale nasza świadoma praca z nią multiplikuje jej działanie. Samo wystawianie faktury z ósemką bez żadnej intencji to jedno, ale połączenie odpowiedniej liczby z intencją i uważnością to już zupełnie inny poziom.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Pustelnik zgadzam się z tym rozróżnieniem, choć myślę że przy samym dokumencie finansowym intencja wystawcy jest jakby zakodowana w momencie jego tworzenia. Dlatego warto wiedzieć co czujesz kiedy wystawiasz fakturę. Czy masz poczucie zasłużonej wymiany, czy jakieś lęki? Bo to może ważniejsze niż numer.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

No i właśnie o to mi chodziło, Monisia. Bo jeśli intencja wystawcy jest zakodowana w dokumencie, to czy ta intencja działa tylko na klienta który tę fakturę dostaje, czy też na cały łańcuch transakcji? Mam na myśli np. podwykonawców, urząd skarbowy, księgową. Każda z tych osób dotyka tego dokumentu i wchodzi z nim w kontakt.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Jasminka to bardzo dobre pytanie i myślę że tak właśnie jest. Faktura to jak gdyby nośnik energii, która przechodzi przez wszystkich uczestników transakcji. Dlatego właśnie w numerologii biznesowej mówi się że liczba faktury to nie tylko kwestia relacji dwóch stron, ale całego pola wymiany. Każdy kto tę fakturę przetworzy, skanuje, wprowadza do systemu, jest jakby kolejnym ogniwem.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Monisia_M ale jak to się ma do faktur korygujących? Pytam bo niedawno miałem sytuację gdzie wystawiłem korektę do faktury z numerem który dawał ósemkę i zastanawiałem się czy korekta niejako anuluje tę energię pierwotnego dokumentu, czy ona działa osobno jako nowa liczba.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Sewer76 to jest naprawdę ciekawe pytanie i muszę przyznać że nie spotkałem się z tym zagadnieniem w żadnej klasycznej literaturze numerologicznej. Korekta to z jednej strony nowy dokument, ma własny numer. Ale z drugiej strony jest energetycznie powiązana z pierwotną fakturą jak cień z bryłą. Moje intuicyjne przypuszczenie jest takie że liczy się liczba dokumentu korygowanego, bo to do niej się odnosi, ale chętnie usłyszę co myślą inni.


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wchodząc w ten wątek korekty - wydaje mi się że to trochę zależy od tego z jakiego powodu ta korekta powstała. Jeśli korygujesz błąd, to masz do czynienia z energią pomyłki którą próbujesz naprawić. A jeśli korygujesz bo klient zwrócił towar czy nie odebrał usługi, to jest zupełnie inna jakość energii wymiany.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Joasia71 ale jak to rozpoznać numerologicznie? Tzn. czy jest jakiś sposób żeby z samej liczby odczytać czy korekta wynika z błędu czy z zerwania umowy? Bo to chyba dwie bardzo różne energie i ciekawe czy liczba w ogóle to zakoduje.


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam tutaj do czegoś co Karinka napisała wcześniej, bo ta myśl mi nie daje spokoju w kontekście autorytetu. Karinka mówiła że pewność właściciela widoczna jest przez klienta. Ale myślę że to idzie dalej, bo autorytet w biznesie buduje się przez konsekwencję. A numerologia może być właśnie tym sposóbm... przepraszam, tym sposobem budowania konsekwentnego podejścia do każdej transakcji, nie tylko doraźnej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Mistralka to co mówisz o konsekwencji przypomina mi coś z zupełnie innej dziedziny. W miejscach mocy też mówi się że nie wystarczy jednorazowe działanie, że trzeba regularnie wracać do tej samej przestrzeni żeby budować jej potencjał. Może z fakturami jest podobnie, tzn. systematyczne świadome numerowanie buduje coś trwałego, a nie jednorazowe użycie dobrej liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

hej, troche nie nadązam bo sporo sie tu dzieje, ale chce zapytac o jedna rzecz. te liczby na fakturach to chodzi tylko o numer dokumentu, czy tez np. data wystawienia i data platnosci sa równie wazne? bo data platnosci to juz nie ja usalam tylko klient czesto, wiec czy tracem kontrole nad energia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 506

@Idzi91 data wystawienia jest najważniejsza bo to moment kiedy tworzysz dokument i wkładasz w niego intencję. Data płatności to bardziej energia realizacji, zamknięcia obiegu. Termin płatności ustawiony na dzień z silną czwórką albo ósemką może sprzyjać temu że pieniądze faktycznie wpłyną. Ale jeśli klient to ustala, możesz mu zasugerować kilka możliwych terminów i zobaczyć który wybierze.


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Julisia.1 ale sugerowanie terminów platnosci ze względu na numerolgie brzmi jakby można sie ośmieszyć przed klientem. Pytanie jak to robić dyskretnie, bo chyba niewielu klientów przyjmie że przesuneliśmy płatność o dzień bo liczba wyszła lepsza.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Dalia, masz rację że klient nie musi wiedzieć. Ale właściwie to dotyczy całego tematu tej rozmowy. Numerologia w biznesie to nie jest coś co się ogłasza, to jest raczej prywatny kompas właściciela. Autorytet z tego płynący jest niebezpośredni, niewidzialny. Klient czuje efekt, nie zna mechanizmu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Helenka50 i to chyba odpowiada też na pytanie Dali sprzed kilku postów o argumentowanie wobec sceptycznych klientów. Może nie chodzi o to żeby argumentować, tylko żeby po prostu nie ujawniać tego aspektu swojej pracy. Autorytet buduje się przez wyniki, a nie przez wyjaśnienia.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale chwila, bo mam z tym problem. Jeśli nie mówimy klientom, działamy dyskretnie i efekty tłumaczymy tylko wewnętrznie, to skąd wiemy że to numerologia działa a nie coś innego? Pustelnik pisał wcześniej że liczby mają obiektywne działanie niezależne od obserwatora. Jeśli tak, to powinniśmy być w stanie to jakoś zweryfikować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Jasminka weryfikacja w numerologii to temat na osobny wątek, ale powiem krótko: nie operujemy metodą naukową i nie musimy. Obserwacja własnych cykli, wzorców, powtarzalności zdarzeń przy konkretnych liczbach to jest nasz sposób weryfikacji. Czy twoja ósemkowa faktura dostaje szybciej zapłatę niż siódemkowa? Patrz na to przez rok i masz swoją odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie takie obserwowanie własnych wzorców jest tym co sam próbowałem robić. I mam pytanie do Pustelnika albo Mistralki: czy jest sens prowadzić jakiś rejestr, tzn. notować numer faktury, datę wystawienia, datę płatności, i potem to redukować numerologicznie? Czy ktoś coś takiego robi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Sewer76 znam osobę która robi coś podobnego, ale dla dat a nie numerów faktur. Prowadzi dziennik transakcji z ich wartościami zredukowanymi i podobno po roku zaczęła widzieć wyraźne wzorce. Twierdzi że trójki zawsze wracały opóźnionymi płatnościami u niej. To jest bardzo indywidualne, bo trzeba to zestawić z własną liczbą życia i rokiem osobistym.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Joasia opisuje brzmi jak coś co mogłabym zrobić, bo lubię mieć wszystko zapisane. Ale jestem trochę zagubiona z tym rokiem osobistym. Czy rok osobisty zmienia się pierwszego stycznia czy w dniu urodzin? Bo widziałam różne odpowiedzi i nie wiem której wersji ufać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Romcia86 rok osobisty zmienia się w dniu urodzin, nie w nowy rok. Przynajmniej według tradycji pitagorejskiej. Choć faktycznie niektórzy numerolodzy liczą od stycznia i to może powodować te rozbieżności które widziałaś. Ja stosuję wersję urodzinową i uważam że jest dokładniejsza, bo rok osobisty to twój cykl a nie cykl kalendarza.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

I tu wracamy do pytania które Judytka postawiła na początku tego wątku, bo cały czas krążymy wokół tego co wpływa na odbiór firmy przez otoczenie. Jeśli właściciel jest w swoim roku osobistym ósemki i wystawia faktury z ósemkową energią, to ta zbieżność chyba wzmacnia efekt? Takie podwójne potwierdzenie w tym samym momencie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 160

@Goplana ale to co mówisz o zbieznosci roku osobistego z numerem faktury - jak to wyglada praktycznie? Tzn. skad wiesz jaka liczbe ma dana faktura zanim ja wystawisz, bo chyba nie wiesz z gory jaki bedzie numer?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Idzi91 no właśnie, numerację masz zazwyczaj ciągłą i z góry wiadomo jaki numer będzie następny, bo sam ją prowadzisz. Wiesz że poprzednia była 47, to następna będzie 48 i sobie redukujesz wcześniej. To nie jest żadna magia organizacyjna, po prostu trochę planowania.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Monisia_M ale chwila, bo to nie zawsze tak działa. Moja znajoma prowadzi sklep i ma kilka różnych serii faktur, raz miesięcznych raz tygodniowych, i tam nie jest tak łatwo przewidzieć z góry. Czy w takim wypadku numerologia faktur w ogóle ma sens skoro tracisz kontrolę nad numerem?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Jasminka to jest ważne rozróżnienie. Kiedy mówię o energii liczby na fakturze, to zakładam że mamy pewien poziom intencji przy jej tworzeniu. Jeśli wystawiasz dokument automatycznie i nawet nie patrzysz jaki numer wychodzi, to siła tej energii jest nieporównywalnie mniejsza niż gdy robisz to świadomie. Ale czy to znaczy że energia jest zerowa? Nie sądzę. Liczby działają też bez naszej wiedzy, choć słabiej.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Pustelnik no ale to rodzi pytanie które mi od jakiegoś czasu chodzi po głowie. Skoro liczby działają bez naszej wiedzy, to jak to się ma do całej tej rozmowy o autorytecie i postrzeganiu przez otoczenie? Bo autorytet chyba jednak wymaga jakiejś świadomej pracy z tymi energiami, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie ten wątek między intencją a automatycznym działaniem liczb jest według mnie kluczowy dla całej dyskusji o autorytecie. Można to rozumieć tak: liczby zawsze robią coś w tle, ale świadoma praca z nimi wzmacnia efekt. Autorytet który budujesz nieświadomie będzie słabszy i bardziej przypadkowy niż ten budowany z wiedzą.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Mistralka ale skąd wiadomo że to akurat liczby na fakturach budują ten autorytet, a nie np. sama jakość pracy? Bo jeśli ktoś jest kompetentny i dobrze traktuje klientów to i tak będzie miał autorytet, bez sprawdzania liczb.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Romcia86 nikt tu chyba nie twierdzi że numerologia zastępuje kompetencje. To jest raczej pytanie o to co działa równolegle, w tle. Tak samo jak dobra karta tarota nie zastępuje decyzji, ale może pokazać kierunek. Jakość pracy to fundament, a liczby to może być coś co ten fundament wzmacnia albo osłabia.


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Helenka50 ale wróce do czegos co Romcia poruszyła, bo mnie to tez drecznilo. Jak odróznić co sprawia ten autorytet? Bo jakbym miała dobry rok w firmie i równocześnie miała ósemkowe faktury, to skąd wiem że to nie tylko moje dzialania a nie liczby?


Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Dalia myślę że w tej dziedzinie nie ma możliwości żeby rozdzielić te wpływy w sposób taki jak robi się to w badaniach. I może nie o to chodzi. Obserwujesz co się dzieje, zauważasz wzorce, i jeśli widzisz że przy pewnych numerach sprawy idą lepiej albo gorzej, to to jest twoja własna numerologiczna wiedza zebrana na swoim materiale.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wracam jeszcze do Idzi91 który pytał o daty płatności. Wydaje mi się że w kontekście autorytetu data wystawienia i numer dokumentu to jest sygnał który wysyłasz, a data płatności to jest sygnał który wracać. Jakby zamknięcie pętli. Czy ktoś analizował te dwa momenty osobno?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 506

@Goplana to bardzo ciekawe ujęcie bo z runami działa podobna zasada, jest runa wysłania intencji i runa jej powrotu. Ale przy datach płatności mam pytanie, czy data kiedy klient faktycznie płaci ma inną energię niż termin który wpisałaś na fakturze? Bo to często dwie różne daty.


Odpowiedz
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 160

@Julisia.1 o, no wlasnie to mnie tez interesuje, bo u mnie klienci platza czesto po terminie i nie wiem czy ta spozniona data platnosci cos zmienia w energii transakcji. Czy niejako przepisuje cos?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Idzi91 według mnie spóźniona płatność to jest sygnał że energia tej transakcji była od początku zaburzona. Możliwe że liczba daty wystawienia albo numer faktury był w napięciu z energią klienta. Nie mówię że to jedyne wyjaśnienie, ale to jest coś do sprawdzenia.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Monisia_M ale to brzmi jakbyś zawsze znajdowała wytłumaczenie post factum. Jak płatność przychodzi na czas to dobra liczba, jak nie przychodzi to zaburzona energia. Jak sprawdzić tę teorię z wyprzedzeniem a nie dopiero po fakcie?


Odpowiedz
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Jasminka podniósł kwestię weryfikacji i to jest coś do czego warto wrócić, bo to centrum całej dyskusji. Pytanie brzmi czy numerologia faktur ma dawać pewność czy orientację. Ja stoję na stanowisku że to orientacja. Nie przewidujesz że faktura 48 przyniesie opóźnienie, tylko obserwujesz przez kilka miesięcy czy faktury z energią pewnych liczb mają inne losy. I dopiero wtedy zaczynasz działać intencjonalnie.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Pustelnik i to jest chyba odpowiedź na pytanie Romci i Dali o to jak odróżnić. Nie odróżniasz z zewnątrz, odróżniasz dopiero po zebraniu własnych danych. Dlatego ten rejestr który Sewer proponował wcześniej ma sens, bo bez niego to są tylko przypuszczenia.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Karinka54 cieszę się że wróciłaś do tego rejestru, bo chciałem doprecyzować. Czy ktoś prowadzi coś takiego faktycznie? Nie jako eksperymenty, ale regularnie, przez dłuższy czas? Bo chętnie bym porównał metodologię.


Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Sewer76 wspominałam wcześniej o znajomej która robi to dla dat transakcji, ale w kontekście numerów dokumentów to nie znam nikogo z bezpośredniego otoczenia. Może Mistralka albo Helenka mają doświadczenie? Bo to jest dokładnie ten typ danych którego brakuje tej rozmowie.


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Joasia71 nie prowadziłam takiego rejestru dla numerów faktur wprost, ale przez kilka lat notowałam daty ważnych decyzji biznesowych i ich efekty. I powiem tyle, że wzorce zaczęły się wyłaniać mniej więcej po ośmiu miesiącach. Nie wcześniej. Więc jeśli ktoś zaczyna taki rejestr i po tygodniu nie widzi niczego, niech się nie zraża.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Mistralka osiem miesięcy to jest kluczowa informacja. Czy możesz powiedzieć więcej o tym jak wyglądały te notatki? Bo rozumiem że to były daty decyzji i ich efekty, ale czy redukowałaś te daty do liczby pojedynczej, czy analizowałaś każdą cyfrę osobno?


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Helenka50 redukowałam do jednej cyfry, ale zdarzało mi się też notować liczbę surową, zanim redukcji, bo czasem liczba dwucyfrowa miała swoją własną wymowę. Przy fakturach myślę że numer dokumentu warto traktować dwupoziomowo. Masz numer który widzisz i masz jego rdzeń po redukcji. To nie to samo i z doświadczenia te dwa poziomy mogą mówić różne rzeczy.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Mistralka a jak je rozróżniałaś w praktyce? Tzn. kiedy decydowałaś że liczy się liczba surowa a kiedy zredukowana? Bo to mi się wydaje dość subiektywne i chętnie bym zrozumiał czy jest tu jakaś zasada, czy to intuicja.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: