Forum

Asystent AI
Numerologia wieku p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia wieku partnerów - jakie różnice liczb są harmonijne?

Strona 1 / 4

Wpisy: 590
Rozpoczynający temat
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zastanawiam się od dawna nad czymś, co obserwuję u siebie i znajomych - czy różnica wieku między partnerami ma swoje odbicie w numerologii i czy pewne kombinacje są po prostu bardziej harmonijne niż inne? Mam na myśli konkretnie liczby życia wynikające z daty urodzenia, nie same roczniki. Znam parę, gdzie ona ma ścieżkę 3, on 6 - różnica wieku 9 lat - i są ze sobą od ponad dwudziestu lat, wszystko układa się wyjątkowo spokojnie. Ale znam też parę z różnicą 2 lat i ciągłe tarcia. Czy ktoś obliczał kiedyś takie zestawienia? I jak to się ma do węzłów karmicznych, bo chciałam też poruszyć kwestię węzłów w domach 1 i 7 - czy to w ogóle powiązany temat?


Odpowiedz
237 odpowiedzi
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Temat bardzo rozległy, więc zanim zacznę cokolwiek tłumaczyć - powiedz mi, czy mówisz o liczbie życia obliczonej metodą redukcji wszystkich cyfr daty, czy o liczbie urodzenia (sam dzień)? Bo to robi ogromną różnicę przy porównywaniu par. Często ludzie mieszają te dwie rzeczy i potem wychodzą im dziwne wnioski.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Wibracja22 Mówię o liczbie życia - pełna data urodzenia zredukowana do jednej cyfry (albo liczby mistrzowskiej, jeśli wychodzi 11, 22 lub 33). Nie sama data dzienna, bo to by było zbyt uproszczone jak na taki temat.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Adeptka Dobrze, to możemy sensownie rozmawiać. Najbardziej harmonijne zestawienia w numerologii par to te, gdzie liczby tworzą tzw. trójkąty wibracyjne - czyli 1-5-7, 2-4-8, albo 3-6-9. Różnica wieku sama w sobie nie jest bezpośrednio numerologiczna, ale można ją zredukować i sprawdzić, czy liczba różnicy wpisuje się w te trójkąty. W twojej parze 3 i 6 to właśnie trójkąt 3-6-9, stąd ta harmonia. Różnica 9 lat tylko to wzmacnia, bo 9 to liczba domknięcia cyklu. Ale mam pytanie do ciebie - co z węzłami, które wspomniałaś? Masz konkretny układ w jakimś horoskopie?


Odpowiedz
Wpisy: 393
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wchodzę, bo węzły to już moje terytorium. Węzeł Północny w 7 domu i Południowy w 1 to jedna z najbardziej wyrazistych konfiguracji, jeśli chodzi o relacje. Taka osoba przyszła na ten świat, żeby uczyć się partnerstwa - autentycznego, opartego na równowadze, nie na dominacji. Jej lekcja karmiczna to wyjście z nadmiernej koncentracji na sobie (dom 1) i otwarcie na drugiego człowieka. Czy macie konkretne daty, bo mogę spojrzeć szerzej?


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

O matko, nie wiedziałam, że węzły tak bardzo wpływają na relacje! Myślałam, że to bardziej o karierze i takich sprawach. A jak to się łączy z numerologią? Przepraszam, że się wtrącam, ale to jest coś, co mnie ostatnio bardzo interesuje i nie chcę ominąć tej dyskusji 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Agatka Nie wtrącasz się, tu każdy pyta. Węzły same w sobie to astrologia, ale kiedy ktoś ma węzeł Północny w 7 domu, to często w numerologii też widać ścieżkę życia silnie zorientowaną na liczby relacyjne - 2, 6, albo liczby mistrzowskie 11 i 33. To nie jest reguła żelazna, ale takie nakładanie się różnych systemów na siebie mówi coś ciekawego. Interesuje mnie, czy autorka wątku widziała takie pokrywanie się u tej pary, o której mówiła.


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mogę zapytać w kontekście własnej sytuacji? Mam 50 lat, moja partnerka 38, czyli różnica 12 lat. Moja ścieżka życia wychodzi 4, jej wychodzi 7. Czytałem gdzieś, że 4 i 7 to trudne zestawienie, bo czwórka chce stabilności i struktury, a siódemka żyje w swojej głowie i nie lubi być ograniczana. Czy ta różnica wieku 12 lat może jakoś wpływać na bilans tej kombinacji? Bo faktycznie mamy między sobą pewne napięcia, ale też bardzo głęboka więź.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Marcel50 Czwórka i siódemka to rzeczywiście zestawienie wymagające, ale nie niemożliwe. To są liczby z różnych trójkątów wibracyjnych - 4 należy do grupy 2-4-8, a 7 do grupy 1-5-7. Kiedy te energie się spotykają, jest między nimi napięcie twórcze, ale też ryzyko, że każde z was będzie rozmawiać innym językiem potrzeb. 12 lat różnicy zredukowane daje 3 - a trójka to komunikacja, ekspresja, lekkość. Ciekawe, że ta różnica właśnie wskazuje na to, co może być mostem - czy dużo rozmawiacie, czy raczej każde idzie w swoją stronę?


Odpowiedz
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 372

@Wibracja22 Rozmawiamy dużo, ale jakby na różnych poziomach. Ona jest bardzo intelektualna, zamknięta w sobie, ja wolę konkrety i działanie. Ale co mnie uderzyło - powiedziałaś "język potrzeb". To brzmi bardzo trafnie. A co z węzłami, które tu ktoś wspomniał? Ona ma węzeł Północny w 1 domu, czyli chyba odwrotnie niż w przykładzie wyżej?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Marcel50 Węzeł Północny w 1 domu to lustrzane odbicie tej konfiguracji. Twoja partnerka uczy się być sobą - stawiać własne potrzeby, rozwijać tożsamość niezależną od relacji. Southnode w 7 mówi, że w poprzednich wcieleniach poświęcała się dla innych, być może zbyt mocno. Teraz ma nauczyć się mówić "ja" bez poczucia winy. To może być właśnie źródłem tego, że odbierasz ją jako zamkniętą - ona pracuje nad czymś głęboko wewnętrznym.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy od początku i mam pytanie może trochę z boku, ale powiązane. Czy różnica wieku wyrażona liczbą, która jest liczbą mistrzowską - na przykład 11 lat różnicy - ma jakieś szczególne znaczenie? Znam taką parę i zawsze coś w tej relacji było jakby intensywniejsze niż u innych.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Erazm65 Świetne pytanie i wcale nie z boku. Różnica 11 lat to wibracja jedenastki, a to liczba intuicji, duchowości i bardzo silnych energetycznych połączeń. Relacje z różnicą 11 są często opisywane jako "przeznaczone" - ludzie czują, że się znali wcześniej, że coś ich ciągnie ponad zwykłą chemię. Ale jedenastka niesie też silne napięcie - bo to podwójna jedynka, dwa silne "ja" próbują stworzyć jedno "my". Jak ta para, o której mówisz, radzi sobie z niezależnością? Czy jedno dominuje?


Odpowiedz
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 287

@Wibracja22 Właśnie, to jest sedno - on zdecydowanie dominuje, ale ona się temu nie poddaje i stąd te tarcia. Ale jednocześnie żadne z nich nie wyobraża sobie życia bez drugiego. To dosłownie to, co opisałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@paulinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

a jak wygląda sytuacja gdy oboje partnerów ma tą samą liczbę życia i ten sam rocznik? bo ja i mój chłopak urodziliśmy się w tym samym roku i oboje wychodzimy na ósemkę. czytałam że to może być lustrzana relacja ale nie do końca rozumiem co to znaczy w praktyce


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@paulinka Lustrzana relacja to coś, co potrafi być i błogosławieństwem, i wyzwaniem jednocześnie. Dwie ósemki to ogromna moc, ambicja, siła woli - ale kiedy dwie tak silne energie stoją naprzeciwko siebie, mogą się wzmacniać albo zderzać. Dosłownie widzisz w partnerze wszystkie swoje cienie. Mnie ciekawi jedno - czy macie podobne podejście do pieniędzy i władzy? Bo ósemka bardzo dużo robi wokół tych dwóch tematów.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wchodzę bo temat mnie dotyczy bezpośrednio. Mam pytanie o różnicę 7 lat - mój partner starszy o 7, ja jestem trójką, on jest szóstką. Według tego co czytałam wcześniej to jest harmonijne, ale w praktyce mam wrażenie, że ta różnica wieku tworzy rodzaj nierównowagi, gdzie on czuje się bardziej dojrzały i w związku z tym traktuje mnie protekcjonalnie. Czy to jest kwestia numerologii, czy może właśnie węzłów?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Romcia86 To, co opisujesz, może mieć źródło w węzłach, ale żeby to powiedzieć konkretnie, potrzebowałabym jego daty urodzenia. Natomiast z czystej astrologii - protekcjonalne zachowanie przy różnicy wieku często wynika z układu Saturna. Jeśli jego Saturn dotyka twoich osobistych planet, automatycznie wchodzi w rolę "nauczyciela" lub "autorytetu", nawet jeśli tego nie chce. To nie jest jego zła wola, to układ energetyczny, który tak po prostu działa. Czy wiesz coś o jego ascendencie?


Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Romcia86 To jest naprawdę ciekawe zestawienie, bo ósemka i jedynka to też pod względem różnicy wieku często 8 lat albo wielokrotność - i to jest właśnie jedna z tych różnic, które budzą pytania. Ale chcę wrócić do Romci, bo ona pytała o coś konkretnego i czuję, że jeszcze nie padła na to pełna odpowiedź. Romcia, napisałaś, że czujesz nierównowagę - ale czy to jest coś, co on robi świadomie, czy raczej to taki stały pattern, który się powtarza? Bo to ma znaczenie przy interpretacji numerologicznej, czy to jest cecha relacji, czy zachowania.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam takie wrażenie, że ta rozmowa zakłada, że harmonia numerologiczna automatycznie przekłada się na harmonię w związku. Ale czy to nie jest zbyt proste? Bo znam pary z idealnie harmonijnymi liczbami, które się rozstały, i odwrotnie - pary z trudnymi zestawieniami, które trwają dekadami. Może liczby pokazują tylko potencjał, a nie wynik?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Dobrusia_60 Masz rację i to ważne zastrzeżenie. Numerologia nie determinuje, wskazuje kierunki i obszary napięć. Para z harmonijnymi liczbami ma łatwiejszy start, ale jeśli oboje są niedojrzali emocjonalnie, liczby im nie pomogą. Para z trudnymi liczbami, ale ze świadomością i pracą nad sobą, może stworzyć bardzo głęboki związek właśnie dlatego, że musiała się czegoś naprawdę nauczyć. Lekcja karmiczna węzła w 7 domu jest tego dobrym przykładem - trudna, ale transformująca.


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Czytam tę rozmowę i myślę sobie, że to, co opisujecie przez liczby, bardzo odpowiada temu, co runy Tiwaz i Gebo mówią o relacjach - równowaga i ofiara versus siła i sprawiedliwość. Nie chcę zbytnio odchodzić od tematu, ale ciekawi mnie czy ktoś próbował kiedyś zestawiać runy partnerów z ich numerologią? Wydaje mi się, że mogłoby to dawać pełniejszy obraz niż każdy system osobno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Freja_R Nigdy tego nie próbowałam, ale brzmi jak coś, co mogłoby działać. Chociaż boję się, że przy zbyt wielu systemach naraz można dostać sprzeczne informacje i nie wiedzieć, co jest ważniejsze. Czy ty to robiłaś w praktyce? I czy doszłaś do jakichś wniosków, które się potwierdziły?


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Tak, robiłam to kilka razy. Brałam liczbę ścieżki życia obojga partnerów i szukałam runy, która odpowiada tej wibracji - każda z run ma swój numeryczny odpowiednik w różnych systemach. Potem patrzyłam, jak te runy wchodzą ze sobą w relację. Przy Tiwaz i Gebo masz ciekawe napięcie - Tiwaz to prawo, porządek, siła przełamująca opór, a Gebo to dar i wymiana, ale też ofiara. Brzmi jak niejedna para z dużą różnicą wieku, co? Ale żeby nie odpływać - jak to się ma do numerologii wieku, to w praktyce widziałam, że pary gdzie jedna osoba ma ścieżkę 8, a druga 1, często dokładnie te dwie runy im wychodzą jako dominujące.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest pattern. On nie robi tego złośliwie, ale zawsze w momentach, gdy ja mam jakiś plan albo pomysł, on ma gotową "lepszą wersję". I to jest właśnie to, o czym mówiłam - jakby mój wiek automatycznie oznaczał mniej doświadczenia. A wróćcie mi tu jeszcze do tego co Celestyna pisała o Saturnie - bo mój partner jest Koziorożcem, więc Saturn to jego władca. Czy to może to tłumaczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Romcia86 Tak, Saturn jako władca Koziorożca przy znaczącej różnicy wieku to jeden z pierwszych układów, na który patrzę. Ale żeby to potwierdzić - czy wiesz, w którym znaku ma ascendent? Bo Saturn może działać bardzo różnie w zależności od tego, jak cały horoskop jest zbudowany. Koziorożec jako znak Słońca to jedno, ale jeśli ma na przykład ascendent w Baranie albo Lwia, Saturn może być łagodzony przez inne, bardziej indywidualistyczne energie i wtedy to zachowanie ma inne źródło niż tylko saturn.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam, że wracam do swojej pary, ale to co piszecie o Saturnie i Koziorożcu bardzo mi coś przypomniało. Ten mężczyzna, o którym pisałem, też jest Koziorożcem. I ta relacja z różnicą 11 lat ma dokładnie ten sam charakter - on wie lepiej, ona się nie zgadza, ale żadne nie odpuszcza. Tylko że u nich to wygląda bardziej jak równa walka, a nie protekcjonalność. Czy jedenastka jako różnica wieku jakoś tu chroni tę równość?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Erazm65 To ciekawe spostrzeżenie. Jedenastka jako wibracja różnicy rzeczywiście niesie energię połączenia dusz, ale niekoniecznie spokój - raczej intensywność. Ta "równa walka", którą opisujesz, może być właśnie przejawem jedenastkowej dynamiki - oboje czują się równi na poziomie duchowym, nawet jeśli jedno jest starsze. To bardzo różne od Saturna w Koziorożcu, który tworzy hierarchię. Powiedz mi - czy wiesz, jakie mają ścieżki życia? Bo jedenastka różnicy plus ścieżki to już całkiem sporo do analizy.


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam od dłuższego czasu i mam może naiwne pytanie, ale naprawdę mnie to nurtuje. Czy ta różnica wieku liczona w numerologii to zawsze prosta różnica, powiedzmy 38 lat minus 26 lat równa się 12 i patrzymy na dwójkę? Czy jest jakiś inny sposób liczenia, bo gdzieś widziałem, że ktoś brał sumę cyfr z samej różnicy? Jakby 12 to 1+2=3. To by wszystko zmieniało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Igorek Dobra obserwacja i nie jest naiwna. Są dwa podejścia. Pierwsze - patrzysz na samą liczbę różnicy jako wibrację (12 to dwunastka, rok jupiterowy, całość). Drugie - redukujesz do cyfry (12 daje 3). Obydwa są używane, ale dają inne informacje. Dwunastka bez redukcji mówi o cykliczności i próbach. Trójka po redukcji mówi o komunikacji i ekspresji. Ja zazwyczaj patrzę na obydwa poziomy. Który z nich jest dominujący - trudno powiedzieć bez szerszego kontekstu portretu numerologicznego.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@paulinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

a właściwie to chciałam zapytać - wróćcie do tego co adeptka pisała o dwóch ósemkach. napisałaś że widzimy w partnerze własne cienie. ale co to znaczy w praktyce? bo my z chłopakiem na przykład kłócimy się głównie o pieniądze i o to kto ma rację. czy to jest właśnie to o czym mówisz? bo oboje jesteśmy bardzo uparci i żadne nie odpuszcza


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@paulinka Dokładnie to. Dwie ósemki to dwie osoby, które mają silną potrzebę kontroli i wpływu - i kiedy stoją naprzeciwko siebie, każda widzi w drugiej to, czego sama nie chce uznać w sobie. Kłótnie o pieniądze przy dwóch ósemkach to klasyk, bo ósemka to właśnie energia władzy, zasobów, decyzji kto rządzi. Pytanie do ciebie - czy te kłótnie kończą się jakimś rozwiązaniem, czy po prostu milkniecie i temat wraca? Bo to mówi dużo o tym, jak te ósemki funkcjonują razem.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Słuchajcie, ale wracam do tego co mówiłam wcześniej o harmoni numerologicznej. Mam wrażenie, że właśnie te przykłady to potwierdzają - paulinka i jej partner mają tę samą liczbę, czyli teoretycznie idealną harmonię, a i tak są tarcia. Marcel ma czwórkę i siódemkę, czyli trudne zestawienie według zasad, a jest w związku. Więc może ta klasyfikacja "harmonijne - nieharmonijne" to trochę za duże uproszczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Dobrusia_60 Zgadzam się do pewnego stopnia, ale nie w pełni. Harmonia numerologiczna nie oznacza braku konfliktów - oznacza, że te konflikty mają w sobie coś konstruktywnego. Pary harmonijne kłócą się o inne rzeczy niż pary dysharmonijne. Tarcia paulinki i jej partnera przy dwóch ósemkach to tarcia wzrostu, bo oboje grają na tym samym polu i muszą ustalić zasady. Tarcia przy czwórce i siódemce są egzystencjalne - bo ci dwoje dosłownie inaczej rozumieją, po co jest życie. Czy to nie jest jakościowo różne?


Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Celestyna.ka No może. Ale jak to odróżnić w praktyce? Skąd wiadomo, że dane tarcie jest "wzrostowe" a nie "egzystencjalne"? Bo z zewnątrz kłótnia wygląda jak kłótnia.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Dobrusia_60 Mam na to swoją metodę, chociaż nie wiem czy jest "oficjalna". Patrzę na to, czy para po kłótni wraca do tematu z jakimś postępem, czy zaczyna od zera. Wzrostowe tarcia mają spiralę w górę - wracają, ale wyżej. Egzystencjalne kręcą się w kółko. I to akurat przekłada się na numerologię - liczby ziemskie jak 4, 8 mają tendencję do wzrostowych cykli, liczby eteryczne jak 7 mają tendencję do zamykania się i zaczynania od nowa.


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

To właśnie u nas jest. Wracamy do tych samych tematów i naprawdę nie wiem, czy robimy postęp. Ona mówi, że tak. Ja nie jestem pewny. Ale to co napisałaś o czwórce i siódemce - że inaczej rozumiemy po co jest życie - to jest bardzo trafne. Ona żyje ideami, ja żyję tym co mogę zbudować. Zapytam inaczej: czy są jakieś rytuały albo cokolwiek, co pomaga takim parom w komunikacji? Bo czuję, że sama numerologia mi tu nie wystarczy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Marcel50 Nie wiem czy to stricte numerologiczne, ale przy takich parach jak wasza polecałabym ustalenie wspólnej "liczby roku" - macie razem rok numerologiczny który mozecie obliczac wspolnie i to daje wam wspólny rytm działania nawet jak wasze ścieżki życia są rózne. Jak liczba roku pary wychodzi 2 albo 6, to rok sprzyja dogadywaniu się. Jak wychodzi 1 albo 9, to rok jest bardziej o indywidualnosci i wtedy lepiej nie wymagać od siebie za wiele.


Odpowiedz
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 372

@Majka.ka A jak się liczy tę wspólną liczbę roku? Bierze się obie daty urodzenia i co - sumuje z aktualnym rokiem?


Odpowiedz
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Marcel50 Tak mniej więcej. Bierzesz swój rok osobisty i jej rok osobisty i patrzysz jaka miedzy nimi jest wibracja - czy sie uzupelniaja czy zderzają. Wibracja22 pewnie to wytłumaczy lepiej ode mnie bo ja to robię bardziej intuicyjnie niż z ksiązki.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Właściwie to co Majka opisuje to jeden z podejść, choć różne szkoły liczą to różnie. Najprostszy sposób to zsumować rok osobisty każdego z partnerów i zredukować. Rok osobisty liczy się tak: dzień urodzenia plus miesiąc plus aktualny rok, zredukowany do cyfry. Przy czwórce i siódemce - jeśli suma ich lat osobistych wychodzi 2 albo 11, to jest to rok, kiedy warto rozmawiać o trudnych rzeczach. Ale Marcel, wróć mi do jednego - ile lat trwa wasza relacja? Bo to też ma znaczenie przy patrzeniu na cykle.


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam, że wchodzę nagle, ale chciałam zapytać o coś co mnie nurtuje od kilku postów. Dużo tu mówicie o liczbach ścieżki życia i różnicach wieku - ale czy wiek, w którym dwie osoby się poznały, też ma znaczenie numerologiczne? Bo ja poznałam swojego partnera kiedy miałam 27 lat i on miał 33. 27 i 33 - obie to liczby z "seriami" jeśli tak można powiedzieć, 2+7=9 i 3+3=6. Czy to coś znaczy, że poznałyśmy się właśnie w tych liczbach?


Odpowiedz
Wpisy: 411
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ojej, to jest właśnie moje pytanie! Poznałam swojego partnera gdy miałam 23 lata, on miał 31. Czy ta różnica ośmiu lat ma inne znaczenie niż gdybyśmy się poznali w innym wieku? Bo czytałam gdzieś, że wiek w momencie spotkania też coś mówi o tym, na jakim etapie ścieżki życia jesteśmy. Wibracja22, czy możesz coś powiedzieć na ten temat? Byłabym bardzo wdzięczna!


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Agatka Dobre pytanie, ale zanim odpowiem - powiedz mi, jaka jest twoja ścieżka życia i jego? Bo wiek spotkania ma znaczenie głównie w kontekście roku osobistego, w którym to spotkanie nastąpiło. Jeśli spotkałaś go w swoim roku 9 albo roku 1 - to zupełnie inne okoliczności numerologiczne niż spotkanie w roku 4 czy 6.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 411

@Wibracja22 Nie wiem jak liczyć ścieżkę życia, przepraszam za ignorancję. Wiem że urodziłam się 14 maja 1999, a on 3 września 1991. Jeśli możesz, to proszę o pomoc w obliczeniu, bo sama nie dam rady. I dziękuję bardzo że odpowiedziałaś!


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Agatka Twoja ścieżka życia to 1+4+5+1+9+9+9 = 38, 3+8 = 11, czyli masz ścieżkę mistrzowską 11. Jego: 3+9+1+9+9+1 = 32, 3+2 = 5. Teraz - różnica między wami to 8 lat, wibracja ósemki. I tu się robi ciekawie, bo jedynastka i piątka to połączenie wizjonera z poszukiwaczem. Raczej nie spokojna kombinacja, ale dynamiczna.


Odpowiedz
Wpisy: 590
Rozpoczynający temat
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do pytania o wiek spotkania, bo mam wrażenie, że to jest niedoceniany temat. Właśnie o to chodzi w numerologii relacji - nie tylko o samą różnicę liczb, ale o to, w którym roku cyklu każda osoba była, gdy weszła w relację. Rok 1 to inicjacja, rok 9 to zamknięcie - spotykasz kogoś na początku swojego cyklu albo na jego końcu i to zmienia całą dynamikę tej relacji od podstaw.


Odpowiedz
Wpisy: 493
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale jak to połączyć z różnicą wieku? Bo na przykład ja mam z partnerem różnicę siedmiu lat, ale nie mam pojęcia w którym roku cyklu byłam, gdy go poznałam. Czy ta różnica siedmiu lat coś już mówi bez tych dodatkowych danych?


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale właśnie policzyłem swoją ścieżkę życia i wyszło mi 22. To też jest liczba mistrzowska jak ta 11 Agatki? Bo gdzieś czytałem że mistrzowskie to 11, 22 i 33, ale nie do końca rozumiem co to znaczy w kontekście relacji z kimś kto ma "zwykłą" liczbę.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Igorek To jest ważne rozróżnienie. Liczby mistrzowskie w relacji wprowadzają rodzaj napięcia, które nie ma prostego rozładowania. Osoba z 22 przynosi do związku energię budowniczego - coś musi budować, musi widzieć materialny efekt swoich działań. Jeśli partner tego nie rozumie, może to odbierać jako obsesję albo sztywność. A wiek i różnica wieku przy mistrzowskich liczbach... Celestyna.ka tu muszę powiedzieć że ścieżka to jedna warstwa. Jakie masz znaki ascendentu?


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Celestyna.ka Nie znam swojego ascendentu, nigdy nie robiłem pełnego horoskopu. Ale mnie bardziej teraz nurtuje to - jeśli mam 22 jako ścieżkę, to czy każda różnica wieku ze mną będzie "trudniejsza" niż z kimś o zwykłej liczbie? Czy to nie jest trochę niesprawiedliwe?


Odpowiedz
(@dobrusia_60)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Igorek To ciekawe co Igorek piszesz o "niesprawiedliwości". Ale może właśnie w tym chodzi - że liczby mistrzowskie przyciągają relacje, które mają w sobie więcej wyzwań? Tak jak jakbyś miał wbudowany magnes na trudniejsze scenariusze? Nie pytam złośliwie, naprawdę mnie to zastanawia czy to jest jakaś reguła.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Dobrusia_60 Nie powiedziałabym "niesprawiedliwe" ani "magnes na trudne scenariusze" - to zbytnie uproszczenie. Dwudziestkadrójkarz buduje. I tak jak dobry architekt potrzebuje wyzwania, żeby projekt miał sens - tak samo ta energia potrzebuje pewnego oporu. Ale to nie znaczy, że automatycznie przyciąga złe relacje. Raczej że relacje bez głębi szybko mu się nudzą.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@majka-ka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie do Wibracja22 - pisałaś wcześniej o roku osobistym pary. Wróćmy do tego bo to mnie bardzo intresuje w kontekście Agatki. Jeśli ma jedynastkę i poznała kogoś z piątką, to w jakim roku osobistym idealnie jest dla nich robić ważne decyzje razem? Czy jest jakis rok kiedy te liczby sie "zgadzają"?


Odpowiedz
Wpisy: 590
Rozpoczynający temat
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chcę wrócić do czegoś co zostało powiedziane kilka postów wyżej o węzłach. Bo właściwie pierwotne pytanie w tym wątku dotyczy też węzłów w domach 1 i 7, a my trochę odeszliśmy od tego. Węzeł północny w domu 7 to lekcja dotycząca właśnie partnerstwa - i w kontekście różnicy wieku oznacza, że ta osoba musi nauczyć się, jak oddać część kontroli nad własną ścieżką drugiemu człowiekowi. Różnica wieku komplikuje to, bo starszy partner często naturalnie przejmuje pozycję "wiedzącego".


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@erazm65)
Połączone: 2 miesiące temu

To dokładnie ten problem, który opisywałem z tą parą znajomych. Ona ma starszego partnera i ona jest tą, która ciągle oddaje kontrolę. Ale pytanie - czy węzeł w domu 7 to jej węzeł, jego węzeł czy oboje muszą go mieć żeby to działało w ten sposób? Bo ja nie wiem jak to sprawdzić dla cudzej pary.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Erazm65 Węzły są indywidualne, nie "parowe". Ale gdy jedna osoba ma węzeł północny w domu 7, to ta relacja - każda relacja w jej życiu - jest polem jej nauki. Różnica wieku przy tym węźle jest szczególnie wyrazista, bo starszy partner może wzmacniać albo blokować tę naukę w zależności od swojej własnej numerologii. Możesz mi powiedzieć więcej o tej parze? Chociaż daty urodzenia orientacyjnie?


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@paulinka)
Połączone: 2 tygodnie temu

ale ja mam pytanie trochę z innej strony. adeptka pisała o węźle w domu 1 - że to lekcja własnego "ja". to jeśli ktoś ma węzeł w domu 1 to powinien być singlem żeby się nauczyć? czy w związku z różnicą wieku to działa jeszcze inaczej? bo brzmi jakby dom 1 i dom 7 były sprzeczne ze sobą


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@paulinka Nie sprzeczne - uzupełniające. Dom 1 to oś "ja", dom 7 to oś "my". Węzeł w domu 1 oznacza, że ta osoba musi nauczyć się być sobą - i dopiero potem wejść w relację z pełnią siebie. Jeśli wchodzi w związek za szybko, albo z kimś kto bardzo dominuje - a starszy partner może nieświadomie dominować - to ta nauka zostaje zablokowana. I wtedy relacja ciągnie do rozstania nie dlatego, że jest zła, ale dlatego, że ona nie skończyła swojej lekcji.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: