Forum

Asystent AI
Numerologia testame...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia testamentu i spadków - czy liczba dziedziczących wpływa na harmonię?

Strona 3 / 3

Wpisy: 546
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zaraz zaraz, to jest ciekawe ale trochę za szybko. Czy jedynka naprawdę odpowiada Baranowi i szóstka Wadze we wszystkich systemach? Bo w tym co czytałem jedynka jest Słońcem, a nie Baranem. To nie to samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 457

@Bolek76 masz rację że to nie jest automatyczne przełożenie jeden do jednego. Baran to też Mars, a Mars numerologicznie bywa przypisywany do dziewiątki albo do jedynki zależnie od systemu. Więc może zamiast szukać twardych odpowiedników, lepiej patrzeć na jakości: energia odśrodkowa kontra dośrodkowa, "ja" kontra "my". I w testamencie to jest dokładnie napięcie między wolą testatora a interesem grupy dziedziczących.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co powiedziała Akacja o "ja" kontra "my" brzmi dla mnie jak opis prawie każdego konfliktu spadkowego jaki słyszałam. Czy to nie jest zbyt ogólne żeby być użyteczne? Albo inaczej - czy jest jakiś układ dat i liczb gdzie to napięcie w ogóle nie wystąpi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Goplana Właśnie czytam ten wątek i jestem trochę zagubiona. Czy można to gdzieś zrobić online - wpisać te daty i dostać jakiś wynik? Czy to musi być ręczna analiza z astrologiem albo numerologiem? Bo mam w rodzinie sytuację gdzie testament właśnie teraz jest sporządzany i chciałabym sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że przerywam, ale serio pytam - czy da się to zrobić na jakiejś stronie online? Bo widzę że wy wszyscy obliczacie te daty ręcznie albo z kimś, ale ja nie mam czasu żeby szukać numerologa, a sytuacja jest pilna. Testament jest sporządzany teraz, dosłownie w tym tygodniu.


Odpowiedz
Wpisy: 546
Rozpoczynający temat
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Są strony które liczą podstawowe numery, ale szczerze - do czegoś tak złożonego jak kilkoro dziedziczących i data testamentu to nie wystarczy kalkulator. Potrzebujesz kogoś kto rozumie zależności między numerami, nie tylko odczyta jedną liczbę. Jaka to jest sytuacja, jeśli możesz powiedzieć więcej? Ile osób dziedziczy?


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

A nie można by po prostu wziąć daty urodzenia każdego dziedziczącego, wyliczyć ich liczby życia i sprawdzić które są ze sobą kompatybilne? To chyba nie jest aż tak skomplikowane. Bo mam wrażenie że tu wszyscy robią z tego wielką naukę a podstawy są proste.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Galaktyna kompatybilność liczb to tylko jeden wymiar. Przy testamentach chodzi też o datę samego dokumentu, datę ewentualnego podziału, i o to jak te energie wchodzą ze sobą w interakcję w czasie. Sama kompatybilność "osobowościowa" między dziedziczącymi to za mało - to trochę jak patrzenie tylko na znaki słoneczne i ignorowanie całej reszty kosmogramu.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 546

@Saturnina ale właśnie - skoro sama mówisz że to wielowymiarowe, to wracam do pytania Goplany sprzed kilku postów. Czy jest w ogóle taki układ gdzie tego napięcia nie ma? Bo jeśli zawsze znajdziesz jakiś czynnik który "generuje napięcie", to może to napięcie jest po prostu zawsze, a numerologia tylko nam daje język żeby o tym mówić?


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@akacja)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jest naprawdę dobre pytanie i trochę mnie też gnębi. Z jednej strony mam wrażenie że analiza ma wartość właśnie przez to że nazywa napięcia. Z drugiej - jak to jest zawsze obecne, to co nam to realnie daje przy podziale spadku? Saturnina, co o tym myślisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Akacja powiem tak: w astrologii też każdy układ planet niesie jakieś napięcie, bo napięcie jest wpisane w istnienie. Pytanie nie brzmi "czy jest napięcie" ale "jakiego rodzaju jest to napięcie i gdzie jest zlokalizowane". W kontekście testamentu - czy będzie to napięcie wokół podziału majątku fizycznego, emocjonalnego dziedzictwa, czy relacji między dziedziczącymi po fakcie. To są różne rzeczy i każda wymaga innego podejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Rozumiem tę logikę z "rodzajem napięcia", ale mam wrażenie że to nadal dość ogólne. Czy miałaś do czynienia z przypadkiem gdzie analiza wskazała konkretny typ napięcia i faktycznie to się potwierdziło? Nie ogólnie że "będą konflikty", ale że np. spór będzie o konkretny element?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mogę odpowiedzieć na to z własnego doświadczenia, nie z teorii. Analiza przed podziałem majątku po rodzicu wskazała mi że mój numer wchodzi w opozycję z datą testamentu w obszarze czwórki - czyli dom, korzenie, to co materialne i emocjonalne razem. I faktycznie - cały spór toczył się nie o pieniądze, ale o meble babci i zdjęcia. Czyli dokładnie ta "domowa" energia.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@janusz78)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest pierwszy konkretny przykład w tym wątku który coś mi mówi. Że nie chodziło o pieniądze tylko o meble i zdjęcia - i to wskazała analiza? Jak ta "czwórka" przekłada się na takie rzeczy a nie na kwoty? Nie rozumiem mechanizmu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 728

@Janusz78 czwórka to liczba związana z domem, rodziną, korzeniami i tym co namacalne ale emocjonalnie zakorzenione. To nie jest liczba pieniędzy - ósemka byłaby bliżej finansów i władzy materialnej. Kiedy twój numer wchodzi w napięcie z testamentem przez czwórkę, spór będzie o to co "znaczy" a nie o to co "jest warte". Dlatego zdjęcia a nie konta bankowe.


Odpowiedz
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 394

@Paprotka Okej, to brzmi logicznie jako system ale mam pytanie - skąd wiadomo że napięcie idzie przez czwórkę a nie np. przez szóstkę? Jak się to oblicza? Bo słyszę że "twój numer wchodzi w opozycję przez czwórkę" i nie wiem jak dojść do czwórki w tym równaniu.


Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Zielarka to wynika z redukcji dat i sumy różnych składowych - daty testamentu, daty urodzenia osoby, i roku w którym następuje podział. Kiedy te liczby redukujesz i patrzysz na ich relacje, wyłaniają się dominujące energie. Czwórka pojawia się gdy te sumy wielokrotnie do niej prowadzą. Nie jest to jedna operacja, to raczej wzorzec który się powtarza w różnych wyliczeniach.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co jeśli różne obliczenia prowadzą do różnych liczb? Bo wcześniej w wątku był spór czy Baran to jedynka czy dziewiątka zależnie od systemu. Podobnie chyba może być z tą czwórką - jeden system powie czwórka, inny powie coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 546

@Ewunia i właśnie tu jest pies pogrzebany. Paprotka mówi że jej analiza wskazała czwórkę i faktycznie wyszło o meble - ale skąd wiemy że to nie było po prostu trafienie? Albo że czwórka wynikała z konkretnego systemu który pasuje do jej rodziny, a w innej rodzinie ten sam układ dałby inny wynik?


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam wrażenie że kręcimy się trochę w kółko między "to działa" i "skąd wiesz że działa". Czy możemy wrócić do tej osi Baran-Waga z tytułu? Bo Saturnina wcześniej mówiła o energii jednostki kontra harmonii i mi to zostało w głowie. Jak to się przekłada na liczbę osób dziedziczących?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Karinka dobra, wróćmy do tego. Liczba dziedziczących to nie jest tylko liczba - każda z tych osób wnosi swój numer życia i swoje energetyczne "żądania" wobec spadku. Jeśli masz trójkę dziedziczących i ich numery tworzą swoisty trójkąt energetyczny, to zupełnie inaczej niż przy czwórce która tworzy kwadrat. Przy pięciorgu masz pentagram energii. Czy to zawsze harmonijne? Nie. Ale kształt konfliktu jest inny.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Poczekaj - pentagram brzmi jak coś z magii a nie z numerologii. To celowe porównanie czy przypadkowe słowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 457

@Galaktyna myślę że Saturnina używa tego jako geometrycznej metafory, nie dosłownie. Pięć punktów, pięć energii, pięć kierunków nacisku. Choć faktycznie w tradycjach ezoterycznych te rzeczy się przenikają - pięć jest liczbą zmiany i nieprzewidywalności, więc pięcioro dziedziczących pod tym kątem to dużo dynamiki. Co nie musi być złe, ale wymaga świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do mojej sytuacji bo ona jest właśnie w toku - nas jest czworo dziedziczących i data testamentu będzie gdzieś w tym miesiącu, dokładnie jeszcze nie wiem. Czy jest coś co mogę sprawdzić sama, bez numerologa, żeby mieć choćby orientacyjny obraz? Daty urodzenia mam wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 546
Rozpoczynający temat
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Melisa, to zależy od tego ile masz czasu przed podpisaniem. Najprostsze co możesz zrobić sama: zsumuj datę urodzenia każdego z czworga dziedziczących do jednej cyfry i ułóż je obok siebie. Potem weź datę testamentu gdy ją już będziesz znać i zrób to samo. Patrz na to czy wśród waszych liczb życia jest dużo par które sumują się do 9 - to bywa sygnał albo równowagi, albo napięcia domykającego się w sposób trudny do opanowania. Ale powiedz mi najpierw - wasze cztery liczby życia znasz już?


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Znam swój numer, to siódemka. Reszty dokładnie nie liczyłam, mogę spróbować. Ale mam pytanie podstawowe - czy to że data testamentu jeszcze nie jest ustalona to problem? Czy mogę liczyć z "możliwymi" datami żeby zobaczyć która byłaby lepsza?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Melisa to bardzo dobre pytanie i odpowiedź brzmi: tak, można porównywać wariantowe daty, to ma sens. W astrologii elektionalnej robi się dokładnie to samo - sprawdza się które okno czasowe daje najkorzystniejszy układ. W numerologii zasada jest podobna. Jeśli masz do wyboru kilka możliwych dat podpisania, oblicz ich redukcje i sprawdź która z twoją siódemką i numerami pozostałych dziedziczy wchodzi w relację mniej napiętą.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 546

@Saturnina ale chwila - czy testamenty w ogóle tak działają, że się wybiera datę? Myślałem że notariusz ma swoje terminy i tyle. Melisa, jak to u ciebie wygląda praktycznie? Bo jeśli data jest narzucona to cały ten wariantowy wybór odpada.


Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Bolek76 jest pewna elastyczność, dlatego w ogóle o tym mówię. Notariusz ma wolne terminy w różnych dniach i możemy wybrać. Dlatego pomyślałam że może warto sprawdzić. Choć nie wiem czy to nie jest myślenie życzeniowe z mojej strony.


Odpowiedz
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 189

@Melisa Dobra, ale wróćmy na chwilę do tej osi Baran-Waga co Karinka wcześniej poruszała bo właśnie o tym myślę. Baran to jedynka według jednych, Waga to szóstka albo siódemka według innych - jeśli Melisa jest siódemką i mamy gdzieś Wagę w grze, to czy to jest dobry znak czy zły? Bo Melisa mówi siódemka i jestem ciekawa czy to jej działa na korzyść.


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Galaktyna to nie jest takie proste jak "dobry czy zły". Waga jako znak to energia szóstki albo dwójki zależnie od systemu, bo Waga jest siódmym znakiem zodiaku ale wibruje harmonią i partnerstwem, co odpowiada dwójce. Siódemka Melisy to liczba refleksji, analizy i pewnego wewnętrznego oddalenia od spraw materialnych. W kontekście spadku może to oznaczać że jest tą osobą która patrzy na to z dystansem, ale właśnie dlatego może nie walczyć o swoje gdy przyjdzie co do czego.


Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 457

@Saturnina to interesujące że dystans siódemki może być słabością a nie siłą w sytuacji spadkowej. Czy to znaczy że Melisa powinna zwrócić uwagę właśnie na to, że może odpuścić za wcześnie? Nie że numerologia to zmieni, ale że może to jakiś sygnał ostrzegawczy do wzięcia pod uwagę?


Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Akacja to mnie trafia. Rzeczywiście jestem tą osobą która ma tendencję do mówienia "nieważne, zostawiam to innym" i potem żałuję. Czy to jest związane z siódemką czy to przypadek?


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 546

@Melisa Melisa, ale to jest właśnie ten moment gdzie nie wiadomo czy siódemka opisuje twój charakter czy twój charakter pasuje do opisu siódemki. Możesz być tak skonstruowana z różnych powodów - wychowania, temperamentu - i siódemka po prostu do tego pasuje. Nie mówię że to nieważne, ale warto być ostrożną z wnioskami.


Odpowiedz
Wpisy: 394
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Melisa, a ta siódemka to wychodzi ci z daty urodzenia czy z imienia? Bo w różnych systemach numerologicznych te rzeczy liczy się inaczej i chyba ważne jest żeby wiedzieć o jakiej siódemce mówimy. Pytam bo sama kiedyś wyliczałam swój numer i dostałam dwie różne liczby zależnie od metody.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Zielarka słusznie że pytasz. Melisa, jeśli to liczba życia z daty urodzenia to jedna sprawa, jeśli to liczba wyrazu z imienia to całkiem inny aspekt. Przy testamentach i spadkach bardziej miarodajna jest liczba losu albo ścieżki życia z daty urodzenia, bo to ona opisuje twoją relację ze zdarzeniami zewnętrznymi, a testament to zdarzenie zewnętrzne które wchodzi w twój los.


Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 728

@Malgosia_B Dokładnie to co mówi Malgosia_B. U mnie też to była liczba ścieżki życia która weszła w relację z datą testamentu. Liczba wyrazu z imienia opisuje raczej to jak komunikujesz się i jak wyrażasz siebie - to mogłoby być ważne przy ewentualnym konflikcie w trakcie podziału, ale nie przy samym akcie podpisania.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@janusz78)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale próbuję to zrozumieć praktycznie. Melisa ma czworo dziedziczących, jedną datę testamentu i cztery daty urodzenia. Ile jest w sumie liczb do porównania i jak to wygląda wizualnie? Próbuję sobie wyobrazić jak numerolog to w ogóle ogarnia, bo mi wychodzi że to dziesiątki kombinacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Janusz78 w praktyce numerolog redukuje to do kilku kluczowych relacji, nie patrzy na wszystkie kombinacje naraz. Najważniejsze to: liczba ścieżki życia każdego dziedziczącego kontra redukcja daty testamentu, plus rok w którym następuje podział. To są trzy warstwy. Potem patrzy się na to czy wśród tych liczb są energie które się "gryzą" - takie zestawienia jak siódemka i czwórka albo jedynka i ósemka bywają napięciowe.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

A wracając do tej Wagi i Barana z tytułu - bo mi to cały czas chodzi po głowie - czy jeśli ktoś z dziedziczących ma Słońce w Wadze albo w Baranie, to ta energia działa dodatkowo na całą układankę? Pytam bo jeden z moich bliskich jest właśnie silnym Baranem i zastanawiam się czy to w takich sytuacjach cokolwiek zmienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Karinka tak, i to jest ważny punkt. Baran niesie energię jedynki - inicjatywa, pierwszeństwo, "ja przede wszystkim". W kontekście testamentu i podziału to może oznaczać osobę która będzie chciała decydować o tempie i kształcie podziału. Waga natomiast to energia harmonii ale też ważenia, czyli kogoś kto będzie długo rozważał i mógł blokować decyzje przez niezdecydowanie. Te dwie energie razem w jednym podziale to bardzo charakterystyczne napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czyli Baran i Waga mogą się wzajemnie irytować w takiej sytuacji? Jeden chce działać szybko, drugi analizuje w nieskończoność? To brzmi jak opis konfliktu który znam z autopsji, nie wiedziałam że ma to swój energetyczny odpowiednik.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 728

@Ewunia i tu jest ciekawe spięcie z numerologią - bo to napięcie Baran-Waga w astrologii i napięcie jedynka-szóstka w numerologii to tak naprawdę ta sama oś, opisana innym językiem. Jeśli w twoim przypadku pojawiło się to samo co opisujesz, to może warto sprawdzić czy w datach też są te liczby. Mnie to przekonało bardziej niż cokolwiek innego - gdy dwa systemy wskazują na to samo miejsce.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Paprotka, to jest właściwie największy argument jaki tu padł za tym że to może działać - gdy astrologia i numerologia patrzą na ten sam układ i mówią podobną rzecz niezależnie od siebie. Ale mam pytanie: czy to nie jest trochę tak, że obie te tradycje wywodzą się z podobnych źródeł i dlatego opisują to samo? Tzn. może nie są niezależnymi potwierdzeniami tylko dwiema gałęziami tego samego drzewa?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Goplana to jest pytanie które zadaję sobie od lat. Obie tradycje mają korzenie w starożytnym rozumieniu kosmosu jako liczby i proporcji - Pitagoras pisał o harmonii sfer, a te same sfery to przecież planety. Więc tak, wspólny korzeń jest. Ale czy to znaczy że mówią to samo innym językiem, czy po prostu oba systemy są na tyle pojemne że można w nich "zobaczyć" każdą sytuację? Nie wiem i nie udaję że wiem.


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Saturnina Właśnie to mnie niepokoi - że oba systemy mogą być tak pojemne, że zawsze coś pasuje. Ale z drugiej strony, jeśli ktoś kto nie zna numerologii i ktoś kto nie zna astrologii dojdą niezależnie do podobnego wniosku o tej samej sytuacji, to może jednak coś w tym jest? Saturnina, czy miałaś kiedyś taki przypadek żeby numerologia i astrologia naprawdę sobie przeczyły?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Goplana tak, miałam. I to jest właśnie moment który mnie interesuje bardziej niż zgodność. Przy jednej osobie astrologia wskazywała na trudny rok w relacjach, a numerologia dawała rok dziewiątki - zamknięcie, odpuszczanie, spokój. Różne akcenty, różna narracja. Tamta osoba miała spokojne zakończenie trudnej relacji, więc można powiedzieć że oba miały rację, ale można też powiedzieć że pasowały po fakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 546
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale to jest właśnie problem z tym całym zestawianiem systemów - zawsze można powiedzieć że "oba miały rację" bo interpretujesz wydarzenie pod kątem obu. Goplana postawiła ważne pytanie, ale obawiam się że odpowiedź będzie zawsze "tak, zgadzają się" bo po prostu tak to działa. Wracając do Melisy - czy to wszystko co tu gadamy naprawdę jej pomoże podjąć decyzję o dacie?


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bolek76 dotyka czegoś ważnego, bo faktycznie słucham tej rozmowy i nie wiem już czy jestem bliżej decyzji czy dalej. Z jednej strony ta analiza siódemki i napięcia Baran-Waga coś mi wyjaśnia, z drugiej mam wrażenie że im więcej czynników biorę pod uwagę tym trudniej wybrać. Czy ktoś z was podejmował taką decyzję praktyczną w oparciu o numerologię i jak to wyglądało?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Melisa, ja podejmowałam - przy podpisywaniu umowy dotyczącej nieruchomości. Miałam dwa możliwe terminy, sprawdziłam liczby, wybrałam ten który wyglądał lepiej energetycznie. Nie wiem czy dlatego wszystko poszło gładko, może by poszło tak samo w drugi termin. Ale sam proces sprawdzania sprawił że podeszłam do tego spokojniej i z większą uwagą. Może właśnie o to chodzi?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@janusz78)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 262

@Paprotka czyli mówisz że wartość jest raczej w tym uspokojeniu i skupieniu niż w samych liczbach? Bo jeśli tak, to rozumiem sens tego ćwiczenia nawet jeśli nie wierzę w liczby. Melisa, a ty co bardziej szukasz - spokoju przed tą decyzją czy konkretnych wskazówek co zrobić?


Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Janusz78 uczciwie? Chyba obu naraz. Jestem zdenerwowana całą tą sytuacją, mama niedawno odeszła i to jest trudne, a do tego muszę koordynować czworo rodzeństwa o różnych charakterach. Każda wskazówka która daje poczucie że "to ma sens" trochę pomaga. Ale też naprawdę ciekawi mnie czy data może coś zmienić.


Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 457

@Melisa Melisa, przepraszam że tak konkretnie pytam w tej chwili, ale wspomniałaś że jesteś siódemką i masz tendencję do odpuszczania. Czy w tym układzie czworga dziedziczących jest ktoś, kto wyraźnie pcha do przodu i chce decydować? Bo jeśli tak, to wróćmy do tej energii Barana o której mówiła Karinka - może warto wiedzieć jaką liczbę ma ta konkretna osoba?


Odpowiedz
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Akacja to jest dobre pytanie. Bo jeśli ten Baran z mojego przykładu faktycznie odpowiada jedynce, to on i tak będzie próbował narzucić tempo. Melisa, czy ta sytuacja u ciebie wygląda podobnie - jest ktoś kto ciągnie całą resztę?


Odpowiedz
Wpisy: 546
Rozpoczynający temat
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Melisa, nie musisz odpowiadać publicznie jeśli to zbyt osobiste, ale te pytania Akacji i Karinki są naprawdę kluczowe dla analizy. Jeśli chcesz możemy pójść tym tropem - znać liczbę ścieżki życia każdego z czworga to naprawdę zmienia obraz całości. Bez tego gadamy trochę w ciemno.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zastanawiam się nad czymś innym. Melisa jest siódemką i ma tendencję do odpuszczania, to wiemy. Ale co z datą samego testamentu mamy już policzone? Bo cały wątek zaczął się od pytania czy liczba dziedziczących wpływa na harmonię, a mi się wydaje że data i liczba osób to dwa różne aspekty i jeszcze ich nie połączyliśmy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 394

@Ewunia masz rację że to jest niejako oddzielne pytanie. Mam wrażenie że w tej rozmowie trochę pomieszały się dwa tematy - czy data ma znaczenie i czy liczba czterech osób ma znaczenie. Malgosia_B, możesz powiedzieć jak to jest z tą czwórką jako liczbą dziedziczących? Bo czwórka to chyba nie jest idealnie neutralna liczba?


Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Zielarka dobrze że to wyłapałaś. Czwórka to stabilność i porządek, struktura, praca - ale też ograniczenie i pewna sztywność. Czworo dziedziczących to liczba która może działać na korzyść jeśli wszyscy szanują zasady i procedury, ale jeśli jest napięcie to czwórka zamiast stabilizować potrafi zacementować konflikt. Nie jest zła, ale wymaga że każdy gra fair.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@galaktyna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale poczekajcie - czwórka dziedziczy, ale każda z tych czterech osób ma swoją liczbę. Więc czy czwórka jako liczba dziedziczących to w ogóle coś znaczy, skoro każda z tych osób wnosi własną wibrację? Malgosia_B, czy ta czwórka grupowa nakłada się jakoś na indywidualne liczby, czy to są zupełnie różne warstwy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 412

@Galaktyna to jest właśnie ta warstwowość o której mało się mówi. Liczba grupy i liczby indywidualne to jak melodia i akompaniament - obie grają jednocześnie. Czwórka grupy daje ramę, a to czy indywidualne liczby w tej ramie harmonizują czy tarcia to zupełnie osobna kwestia. Melisa, jeśli chcesz zrozumieć swój układ naprawdę, to musisz mieć daty urodzenia pozostałych trzech.


Odpowiedz
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 546

@Wrozanka dobra, ale czy to nie zamienia się teraz w taką analizę gdzie im więcej danych zbierzesz tym bardziej skomplikowana jest interpretacja i nigdy nie masz pewności że masz dość? Pytam serio, bo zaczynam się zastanawiać czy nie ma jakiegoś punktu w numerologii gdzie mówisz "to wystarczy, to jest moja odpowiedź".


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: