Forum

Asystent AI
Numerologia talizma...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia talizmanów rodzinnych - czy liczby przechodzą między pokoleniami?

Strona 2 / 2

Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

To jest naprawdę wymowne. Moja córka jest podobna, też trójka zresztą, sprawdziłam raz na jakimś kursie. I też nie interesuje jej to co przodkowie. Może to cecha tej liczby że patrzy do przodu a nie wstecz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Krysia_58 Albo to nie cecha liczby samej w sobie, ale relacja między liczbami w rodzie. Trójka przy czwórce babci może znaczyć co innego niż trójka przy zupełnie innym zestawie. Numerologia rodu to nie jest suma pojedynczych cyfr, to jest układ. Runomiro, znasz jeszcze daty innych kobiet w tej linii?


Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 576

@Goplana Właśnie o to chciałam zapytać - czy ta linia idzie tylko po kobietach? Bo medalion z lilią przekazywany córkom przy ślubie to bardzo konkretna intencja. Może liczby w tej linii mają sens tylko patrząc na żeńską stronę?


Odpowiedz
(@teodozja_c)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 275

@Rumianek79 To ciekawe co piszesz bo mój pierścionek też szedł tylko przez kobiety i nigdy nie zastanawiałam się czy to przypadek czy jakaś zasada. Czy są talizmany które "wiedzą" że mają być tylko dla jednej płci?


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Talizmany które zostały przekazane z konkretną intencją ślubną mają w sobie zakodowaną tę intencję na poziomie energetycznym. Lilia przekazana córce przy ślubie niesie w sobie życzenie ciągłości, płodności i ochrony linii - to są symbole które w wielu tradycjach są ściśle żeńskie. Więc tak, ten medalion może po prostu nie mieć języka który by przemawiał do mężczyzny albo kobiety która tę symbolikę odrzuca.


Odpowiedz
Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Arbogi, to co napisałeś o zakodowanej intencji... czy to znaczy że medalion "wie" że ma trafić do córki? Że ta intencja babci trwa w nim cały czas nawet przez tyle lat?


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Runomiro, powiem tak - intencja w talizmanach rodowych nie jest jak ślad który blaknie z czasem. Jest raczej jak wzorzec wyciśnięty w materiale. Srebro szczególnie dobrze przechowuje takie wzorce, jest tym co dawne tradycje nazywały "zimną pamięcią". Ale jest coś ważniejszego - ta intencja potrzebuje odbiorcy który ma właściwą częstotliwość by ją odczytać. I tu wracamy do twojej jedenastki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Arbogi A co jeśli ktoś z linii miał jedenastkę ale go pominięto przy przekazaniu? Czy ta "zimna pamięć" może wtedy działać jakby zablokowana? Pytam bo u Runomiry mama jest trójką i medalion nie trafił do niej, co pasuje, ale zastanawiam się czy to reguła.


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Zdzichu57 To bardzo dobre pytanie i sama się nad tym zastanawiałam odkąd Runomira podała daty. Trójka mamy może nie być blokadą - może być właśnie tym co pozwoliło medalionowi "przeczekać". Trójka jest płynna, nie zatrzymuje energii, ona ją przepuszcza. Babcia czwórka zagruntowała, mama trójka przepuściła, Runomira jedenastka ma odebrać. Czy to przypadek że liczby w tej linii układają się właśnie tak?


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chwila, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówicie że mama nie dostała medalionu nie dlatego że babcia jej nie chciała dać, ale dlatego że jej wibracja liczbowa jest "niezgodna" z talizmanem? Czy babcia mogła to czuć intuicyjnie nie wiedząc nic o numerologii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Wera_T Właśnie! To jest coś co mnie nurtuje od początku. Babcia nie była ezoterykiem, był zwykłą kobietą z małego miasta. Ale pomijając mamę oddała medalion mnie... Jak miałam może siedem lat poprosiła mnie żebym do niej przyszła i powiedziała że ten medalion jest dla mnie. Mama była trochę urażona, pamiętam że było o to napięcie w rodzinie.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Runomiro, a ile miałaś lat kiedy to się stało? Bo siedem to jest bardzo szczególny wiek w wielu tradycjach. Moja sąsiadka która znała się na takich rzeczach zawsze mówiła że dzieci między siódmym a dziewiątym rokiem życia są najbardziej otwarte na takie przekazy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Krysia_58 Zgadza się co do siódmego roku, ale dodam coś - w tradycjach słowiańskich właśnie ten wiek był uważany za moment kiedy dziecko "wchodzi w swój los". Przestaje być pod ochroną zbiorową rodu a zaczyna mieć własną ścieżkę. Że babcia wybrała właśnie ten moment do przekazania... to nie wydaje się przypadkowe.


Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Goplana A masz jakieś źródło do tej tradycji słowiańskiej? Pytam serio, nie podważam, bo to byłoby naprawdę ciekawe gdyby się okazało że babcia działała według jakiegoś starego wzorca nieświadomie. To trochę jak pamięć kulturowa która działa sama.


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Lucjan Słyszałam to od kobiety która zajmuje się rekonstrukcją słowiańskich obrzędów, nie mam pisemnego źródła. Ale podobny motyw pojawia się w różnych kulturach - ten próg między siódmym a dziewiątym rokiem. Jung też o tym pisał w kontekście indywiduacji, tylko innymi słowami.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@grazynka_03)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobra ale wróćmy do liczb bo to jest forum numerologiczne. Runomira ma 11, babcia miała 4. Czy ktoś może powiedzieć wprost - te liczby razem co oznaczają dla talizmanów? Bo ta rozmowa krąży wokół i ja nadal nie wiem czy medalion jest dla Runomiry dobry czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Grazynka_03 Spokojnie, to nie jest tak proste że dasz mi dwa numery a ja powiem "dobry" albo "zły". Ale mogę powiedzieć tak: czwórka babci to liczba fundamentu, budowania, trwałości - idealna do zakodowania intencji w przedmiocie materialnym. Jedenastka Runomiry to liczba kanału, przewodnika, kogoś kto odbiera to co inni nie słyszą. Te dwie liczby razem to jak nadajnik i odbiornik.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam pytanie do Runomiry - czy odkąd zaczęłaś ten wątek i zaczęłaś świadomie myśleć o medalionie, coś się zmieniło? W snach, w samopoczuciu, w tym jak go czujesz? Czasem sama uwaga którą kierujemy na przedmiot już coś uruchamia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Rumianek79 Tak, i właśnie o tym chciałam napisać ale się bałam że to brzmi dziwnie. Dwa razy śniłam o babci odkąd zaczęłam tutaj pisać. Normalnie śni mi się może raz na kilka miesięcy, a tu dwa razy w ciągu jakiegoś tygodnia. I w obu snach nic nie mówiła, tylko stała i się uśmiechała.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Runomiro, czy w tych snach miałaś medalion na sobie? Albo widziałaś go gdzieś we śnie? Bo to by domknęło pewien obraz który się tu rysuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Pelagiusza86 W pierwszym śnie nie zwróciłam uwagi. Ale w drugim... babcia miała coś w dłoni i wyciągała do mnie rękę. Kiedy się obudziłam pomyślałam że to może właśnie medalion ale nie byłam pewna, sen był taki rozmyty w tym miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest bardzo charakterystyczny obraz - przodek wyciągający rękę z czymś w dłoni. Widziałam takie opisy w różnych kontekstach i zawsze interpretuje się to jako potwierdzenie a nie wezwanie. Jakby babcia mówiła "tak, dobrze robisz że się tym zajmujesz". Arbogi, czy to pasuje do tego co wiesz o talizmanach rodowych?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1238

@Wera_T Pasuje, choć powiedziałbym to ostrożniej. Sny z przodkami przy pracy z talizmanami to nie jest rzadkość, ale nie każdy taki sen to "wiadomość". Czasem to po prostu umysł który przetwarza to czym go ostatnio zapełniłaś. Runomiro, jak się czułaś w tym śnie - czy był on spokojny czy był w nim jakiś niepokój?


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Arbogi Bardzo spokojny. Właśnie ta spokojność była dziwna, takie sny zwykle mają jakieś napięcie, gonitwa, coś. A tu byłam zupełnie spokojna. Prawie jak to ciepło które czuję przy medalionie.


Odpowiedz
Wpisy: 275
(@teodozja_c)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę ale muszę zapytać - czy takie sny z przodkami można jakoś... wywołać celowo? Mam na myśli czy jest jakiś rytuał który pomaga nawiązać kontakt przez przedmiot rodzinny? Mam pierścionek po prababci i teraz żałuję że nigdy nie próbowałam czegoś z nim zrobić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 576

@Teodozja_C Tak, są takie sposoby. Najprostszy który sama stosowałam - połóż przedmiot przy łóżku tuż przed snem, możesz go trzymać chwilę w dłoniach i pomyśleć o tej prababci, przypomnieć sobie jej twarz albo coś co o niej wiesz. Nie trzeba żadnego skomplikowanego rytuału. Ale mam pytanie do Ciebie - czy wiesz coś o tej prababci? Imię, kiedy żyła, jaka była? Bo to może mieć znaczenie przy przedmiocie.


Odpowiedz
(@teodozja_c)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 275

@Rumianek79 Wiem niewiele, to mama mi opowiadała. Miała na imię Rozalia, żyła gdzieś na wschodzie przed wojną, potem rodzina się przeniosła. Pierścionek jest bardzo prosty, srebrny chyba, z małym czerwonym kamieniem. Nie wiem nawet czy to rubin czy coś innego. Czy to co wiem wystarczy? Bo boję się że za mało...


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Czerwony kamień w srebrze to w ogóle silne połączenie, moja mama mówiła że takie pierścionki to były kiedyś bardzo popularne w tej części Europy jako ochrona dla kobiet. Ale wracając do Runomiry i jej medalionu - ciekawi mnie czy babcia Runomiry miała na imię coś znaczącego. Bo imię to też liczba w numerologii, prawda? Może to nie tylko data urodzenia babci tworzyła wibrację talizmanów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 734

@Krysia_58 Dobrze że to podniosłaś, bo imię to osobna liczba i tak, w kontekście talizmanów ma znaczenie. Liczba imienia to coś co numerolodzy nazywają czasem "liczbą wyrazu" albo "liczbą duszy" i ona może wzmacniać albo modyfikować to co zakodowane jest przez datę urodzenia. Runomiro, jak miała na imię Twoja babcia?


Odpowiedz
Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Babcia miała na imię Władysława, ale wszyscy mówili na nią Władzia. Właśnie teraz myślę - czy liczy się pełne imię metrykalne czy to jak ludzie ją nazywali? Bo to chyba zmienia liczby? I skoro już przy tym jesteśmy - ta rozmowa o Teodozji i jej pierścionku po Rozalii... czy każdy stary rodzinny przedmiot automatycznie jest talizmanem, czy musi coś spełniać żeby nim być?


Odpowiedz
Wpisy: 1238
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Runomiro, to bardzo dobre pytanie i chętnie na nie odpowiem, ale najpierw chcę wrócić do tej Władysławy. W numerologii imienia bierzemy zazwyczaj to imię które towarzyszyło człowiekowi przez życie, którym się identyfikował. Więc Władzia jest tu bardziej "prawdziwa" niż Władysława w metryce. Co do drugiego pytania - nie każdy stary przedmiot to talizman. Talizmanem staje się przedmiot który nosi intencję, albo przez twórcę, albo przez długotrwałe użytkowanie z emocją. Medalion który babcia świadomie przekazała z konkretnym gestem i słowami spełnia ten warunek. Pierścionek po prababci Teodozji - to zależy od tego jak był noszony i z czym się wiązał.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: