Forum

Asystent AI
Numerologia postu i...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia postu i okresów ascetycznych - jakie liczby wspierają oczyszczenie?

Strona 2 / 3

Wpisy: 190
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chciałam zapytać - bo może głupie pytanie - czy post musi trwać kilka dni żeby w ogóle brać pod uwagę numerologię? Bo ja rozumiem post jako jeden dzień bez jedzenia, a tu widzę że mówicie o trzydniowych albo dłuższych...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Grazynka58 pytanie wcale nie jest głupie. Jednodniowy post ma swoją wibrację opartą na dacie - liczy się dzień, miesiąc, rok. Wielodniowy ma dodatkowo wibrację czasu trwania i momentu zakończenia. Ja robiłam oba i przy dłuższym bardziej czułam "wejście" w inny rytm, ale nie wiem czy długość jest tu kluczowa.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co z postami tygodiowymi opartymi na dniu tygodnia a nie dacie? Bo np. post w piątek to stara tradycja chrześcijańska, ale w numerologii piątek to 6 - Wenus - co wydaje się zupełnie inne niż asceza. Czy to przypadek czy jest tu jakaś głębsza logika?


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Post w piatek to historia religijna a nie numerologiczna. Nie mieszajmy porządków. Wenus i szóstka są o harmonii i równowadze, owszem, ale post jako wyrzeczenie to inna drabina. Chyba ze ktoś ma system ktory to laczy ale to juz naprawde zaawansowane.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Dzikitaurus no ale właśnie takie łączenie to może być coś wartościowego. Piątek - 6 - Wenus - post jako ofiara z przyjemności na rzecz miłości lub harmonii. To nie jest bez sensu jeśli patrzysz na to symbolicznie. Różne tradycje często się spotykają w tym samym miejscu bez świadomości tego.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 489

@Slawek83 To ciekawe co Slawek83 mówi. Czyli jeśli ktoś pości w intencji relacji albo harmonii w życiu, to piątek i szóstka mogą być tu spójne? Ale jak ktoś pości pod oczyszczenie karmiczne albo zdrowotne, to raczej szukamy 7 albo 9? Czy dobrze rozumiem logikę?


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 489

@Slawek83 to chyba najlepsza odpowiedź jaką dostałam w tym wątku. Czyli mamy jakiś szkielet: 7 i 9 pod oczyszczenie, 6 pod intencje związane z relacjami i harmonią, 8 jeśli pracujemy z karmą i Saturnem. Ale nadal nie wiem - jak mam wybrać konkretną datę? Patrzę na wibrację dnia, czy na sumę daty z moim rokiem osobistym?


Odpowiedz
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Kalinowa oba poziomy mają znaczenie, ale inną wagę. Wibracja dnia to tło ogólne, dostępne dla wszystkich w tym samym momencie. Rok osobisty to Twoja indywidualna fala. Jeśli oba wskazują na 7 albo 9 - to jest ten moment. Jeśli są w konflikcie, wibracja osobista ma pierwszeństwo według większości systemów.


Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Slawek83 To co mówi Slawek83 zgadza się z tym co czytałam u Pyttli i w kilku innych źródłach. Rok osobisty jako nadrzędny - to ma sens, bo jesteśmy w różnych miejscach swojej drogi. Ale mam pytanie: czy ktoś próbował zaczynać post dokładnie w momencie przejścia między dniami? Północ jako symboliczny próg? Bo konjunkcja też ma dokładną godzinę.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest właśnie ten element który mnie najbardziej ciekawi w tym wątku. Konjunkcja ma preciyzyjny moment - minutę, godzinę. Numerologia operuje głównie na dniach. Czy to nie jest problem metodologiczny? Czy da się w ogóle te dwa systemy zsynchronizować na poziomie godziny, nie tylko daty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Astrolab to jest dobre pytanie, ale nie problem - raczej wyzwanie. Kabała i numerologia hermetyczna znają pojęcie "godziny planety" - każda godzina doby ma swojego władcę planetarnego. Możesz zacząć post w godzinie Saturna lub Księżyca, która pokrywa się z dniem o wibracji 7. Wtedy masz zbieżność na poziomie dnia i godziny jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Godziny planet? Serio? Czyli każda godzina ma swoją planetę? Jak to w ogóle policzyć, czy trzeba jakiejś specjalnej tabeli? Bo to brzmi jakby do tego potrzebna była wiedza z trzech dziedzin naraz i trochę się gubię.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Wikusia76 są kalkulatory online do godzin planetarnych, nie musisz liczyć ręcznie. Zależy od dnia tygodnia i Twojej lokalizacji bo chodzi o wschód słońca. Wpisz "planetary hours calculator" i masz. Ale zanim tam wejdziesz - wiesz już jaki masz rok osobisty i wibrację bieżącego dnia? Od tego zaczęłabym.


Odpowiedz
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Szafranka rok osobisty policzyłam już wcześniej w wątku, mam 5. I właśnie dlatego zastanawiam się czy w ogóle pościć, bo 5 to zmiana i ruch, nie wyciszenie. Czy rok 5 to zły czas na ascezę czy właśnie dobry żeby coś przełamać?


Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Wikusia76 rok 5 może być właśnie ciekawy pod post - bo to rok w którym przyswajasz zmiany, a post jako wyrzeczenie może być sposobem żeby tę zmianę ukierunkować. Ale powiem szczerze że wolę kiedy rok osobisty gra z intencją, nie pracuje przeciwko niej. Jeśli chcesz spokojnego oczyszczenia, rok 5 to trochę pod prąd.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Celestyna_B Rok 5 to ruch i wolność, post to zatrzymanie. To jest wewnetrzna sprzecznosc i wymagaloby naprawde mocnej intencji żeby to pogodzic. Ale nie mowie że niemożliwe - mowie ze trudne. Celestyna dobrze to ujela.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale właśnie - czy asceza w roku 5 nie mogłaby działać przez kontrast? Jak świadome wyrzeczenie się ruchu staje się aktem transformacji właśnie dlatego że działa wbrew naturze roku? Trochę jak post w piątek - ta "niespójność" może być zamierzona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Jasminka to jest myślenie w kategoriach oporu jako katalizatora. W kabale jest na to pojęcie - praca z cieniem liczby, czyli wejście w to co trudne dla danej wibracji, żeby ją pogłębić. Rok 5 pracujący z ascezą może dać silniejszy wynik właśnie przez napięcie. Ale to jest podejście dla kogoś kto już zna swój rok i intencję. Wikusia76 pyta o podstawy, więc nie komplikowałbym.


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Chcę wrócić do tego co powiedział Astrolab bo to jest clou całego wątku. Mamy konjunkcję jako moment astronomiczny. Mamy wibrację dnia. Mamy rok osobisty. I mamy intencję postu. Jeśli wszystkie cztery rzeczy grają - to jest wyjątkowy moment. Ale które z tych czterech jest najważniejsze? Które pociągnie całość nawet jeśli pozostałe nie pasują idealnie?


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Ilonka65 Intencja. Zawsze intencja. Bez jasnej intencji liczby są puste, a konjunkcja jest tylko zdarzeniem astronomicznym. Ale jeśli mam drugą odpowiedź - rok osobisty, bo to Twoja indywidualna rezonancja z tym, co się dzieje w kosmosie. Reszta to wzmocnienie.


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Slawek83 Jak Slawek83 mówi że intencja jest najważniejsza, to rozumiem w sensie duchowym. Ale co konkretnie ta intencja miałaby brzmieć? Czy mówię sobie coś w stylu: "poszczę żeby oczyścić karmę" i to wystarczy, czy to powinno być bardziej rozbudowane? Bo ja bym nie wiedziała od czego zacząć.


Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Ruta ja piszę intencję odręcznie przed rozpoczęciem. Jedno zdanie, konkretne - nie "chcę się oczyścić" tylko coś jak: "poszczę żeby zwolnić ciężar X i zrobić miejsce na Y". Im konkretniej, tym lepiej mi to działa przynajmniej z mojego doświadczenia. Czy Ty masz już jakąś intencję w głowie, czy jeszcze szukasz?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Celestyna_B właśnie szukam. Myślałam o poście bardziej jako eksperymencie - żeby zobaczyć jak to działa. Ale może to za mało konkretne żeby miało sens numerologicznie? Czy sama ciekawość to wystarczająca intencja?


Odpowiedz
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Celestyna_B Ja miałam podobnie na początku - post "dla spróbowania". I powiem że coś z tego wyszło, ale nie wiedziałam co. Celestyna dobrze mówi że konkretna intencja to podstawa. Bez tego to jak wejście do sklepu bez listy zakupów - wychodzisz z czymś ale nie wiesz czy to to.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 489

@Celestyna_B To porównanie Grazynki mi się podoba. Ale mam pytanie do całej grupy - czy numerologia w tym kontekście to bardziej sposób do wyboru terminu, czy też do sformułowania samej intencji? Bo Slawek83 i Celestyna_B mówią o intencji jako odrębnym kroku, ale może liczby mogą też pomóc tę intencję zdefiniować?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Kalinowa to jest naprawdę dobre ujęcie i rzadko ktoś to tak formułuje. Liczby mogą być lustrem dla intencji. Jeśli Twój rok osobisty to 9, a szukasz intencji, to 9 podpowiada: domknięcie, oddanie, zakończenie. Intencja prawie sama się formuje. Liczba jako wskazówka, nie jako wyrok. I tak wracamy do konjunkcji - może jej wibracja też powie nam coś o tym, jaką intencję warto w tym momencie nieść.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 489

@Kabalista to bardzo ciekawe ujęcie - liczba jako wskazówka do intencji, nie odwrotnie. Ale mam pytanie: co jeśli liczba podsuwa intencję, z którą się nie zgadzam? Na przykład rok 9 mówi "domknij" a ja wcale nie czuję że coś chcę kończyć. Czy wtedy powinienam zaufać liczbie czy swojemu odczuciu?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Kalinowa to jest właśnie sedno. Liczba nie nakazuje - ona pyta. Jeśli rok 9 mówi "domknięcie" a Ty się buntujeszprzeciwko temu, to może być sygnał że właśnie to domknięcie jest najważniejszą pracą tego roku, tylko ego stawia opór. Ale odpowiedź na Twoje pytanie: zawsze Twoje odczucie ma głos. Liczba to mapa, nie terytorium.


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, wróćmy może do postu i oczyszczenia bo trochę mi się to rozjeżdża - czy jest jakaś konkretna liczba wibracji dnia, która szczególnie sprzyja właśnie oczyszczeniu jako takiemu? Nie rok osobisty, nie intencja, tylko sam dzień. Bo rozumiem już że rok jest nadrzędny, ale chcę wiedzieć które dni w kalendarzu są do tego najlepsze.


Odpowiedz
Wpisy: 448
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

Dni o wibracji 9 i 7. Dziewiątka to finalizacja i oczyszczenie przez oddanie, siódemka to wyciszenie i praca wewnętrzna. To są dwa różne typy ascezy - 9 oczyszcza przez puszczenie, 7 przez pogłębienie. Które Cię bardziej ciągnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Slawek83 powiedziałabym że 7 - bardziej mi to odpowiada jako typ. Ale jak policzyć czy konkretna data ma wibrację 7? Czy to po prostu dzień miesiąca, czy dodaje się wszystko?


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wibracja dnia to suma: dzień + miesiąc + rok, zredukowana do jednej cyfry. Czyli nie sama data dzienna. Na przykład jeśli mamy dzień 14 w miesiącu 3, to już samo to daje 8, a dopiero potem dodajesz rok i redukujesz całość. Slawek83, czy Ty liczysz z pełnym rokiem czy z rokiem osobistym?


Odpowiedz
Wpisy: 448
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

z pełnym rokiem kalendarzowym do wibracji dnia. Rok osobisty zostawiam jako kontekst ogólny, nie mieszam go do obliczenia samej daty. To osobne warstwy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Slawek83 Nie zgadzam sie z tym rozdzieleniem. Rok osobisty to jest Twoja osobista rezonancja z kosmosem i wg mnie powinien byc wliczony do obliczenia wibracji dnia, bo inaczej co to za "osobista" numerologia jesli ignorujesz swoja liczbe? To troche jakby liczyc horoskop bez ascendentu.


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Dzikitaurus rozumiem skąd to myślenie, ale to nie jest kwestia sporna - to są dwie różne metodologie. Wibracja dnia to wibracja dnia dla wszystkich. Rok osobisty to Twój filtr przez który ten dzień przechodzi. Nie miesza się ich w jednym obliczeniu - nakłada się je na siebie interpretacyjnie. To nie jest pomijanie roku osobistego, to właśnie jego prawidłowe użycie.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Kabalista no to już kwestia szkoły bo znam podejscia gdzie sie to laczy. Nie twierdzę ze mam racje absolutna ale to nie jest tak oczywiste jak mowisz.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

A może obie metody dają coś innego i nie trzeba wybierać? Jakby wibracja dnia to "pogoda" a rok osobisty to "co masz na sobie" - razem tworzą obraz ale to osobne informacje. Czy ktoś próbował porównać wyniki obydwu podejść na tej samej dacie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Jasminka to porównanie mi się podoba. Ja sama tak to czuję - dzień daje mi kontekst zewnętrzny, rok mówi mi co z tym zrobię. Nigdy nie liczyłam ich razem w jednym obliczeniu i jakoś mi to działa. Choć ciekawi mnie jak Dzikitaurus w praktyce to stosuje - bo może efekt jest podobny a droga inna?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja nadal trochę gubię te wszystkie warstwy - mamy więc rok osobisty, wibrację dnia, godziny planet i jeszcze intencję. Czy jest jakaś kolejność w jakiej to wszystko sprawdzać? Bo nie wiem od czego zacząć planując ten post.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Wikusia76 zacznij od roku osobistego bo to jest Twój kontekst na teraz, tego nie zmienisz. Potem patrz na wibrację dnia i szukaj takiej która współgra z intencją. Na końcu jeśli chcesz - godzina planetarna to już finezja, nie konieczność. Nie musisz wszystkiego łączyć naraz, szczególnie na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie zastanawia jedno - czy konjunkcja o której Ilonka65 pisała na początku w ogóle zmienia te obliczenia? Bo rozmawiamy głównie o numerologii a konjunkcja to astrologia. Czy one się tu w ogóle spotykają czy to dwa oddzielne systemy które tylko przypadkiem pasują do jednego tematu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Grazynka58 właśnie o to pytałem kilkadziesiąt postów wcześniej i myślę że odpowiedź jest: spotykają się na poziomie intencji i terminu, ale nie na poziomie obliczeniowym. Konjunkcja wyznacza okno czasowe, numerologia wybiera w nim najlepszy dzień. Czy to nie jest raczej hierarchia niż synteza?


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Tak to właśnie widzę - konjunkcja to rama, numerologia to wypełnienie. Ale mam pytanie do Slawka83: jeśli w oknie konjunkcji nie ma dnia o wibracji 7 ani 9, to co wtedy? Rezygnujesz z konjunkcji czy z doboru wibracji?


Odpowiedz
Wpisy: 448
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

zostawiam konjunkcję. Astronomia wyznacza pole energetyczne, numerologia to tylko soczewka. Jeśli pole jest wyjątkowe, a soczewka nie jest idealna - i tak widzę więcej niż bez żadnej z nich. Konjunkcja wygrywa rzadkością.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@ninka51)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słuchałam tej rozmowy od dłuższego czasu i mam podstawowe pytanie - jak w ogóle sprawdzić kiedy jest ta konjunkcja? Czy jest jakaś strona gdzie to widać, bo sama nie wiem jak to śledzić i boję się że przegapię okno o którym mówicie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Ninka51 są strony z efemerydami - astro.com na przykład, mają tam dokładne daty przejść i konjunkcji. Możesz też wpisać nazwę planet i słowo "konjunkcja 2025" i znajdziesz kalendarze astrologiczne. Ale które planety Cię interesują? Bo w tym wątku nie ustaliliśmy chyba dokładnie której konjunkcji to dotyczy.


Odpowiedz
(@ninka51)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 91

@Astrolab o, dziękuję za astro.com, wejdę tam. Ale właśnie - które to planety? Bo przeczytałam cały wątek i gdzieś mi umknęło. Ilonka65 pisała o konjunkcji na początku ale nie pamiętam żeby padły nazwy konkretnych planet.


Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Ninka51 Masz rację, nie sprecyzowałam tego od razu - miałam na myśli Saturna i Neptuna, bo ta konjunkcja zbliża się powoli i dla mnie jest szczególnie istotna w kontekście postu właśnie. Saturn to dyscyplina i granice, Neptun to rozpuszczanie ego i duchowość. Razem w jednym znaku - to dla mnie idealne tło do głębokiego oczyszczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 448
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

Saturn i Neptun - to ma sens. Te dwie energie razem to napięcie między formą a roztopieniem się w czymś większym. Post jako praktyka pasuje tu wyjątkowo dobrze, bo jest jednocześnie dyscypliną i otwarciem. Ilonka65, w jakim znaku pada ta konjunkcja? Bo to zmienia akcent.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Slawek83 w Baranku. Właśnie to mnie trochę zastanawia, bo Baran to raczej ogień i działanie, a my mówimy o wyciszeniu i ascezie. Czy ta sprzeczność nie rozbija energii oczyszczenia?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Ilonka65 niekoniecznie rozbija - Baran może być tu punktem zapłonu, który uruchamia post jako świadome działanie, a nie bierność. Asceza w ogniu to nie wygaszenie, tylko kontrolowane spalanie. Ciekawe jest właśnie to napięcie - czy w praktyce czujesz że Twoje posty mają jakiś impulsywny początek a potem się stabilizują?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Kabalista ale Baran to nie jest znak który kojarzy sie z wytrwałoscią w poscie. Baran zaczyna i rzuca. To moze byc problem dla dlugich okresow ascetycznych, nie? Wole jak konjunkcja pada w znaku ziemskim, tam jest ciezar i konsekwencja.


Odpowiedz
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Dzikitaurus a czy znak konjunkcji to coś co można przełożyć na wybór konkretnego dnia do rozpoczęcia postu? Pytam bo jeśli konjunkcja jest w Baranie to może data, którą się wybierze, też powinna być jakoś baranowa? Nie wiem jak to działa, stąd pytam.


Odpowiedz
(@astrolab)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 296

@Grazynka58 to zależy czy patrzysz na to astrologicznie czy numerologicznie - bo jeśli chcesz zsynchronizować oba systemy, to data miałaby odpowiadać wibracji wspierającej ogień lub oczyszczenie przez działanie. Ale czy takie połączenie w ogóle ktoś tu stosuje, czy każdy trzyma te dwa systemy osobno?


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy o Baranie i mam wrażenie, że ta sprzeczność między ogniem a ascezą może być właśnie sensem tej konjunkcji - jakby sam post stawał się testem woli a nie tylko wyciszeniem. Ale wróćmy do liczb - czy ktoś wie jaką wibrację będą miały dni w tym oknie konjunkcji? Bo to chyba najbardziej praktyczna kwestia dla tych którzy chcą to zaplanować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 628

@Jasminka właśnie, mnie też to bardziej interesuje niż sama astrologia, bo chcę się skupić na tej numerologicznej stronie. Jak długo trwa okno konjunkcji Saturna i Neptuna? Bo jeśli to na przykład tydzień, to mamy siedem dni do sprawdzenia i można wybrać ten z najlepszą wibracją.


Odpowiedz
Wpisy: 486
Rozpoczynający temat
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Konjunkcja Saturna i Neptuna nie trwa kilka dni - to okno rozciąga się na tygodnie, czasem miesiące, bo planety zbliżają się i oddalają powoli. Szczyt to konkretna data, ale energię czuje się dużo wcześniej i po. Mamy więc dużo dni do sprawdzenia, co akurat numerologicznie daje nam swobodę wyboru.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, ale ja mam podstawowe pytanie bo trochę się pogubiłam - jeśli chcę wybrać dzień do rozpoczęcia postu, to liczę wibrację każdego dnia z osobna i szukam 7 albo 9, tak? Czy muszę jeszcze do tego wiedzieć coś o swoim roku osobistym zanim w ogóle zacznę liczyć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Wikusia76 najprościej zacznij od swojego roku osobistego, bo on powie Ci czy teraz w ogóle jest dobry czas na głębokie oczyszczenie. Jak masz rok 1 to raczej siejesz, nie sprzątasz. Jak masz 9 to dosłownie jesteś w roku zamknięcia i post ma wtedy podwójne wsparcie. Potem szukasz dnia.


Odpowiedz
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Szafranka a jak obliczam rok osobisty? Przepraszam że takie podstawy, ale naprawdę nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Rok osobisty to suma: dzień urodzenia + miesiąc urodzenia + aktualny rok kalendarzowy, redukowana do jednej cyfry. Jeśli wychodzi 11, 22 lub 33 to zostaw bez redukcji, to są liczby mistrzowskie. Przynajmniej tyle wiem z tego co czytałam, choć sama nie jestem pewna czy to jedyna metodologia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 448

@Kalinowa dobrze to opisałaś. Liczby mistrzowskie to kwestia szkoły - część numerologów nie wyróżnia ich w roku osobistym, tylko w liczbie życia. Warto to wiedzieć zanim się przestraszy że masz 11 i zaczynasz szukać co to oznacza. Wikusia76, ile wychodzi Twój rok?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam pytanie trochę z boku tej rozmowy o obliczeniach - czy ktoś próbował zacząć post w dniu o wibracji 7 lub 9 i rzeczywiście czuł że przebiega inaczej niż w zwykłym dniu? Bo rozmowa jest dość teoretyczna i chętnie bym usłyszała coś z praktyki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 77

@Celestyna_B o, to świetne pytanie, sam jestem bardzo ciekaw. Ja raz zacząłem post właściwie przypadkowo, nie patrzyłem na żadne liczby, i chętnie bym spróbował teraz z tym numerologicznym doborem i porównał czy coś się różni. Nie wiedziałem że można tak planować.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja miałam raz post w dniu który po obliczeniu wychodził mi jako 7 i faktycznie było wyjątkowo spokojnie, ale nie wiem czy to liczba czy po prostu odpowiedni moment w moim życiu. Trudno rozdzielić. Celestyna_B, Ty jak planujesz swoje rytuały - sprawdzasz daty przed?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Jasminka tak, zawsze sprawdzam przynajmniej wibrację dnia, choć do postu jeszcze nie łączyłam tego z konjunkcją. Właśnie ta rozmowa daje mi do myślenia że może warto planować szerzej. Ilonka65, masz jakieś doświadczenie z łączeniem tych dwóch warstw w praktyce - bo Ty chyba zaczęłaś ten temat właśnie z takim planem?


Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 486

@Celestyna_B tak, łączyłam obie warstwy i mogę powiedzieć że to nie jest proste. Raz planowałam post na dzień o wibracji 9, który jednocześnie przypadał w szczycie silnego tranzytu - i rzeczywiście coś było inne. Ale nie potrafię powiedzieć co zadziałało bardziej. Może to kwestia intencji? Jak wchodzisz z planem opartym na kilku systemach naraz, to sama uważność jest inna.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Ilonka65 To co Ilonka65 mówi o intencji jest ważne, bo numerologia daty to jedno, ale stan w którym wchodzisz w post to drugie. Wibracja 7 otwiera na refleksję, ale jeśli zaczynasz post rozgorączkowana albo w pośpiechu - żadna liczba tego nie zrównoważy. Celestyna_B, jak Ty przygotowujesz się przed rozpoczęciem rytuału? Bo post to też rodzaj rytuału.


Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Szafranka zazwyczaj robię dzień przed coś w rodzaju wyciszenia - nie planuję nic, ograniczam kontakty, czasem zapalam świecę. Ale nie myślałam o tym jako o osobnym etapie przygotowania do postu. A Ty masz jakiś konkretny schemat który polecasz?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Celestyna_B to co opisujesz to właśnie jest pre-rytuał, tylko nie nazwaný. Ciekawe pytanie natomiast czy ten dzień przygotowania też powinien mieć swoją wibrację - czy wystarczy że ma ją sam dzień rozpoczęcia postu. Bo jeśli mówimy o konjunkcji Saturna i Neptuna w Baranie, to ta energia wejścia ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Moim zdaniem pre-rytuał to osobna kwestia i nie trzeba go numerologicznie planowac, ważny jest dzień właściwego postu. Ale Kabalista, powiedz - czy ta konjunkcja w Baranie cokolwiek zmienia jeśli chodzi o dobór liczby dnia? Bo mnie sie wydaje że wtedy 9 może być za mocna wibracja jak na ogień, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Dzikitaurus to ciekawe skojarzenie, ale nie do końca się zgadzam. Dziewiątka to zakończenie i oczyszczenie, niekoniecznie "spokojna" energia - może być właśnie dynamiczna, wypalająca. W Baranie taki post byłby jak świadome spalenie tego co niepotrzebne. Nie ma tu kolizji, jest wzmocnienie kierunku. Skąd bierzesz że 9 jest za mocna dla ognia?


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No bo 9 to koniec cyklu i wg mnie energetycznie jest raczej wodna, bardziej neptunowa - a jak masz Barana który i tak jest wybuchowy to jeszcze nakładasz na to dziewiątkę i masz chaos nie post. Czytałem o tym chyba w Pitagorasie jakimś, nie pamietam dokladnie gdzie.


Odpowiedz
Wpisy: 448
(@slawek83)
Połączone: 4 miesiące temu

Przy całym szacunku dla Dzikitaurusa - ta interpretacja 9 jako "wodna" to dość niestandardowe podejście i nie spotkałem go w żadnej szkole numerologicznej, którą znam. Dziewiątka bywa łączona z Marsem w starszych systemach, co akurat świetnie koresponduje z Baranem. Masz może jakieś konkretne źródło?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: