Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby znaków specjalnych w haśle - czy @ i # mają różne wibracje?

Strona 1 / 2

Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Siedziałam ostatnio i ustawiałam nowe hasło do konta bankowego i coś mi zaświtało w głowie - zaczęłam liczyć znaki, cyfry, litery, a potem spojrzałam na te i # i pomyślałam, że przecież numerologia powinna jakoś to obejmować. Znaki specjalne są wszędzie, używamy ich codziennie, a czy ktoś w ogóle zastanawiał się, jaką mają wartość wibracyjną? Małpa - graficznie kręci się w kółko, spirala energii? A krzyżyk # - cztery przecięcia, cztery żywioły? Może to bez sensu, ale jakoś mnie to nie odpuszcza. Ktoś to badał?


Odpowiedz
67 odpowiedzi
Wpisy: 104
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Akurat to jest pytanie, które mnie od dawna gryzie. W klasycznej numerologii Pitagorasa liczymy litery przez ich pozycję w alfabecie, ale znaki specjalne tam nie istniały jako kategoria. Pytanie jest więc fundamentalne - czy przypisujemy im wartość przez kształt, czy przez kontekst użycia, czy może przez częstotliwość ich pojawienia się w naszym życiu? Mam wrażenie, że kształt i # mówi coś zupełnie innego niż ich funkcja cyfrowa. 😉 Co wy na to?


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

No tak, to jest dwójka w innym wydaniu - spirala wokół centrum, ciągłość, zamknięcie. Zdecydowanie wibracje dwójki, partnerstwo, relacje. A # to czwórka albo i szesnastka, bo masz cztery segmenty. Szesnastka to w tarota Wieża, więc uważajcie ile tych krzyżyków macie w haśle, bo to może ściągać burzliwe energie. Serio, sprawdziłam to na sobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 34

@Halszeczka.x poczekaj, ale jak sprawdziłaś to "na sobie"?? Zmieniłaś hasło i coś się zmieniło? Bo mnie to ciekawi, ale chciałabym wiedzieć czy to takie bezpośrednie.


Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Koperek No tak mniej więcej. Miałam hasło z dwoma # i przez długi czas wszystko się sypało, wymiana bojlera, kłótnia z córką, auto do warsztatu. Zmieniłam hasło na takie bez # i z jednym , i spokój. Może zbieg okoliczności, ale może nie :>.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Muszę tu powiedzieć coś,co może nie wszystkim się spodoba. Klasyczna numerologia, czy to Pitagorasa, czy Chaldejska, operuje na literach i cyfrach z bardzo konkretnych powodów historycznych - te systemy powstawały w czasach, gdy nie istniało jako znak w ogóle. Przypisywanie mu wartości numerycznej to tworzenie czegoś od zera, co samo w sobie nie jest złe, ale nie mówmy wtedy, że to "numerologia" w sensie tradycyjnym. To jest własna interpretacja, intuicja, coś nowego. Nie krytykuję, tylko proszę żebyśmy nie mieszali porządków.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Almandynka.2 Ale czy numerologia jako system nie ewoluuje? Pytam serio, bo sama mam notatki gdzie porównuję metodę Pitagorasa z Chaldejską i widzę, że i tak się od siebie różnią w przypisaniach liter. Skoro już raz ktoś zdecydował, że "A to 1", to dlaczego kolejne pokolenie nie może zdecydować, że "@ to coś"?


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobre pytanie i nie mówię że to niemożliwe. No właśnie, mówię tylko, że takie rozszerzenia wymagają jakiegoś fundamentu - etymologicznego, fonetycznego, geometrycznego. Jeśli idziemy drogą geometrii kształtu, to mogłoby mieć związek z liczbą 9 przez spiralę, a nie z 2. To zupełnie inna logika niż Halszeczka proponuje. I obie mogą być omylne, bo to teren bez map.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w to z innej strony - czakrowa. Kształt przypomina mi ruch energii w czakrze sakralnej, to zawinięcie do środka, zbieranie. # z kolei jest bardziej strukturą solarną, działaniem, manifestacją. Jeśli hasło ma te znaki, to może nie chodzi o numeryczną wartość ale o intencję energetyczną podczas jego wpisywania? Każde wpisanie hasła to akt - robimy to mechanicznie, ale może to ma znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Jasminowa to interesujące co piszesz o intencji, ale czy nie jest tak, że skoro wpisujemy hasło nieświadomie, to ta energia jest raczej neutralna? Bo ja swoje hasła wpisuję na autopilocie, myśląc o czymś zupełnie innym. No dobra, tylko że to się kupy nie trzyma.


Odpowiedz
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Werbenka61 Właśnie dlatego to może być wazne - działamy podświadomie, a podświadomość nie filtruje tak jak umysł. Może te codzienne powtarzalne gesty mają większy wpływ niż świadome rytuały, które robimy z nastawieniem "muszę to zrobić dobrze". To trochę jak mantra, którą mruczymy pod nosem, nie myśląc o słowach.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrócić do pytania o wibracje i # bo zaczęłam się nad tym zastanawiać od strony nazw. w polskim to "małpa", w angielskim "at", w innych językach ma różne nazwy. Czy wibracja znaku powinna zależeć od nazwy, którą używamy w naszym języku i kulturze? Słowo "małpa" w numerologii literowej daje zupełnie inną sumę niż "at". To może tłumaczyć dlaczego Halszeczka i Almandynka mają inne intuicje co do wartości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Telepatka78 O, to jest naprawdę konkretny trop. Chaldejska numerologia mocno opierała się na brzmieniu, na dźwięku słowa, nie na jego zapisie. Więc jeśli idziemy tą drogą, to to "małpa" i liczymy 4+1+3+2+1 = 11, czyli 2. A # to "hash" albo "krzyżyk" i wychodzi co innego. Ale to otwiera kolejne pytanie - którą nazwę brać?


Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Marianka no właśnie i to jest problem, że każdy może to sobie dobrać pod tezę. Ja intuicyjnie czuję, że to dwójka przez spiralę i tego się trzymam. Ale rozumiem, że to moja interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

A czy ktoś może powiedzieć wprost - ile tych znaków specjalnych w haśle jest "bezpieczne" energetycznie? Bo mam teraz możliwość zmiany hasła i chciałabym to zrobić dobrze od razu, nie eksperymentować przez kolejne miesiące.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 98

@Wera_K Rozumiem niecierpliwość, ale to jest temat, w którym nikt ci nie powie "jeden i zero #, gotowe". Tu jest zbyt wiele zmiennych - twoja data urodzenia, liczba twojego imienia, aktualny numerologiczny rok osobisty. Jeden znak może być dla ciebie korzystny, a dla kogoś innego neutralny. Zanim zaczniesz zmieniać hasła, może lepiej najpierw ustalić swój podstawowy profil numerologiczny?


Odpowiedz
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Zdzislawa Tak, to ważna uwaga. Ja np. mam rok osobisty 7, który jest rokiem introspekcji, więc może jako spirala do wewnątrz by mi pasowała, a # z tą energią działania i manifestacji byłby rozpraszający. Ale to czysta spekulacja z mojej strony, bo nie mam pewności jak liczyć wartość tych znaków.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@lubomir04)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to od początku i mam jedno pytanie jako sceptyk - czy ktoś z was ma jakieś powtarzalne, porównywalne obserwacje? Bo historia Halszeczki z bojlerem i # to może być przypadek, a przypadki mamy tendencję zapamiętywać selektywnie. Nie mówię że to nieprawda, po prostu ciekawi mnie czy ktoś prowadził coś na kształt systematycznej obserwacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Lubomir04 Właśnie dlatego prowadzę notatki i to od lat. Ale przyznam szczerze, że znaków specjalnych w haśle jako kategorii nigdy nie zapisywałam, bo mi to do głowy nie przyszło. Może zacznę teraz. Mam kilka haseł do różnych kont i faktycznie każde konto ma inne "życie" - ale to też może być przypadek jak mówisz.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@pytia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając do tytułu wątku - czy ktoś próbował policzyć łączną liczbę znaków specjalnych i sprawdzić, co ta suma daje? Bo jeśli masz 2 znaki , to może to jest po prostu cyfra 2 w haśle, niezależnie od geometrii kształtu. I do tego cała suma hasła - litery plus cyfry plus specjalne - mogłaby tworzyć jedną liczbę vibracyjną. Ktoś to próbował?


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@pytia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie zastanawiam się nad tym co napisałam - jeśli liczymy sumę całego hasła razem ze znakami specjalnymi, to czy znaki i # mają przypisaną konkretną wartość numeryczną? Bo bez tego to trochę jak liczyć bez połowy cyfr.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Pytia No i tu jest pies pogrzebany. W systemie ASCII to 64, a # to 35. Ale żaden klasyczny system numerologiczny nie wziął pod uwagę ASCII, bo i skąd. Więc albo redukujemy te liczby do cyfry pojedynczej - 64 daje 10 daje 1, a 35 daje 8 - albo idziemy drogą geometrii kształtu, albo drogą nazwy. Trzy różne metody, trzy różne wyniki ^^.


Odpowiedz
(@marianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Telepatka78 Poczekaj, ale czy ta droga przez ASCII to nie jest przypadkowe mapowanie techniczne? Znaczy, ASCII zostało stworzone przez inżynierów w latach 60. do kodowania tekstu na komputerach. Czy to ma jakikolwiek związek z wibracjami?


Odpowiedz
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Marianka Sama zadałam sobie to pytanie, zanim to napisałam. I właściwie nie wiem. Numerologia Chaldejska też ma przypisania liter, które ktoś kiedyś zdecydował. Ktoś zdecydował, że tak jest. Pytanie, czy tamten ktoś wiedział coś, czego nie wiemy, a twórcy ASCII nie.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę z uwagą i mam konkretne pytanie do Telepatki - skąd pewność, że liczba 64 jest tu wogóle właściwym punktem wyjscia? ASCII to standard pozycyjny, a nie wartościujący. 😉 To tak jakby powiedzieć, że mój numer PESEL ma wibracje, bo ma cyfry. Cyfry mają, ale nie dlatego, że są w PESEL-u.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Almandynka.2 Ale PESEL faktycznie ma datę urodzenia, więc tam jest o czym mówić w kontekście numerologii. To nie jest najlepszy przykład chbya.


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 184

@Halszeczka.x Tak, ale chodzi mi o zasadę - nie każde przypisanie liczbowe jest znaczące numerologicznie. mam numer rejestracyjny auta, mam numer buta, mam kod pocztowy. Nie wyciągam z nich wniosków o swoich wibracjach tylko dlatego, że to liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, to jest ważne rozróżnienie. Ale hasło to nie to samo co numer buta - hasło wybieramy sami, aktywnie, i wpisujemy wielokrotnie. Czy ta celowość i powtarzalność nie nadaje mu innego statusu? Pytam, bo wydaje mi się, że intencja i działanie mają znaczenie, a nie tylko sam ciąg znaków.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie - to co mówi Cesia65 jest w moim odczuciu kluczowe. Hasło jest jak sekwencja gestów,którą powtarzamy dziesiątki razy w tygodniu. W tradycji czakrowej mamy mudry, gesty rąk, które samo w sobie już aktywują pewne energie przez powtarzalność. Wpisywanie hasła to też sekwencja fizyczna. Więc może ważniejszy jest ruch palców niż sam znak.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Jasminowa O, to jest kąt, który mnie trochę zaskoczył, ale brzmi spójnie. czyli de facto bardziej liczy się układ klawiszy na klawiaturze niż znaczenie znaku? Jak jakiś wzorzec energetyczny?


Odpowiedz
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Werbenka61 Nie do końca bym to tak upraszczała. Mówię, że jest kilka warstw - jest kształt znaku, jest jego numeryczna wartość, jest dźwięk jego nazwy i jest jeszcze ruch ciała przy jego wpisywaniu. Klasyczna numerologia patrzy na pierwszą i drugą warstwę. Ja dodaję pytanie, czy nie ignorujemy pozostałych.


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

A co z tym, że różne osoby piszą na różnych klawiaturach? Ja mam laptpoa, moja mama pisze na telefonie, na telefonie wpisuje się przez przytrzymanie "a" albo przez panel znaków. Czy to zmienia ruch i czy to zmienia wibracje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 348

@Koperek Dobra, ale to prowadzi do wniosku, że nie ma jednej odpowiedzi i każdy musi sprawdzić sam na sobie, co i tak nie pomaga mi zmienić hasła teraz. Ojej ojej, czy ktoś może powiedzieć chociaż, co jako punkt wyjścia miałoby sens zanim policzę swój rok osobisty??


Odpowiedz
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 98

@Wera_K Rozumiem, że chcesz konkretów. Ale powiem ci tak - najpierw oblicz swój rok osobisty i liczbę życia. Bez tego to jak dobieranie kamieni bez znajomości czakry, która potrzebuje wsparcia. Potem możemy rozmawiać o tym, czy czy # lepiej pasuje z twoim profilem. Bo dla ósemki może być kompletnie co innego niż dla trójki.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@lubomir04)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę na chwilę, żeby zadać pytanie, które mnie nurtuje - czy ktokolwiek tu próbował to sprawdzić na więcej niż jednym haśle i przez dłuższy czas?? Nie jednorazowa zmiana i "o, bojler przestał się psuć", ale powiedzmy trzy miesiace obserwacji, kilka kont, zapisane zmiany. Cesia65 wspominała notatki, więc pytam ;).


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Lubomir04 Uczciwa odpowiedź - nie w tym zakresie. Prowadzę notatki o liczbie imienia, roku osobistym, datach ważnych wydarzeń. O znakach specjalnych w hasłach nie prowadziłam dotychczas żadnych zapisków, bo to mi do głowy nie przyszło przed tym wątkiem. Ale pomysł z obserwacją kilku kont przez kilka miesięcy jest dobry i zaczynam go realizować od teraz.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@pytia)
Połączone: 6 miesięcy temu

To może warto ustalić jakiś wspólny protokół obserwacji? Co zapisywać, jak często, jakie zmienne uwzględniać. Bo każda z nas będzie obserwować co innego i nie da się potem zebrać tego w całość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Pytia Protokół to brzmi jak badanie kliniczne, nie jak praca z energią 🙂 Ale rozumiem intencję. Może chodzi o to, żeby mieć chociaż datę zmiany hasła, jakie znaki specjalne były przed i po, i krótki opis co się działo w kolejnych tygodniach. Tyle chyba wystarczy.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@marianka)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do pytania z tytułu wątku, bo trochę odpłynęłyśmy. Czy i # mają różne wibracje - po tej całej dyskusji mam wrażenie, że odpowiedź brzmi "tak, ale zależy od metodologii". Przez geometrię kształtu - inne. 🙂 Przez nazwę w języku - inne. Przez ASCII - inne. Czy ktoś widzi tu jakiś mianownik wspólny dla wszystkich metod?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Marianka Może tym wspólnym mianownikiem jest właśnie to, że we wszystkich metodach wychodzi jako znak bardziej "wewnętrzny", związany z relacją, koncentracją ku środkowi - spirala, słowo "małpa" z liczbą 2, wartość ASCII dająca 1. A # zawsze wychodzi jako bardziej zewnętrzny, strukturalny, działaniowy - czwórka przez kształt, ósemka przez ASCII, Wieża w tarota. No właśnie, może te dwa znaki są po prostu na przeciwnych biegunach energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Podsumowanie Telepatki jest ciekawe, bo faktycznie przy każdym podejściu wychodzi jako bardziej skupiony, centralny, a # jako rozpraszający albo budujący strukturę. Zastanawiam się teraz, czy to nie jest wskazówka sama w sobie - moze oba znaki są potrzebne, ale w różnych momentach cyklu? Jak przy nowym księżycu, a # przy pełni?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Cesia, ale to ciekawe co mówisz o cyklu księżycowym - czy masz na myśli, że powinniśmy zmieniać hasła w rytm księżyca? Bo to by znaczyło, że co dwa tygodnie nowe hasło, a przynajmniej inna kombinacja znaków specjalnych.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Werbenka61 Nie powiedziałabym, że co dwa tygodnie, bo hasło to jednak coś, z czym pracujesz przez dłuższy czas. raczej myślę o tym, że przy wyborze patrzysz na to, w jakim miejscu cyklu jesteś i czego potrzebujesz przez najbliższe miesiące. Jeden znak może lepiej służyć, gdy zaczynasz nowy etap, inny gdy konsolidujesz to, co już masz.


Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 34

@Telepatka78 A jak to praktycznie rozróżnić? Skąd wiem, czy jestem w fazie budowania czy konsolidowania? Czy to ma związek z rokiem osobistym, czy raczej z aktualnym cyklem ksieżycowym?


Odpowiedz
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Koperek Obie te warstwy się nakładają i to jest właśnie to,o czym mówiłam wcześniej. Rok osobisty daje ci długi rytm, księżyc daje krótszy, a twoja liczba życia jest czymś w rodzaju stałej częstotliwości pod spodem. Przy wyborze znaku w haśle patrzysz na wszystkie trzy naraz i sprawdzasz, czy coś się zgrywa. Ale uwaga - to nie jest mechaniczne, to wymaga pewnej praktyki w odczytywaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@marianka)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajmy się na chwilę - czy ktoś tu ma już jakieś własne obserwacje, czy rozmawiamy czysto teoretycznie? Pytam serio, bo przez całą tę dyskusję nie padło chyba ani jedno konkretne doświadczenie z pierwszej ręki.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Marianka Ja mogę powiedzieć coś z siebie, choć nie wiem czy to się liczy. Parę miesięcy temu zmieniłam hasło do głównej skrzynki i nieświadomie dałam tam dwa znaki zamiast jednego - taki błąd przy ustawianiu. 🙁 I przez następne tygodnie miałam dużo kontaktów z ludźmi, z którymi od dawna nie rozmawiałam. Mogło być oczywiście zupełnie przypadkowe, ale zapamiętałam to.


Odpowiedz
(@lubomir04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 64

@Halszeczka.x Rozumiem, że zapamiętałaś, ale to jest właśnie ten problem, o którym mówiłem - zapamiętujemy te przypadki, które pasują, i nie pamiętamy tych, które nie pasowały. Nie mówię, że twoje doświadczenie jest nieprawdziwe, mówię tylko, że jeden przykład to za mało.


Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Lubomir04 Wiem, że masz rację metodologicznie. Ale w pracy z energią nie zawsze możesz prowadzić kontrolowane eksperymenty. Czasem obserwujesz, zapisujesz i z czasem zaczyna wyłaniać się wzorzec. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale sto jaskólek już coś znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wracam tu po chwili przerwy i mam pytanie do Halszeczki - czy te "kontakty z ludźmi" to były kontakty, których chciałaś? Bo jako znak związany z relacją, jak sugeruje Telepatka, brzmi neutralnie, ale relacje mogą być obciążające albo odżywcze. Jak to rozróżnić przy wyborze znaku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halszeczka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Almandynka.2 Dobre pytanie, i szczerze - to były raczej pozytywne kontakty. Ale nie wiem, czy to była zasługa znaku, czy po prostu taki był ten czas. Nie mam jak tego oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, bo ta rozmowa o kontaktach i bardzo mnie zainteresowała w innym kontekście - dodatkowy wątek z Księżycem w Wadze, który jest tu gdzieś wspomniany. Księżyc w Wadze jest właśnie o potrzebie kontaktu, o tym, żeby być lubianym, o harmonii w relacjach. Jeśli ktoś ma Księżyc w Wadze, czy w haśle nie wzmacniałoby tej tendencji nadmiernie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Zdzislawa O, to jest bardzo ciekawe połączenie! Czyli ktoś z Księżycem w Wadze, kto juz i tak bardzo potrzebuje aprobaty, powinien raczej unikać i sięgnąć po #, bo # buduje strukturę i granice?


Odpowiedz
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Werbenka61 Nie pospieszyłabym się z takim wnioskiem. To zależy od tego, co ta osoba chce przepracować. No dobra, jeśli Księżyc w Wadze daje nadmierną potrzebę bycia lubianą i ktoś chce to zbalansować, to może faktycznie # ma sens jako przeciwwaga. Ale jeśli ktoś ten Księżyc ma zablokowany - na przykład unika bliskich relacji mimo że ich potrzebuje - to mogłoby działać wspierająco.


Odpowiedz
Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie ta warstwa, o której myślałam otwierając ten teamt, choć wtedy jeszcze tego tak nie nazywałam. :> Hasło jako coś, co wpisujemy nieświadomie, dziesiątki razy, może albo wzmacniać nasze wzorce albo powoli je korygować. Zależy od tego, co do niego wkładamy. Telepatka, jak według ciebie sprawdzić, który tryb jest dla mnie właściwy w tej chwili?


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Zaczęłabym od obliczenia aktualnego roku osobistego i sprawdzenia, jak on wchodzi w interakcję z liczbą życia. Jeśli rok osobisty jest na przykład 2 albo 6, to może naturalnie pasować. Jeśli masz rok 1 albo 4, to # może lepiej trzymać energię. Ale to jest bardzo uproszczony schemat - jakie masz te liczby?


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś wie, jak liczyć rok osobisty dla znaków specjalnych, a nie dla imienia albo daty? Tzn. czy w ogóle jest taki mechanizm, czy tylko bierzemy wartość numeryczną i tyle?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 580

@Koperek Rok osobisty zawsze liczy się z daty urodzenia, nie z hasła. Hasło nie ma swojego roku osobistego - ma wartość wibracyjną, ale to jest inna kategoria. Nie mieszaj tych warstw, bo potem wyniki nie mają sensu.


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 348

@Pytia Okej, ale jak mam rok osobisty obliczony i liczbę życia obliczoną, to jaki jest następny krok? Bo czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i wciąż nie wiem, co konkretnie mam zrobić przed zmianą hasła. Czy jest jakaś prosta kolejność?


Odpowiedz
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 98

@Wera_K Nie ma jednej prostej kolejności i każdy, kto ci powie że jest, upraszcza za bardzo. Ale jeśli chcesz punkt wyjścia - oblicz rok osobisty, sprawdź czy jesteś w roku budowania czy uwalniania, i na tej podstawie zastanów się, czy potrzebujesz znaku skupiającego czy porządkującego. skupia, # porządkuje. To minimalny szkielet.


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 348

@Zdzislawa Dobra, to teraz mam rok osobisty 5, co podobno jest rokiem zmian i wolności. Czy to znaczy, że ani ani # nie pasuje, bo żaden nie jest dość... dynamiczny? Czy jest jakiś znak specjalny, który numerologicznie odpowiada piątce?


Odpowiedz
(@telepatka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Wera_K To nie działa w ten sposób, że szukasz znaku "równoważnego" liczbie. 🙂 Znak ma swoją wibrację niezależnie od twojego roku osobistego - pytanie brzmi raczej, co chcesz w tym roku wzmocnić albo ustabilizować. Rok 5 to dużo ruchu i zmian, więc możesz celowo sięgnąć po # jako kotwicę. Albo po jako katalizator kontaktów, bo rok 5 często przynosi nowych ludzi. Co teraz bardziej potrzebujesz - gruntu czy otwartości?


Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 34

@Telepatka78 A to pytanie o "co potrzebujesz" nie jest trochę za bardzo subiektywne? 🙂 Bo ja na przykład mogę myśleć, że potrzebuję gruntu, a tak naprawdę unikam otwartości, bo się boję. Jak to rozróżnić, żeby nie wybrać znaku, który tylko utwierdza mnie w unikaniu?


Odpowiedz
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Koperek To bardzo dojrzałe pytanie i właśnie tu wchodzi ta warstwa, o której pisałam wcześniej - liczba życia mówi o twoim głębszym wzorcu, a nie o tym, co czujesz tu i teraz. Oj, jeśli twoja liczba życia to na przykład 7, to masz naturalną tendencję do wycofania i "potrzeba gruntu" może być właśnie tym mechanizmem unikania, o którym piszesz. Dlatego nie interpretuje się tych rzeczy w oderwaniu od siebie. Co jest twoją liczbą życia, jeśli mogę zapytać?


Odpowiedz
Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@cesia65)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego, co napisała Zdzislawa o Księżycu w Wadze bo cały czas się do tego wracam w myślach. Mam wrażenie, że to jest klucz do czegoś, co pominęłyśmy. Księżyc w Wadze chce harmonii, ale ta harmonia może być albo prawdziwa albo tylko estetyczna - udawana. I jako znak relacji może wzmacniać tę udawaną harmonię, jeśli ktoś używa go nieświadomie. czy ktoś z Księżycem w Wadze rozpoznaje coś takiego u siebie?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: