tak, dokładnie o to mi chodziło od początku tego wątku. Liczba Życia to jakby podpis energetyczny człowieka. Jeśli data pojawienia się zęba wibruje na tej samej częstotliwości co Liczba Życia dziecka, to jest albo potwierdzenie że system działa, albo bardzo duży zbieg okoliczności. Oblicz Liczbę Życia córki i wróć z datą tego pierwszego zęba, to razem to rozłożymy.
Chcę na chwilę wrócić do Słońca w Byku, bo Rajmunda pytała o to wcześniej i nie padła chyba satysfakcjonująca odpowiedź. To Słońce u dwulatki nie przekłada się bezpośrednio na zarabianie, to jest interpretacja bardzo uproszczona, którą czyta się w popularnych horoskopach. Byk to ziemia, ciało, trwałość. U małego dziecka przejawia się to właśnie przez zmysły i przez przywiązanie do rytmu. Czy córka Wajdeloty ma bardzo wyraźny rytm dobowy, śpi o tej samej porze, je o tej samej porze?
Nie każde. Mam dzieci z Bliźniętami i Strzelcem i to kompletnie inaczej wygląda. Tu wracamy do tematu, bo ten rytm ciała może mieć znaczenie dla sekwencji zębów. Jeśli Byk organizuje ciało wokół regularności, to może zęby też pojawiają się u takich dzieci bardziej równomiernie, w przewidywalnych odstępach. Wajdelota71, masz te odstępy między kolejnymi zębami? Ile dni, tygodni między pierwszym a drugim?
Słucham tego i mam wrażenie że powoli budujecie coś co mogłoby być całkiem spójną hipotezą badawczą. rytm Byka, Liczby Życia Koperek i rodzeństwa, data pierwszego zęba córki. Ale ciągle brakuje mi jednego. Skąd wiadomo, który element interpretować jako znaczący, a który jako szum? Piątka Koperek pasuje do wczesnego ząbkowania, ale co gdyby ząb wyszedł w szóstym miesiącu? Czy wtedy piątka by nie pasowała?
Tu muszę wtrącić, że w astrologii mamy podobny problem i rozwiązujemy go przez orby, czyli dopuszczalne odchylenie od dokładnego aspektu. Może w numerologii zębów też potrzebny jest orb. Piątka nie musi oznaczać dokładnie piątego miesiąca, może oznacza przedział, powiedzmy czwarty do szóstego. To zrobiłoby system bardziej realistycznym.
Chcę jeszcze dorzucić, że mam tez datę urodzenia każdego z nas, więc mogę policzyć Liczby Życia sama jeśli ktoś mi pokaże jak. nie robiłam tego nigdy. Wiem, że się dodaje cyfry daty urodzenia ale nie wiem kiedy się zatrzymać na redukcji i co z liczbami mistrzowskimi.
A ja mam jeszcze pytanie trochę z boku, bo nie śledziłam wszystkiego dokładnie. czy ta numerologia zębów dotyczy tylko pierwszego zęba, czy kolejne też są liczone? Bo wydaje mi się, że jeśli liczymy tylko pierwszy ząb, to tracimy większość informacji. Pierwsze zęby to dopiero początek, a potem jest ich dwadzieścia w mlecznym uzębieniu. 🙂
Przepraszam że się wtrącam, ale chciałam zapytać o coś podstawowego, bo nie znam się na numerologii. czy te daty zębów liczy się tak samo jak datę urodzenia, tzn. dzień plus miesiąc plus rok, czy jest inny sposób? I czy liczy się godzina, czy tylko data?
Dobra, policzyłam. Ja: 14.03.1991, czyli 1+4+0+3+1+9+9+1 = 28, 2+8 = 10, 1+0 = 1. Brat: 22.07.1994, czyli 2+2+0+7+1+9+9+4 = 34, 3+4 = 7. Siostra: 05.11.1988, czyli 0+5+1+1+1+9+8+8 = 33. I tu zatrzymuję się, bo 33 to liczba mistrzowska, tak? Tylko że wcześniej mówiłam że siostra ma Liczbę Życia 7, a teraz wychodzi 33. Coś mi nie gra.
Zaraz, zaraz. Koperek policzyła siebie jako jedynkę, nie piątkę. A wcześniej cały wątek szedł w stronę piątki właśnie u Koperek. Coś tu nie gra albo wcześniejsze posty były oparte na błędnym wyliczeniu. Koperek, możesz jeszcze raz sprawdzić datę? Bo 14.03.1991 to czy na pewno twoja data?
To teraz naprawde ważne, bo sporo budowaliśmy na tej piątce Koperek. Jedynka to zupełnie inne energie, to inicjacja, przodowanie, bycie pierwszą. I Koperek ząbkowała najwcześniej, w piątym miesiącu. Jedynka i bycie pierwszą to ma sens samo w sobie, nawet jeśli miesiąc to pięć. Ktoś widzi tu jakiś wzorzec mimo tej zmiany?
Jedynka i pierwszy ząb jako pierwsza w rodzeństwie. To jest coś. Jedynka w numerologii to właśnie pionier, ten kto otwiera drogę. Brat z siódemką i dziewiąty miesiąc, 7+2=9, redukcja? Nie wiem czy to sens. Szukam czy te miesiące pojawienia się zębów dają się jakoś połączyć z Liczbami Życia, ale nie widzę jednej reguły.
Matko, wlasnie o to chodzi, że szukasz jednej reguły, a może ich jest kilka działających jednocześnie. W astrologii nie masz jednej reguły dla całego horoskopu, masz warstwy. Może tu też jest tak, że Liczba Życia mówi o stylu wejścia w ciało, a Słońce mówi o rytmie ciała, i dopiero razem dają pełniejszy obraz tego, kiedy i jak zęby się pojawiają. 😛
Córka urodzona 28.04.2022. Policzyłem: 2+8+0+4+2+0+2+2 = 20, 2+0 = 2. Dwójka. Słońce w Byku i Liczba Życia 2. Jak to czytać razem?
Dwójka to dualność, wrażliwość, kontakt. Byk to ciało, zmysły, stabilność. Razem masz dziecko, które jest bardzo wyczulone na bodźce fizyczne, ale potrzebuje harmonii w środowisku, żeby to ciało działało regularnie. To tłumaczy ten rytm, o którym Wajdelota mówił. I teraz pytanie do Wajdeloty, bo to ważne dla zębów: kiedy pojawił się u niej pierwszy ząb i w jakich okolicznościach? Czy był jakiś stres w tym czasie w domu?
Przepraszam że się wtrącam, ale właśnie próbuję to wszystko połączyć. Mamy więc jedynkę u Koperek, pierwsza ząbkuje, brat z siódemką ząbkuje późno, siostra z 33 gdzieś pośrodku, i teraz dwójka u córki Wajdeloty. Czy ktoś ma jakiś przypadek z trójką albo czwórką? Bo mi wychodzi że mamy dane dla jedynki, dwójki, siódemki i trzydziestki trzeciej, ale środek skali jest pusty.
Czwórka to podstawa, fundament, materia. W astrologii odpowiada czwartemu domowi, dom i rodzina. Jeśli ktoś z czwórką ząbkował w czwartym miesiącu, to byłby klasyczny przypadek. Karinka, zapytaj mamę, bo to naprawdę uzupełniłoby tabelę.
Słucham tego i notuję przypadki. Mam tabelkę: Koperek, jedynka, miesiąc pięć. Brat Koperek, siódemka, miesiąc dziewięć. Siostra Koperek, 33, miesiąc siedem. Córka Wajdeloty, dwójka, miesiąc nieznany jeszcze. Karinka potencjalnie czwórka, miesiąc nieznany. To na razie pięć przypadków, z czego trzy mają dane. Przy siódemce i miesiącu dziewiątym mamy rozbieżność o dwa. Przy jedynce i miesiącu pięć rozbieżność o cztery. Tylko siostra Koperek z 33 i miesiącem siódmym jest blisko, bo 3+3+1 daje siedem, jak liczyć cyfry składowe.
Właśnie chciałam zapytać o to samo co Anyzek. Czy w ogóle istnieje gdzieś jakaś literatura o numerologii zębów? Bo jak czytam ten wątek, to rozumiem że to jest budowane tu od podstaw, nie ma źródła z którego możecie czerpać. To znaczy że to jest naprawdę pionierskie, ale też znaczy że wszystko jest trochę… improwizowane?
No nie, siedem miesięcy i dwa tygodnie przy dwójce i Byku. Byk może opóźniać, bo Byk nie lubi być popędzany. A remont to naruszenie rytmu i przestrzeni, czyli dokładnie to, co Byk znosi najgorzej.
