Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby zębów u dziecka - czy kolejność pojawienia się zębów jest numerologiczna?

Strona 1 / 2

Wpisy: 68
Rozpoczynający temat
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się nad czymś, co mnie ostatnio nie daje spokoju. Moja córeczka zaczęła ząbkować i zauważyłem, że kolejność pojawiania się zębów jest bardzo konkretna, zawsze zgodna z jakimś porządkiem. Medycyna mówi swoje, ale czy ktoś z was podchodził do tego numerologicznie? Chodzi mi o to, że każdy ząb to nowy etap, nowa liczba. Czy jest jakaś tradycja, która przypisuje znaczenie temu, który ząb pojawia się jako pierwszy, drugi, trzeci? I czy liczba zębów, które dziecko ma w dniu urodzin, cokolwiek mówi o jego ścieżce życiowej?


Odpowiedz
78 odpowiedzi
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Oj, to pytanie mnie zaskoczyło, bo rzadko ktoś łączy ząbkowanie z numerologią. Zanim odpowiem szerzej, powiedz mi: czy liczyłeś, w którym miesiącu życia pojawił się pierwszy ząb? Bo to może być ważniejsze niż sama kolejność.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Anyzek_61 też mnie to zaciekawiło. W klasycznej numerologii Pitagorasa liczymy wszystko, co daje się sprowadzić do cyfry. Miesiąc pojawienia się pierwszego zęba plus numer zęba w kolejności anatomicznej to już materiał do pracy. Ale szczerze, nigdy nie widziałam gotowego systemu dla zębów. Ktoś to kiedyś opracował czy to byłoby coś do zbudowania?


Odpowiedz
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Karinka.x właśnie to mnie zastanawia, czy w ogóle istnieje taki system, czy to byłoby coś nowego. Bo jak rozumiem, numerologia zawsze bazuje na datach i imionach. A ząb to coś fizycznego. Jak w ogóle to przeliczać?


Odpowiedz
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Rajmunda dokładnie to mnie gryzie. Chodzi mi o to, że skoro numerologia zakłada, że daty urodzenia kodują los, to może też inne wydarzenia biologiczne coś mówią? Pierwszy ząb pojawił się u córki w siódmym miesiącu życia. Siódemka to w numerologii liczba duchowa, introspekcja. Może to ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Siódmy miesiąc to ciekawe, ale zanim będziemy interpretować, muszę zapytać: jak liczysz ten miesiąc? Od urodzenia czy od poczęcia? Bo niektóre tradycje liczą inaczej i wtedy siódemka może się przesunąć na szóstkę albo ósemkę. To zmienia obraz. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

Wracając do numerologii, bo trochę odpłynęliśmy. @Anyzek_61 i Karinka.x, mam pytanie: czy można traktować każdy ząb jako odrębną liczbę w sekwencji życiowej? Tzn. ząb numer 1 to inicjacja, ząb numer 8 to władza, ząb numer 9 to domknięcie cyklu mlecznego? Bo w numerologii numer pozycji zawsze coś znaczy.


Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Bursztynka_G to ma sens koncepcyjnie. Szczególnie ząb numer 9, jeśli dziecko skończyło mleczne przed dziewiątymi urodzinami, to piękne domknięcie. Ale tu właśnie wchodzi pytanie, czy liczymy kolejność, w jakiej faktycznie wyrósł ząb u tego konkretnego dziecka, czy kolejność anatomiczną. Bo to może być różna liczba.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

Tu wchodzi też astrologia i uważam, że nie można tego rozdzielać. Każdy ząb wyrasta pod wpływem konkretnego tranzytu planetarnego. Mleczaki są pod Księżycem, bo Księżyc rządzi ciałem dziecka do siódmego roku życia. Więc jeśli córka ma Słońce w Byku, to już wiemy, że jej zębowanie szło w rytmie Wenus. Byk i Wenus to ciało, zmysły, też zarabianie. Stąd krok do twierdzenia, że Słońce w Byku naprawdę daje zdolność do budowania majątku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Gawel zatrzymajmy się. To, że Byk jest związany z Wenus i z zasobami, to podstawa. Ale twierdzenie, że Księżyc rządzi ciałem dziecka do siódmego roku, to uproszczenie, które pochodzi z astrologicznej filozofii, ale nie jest tak dosłowne, że każdy ząb wyrasta pod konkretnym tranzytem. Jak to udowodnisz w praktyce? Bo obserwujesz to u konkretnych dzieci, czy to teoria?


Odpowiedz
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 204

@Celestyna.ka no obserwuję u własnego syna i u kilkorga dzieci znajomych. Jak mu rósł pierwszy ząb, Księżyc był w Byku. Jak ty to tłumaczysz?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Gawel jeden przypadek to za mało żeby budować system. Mnie też interesuje ten temat, ale rzetelnie. Powiedz mi, sprawdzałeś inne daty ząbkowania tych dzieci z mapą nieba?


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Oj, obie kwestie się nakładają i dobrze, że to wyciągnęłaś. W numerologii zawsze pracujemy na indywidualnych danych, nie na średnich. Więc powinna to być kolejność rzeczywista, u tego dziecka. Ale jest jeszcze jedna warstwa, data pojawienia się zęba. Dzień miesiąca, w którym wyrósł, można sprowadzić do cyfry. I to połączyć z numerem kolejności. Czy ktoś z was to robił?


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@dawidek)
Połączone: 2 lata temu

Nigdy nie próbowałem, ale to brzmi jak coś, co można by przetestować na sobie. czy ktoś zna datę swojego pierwszego zęba? Bo ja nie mam pojęcia i podejrzewam że większość rodziców nie notuje takich rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Dawidek właśnie dlatego zacząłem to obserwować u córki i zapisuję. Myślę, że to rzadka dokumentacja i może za kilka lat będę miał materiał do czegoś ciekawego. Na razie mam: ząb 1, siódmy miesiąc życia, 14 dnia miesiąca. Czternastka redukuje się do piątki. Piątka to zmiana, ruch, ciekawość. Czy to pasuje do ścieżki dziecka urodzonego z Liczbą Życia 3?


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Trójka i piątka to dobra para, obie są dynamiczne, komunikatywne. Ale zanim będę to interpretować, chcę wiedzieć jak liczyłeś Liczbę Życia. Pełna data urodzenia do jednej cyfry? Bo jeśli po drodze wyszła ci 12 albo 21, to nie redukuj, to liczby mistrzowskie w kontekście pytania, które zadajesz.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę w środku, ale chcę się upewnić, że dobrze rozumiem. Mówimy teraz o tym, że data wyrośnięcia pierwszego zęba ma własną numerologię niezależną od daty urodzenia? To jakby drugi horoskop w miniaturze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Rajmunda tak to rozumiem i dla mnie to logiczne. Data urodzenia to potencjał. Data pierwszego zęba to pierwsze fizyczne zamanifestowanie się w ciele, wyjście poza miękką tkankę. To może być coś w rodzaju pierwszego tranzytu personalnego.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Podoba mi się ta interpretacja, ale mam wątpliwość. Co z dziećmi, które rodzą się już z zębem? Takie przypadki się zdarzają. Czy wtedy data urodzenia i data pierwszego zęba to jedno i to samo? I jak to wpływa na całą numerologię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Bursztynka_G to świetne pytanie. Napoleon podobno urodził się z zębem. Nie wiem, czy to prawda, ale jakby tak było, to jego jedynka życiowa i jedynka zębowa zlały się w jedno. Może dlatego był taki zdeterminowany.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Ech, dzieci rodzone z zębem, po łacinie 'dentes natales', były historycznie traktowane jako naznaczone, i to niekoniecznie dobrze. W wielu tradycjach to znak mocy ale też burzycielstwa. Z numerologicznego punktu widzenia powiedziałabym, że takie dziecko od początku niesie skumulowaną energię i nie ma etapu inicjacji, jest od razu w środku. Co dalej z takim wzorcem? Tego jeszcze nie wiem, to wymaga pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 630
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

To z tymi dentes natales bardzo ciekawe, Anyzek_61 zawsze wyciągnie coś, o czym nie pomyślałam. Ale chcę wrócić do wątku z poprzedniego posta, bo mi to nie daje spokoju. Jeśli takie dziecko ma zlane obie daty, to czy to oznacza, że jego numerologia jest niejako skompresowana? Jakby Liczba Życia i ten 'ząbowy' potencjał były jednym impulsem zamiast dwoma oddzielnymi?


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, i tu widzę dwa możliwe odczytania. Albo te energie się wzmacniają wzajemnie, bo działają naraz, albo wręcz przeciwnie, nie mają przestrzeni, żeby rozwinąć się oddzielnie. W numerologii zawsze chodzi o dynamikę, o ruch między liczbami. Jeśli są sklejone w jednej dacie, ta dynamika jest inna. Wajdelota71, masz może w notatkach, w którym dniu tygodnia pojawił się pierwszy ząb córki?


Odpowiedz
Wpisy: 68
Rozpoczynający temat
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Mam zapisane, że to był wtorek. Czy to ma znaczenie? Nie wiedziałem, że dzień tygodnia też wchodzi do rachunku.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wtorek jest pod Marsem. Mars to działanie, przebijanie się, dosłownie. Ząb przebijający się przez dziąsło we wtorek to dla mnie spójny obraz, za dużo, żeby zignorować. Ale nie chcę budować wniosków na jednej zmiennej. Co jeszcze masz w tych notatkach? Która pora dnia?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a czy ktoś próbował w ogóle zestawić dzień tygodnia z pozycją zęba w łuku? mam na myśli, że ząb środkowy dolny i ząb trzonowy to zupełnie inny typ energii, jeden to centrum, drugi to fundament. Może Mars pasuje do środkowego, bo to przebicie, a Saturn lepiej pasowałby do trzonowego, bo to wytrwałość i długofalowe struktury?


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

No nie, to już wchodzi w astrologię bardzo głęboko i tu się zgadzam z Celestyną.ka że trzeba być ostrożnym z takimi przypisaniami. Ale intuicja jest dobra. Saturn i zęby mądrości to klasyczne połączenie, każda poważniejsza astrologia to potwierdza. Saturna widzi się wlasnie w kośćcu, szkliwie, tym co twarde i trwałe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Gawel okej, Saturn i szkliwo to jedno z tych skojarzeń, które rzeczywiście przewijają się konsekwentnie, tu nie będę polemizować. ale czy byś powiedział, że to działa w dwie strony? Tzn. że mocny Saturn w mapie dziecka przekłada się na lepsze zęby, albo że słaby Saturn na problemy z ząbkowaniem?


Odpowiedz
(@gawel)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 204

@Celestyna.ka nie byłbym aż tak dosłowny, bo to uproszczenie. ale obserwowałem, że dzieci ze słabym Saturnem natywnym dłużej ząbkują i bardziej marudnie. Nie mam statystyk, tylko obserwacje.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że przychodzę z głupim pytaniem, ale jak to jest z tym Słońcem w Byku, o którym ktoś wspominał wcześniej? Rozumiem, że Byk to zasoby i Wenus, ale jak to się przekłada konkretnie na numerologię zębów? Czy to w ogóle ma być połączone, czy to były dwa osobne wątki?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Rajmunda, to nie jest głupie pytanie, tylko ważne. Słońce w Byku rzeczywiście daje skłonność do materializowania energii w formie fizycznej, i owszem, w tradycji astrologicznej wiąże się z zarabianiem i zasobami ale to nie jest takie proste jak 'Byk równa się pieniądze'. Chodzi o to, że taka osoba buduje wartość stopniowo, przez cierpliwość. I tu widzę połączenie z tematem, bo ząbkowanie to też stopniowy, fizyczny proces wyłaniania się czegoś trwałego.


Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Augurkaa to piękne połączenie, ale chcę dopytać, czy mówisz o Słońcu w Byku u rodzica czy u dziecka? Bo jeśli córka Wajdeloty ma Słońce w Byku, to ta interpretacja dotyczy jej mapy. A jeśli chodzi o rodzica, to wchodzi zupełnie inna dynamika, moze projekcja energii na dziecko?


Odpowiedz
Wpisy: 68
Rozpoczynający temat
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Córka ma Słońce w Byku, tak. Właśnie to mnie zastanowiło, bo piszą wszędzie że to oznacza zdolność zarabiania, ale ona ma dwa lata, więc to trochę abstrakcyjne. Bardziej mnie interesuje, czy ta energia Byka widoczna jest już teraz, w tym jak rośnie, jak ząbkuje, jak się przejawia fizycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 393
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słońce w Byku u dwulatki to znacznie więcej niż przyszłe zarabianie. Byk rządzi też zmysłami, ciałem, dotykiem, smakiem. Dzieci z Bykiem często bardzo intensywnie przeżywają ząbkowanie przez ten pryzmat, bo ich ciało jest kanałem, przez który przetwarzają świat. Nie wiem, czy córka dużo gryzła przy ząbkowaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 68
Rozpoczynający temat
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Wszystko. Absolutnie wszystko wkładała do buzi i gryzła. Myślałem, że to normalne, ale może to właśnie ta bycza intensywność zmysłowa?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

To jest ciekawe, bo wraca nas do numerologii w niespodziewany sposób. Jeśli Słońce w Byku intensyfikuje doznania zmysłowe przy ząbkowaniu, to może data pojawienia się zęba jest u takich dzieci bardziej 'naładowana', przeżywana mocniej. Czyli ta data ma większą wagę numerologiczną, bo dziecko ją niejako intensywniej znaczy w swoim ciele?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Bursztynka_G to jest interesująca hipoteza, ale muszę ją odwrócić. No nie, w numerologii data ma wartość niezależnie od tego, czy ktoś ją intensywnie przeżywa. Dwie i dwie to cztery, bez względu na emocje. Pytanie raczej, czy Słońce w Byku sprawia, że dziecko lepiej ugruntowuje tę energię numeryczną w swoim ciele. Nie wzmacnia liczby, ale może wzmacnia zdolność do wcielania jej potencjału.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@dawidek)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i ciągle mam to samo pytanie w głowie. jak w ogóle mielibyśmy sprawdzić, czy te powiązania działają? Wajdelota71 notuje daty, to świetne. Ale żeby powiedzieć, że numerologia zębów jest realnym systemem, potrzebowałoby się chyba wielu dzieci, wielu dat i porównania. Czy ktoś wie, czy coś takiego kiedykolwiek robiono?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Dawidek uczciwe pytanie. Żadnego formalnego systemu nie znam, i tu jestem szczera. To, co robimy w tym wątku, to budowanie hipotezy od podstaw. To jest wartościowe, ale nie ma za sobą tradycji tak jak ma ją np. numerologia Pytajgorasa. Ktoś musiałby zebrać dane z kilkudziesięciu rodzin. Czy ktoś z was ma dostęp do takich danych? Choćby z rodziny?


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Mam rodzeństwo i pamiętam że mama notowała w książeczkach zdrowia daty pierwszych zębów. nie wiem, czy te książeczki jeszcze istnieją, ale mogłabym sprawdzić. Byłoby was troje, czworo, jeśli dołożę siebie. To mało, ale zawsze jakiś punkt startowy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Koperek to byłoby coś. Szczególnie jeśli dołączysz Liczby Życia każdego z was i zestawisz z datami pierwszego zęba. Nawet trzy przypadki to więcej niż zero. Jak znajdziesz te książeczki, daj znać, bo chętnie pomogę z obliczeniami.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, sprawdziłam. Mama jednak zachowała książeczki zdrowia, sa dla wszystkich trójki. Mam daty pierwszych zębów dla nas trzech. Czy mam tu po prostu wpisać te daty z imionami, czy lepiej tylko daty i Liczby Życia bez imion, zeby nie było za duzo danych osobowych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 630

@Koperek wystarczą daty urodzenia i daty pierwszych zębów, imiona nie sa potrzebne do obliczeń. Możesz tez wpisać same Liczby Życia jeśli wolisz. Ale te daty pierwszych zębów to naprawdę coś, niewielu ludzi to ma spisane. Powiedz mi, czy widać różnicę między wami, tzn. czy jedne zęby szły szybciej, inne wolniej, czy był jakiś wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Eee, bardzo widać różnicę. Ja byłam najszybsza, pierwszy ząb miałam bardzo wcześnie, w piątym miesiącu. Brat miał pierwszy ząb w dziewiątym miesiącu, czyli niemal dwa razy później. Siostra gdzieś pośrodku, siódmy miesiąc. I to co ciekawe, moja Liczba Życia to 5, brata 8, siostry 3. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anyzek_61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Koperek to jest dokładnie to, czego potrzebowaliśmy do czegokolwiek weryfikowalnego. Piątka jest liczbą ruchu, dynamiki, wczesnych inicjacji. Ósemka to fundament, zasoby, i tu właśnie zastanawiam się, czy późniejszy ząb u ósemki to opóźnienie, czy może raczej budowanie fundamentu we właściwym czasie. Bo w numerologii ósemka nie lubi pośpiechu. A trójka w środku to też ciekawe. Masz datę tego pierwszego zęba siostry, dokładną?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@bursztynka_g)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo chcę dorzucić coś do tej piątki. Piątka to też zmysły, wszystkie pięć. I Koperek powiedziała wcześniej, że córka Wajdeloty wszystko gryzła i wkładała do buzi. Córka ma Słońce w Byku, czyli zmysłowość przez ciało. A sama Koperek z piątką ząbkowała wyjątkowo wcześnie. Czy ktoś wie, jaki jest Koperek znak słońca? Bo ciekawe byłoby zestawienie.


Odpowiedz
Wpisy: 68
Rozpoczynający temat
(@wajdelota71)
Połączone: 2 lata temu

Wracam tu, bo przeczytałem ostatnie posty i mam takie pytanie, które mnie chodzi po głowie. Czy te piątki, ósemki i trójki to Liczby Życia, tak? Bo sam nigdy nie liczyłem Liczby Życia córki, tylko patrzyłem na datę pojawienia się zęba. Może to jest właśnie ten brakujący element, że powinienem porównać Liczbę Życia córki z datą numerologiczną zęba i zobaczyć, czy jest jakaś spójność?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: