Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby żeberek w liściu winorośli - czy każdy liść jest wyjątkowy?

Strona 1 / 2

Wpisy: 546
Rozpoczynający temat
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Siedziałam dziś przy winorośli w ogrodzie i zaczęłam liczyć żeberka na liściach. Jeden miał 7, kolejny 9, a jeszcze inny coś pomiędzy. Zacznę od pytania, które mnie nurtuje od dłuższego czasu - czy liczba żeberek w liściu winorośli niesie jakąś wibrację numerologiczną? I czy każdy liść jest w takim razie bytem o własnej liczbie, czy ta liczba opisuje raczej całą roślinę? Roślina rośnie zgodnie z jakimś wzorcem, więc może nie jest to przypadkowe.


Odpowiedz
107 odpowiedzi
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Brzmi ciekawie, ale trochę sceptycznie patrzę na to. Liść winorośli ma określoną budowę botaniczną, żeberka wynikają z tego jak tworzy się blaszka. skąd pewność, że to nie jest po prostu biologia, a nie wibracja? Naprawdę myślisz, że każdy liść ma swoją odrębną energię numerologiczną? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Obsydiana Właśnie o to chodzi - biologia i numerologia nie muszą się wykluczać. Pitagoras uważał, że liczby są fundamentem wszelkiego istnienia, a więc skoro liść "decyduje" się na 7 żeberek, to dlaczego ta siódemka miałaby być pusta znaczeniowo? To samo dotyczy płatków kwiatów, spirali w muszli ślimaka. Pytanie jest dla mnie poważne.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

No, ja to rozumiem zupełnie inaczej. Liście z jednej rośliny mogą mieć różną liczbę żeberek w zależności od pozycji na pędzie, wieku liścia, dostępu do słońca. Czy w takim razie ten sam krzew wytwarzałby różne wibracje na różnych pędach? To by mogło oznaczać wewnętrzny konflikt energetyczny całej rośliny. Albo może właśnie harmonię - jak planety różnych wibracji w jednym układzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Augurkaa To bardzo dobre spostrzeżenie z tym konfliktem. W astrologii mamy przecież napięcie między Słońcem a Księżycem, które tworzy wewnętrzne rozdarcie - chęci versus potrzeby emocjonalne. Może roślina, która generuje liście o różnych liczbach, jest jak człowiek z takim aspektem? Całościowo spójna, ale wewnętrznie targana różnymi wibrującymi siłami. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Przepraszam, ale to jest naciąganie. Liść ma tyle żeberek ile mu wyszło podczas wzrostu, tak jak człowiek ma tyle włosów ile mu wyrosło. Nikt chyba nie robi numerologii z liczby włosów? Szczerze - co odróżnia żeberka w liściu od liczby kroków do pracy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Darek_69 Różnica jest taka, że liczba kroków do pracy zmienia się każdego dnia i zależy od twojego wyboru. Liść ma stałą, zakodowaną strukturę żeberek od momentu gdy zaczyna się formować. To jest coś jak data urodzenia - ustalona, niezmmienna, wynikająca z warunków w momencie "wejścia w byt". Ale rozumiem twój sceptycyzm, te pytania są ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Interesuje mnie tutaj wątek stałości. w runach każdy symbol ma określoną ilość kresek składowych i to nie jest przypadkowe - Hagalaz ma 9 ramion, Isa jedną linię. Czy ktoś z was sprawdzał, czy winorośl produkuje liście o konkretnych liczbach żeberek w zależności od pory roku albo fazy księżyca? Bo to by naprawdę zmieniło tę rozmowę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Seraphina Nie robiłam takich obserwacji, ale pomysł jest genialny. Winorośl jest rośliną mocno związaną z cyklem solarnym i rytmem pór roku. Nowe liście wiosną mogłyby mieć inną liczbę żeberek niż te letnie. Czy ktoś ma dostęp do winorośli i mógłby to sprawdzić przez kilka tygodni?


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam winorośl na tarasie od lat. Nigdy nie liczyłam żeberek, ale teraz mnie zaintrygowałyście. Powiem wam co - wyjdę dziś po południu i policzę kilkanaście liści z różnych pędów. Czy powinnam też notować stronę świata, z której dany pęd rośnie? Nie wiem czy to ma znaczenie, ale skoro mówimy o energii słonecznej...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Rumianek79 Zdecydowanie zapisz stronę świata i jeśli możesz, to też pozycję na pędzie - czy to liść młody przy wierzchołku, czy starszy niżej. W numerologii środowisko w chwili narodzin ma ogromne znaczenie, więc warunki formowania liścia mogą być kluczowe.


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do wątku o wewnętrznym konflikcie - Seraphina napisała coś ważnego o stałości. Ale mnie nurtuje inna kwestia. Jeśli liść ma żeberka główne i boczne, to czy liczymy tylko główne, czy wszystkie? Bo to może dać kompletnie inny wynik i inną wibrację. Ktoś ma jakiś ustalony system?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Karolka74 No właśnie, to jest mój problem z całą tą koncepcją. Skąd wiadomo co liczyć? W numerologii imion mamy alfabet i przypisane wartości, w dacie urodzenia mamy konkretne cyfry. Ale tutaj każdy może liczyć inaczej i wyjdzie mu inna liczba. Gdzie jest ten obiektywny punkt wyjścia?


Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Obsydiana To jest uczciwe pytanie i nie mam na nie gotowej odpowiedzi. W tradycyjnej numerologii zawsze jest pytanie o metodę - Pitagorejska czy chaldejska dają różne wartości dla imion. Może tutaj też potrzebujemy wypracować konsensus. Moja intuicja mówi żeberka główne, bo to szkielet, kręgosłup liścia.


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Propozycja jest sensowna, ale ja bym patrzyła na to z perspektywy symbolu. Liść winorośli jest pentakularny - ma zazwyczaj pięć głównych płatów i do nich idą główne żeberka. Piątka to w numerologii liczba wolności, zmian, adaptacji. Może winorośl jako gatunek ma swoją liczbę bazową, a odchylenia to indywidualny charakter konkretnego liścia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Seraphina Ale chwila - jeśli wszystkie liście winorośli mają tę samą bazową strukturę, to gdzie tu wyjątkowość? Mówimy o tym czy każdy liść jest wyjątkowy, czy właśnie dochodzimy do wniosku że wszystkie są takie same numerologicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Mogę sie wtrącic? Bo mnie sie skojarzyło z czymś. W horoskopach mamy Słonce i Ksieżyc w napięciu, to jakby dwie części tej samej osoby co ciągną w rózne strony. Może z liśćmi jest tak samo - bazowa liczba gatunku to jak Słońce, a indywidulane żeberka boczne to jak Ksieżyc? I to napięcie między nimi to właśnie unikalność każdego liścia??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Pawelek04 To jest naprawdę ciekawe przełożenie. Napięcie Słońce-Księżyc w praktyce oznacza że to co pokazujesz światu i to czego potrzebujesz wewnętrznie są ze sobą w konflikcie. Jeśli liść ma inna liczbę żeberek głównych niż bocznych, może to odzwierciedla podobny wewnętrzny rozłam? Tylko jak to odczytać praktycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Byłam przy winorośli. Liczyłam 8 liści. Wyniki: 7, 7, 9, 7, 8, 7, 9, 7. Cztery siódemki, dwie dziewiątki, jedna ósemka. Pędy od strony słonecznej miały więcej siódemek, jeden liść w cieniu miał tę ósemkę. Przypadek? sama nie wiem, ale dane są.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Rumianek79 To jest niesamowite że to zrobiłaś tak szybko! Siódemka dominuje, a siódemka to duchowość, wglad, połączenie ze sferą niematerialną. Winorośl od zawsze była rośliną sakralną - Dionizos, wino eucharystyczne, misteria. Ta siódemka nie dziwi mnie ani trochę. A ta ósemka w cieniu - ósemka to materia, karma, lekcje. Cień jako miejsce cięższej wibracji?


Odpowiedz
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Rumianek79 Dzięki za dane, naprawdę. Czy możesz sprawdzić jeszcze jedno - czy te liście z dziewiątką były starsze czy młodsze od tych z siódemką? Dziewiątka to zamknięcie cyklu w numerologii. Zastanawiam się czy starsze liście, które przeżyły cały swój cykl, nie niosą tej właśnie wibracji.


Odpowiedz
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Seraphina Tak, zaraz sprawdzę przy kolejnej wizycie. Ale mam pytanie do ciebie - skoro dziewiątka to zamknięcie cyklu, to czy liść ze starszej części pędu z dziewiątką żeberek mógłby symbolicznie "wiedzieć", że jego czas dobiega końca? To trochę brzmi jak metafora, ale w numerologii chyba o to chodzi?


Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Seraphina Sprawdziłam wzrokiem, ale nie jestem w stanie dokładnie określić wieku liści na oko. Wiem tyle, że te na samym wierzchołku pędów były zdecydowanie młodsze i mniejsze. Jeden z nich miał te dziewięć żeberek. Więc może być odwrotnie niż myślisz - dziewiątka może pojawia się już na wejściu, a nie na zakończenie?


Odpowiedz
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Rumianek79 O, to naprawdę zmienia obraz. Jeśli młody liść ma dziewiątkę, to może ona nie oznacza tu zakończenia, tylko gotowość - wchodzisz z pełną świadomością cyklu. Jak dziewiąty arcana w taroty... choć to już inna bajka. Czy te liście wierzchołkowe były duże czy małe?


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Mnie dalej siedzi w głowie to porównanie ze Słońcem i Ksiezycem. Jak mamy Słońce-Ksieżyc w napięciu, to człowiek jakby nigdy nie może być w pełni sobą - jedna część pcha do przodu, druga ciągnie do tyłu. Czy te liście z rózną liczbą żeberek na jednym krzewie to nie jest dokładnie to samo? Krzew jest zjednoczony, ale jego części zyją jakby w konflikcie numerologicznym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Pawelek04 Właśnie o to mi chodziło kilka postów wyżej. Napięcie Słońce-Księżyc nie jest czymś złym samo w sobie - to dynamika, która może napędzać. Człowiek z takim aspektem często osiąga więcej, bo ma wewnętrzny dialog. może krzew z liśćmi o różnych liczbach jest właśnie takim dynamicznym organizmem, a nie ułomnym?


Odpowiedz
Wpisy: 224
 Dola
(@dola)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, ja to czuję trochę inaczej. Pracuję z czakrami i jest coś w tym, że roślina wyraża wibracje przez swoją strukturę. Ale zastanawiam się - czy nie powinniśmy patrzeć na cały liść jako na jedność, a nie tylko liczyć żeberka? Mam na myśli, że kształt, faktura, kolor żyłek też coś niosą. Sama liczba to może być tylko część obrazu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Dola Zgadzam się, że liczba to nie wszystko. Ale wiesz - numerologia to właśnie wyciąganie esencji przez liczbę. Tak jak w astrologii nie patrzysz tylko na jeden aspekt ale masz punkt wyjścia. Moje pytanie jest takie: gdybyś miała połączyć wibrację czakrową liścia z jego liczbą żeberek, to jak byś do tego podeszła?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hej, wróćmy na chwilę do meritum. Mamy dane od Rumianek79 - siódemki dominują, jest parę dziewiątek i jedna ósemka. Ale to jest osiem liści z jednej winorośli. Żeby cokolwiek z tego wyciągnąć, chyba potrzeba więcej próbek? Nie twierdzę, że to bez sensu, ale jedna roślina to trochę mało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Obsydiana Masz racje że próba jest mała, ale w astrologi też nie czekamy na tysionc horoskopow żeby powiedzieć coś o charakterze Lwa. Jeden krzew może być reprezentatywny jeśli jest zdrowy i rośnie w naturalnych warunkach. chyba że ta winorośl jest jakoś specyficzna?


Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Marlenka Rośnie od kilkudziesięciu lat, zasadzona jeszcze przez poprzednich wlaścicieli mieszkania. Nie wiem jaka odmiana. Czy to ma znaczenie - odmiana? Bo winorośl winorośli nierówna i może każda odmiana ma swój bazowy wzorzec numerologiczny?


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Słuchajcie, naprawdę - jeśli odmiana rośliny ma "swój bazowy wzorzec numerologiczny", to jesteśmy już w miejscu gdzie każdemu można przypisać wszystko. Odmiana, wiek krzewu, strona świata, pozycja na pędzie... Kiedy lista warunków jest nieskończona, żadna metoda nie może dać złego wyniku, bo zawsze znajdzie się wytłumaczenie. Czy ktoś zastanowił się nad tym?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Darek_69 Ale Darek, w astrologii mamy kilkanaście planet, znaki, domy, aspekty, tranzyty - i też można powiedzieć, że to nieskończona liczba zmiennych. A jednak system działa i ludzie od tysięcy lat go rozwijają. Złożoność nie jest argumentem przeciwko metodzie.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Karolka74 Okej, ale w astrologii te zmienne są z góry zdefiniowane i niezmienne dla danej osoby. Tutaj dopiero wymyślamy co liczyć. To jest tworzenie metody w trakcie badania. Jak możesz dostać wiarygodny wynik metodą, którą właśnie piszesz?


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Nie chcę przerywać, ale mam praktyczne pytanie do Rumianek79 - jak liczyłaś te żeberka? Od środka ku brzegom czy tylko te główne grube linie? Bo jak robiłam kiedyś rytuał z liśćmi i sama próbowałam je "czytać", to miałam ten sam problem. Nie wiedziałam skąd zacząć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Halineczka_04 Liczyłam tylko grube, wyraźne żyłki odchodzące od centralnego nerwu. Te cienkie boczne pominęłam, bo inaczej nie byłabym w stanie w ogóle policzyć. Myślę że to jest właśnie ta kwestia, którą Karolka74 podnosiła wcześniej - co jest tym "właściwym" obiektem liczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wchodzę w temat, bo zaczęło mnie to naprawdę zajmować. To co opisujecie z tymi siódemkami i dziewiątkami przy winorośli pokrywa się z czymś co widzę w horoskopach - winorośl to roślina przypisywana Wenus i Neptunowi w różnych tradycjach. Siódemka połączona z Neptunem daje dokładnie tę jakość duchową i sakralną, o której pisała Malgosia. ale mam pytanie: czy ktoś sprawdzał liście w różnych fazach Księżyca? Bo faza może modulować bazową liczbę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Astrolozkaa O Neptunie nie myślałam, ale teraz gdy o tym mówisz - to ma sens. Neptun rządzi rozpuszczaniem granic, mistycyzmem połączeniem z tym co niewidzialne. I winorośl przez fermentacje dosłownie przekształca się w coś zupełnie innego. Czy możesz powiedzieć więcej o tym jak przypisujesz rośliny do planet? Bo to jest trop który może nam pomóc zrozumieć tę bazową siódemkę. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 224
 Dola
(@dola)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Astrolożkaa o fazach Księżyca jest ważne. Ogólnie rośliny zbierane w pełnię mają inną energię niż te z nowiu - to znany fakt w ziołolecznictwie i magii. jeśli energia liścia jest inna w zależności od fazy, to czemu liczba żeberek miałaby być stała? A może jest stała, ale jej znaczenie się zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 250
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie tu jest sedno. W runach symbol jest zawsze ten sam, ale jego znaczenie zmienia się w zależności od kontekstu, sąsiedztwa i pytającego. Może żeberka to jak runy - stała forma, zmienny przekaz. To by odpowiadało na pytanie Darka o metodę: forma jest obiektywna, interpretacja jest kontekstualna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 86

@Seraphina Ale wtedy wracamy do pytania o Słonce i Ksieżyc w napięciu - czy liść "wie" że jest w konflikcie ze sobą, czy my to nakładamy na niego? Bo jak my nakładamy, to to my tworzymy tą numerologie, a nie roślina ją nosi.


Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Pawelek04 To jest właśnie to pytanie, które mnie najbardziej kręci w tym wątku. Czy liść "nosi" wibrację, czy my ją odczytujemy przez pryzmat własnej percepcji? Ale wiesz co - w tarocie też możesz zapytać, czy karta "wie" co znaczy. A jednak interpretacja działa. Może to nie jest albo-albo? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Siedzę i myślę nad tym co napisał Pawelek04 i mam wrażenie, że on trafia w coś ważnego. Jak policzyłam te żeberka to robiłam to z pewnym nastawieniem - szukałam wzoru. Czy moje nastawienie mogło wpłynąć na to, co "znalazlam"? To mnie trochę niepokoi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Rumianek79 Ale to jest właśnie kwestia intencji w każdej pracy z symbolem. Kiedy rzucam runy, moja intencja jest częścią rytuału, nie zakłóceniem. Może twoje nastawienie nie sfałszowało wyniku, tylko otworzyło odbiór? Czy przed liczeniem zadałaś jakieś konkretne pytanie, czy po prostu liczyłaś?


Odpowiedz
Wpisy: 224
 Dola
(@dola)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Seraphina o intencji jest kluczowe. W pracy z czakrami zawsze mówię swoim klientom - przyjdź z pytaniem, nie z oczekiwaniem. Rumianek79, czy ty miałaś pytanie kiedy brałaś te liście do ręki? bo to by zmieniało interpretację całego zestawu liczb.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Dola Szczerze? Zaczęłam liczyć z czystej ciekawości po tym jak przeczytałam pierwszy post Malgosia_B. Nie miałam konkretnego pytania. Czy to znaczy, że odczyt jest "pusty" - bez punktu odniesienia?


Odpowiedz
Wpisy: 546
Rozpoczynający temat
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie o to chodzi - nie wiem czy pusty odczyt to problem czy szansa. W numerologii data urodzenia też nie jest "pytaniem", a jednak dostarcza informacji o charakterze człowieka. Może liść bez pytania pokazuje coś ogólnego o tej roślinie? Jej wibrację bazową, nie odpowiedź na konkret?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

To bardzo ciekawe rozróżnienie. Czyli mamy dwa tryby pracy z żeberkami - odczyt "horoskopowy" bez pytania, który pokazuje naturę krzewu, i odczyt "tarociański" z intencją, który odpowiada na pytanie. Czy Neptun jako władca winorośli nie sugeruje właśnie, że ta roślina naturalnie działa w tym pierwszym trybie - ujawnia, nie odpowiada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczka_04)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 345

@Astrolozkaa Moment, zanim pójdziemy dalej - skad to przypisanie winorośli do Neptuna? Pytam serio, bo znam tradycję gdzie jest pod Wenus i Saturnem, ale Neptun to dla mnie nowe. Chcę zrozumieć skąd pochodzi ta atrybucja, żeby wiedzieć w jakim systemie operujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Odpowiedz
Wpisy: 1262
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wtrącę się tu bo ta rozmowa o atrybucjach jest ważna. Przy pracy rytualnej z roślinami zazwyczaj wybierasz jeden system i trzymasz się go. Mieszanie Wenus, Saturna i Neptuna w jednej interpretacji może generować sprzeczne sygnały. Nie mówię że to błąd, ale warto wiedzieć, że robisz synkretyzm, a nie operujesz w jednym spójnym systemie. Która atrybucja jest aktualnie używana przy liczeniu tych żeberek??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Kobalt Ale czy synkretyzm jest naprawde problemem? Bo astrologia jako taka już jest synkretycznym systemem - mamy elementy greckie, babilońskie, arabskie, indyjskie wszystko zmieszane. I jakoś to dziala od tysięcy lat. Czemu przy roślinach byłoby inaczej?


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1262

@Marlenka Różnica jest taka, że astrologia synkretyczna rozwijała się przez wieki i byla testowana, korygowana, przebudowywana. Synkretyzm w trakcie jednej dyskusji na forum to coś innego. Nie krytykuję eksperymentu Malgosia_B, po prostu zaznaczam że jesteśmy na etapie tworzenia, nie stosowania gotowego systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@obsydiana)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie i to mi się podoba w tej dyskusji - jesteśmy szczerzy co do tego na jakim etapie jesteśmy. Ale mam pytanie do Malgosia_B - czy kiedy zaczynałaś ten wątek, miałaś jakiś pomysł na to jak weryfikować czy numerologia żeberek "działa"? Jakiś sposób na sprawdzenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Obsydiana Nie miałam. Wyszłam od intuicji i obserwacji, że liście mają różne liczby żeberek i że każdy z nich może być wyjątkowy. Myślałam żeby porównać odczyty z żeberek z datami urodzenia osób, które mają związek z konkretnym krzewem. Ale nie wiem jak to technicznie przeprowadzić, żeby miało sens.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Hmm, czyli na razie nie ma metody weryfikacji. Doceniam szczerość. Ale właśnie tu widzę problem - bez żadnego sposobu sprawdzenia, czy interpretacja "trafia", to jest po prostu opowiadanie historii. Pięknych historii może, ale jak odróżnić trafną interpretację od przypadkowej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Darek_69 A jak weryfikujesz że interpretacja aspektu Słońce-Księżyc "trafia"? Pytam serio. Bo napięcie między tymi ciałami niebieskimi to właśnie ten wątek, który tu krąży od wielu postów i nikt nie powiedział jak sprawdzić, czy ono rzeczywiście tworzy wewnętrzny konflikt u konkretnego człowieka. 😛


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Karolka74 Nie weryfikuję, bo nie stosuję astrologii jako metody poznania. Mój punkt jest taki że jeśli chcecie budować nową metodę numerologii liści, to macie szansę od razu pomyśleć o tym jak ją testować. Astrologia nie dała rady tego zrobić przez wieki - to nie jest wzór do naśladowania.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@pawelek04)
Połączone: 2 lata temu

Ale Darek mowisz o testowaniu jak w nauce, a tu chyba chodzi o cos innego. Kiedy interpretuję aspekt w moim horoskopie, sprawdzam to przez autorefleksje - czy opisany wzorzec pasuje do mojego zycia. Moze weryfikacja żeberek tez powinna byc subiektywna, przez rezonans z wlasna historia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seraphina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 250

@Pawelek04 I tu wracamy do pytania które postawiłeś kilka postów wyżej - kto pasuje, liść czy człowiek? Jeśli weryfikacja jest przez autorefleksję, to właśnie potwierdzamy że to my nakładamy znaczenie. Ale może to nie jest zarzut - może tak właśnie działa każdy system symboliczny.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: