Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby przycisków w windzie - czy liczba przyspiesza wznoszenie się?

Strona 2 / 2

Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

To akurat chyba dobrze,że masz wątpliwości. Zacząłeś od intuicji, a teraz wiesz że to jest bardziej złożone niż się wydawało. Ale wróćmy do tej propozycji dziennika bo mnie naprawdę interesuje czy ktoś poza mną prowadziłby coś takiego. barwinek53, Joasia96, wy jak myślicie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Nekromantka98 Mogłabym spróbować, chociaż nie mam jednej konkretnej windy którą jeżdżę regularnie. Ale mam budynek gdzie chodzę raz w tygodniu i tam jest winda, mogłabym ją potraktować jako stały punkt obserwacji. Nie wiem tylko jak oceniać samopoczucie żeby to było w miarę porównywalne za każdym razem.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam że się wtracam bo zwykle tylko czytam takie dyskusje, ale to z tym samopoczuciem mnie ciekawi. Czy chodzi o samopoczucie w samej windzie, czy przez cały ten dzień? Bo ja jak wchodzę do ciasnych przestrzeni to zawsze czuję się trochę inaczej i nie wiem czy to energia miejsca czy po prostu ja mam może jakąś niechęć do wind :/.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Mimoza_85 To bardzo ważne rozróznienie. Ciasna przestrzeń działa na układ nerwowy niezależnie od energii, to jest fizjologia. Dlatego mówilam o czakrach - ciało reaguje na przestrzeń i trudno oddzielić co jest "nasze" a co jest wibracja miejsca. Czy ktoś ma sposób żeby to rozdzielić metodycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@galaktyka_f)
Połączone: 2 lata temu

Rozdzielenie tego jest możliwe tylko przez długą obserwację i szczerość wobec siebie. Jeśli w każdej windzie czujesz się podobnie, to raczej mówi o tobie. Jeśli konkretna winda wyróżnia się na tle innych, to może być coś związanego z miejscem. Ale to wymaga czasu i nie da się tego stwierdzić po kilku przejazdach.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@zielarz68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Słuchajcie, żeby dziennik miał jakikolwiek sens, musicie ustalić przed zapisywaniem a nie po co mierzycie i w jakiej skali. Bo inaczej każdy będzie notował coś innego i potem nie da się porównać. No właśnie, czy bylibyście w stanie uzgodnić wspólną skalę? Na przykład od jednego do pięciu, gdzie jeden to bardzo źle a pięć to świetnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@umbra91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Zielarz68 A po jakim czasie byśmy mieli jakiś wynik? Bo jak mam jeździć tą samą windą miesiącami żeby cokolwiek sprawdzić, to mnie to trochę zniechęca. Nie mówię że nie warto, ale chciałabym wiedzieć ile tego potrzeba żeby to miało sens.


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Umbra91 W statystyce żeby cokolwiek stwierdzić potrzebujesz przynajmniej kilkudziesięciu pomiarów w podobnych warunkach. przy jednej windzie, raz dziennie, to minimum dwa miesiące. Ale tu nikt nie mówi o statystyce - tu mówi się o osobistej obserwacji, a to już od pierwszego tygodnia może dać ci jakieś poczucie czy coś jest na rzeczy czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się nad czymś innym. Czy liczba przycisków w windzie jest w ogóle właściwością budynku czy właściwością konkretnej windy? Bo w tym samym budynku mogą być dwie windy z różną liczbą przycisków, np. jedna serwisowa bez wszystkich pięter. To by znaczyło że w tym samym budynku masz dwie różne wibracje jednocześnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Kalikst Dokładnie i to jest kolejny powód dla którego twierdzenie o "wibracji miejsca" wyrażonej liczbą przycisków jest nieweryfikowalne. Eee, jeśli dwie windy w tym samym budynku dają różne liczby,a budynek ma jedną wibrację, to która z tych liczb ją opisuje? A może żadna.


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Felicjan91 Dobra, ale to w takim razie która liczba w ogóle opisuje budynek? Bo jeśli nie przyciski windy, to może numer budynku? albo liczba kondygnacji? Sama nie wiem od czego zacząć i ta dyskusja bardziej mnie dezorientuje niż pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 28
Rozpoczynający temat
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

O, tego w ogóle nie brałem pod uwagę. W moim biurze faktycznie są dwie windy i jedna z nich zatrzymuje się na mniejszej liczbie pięter. Więc pytanie czy to jest wibracja budynku czy windy zaczyna być dla mnie naprawdę praktyczna, nie tylko teoretyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie sedno problemu który ciągnie się przez cały ten wątek. W klasycznej numerologii adresu liczy się numer domu, ewentualnie numer mieszkania, czasem sumuje się pełny adres. Liczba przycisków w windzie nie jest elementem żadnej uznanej metody którą znam. nie mówię że to niemożliwe, ale nie ma tu żadnej tradycji ani opracowania na którym można by się oprzeć. Mistyk65, skąd w ogóle wziąłeś ten pomysł? Bo może to jest kluczowe dla tej rozmowy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Jurek02 Ale właśnie to mnie interesuje - czy numerologia zawsze musi opierać się na istniejącej tradycji, żeby miała sens? Intuicja Mistyk65 że liczby w przestrzeni którą regularnie przemierzamy mogą coś znaczyć, nie wydaje mi się z gruntu absurdalna. Pytanie czy da się to jakoś metodycznie sprawdzić, nawet jeśli nie ma na to gotowej szkoły.


Odpowiedz
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Nekromantka98 Ale to juz nie jest numerologia, to jest tworzenie własnego systemu od zera. Mozesz przypisac znaczenie czemu chcesz, liczba schodów, liczba okien, cokolwiek. Jak nie ma żadnej metody, to jak rozróżnić co działa a co nie?


Odpowiedz
Wpisy: 28
Rozpoczynający temat
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? To było czyste przeczucie. Stałem w tej windzie i patrzyłem na klawiaturę i po prostu poczułem że te liczby coś znaczą. Nie czytałem o tym nigdzie. Dlatego właśnie zapytałem tutaj,bo nie wiedziałem czy to ma jakieś podstawy czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Z drugiej strony każdy system kiedyś powstał po raz pierwszy. Ktoś musiał zacząć od obserwacji i intuicji zanim to się skodyfikowało. Nie bronię tej konkretnej metody, bo sama nie wiem czy liczba przycisków ma sens, ale argument że coś jest nowe więc złe, nie przekonuje mnie. Mistyk65, a to przeczucie w windzie - czy czułeś coś konkretnego, jakieś wznoszenie się albo zmianę energii, czy to było bardziej intelektualne wrażenie z patrzenia na liczby?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: