Kurczę, zaczęłam się zastanawiać nad czymś, co może wydać sie nieoczywiste, ale siedzi mi w glowie od jakiegoś czasu. Czy godziny otwarcia sklepów mają swoje liczby i czy te liczby mgoą przyciągać konkretnych klientow według ich liczby duszy? Piszę o tym, bo ostatnio zauważyłam, że jeden ze sklepów w mojej okolicy otwiera się o 9:00 a drugi o 8:00. mam liczbę duszy 9 i totalnie czuję magnetyzm do tego pierwszego. Zbiegło się to z zakupami u sąsiadki, która ma liczbę duszy 8 i zawsze zagląda do tego drugiego. Zaczęłam notować. I zastanawiam się, czy to w ogóle jest dyskutowane w numerologii, bo nie trafiłam na żaden konkretny materiał o tym. Ktoś coś wie na ten temat? Albo chociaż czuł coś podobnego?
Hmm, to ciekawe spostrzeżenie, bo ja też gdzieś to czułam, tlko nigdy tego nie nazwałam. Ale zanim pójdziemy dalej - jak liczysz liczbę duszy z godziny? Bo godzina 9:00 to po prostu cyfra 9, ale co z godziną np. 10:00 albo 11:00? Czy redukcja cyfr tu działa tak samo jak przy dacie urodzenia? Bo 10 daje 1, a 11 to przecież liczba mistrzowska... I co wtedy?
Ojoj, wskoczę z boku, bo dopiero zaczynam z numerologią, ale chce dobrze rozumiec podstawy - liczba duszy to ta z samogłosek imienia tak? Nie mieszam z liczba sciezki życia? Pytam, bo zawsze mi się plączą te definicje i nie chcę gadać o czymś i miec błędne zalozenia od poczatku :).
Poczytałem watek i chce się zatrzymać przy jednej kwestii bo mysle, że warto ją rozwinąć. Godzina otwarcia sklepu to element, który wlasciciel zazwyczaj ustala z przyczyn czysto logistycznych a nie intencyjnych. w numerologii duza rolę odgrywa intencja i swiadomosc energetyczna danej liczby. Pytanie, które mnie nurtuje: czy sklep otwarty o 9:00 przypadkowo generuje wibrację 9, czy musiałaby byc tu jakas swiadoma intencja twóryc zeby ta energia działała? Bo bez intencji mamy tylko cyfrę na szyldzie, a nie aktywną wibrację numerologiczną. Jak wy to rozumiecie?
Wow nigdy o tym nie myslalem! Pracuję w sklepie który otwiera sie o 8:00. Moaj liczba duszy to 8. Zawsze mi było dobrze na tej pracy, czuje sie tam na miejscu. Może to właśnie ta zbieżność? Troche mnie to zastanawia teraz mocno.
Sluchajcie nie chce psuć zabawy ale tutaj mamy dwa luźne obserwacje i od razu budujemy teorię. Astaria - ile razy chodziłaś do sklepu o 9:00, a ile do tego o 8:00 zanim doszłaś do tego wniosku? I czy sąsiadka w ogole wie, że ją obserwujesz? 🙂 Pytam serio, bo to może byc po prostu nawyk lub odległość od domu.
Ojoj hm, szczerez? Urodzilem sie 18, a 18 redukuje sie do 9. I faktycznie jakoś zawsze konczy cykle, zaczyna nowe etapy właśnie w dziewiątkach. Dziewiąty miesiąc, dziewiaty rok pracy... ale czy to numerologia, czy jestem po prostu uważny na te zbieżności? Nie weim. Zostawiam otwarte
Wracam do pytanai Stryzboga o intencję, bo to mnie mocno tknelo. Mam wrażenie, że liczby działjaą jak anteny - wystarczy, że częstotliwość jest, żeby przyciągać. Intencja wzmacnia sygnał, ale nie jest warunkiem koniecznym. Tak to czuję po moich doświadczeniach. Chociaz właśnie - czy ktoś z was świadomie wybrał godzinę otwarcia swojej działalności według numerologii? Ciekawi mnie, czy to dało jakiś efekt.
Ja wybrałam! Jak otwieralam gabinet, to sprawdziłam numerologię godziny przyjmowania klientów ustawilam na 10:00 bo zalezy mi na wibracji jedynki, nowe początki, sila sprawcza. I przychodza do mnie glownie osoby w przelomowych mometnach życia - nowe zwiazki, zmiana pracy, powroty po stracie. Zastanawiam sie czy to nie jest wlasnie ta jedynka w działaniu. nie twierdze że to dowód, ale pattern jest wyrazny 🙂
A co z sekstylem? Temat posta wspomina o sekstylach - rozumiem że to termin z astrologii ale czy da sie to polaczyc z numerologią godzin? Nie wiem jak to zestawić i trochę się gubie.
Właśnie to mnie pociąga w tym temacie najbadrziej - że możemy tu coś budować razem, obserwować i sprawdzać. nie mam gotowych odpowiedzi ale mam coraz więcej pytań. czy na przyklad godzina zamknięcia sklepu też ma znaczenie? Bo to końcowa wibracja dnia handlowego. Sklep zamknięty o 21:00 to trójka - twórczość, komunikacja. Może to daje wskazówkę, jaka energia zostaje po zamknięciu?
O, to nowe! Godzina zamknięcia jako "odcisk" energii na miejscu - coś w tym jest. Albo i suma godziny otwarcia i zamknięcia? Sklep 9-21 to 9+3=12=3. Hmm. Chociaż zaraz - czy to jeszcze numerologia, czy zaczynamy wymyślac własny system? 🙂
Dziedzilia, a ja właśnie o to samo chciałam zapytać - czy to jeszcze numerologia, czy już własny system? Bo mam wrazenie, że w tym wątku zaczelismy od godziny otwarcia a powoli zmierzamy do jakiegoś mikssu z astrologia i własnych regul. Może to dobrze, może to niedobrze. Prowadzę notatki z różnych metod i widzę, że zawsze w pewnym momencie zaczyna się improwizacja. Tylko potem trudno cokolwiek weryfikować, jeśli reguły płynne.
Ale skoro juz mowa o sumowaniu godzin - czy nie jest tak że godzina zamknięcia 21:00 ma wibracje trojki bo 2+1=3? I sklep otwarty 9-21 to jakby trójka otwiera i trójka zamyka? Takie zamknięte kolo trojjki przez caly dzień handlowy? Ojej albo źle liczę?
Slyszalam kiedys że rodzina trojańska 3-6-9 to liczby cyrkulacji - energia krąży nie zatrzymuje sie. Dla sklepu może być dobre, bo klienci przechodza nie stoja w miejscu. Ale dla gabinetu, gdzie chcę żeby klient sie zatrzymal i skupil? Może moja jedynka z 10:00 jest lepsza wlasnie dlatego.
Właśnie. I to mnie w tym wszystkim najbardziej zajmuje. Zapisuję u siebie daty,godziny nastroje fazy księżyca, własne liczby - i po miesiącu parzę czy coś sie powtarza. Ale Kryska ma rację, że zmieniamy kilka rzeczy naraz i potm nie wiadomo co co zrobiło. może numerologia godzin to jeden z wielu czynników i nigdy go nie wyizolujesz?
To co mowi Lubomila to w sumie ogólny problem interpretacji ezoterycznej, nie tylko numerologii. Ale do tematu - mnie ciekawi coś innego. Astaria pisała o kliencie, który przychodzi do sklepu \"o swojej godzinie\". Ale czy ta sama osoba ma jedną liczbę duszy? Bo samogłoski imienia to jedna rzecz, ale co z nazwiskiem? Czy liczymy imię i nazwisko razem czy osobno?
Czy to znaczy, że jeśli ktos uzywa zdrobnienia na co dzien - np. mówią na nią Kasia zamiast Katarzyna - to liczyć Kasię czy Katarzynę? Bo chyba inne samogloski wychodza? Przepraszam że znowu pytam o podstawy ale to wydaje mi sie ważne wlasnie do tego tematu z tymi sklepami.
Obserwuję ten watek z uwagą i chcę dodac coś z perspektywy czakr bo mi to współgra. Godzina 10 to jedynka, czakra korony i podstawy jednocześnie w roznych sysetmach. Godzina 9 to dziewiątka - zamknięcie cyklu, trochę jak czakra trzeciego oka - widzenie pełnego obrazu. Zastanawiam się czy wibracja godziny otwarcia sklepu może korespondować z czakrą, którą klient ma aktywną danego ranka.
Serio zaraz, zaraz - zaczęliśmy od godzin otwarcia sklepow i teraz jesteśmy przy czakrach aktywnych o poranku. Nie mówię że to złe, ale mam pytanie do Astarii - czy w pierwotnej obserwacji z sąsiadką brałaś pod uwage tylko liczbe duszy czy tez inne czynniki numerologiczne tej osoby? Bo może ta zbieznosc, ktora widziałaś, to nie godzina tylko coś innego?
Czytam to od poczatku i chce zapytać - jak w ogóle sprawdzić swoja liczbe duszy? Znam tylko swoje imię, nie wiem jak liczyć samogloski na liczby. Gdzies jest taki klucz? Pytam bo chcialabym sprawdzić czy to ma sens dla mnie zanim zaczne obserwowac sklepy.
Wisia, piekarnie to swietny przykład! Szostka to troska dom karmienie. Piekarnia o 6 rano i szóstka duszy to może najlepsza zbieznosc ze wszystkich o których rozmawiamy. Cos w tym jest naprawdę.
Strzyobg ma racje że piekarnia otwiera o 6 z powodów pieczenia, nie numerologii. ale czy to wyklucza, że dziala zbieznosc? Mój sklep spoyzwczy tez otwieralem o konkretnej godzinie bardziej przez naawyk niz obliczenie moze to jest wlasnie ciekawe - że ludzie nieswiadomie trafiaja na swoje godziny nawet bez planowania :>?
A ja mam pytanie bardziej praktyczne - skoro mam szóstkę, to czy lepej isc do sklepu o 6 o 15 czy o 24? Bo z tyych opcji realna jest ta 15:00 w normalnym sklepie. Czy godzina 6 rano w piekarni to silniejzy sygnal numerologiczny niż 15 w supermarkecie? dziedzilia, mówiłaś coś o redukcji - czy 15 i 6 są równoważne?
Obserwuję tę rozmowe i mam takie pytanie - czy przypadkiem nie mieszmay tutaj numerologii z czymś, co bardziej dotyczy chronobiologii? Bo ja wiem że różne pory dnia mnie inaczej nastrajaja niezaleznie od mojej liczby. Rano jestem bardziej otwarta, po południiu zmeczona. 🙂 Czy ta numerologia godzin nie nakłada sie po prostu na naturalny rytm dobowy? I jak by to odróżnić?
Serio, właśnie to chciałam zapisac w swoich notatkach - pytanie Konstancji o rytm kontra numerologia. Bo ja prowadzę obserwacje od kilku miesięcy i zauważyłam, że moje \"dobre\" dni zakupowe rzadko kieyd pokrywają się z moją liczbą ścieżki życia, częściej z fazą księżyca. a moja liczba duszy to czwórka. Czy ktos z czwórką ma jakieś doswiadczenia z konkretnymi godzinami?
Zatrzymałbym się na tym co powiedziała Dziedzilia - wnioskujemy analogią. Czyli nie ma ugruntowanej teorii numerologicznej o godzinach otwarcia sklepow tylko przenosimy ogólne znaczenia cyfr na godziny? Mam wrazenie że to jest dosc duże rozciągnięcie. Astaria czy widziałaś gdzies konkretne zrodlo, ktore laczy godziny handlowe z liczbami duszy klientow? Czy to jest Twoja wlasna hipoteza?
