Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby przycisków w windzie - czy liczba przyspiesza wznoszenie się?

Strona 1 / 2

Wpisy: 28
Rozpoczynający temat
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się ostatnio nad czymś dość nieoczywistym. Jadę windą w biurowcu, patrzę na panel przycisków i uderza mnie ta liczba. W tym konkretnym budynku jest 9 przycisków pięter plus zero, czyli razem 10. Ale sam panel ma jeszcze przyciski alarmowe, otwarcia drzwi, zamknięcia... i zastanawiam się, czy numerologia w ogóle bierze pod uwagę liczbę przycisków jako coś znaczącego dla przestrzeni? Czy to ma jakiś związek z wibracją miejsca, do którego się wznosimy? Pytam serio, bo gdzieś czytałem, że liczby w przestrzeni fizycznej też kształtują energię tego miejsca


Odpowiedz
66 odpowiedzi
Wpisy: 560
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

To ciekawe pytanie, ale trzeba by najpierw ustalić, o jaką numerologię ci chodzi. Klasyczna numerologia pitagorejska operuje przede wszystkim na liczbach wynikających z imion i dat, nie z przypadkowych obiektów w przestrzeni. Natomiast feng shui, które bywa mylone z numerologią, owszem patrzy na liczby w przestrzeni, w tym na kondygnacje budynku. Co cię konkretnie skłoniło do pytania o samą windę, a nie np. numer piętra, na które jedziesz?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to nie jest tak, że każda liczba, z którą się stykamy w danym momencie, niesie jakiś przekaz? Czytałam coś o synchronicznościach numerologicznych, że jeśli jakaś liczba pojawia się w twoim polu widzenia akurat wtedy, gdy o czymś myślisz, to nie jest przypadek. Może Mistyk65 zwrócił na te przyciski uwagę właśnie dlatego, że jego wibracja była z tą liczbą w rezonansie... no, jakby to powiedzieć, była z nią zgodna w tamtej chwili?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Storczyk_00 Synchroniczności to już bardziej jungowskie terytorium niż klasyczna numerologia. Nie chciałbym mieszać dwóch różnych systemów. W numerologii pitagorejskiej liczba ma znaczenie dlatego że wynika z konkretnego obliczenia, imienia czy daty, a nie dlatego, że akurat na nią patrzysz. Inaczej każde spojrzenie na zegarek byłoby wróżbą.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam podobne odczucia w windzie, poważnie. Zawsze, kiedy jade na ósme piętro do pracy, czuję się jakoś ciężej, jakby coś mnie przygniatało. Zaczęłam się zastanawiać, czy to właśnie liczba 8 tak na mnie działa, bo moja liczba życiowa to 3 i podobno są między nimi jakieś napięcia. Ale nie wiem, czy chodzi o numer piętra, czy o samą podróż windą. Czy ktoś słyszał o takim rozróżnieniu?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam, że się wtrącę, bo zupełnie nie znam się na numerologii, ale mnie ta winda jako obraz bardzo mówi. Ruch w górę to przecież wznoszenie się, wyższe wibracje, czakry wyższe... czy naprawdę numerologia patrzy tylko na suche liczby i ignoruje ten cały kontekst symboliczny? Bo dla mnie to byłoby dziwne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Mimoza_85 Numerologia to jednak konkretna metoda obliczeniowa, a nie dowolna interpretacja symboli. Oj, to że winda jedzie w górę i kojarzy się z wznoszeniem, to metafora, nie numerologiczny fakt. Gdybyśmy zaczęli łączyć wszystko ze wszystkim, to każdy obiekt w przestrzeni stałby się wróżbą, a system by się rozsypał.


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 218

@Felicjan91 No ale właśnie chcę zrozumieć, gdzie jest granica. bo dom piąty w astrologii pokazuje naszą kreatywność i zdolność do romansu, i to jest akceptowane jako system, bo ma swoje reguły. Czy numerologia budynków ma analogiczne, ścisłe reguły? Czy to jest opisane gdzieś systematycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Jest coś takiego jak numerologia adresu, gdzie sumuje się cyfry numeru budynku i ulicy, żeby wyliczyć wibrację miejsca zamieszkania. To opisują m.in. Hans Decoz i Dan Millman. Natomiast liczba przycisków w windzie to nie jest żaden klasyczny parametr, który znam z literatury. Mistyk65, skąd w ogóle wziął się ten pomysł, żeby patrzeć akurat na przyciski?


Odpowiedz
Wpisy: 28
Rozpoczynający temat
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze mówiąc, to trochę z obserwacji własnej. Zauważyłem, że w budynkach, gdzie liczba przycisków daje po zsumowaniu liczbę 9, czuję się jakoś spokojniej podczas jazdy. A w jednym biurowcu, gdzie suma wychodziła 4, zawsze mi było nieswojo. Mogę się mylić, ale pomyślałem, że może ktoś coś o tym słyszał. Poza tym ta winda była naprawdę szybka, stąd pytanie w tytule o wznoszenie się.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@perydotka)
Połączone: 1 rok temu

O sumowaniu cyfr z otoczenia to ja bym nie odrzucała tak szybko. W tradycji runicznej też patrzy się na liczby elementów w konkretnym miejscu, chociaż to inny system. Ale pytanie mam do Mistyk65: czy liczyłeś wszystkie przyciski razem, ze alarmowymy i otwieraniem drzwi, czy tylko piętra? Bo to chyba zmienia sumę i mogło by zmieniać interpretację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Perydotka Dobre pytanie,bo właśnie nad tym się zastanawiałem. Liczyłem wszystkie widoczne przyciski na panelu, włącznie z alarmem i otwieraniem drzwi. Ale mazs rację, że to może być błąd metodologiczny. Może powinienem liczyć tylko pietra?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Mnie się wydaje że tu w ogóle jest problem z samym podejściem. Numerologia operuje na liczbach znaczących, które mają swoje uzasadnienie, data urodzenia, imię, adres zamieszkania. Przyciski w windzie to element infrastruktury technicznej i zależy od liczby pięter w budynku, a ta z kolei od decyzji architekta. Nie widze tu żadnej wibracji, tylko beton i elektryke.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Wajdelota81 A czy liczba pięter w budynku nie mogłaby mieć znaczenia? Jak kupujesz mieszkanie i budynek ma 13 pięter, to wiele osób i tak omija 13. To jest instynktowna numerologia, nawet jeśli nieuświadomiona.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@umbra91)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Chciałabym żeby to działało, bo dużo czasu spędzam w różnych windach i fajna byłaby metoda na szybkie odczytanie wibracji miejsca. Ale trochę mi tu brakuje konkretów. Czy jest jakaś tabela, źródło, cokolwiek, gdzie jest napisane co oznacza suma przycisków równa np. 7 albo 11? Bo na razie to tylko wrażenia Mistyka i nie wiem co z nimi zrobić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Umbra91 Żadnego takiego źródła nie znam i szczerze wątpię, żeby istniało w klasycznej literaturze numerologicznej. To nie znaczy, że intuicja Mistyka jest bez wartości, ale trzeba odróżniać osobiste odczucia od systemu. Systemy mają reguły, uzasadnienie i powtarzalność. Ehh, jeśli chcesz sprawdzić wibrację budynku, zostań przy numerologii adresu, to jest przynajmniej opisana metoda


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@czeremcha-2)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytnaie trochę z boku, przepraszam: czy jeśłi w windzie wychodzi suma 5, to to jest dobra wibracja? Bo piątka kojarzy mi się ze zmianą i ruchem, a winda to ruch właśnie. Czy to ma sens czy mieszma rózne rzeczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Czeremcha.2 Piątka w numerologii klasycznej to rzeczywiście energia zmiany, wolności i ruchu. Ale to, że winda fizycznie się porusza, nie oznacza, że liczba 5 pasuje do niej lepiej niż do innego obiektu. Symboliczne skojarzenie to nie to samo co numerologiczna wibracja miejsca. Możemy się tak bawic skojareniami bez końca i nigdy nie dojdziemy do żadnych wniosków.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nie zgodzę się z Felicjanem w całości. W numerologii holistycznej, którą znam, przestrzeń jak najbardziej ma swoją wibrację i nie tylko adres jest istotny. Mówi sie o tzw. numerologii otoczenia, gdzie liczy się wszystkie liczby, na które często patrzymy w danym miejscu. Jeśli ktoś codziennie widzi ten sam panel z przyciskami, ta liczba wchodzi w jego pole energetyczne. Czy to jest udokumentowane w podręcznikach? Może nie, ale praktyka jest szersza niż teoria.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Barwinek53 "Numerologia holistyczna" to nie jest uznany odłam z własną tradycją, przynajmniej nie w tym sensie co pitagorejska czy kabalistyczna. Możesz podać jakieś konkretne źródło dla tej metody liczenia otoczenia? Bo bez źródła to jest po prostu własna interpretacja i nie ma sensu jej przedstawiać jako systemu.


Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Jurek02 Nie mam pod ręka jednej konkretnej książki ale to czego się uczyłam pochodzi z kursów online i od jednej pani, która prowadzi zajęcia stacjonarne. Ona nazywa to właśnie numerologią przestrzeni, nie holistyczną, może źle to ujęłam. Ale sens jest taki, że liczymy wszystko, co jest w naszym polu widzenia regularnie, bo to tworzy naszą wibracyjną codzienność. Czy to jest nieprawidłowe?


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Barwinek53 No właśnie, "kurs online" i "pani prowadząca zajęcia" to nie jest źródło, które mogę zweryfikować. Nie mówię, że to zła metoda, ale zanim coś nazwiemy systemem, to musi mieć jakąś tradycję albo chociaż opisaną metodologię. Ile takich kursów wzięłaś i czy tamta pani odwoływała się do jakichś autorów?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie tu jest dla mnie ciekawe napięcie w tej rozmowie. Mówimy o windzie jako miejscu, a ja wróciłabym do pytania o dom piąty, kótre tu gdzieś padło. W astrologii dom piąty ma jasno określone reguły, jest opisany w dziesiątkach tekstów i każdy może to sprawdzić. Czy numerologia budynków albo wind ma coś podobnego? Jakiś tekst, tradycję, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ehh, mnie tu bardziej ciągnie wątek czakrowy niż numerologiczny, przepraszam, że to mówię na forum numerologicznym. Ale jak słyszę o wznoszeniu się w windzie i o wibracjach miejsca, to mi się automatycznie włącza myślenie o czakrze sercowej i wyzej. Czy ktoś łączył kiedy pracę z czakrami z numerologią miejsca? :> Bo mi się wydaje że mogłoby to być uzupełniające podejście.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Wiciokrzew78 Rozumiem skojarzenie, ale tu jest forum numerologiczne i mieszanie systemów bez uzasadnienia prowadzi donikąd. Czakry to system energetyczny ciała, a nie budynków. Czy masz jakiś konkretny powód, żeby je łączyć z przestrzenią, czy to czysto intuicyjne?


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Felicjan91 No to raczej intuicyjne, przyznam. Ale w bioenergetyce mówi się że przestrzeń ma swoją energię i ona oddziałuje na ciało człowieka, który w niej przebywa. 😀 Czyli pośrednio czakry człowieka reagują na wibrację miejsca. Pomyślałam że to może być jakiś pomost między tymi podejściami.


Odpowiedz
Wpisy: 28
Rozpoczynający temat
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Wracając trochę do sedna, bo rozmowa mi się pięknie rozwinęła, ale chcę zapytać konkretnie: czy ktokolwiek z was próbował kiedykolwiek liczyć coś w windzie albo w podobnym miejscu tranzytowym? klatka schodowa, poczekalnią, cokolwiek? Zastanawiam się czy moje odczucia są jednostkowe, czy może ktoś miał podobne obserwacje ^^.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@umbra91)
Połączone: 2 lata temu

Ja nie liczyłam wind, ale liczyłam numer sali egzaminacyjnej raz i wyszła mi czwórka i byłam przekonana że będzie źle. Wyszło całkiem dobrze, ale nie wiem czy to dlatego że czwórka mnie nie dotyczy jakoś, czy dlatego że w ogóle to nie działa. Więc może to co ty czujesz w windach z dziewiątką i czwórką jest po prostu twoją osobistą wrażliwością na te liczby?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 228

@Umbra91 To bardzo ciekawe co mówisz, bo ja też mam to poczucie że pewne liczby są "moje", a inne nie. Ósemka mnie przytłacza, o czym już pisałam, ale trójka działa na mnie dobrze. I zastanawiam się czy to jest coś universal w numerologii, czy każdy ma swój własny zestaw liczb z którymi dobrze albo źle mu się pasuje.


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Joasia96 To co opisujesz jest bliższe temu, co w numerologii klasycznej nazywa się liczbą życia i liczbami towarzyszącymi. Opisuje to Hans Decoz dość szczegółowo, że poszczególne liczby mogą być dla ciebie wspierające albo wyzwaniowe w zależności od twojego wykresu. Ale to jest coś zupełnie innego niż twierdzenie, że winda z dziewiątką przycisków działa na wszystkich spokojnie.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@perydotka)
Połączone: 1 rok temu

Tu jest klucz moim zdaniem. Jedna rzecz to wibracja liczby w kontekscie konkretnej osoby, a inna to wibracja liczby w kontekscie miejsca. W runach mamy podobne rozróznienie, niektóre runy wzmacniają czlowieka, inne opisują miejsce albo sytuację. Mistyk65, jak ty to czujesz, czy ta dziewiątka z windy działa na ciebie specyficznie bo twoja liczba życia ma z nią coś wspólnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Perydotka Nie policzyłem tego wcześniej, szczerze mówiąc. Moja data urodzenia daje liczbę życia 7. Czy siódemka i dziewiątka mają jakieś powinowactwo? Nie znam się na tym na tyle dobrze, żeby samemu to ocenić.


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Siódemka to liczba introspekcji, wiedzy wewnętrznej, duchowości. Dziewiątka to zakończenie cyklu, mądrość, humanitaryzm. W układzie pitagorejskim nie są sobie wrogie, obie należą do tzw. wymiaru duchowego, jeśli tak można to ująć. Więc być może jest tam jakaś harmonia, ale to nadal nie jest odpowiedź na to, czy liczba przycisków w windzie ma obiektywne znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@czeremcha-2)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że dopytam,bo próbuje nadążyć. Czy jak winda ma np. 12 przycisków i sumujemy 1+2=3, to ta trójka mówi nam coś o tej windzie czy o budynku czy o tym jak MY będziemy się czuć jadąc tą windą? Bo to są chyba trzy różne pytania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Czeremcha.2 Dokładnie, to są trzy różne pytania i właśnie to jest problem z całą tą dyskusją. Mieszamy ze sobą co najmniej trzy różne twierdzenia i żadnego nie weryfikujemy. Czy ktoś jest w stanie sformułować jedno konkretne zdanie opisujące co ta suma ma oznaczać i dla kogo?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Spróbuję. Suma przycisków opisuje wibrację przestrzeni windy jako miejsca tranzytowego i wpływa na jakość przejścia, czyli przemieszczenia się zarówno fizycznego jak i energetycznego. Niekoniecznie działa tak samo na każdego, bo każdy wnosi do tej przestrzeni swoją własną wibrację. Czy to jest wystarczająco konkretne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Barwinek53 To brzmi poetycko ale nie jest falsyfikowalne. "Jakość przejścia energetycznego" mozna interpretować na milion sposobów. Jak byś to sprawdziła? Co musialoby się stać żebyś uznała że jednak nie działa?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

To pytanie Wajdeloty jest wazne, bo pamiętam że w astrologii też miewam ten problem. Ktoś mi kiedyś powiedzial że dom piąty pokazuje romans i kreatywność, ale jak nic z tego nie wychodzi w życiu, to interpretator zawsze znajdzie wytlumaczenie. Że zła dyspozycja, że transit blokuje, że nie umieć tego "aktywować". Czy numerologia wind nie wpadnie w tę samą pułapkę :(?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie notatki ze swojej praktyki i nigdzie nie zaznaczałam liczb w windach, ale po tej dyskusji zaczynam się zastanawiać czy nie warto by było prowadzić prostego dziennika. Zapisywać sumę przycisków, swoje samopoczucie przed wejściem i po wyjściu, może przez miesiąc. Czy to nie byłby jakiś sposób żeby zobaczyć czy jest jakaś powtarzalność, przynajmniej dla jednej osoby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Nekromantka98 To jest konkretna propozycja i bardzo mi się podoba. Sam mogę spróbować, bo dużo jeżdżę windami przez pracę. Pytanie tylko, co liczyć dokładnie, bo ta kwestia z przyciskami alarmowymi nadal jest dla mnie nierozstrzygnięta. Może wystarczyłoby liczyć tylko piętra :)?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym liczyła piętra, bo to jest stała cecha budynku, a nie techniczna decyzja producenta windy. Ile przycisków dodatkowych jest to zależy od modelu urządzenia, a ile pięter ma budynek to jest już informacja o tym miejscu. Ale mogłbyś prowadzić dwa równoległe liczenia i zobaczyć, które bardziej koreluje z twoim odczuciem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeremcha-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Nekromantka98 A jak bys liczyła np. piętro -1 albo 0? Bo niektóre windy maja piwnicę i parter osobno i nie wiem czy to wchodzi do sumy czy nie. To by mogło zmienić wynik dla całego budynku chyba :>?


Odpowiedz
Wpisy: 560
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest naprawdę dobre pytanie technicznie. W klasycznej numerologii budynków liczy się kondygnacje nadziemne, parter wliczając jako 1. Piwnica i suterena to poziomy podziemne i część tradycji je pomija, a część traktuje jako osobną wibrację, niekoniecznie wchodzącą do sumy. Nie ma tu jednej szkoły. Dekoz tego nie rozstrzyga wprost, bo pisał o numerologii adresów, nie kondygnacji


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

No to mamy kolejny problem - ta metoda nawet wewnętrznie nie jest spójna. Jak różne szkoły dają różne wyniki dla tego samego budynku, to na jakiej podstawie ktokolwiek stwierdzi, która odpowiedź jest "prawdziwa"?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Wajdelota81 Ale tak samo jest w tarotu, różne talie mają różne symboliki i interpretacje tej samej karty. nikt z tego nie wnioskuje że tarot nie działa. Rozbieżność między szkołami to nie jest argument przeciwko metodzie samej w sobie.


Odpowiedz
(@wajdelota81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Barwinek53 To nie jest ten sam agrument. W taroucie mozna przyjąc jedną symbolikę i konsekwentnie jej uzywac, to ma sens wewnętrzny. Tutaj mowię ze ta metoda nie ma nawet ustalonego punktu startowego - nie wiadomo co liczyc. Ile przycisków? Ile pięter? Czy piwnica? To nie jest kwestia szkoły tylko podstawowej definicji.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Słyszę to i trochę rozumiem tę frustrację ale chcę wrócić do czegoś co padło wcześniej. Ktoś wspomniał dom piąty i romans, kreatywność. Czy naprawdę nie ma tu żadnego przełożenia na numerologię? Pytam szczerze, bo w astrologii dom piąty opisuje właśnie taką lekkość, zdolność do zabawy życiem. I zastanawiam się czy liczby z windy mogłyby coś takiego opisywać - czy to jest budynek gdzie się coś twórczego wydarza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 343

@Storczyk_00 Dom piąty to astrologia, nie numerologia. To są osobne systemy i mieszanie ich bez metodologicznego uzasadnienia prowadzi do dowolności. Czy masz jakiś konkretny powód żeby łączyć dom piąty z liczbą kondygnacji? Bo jeśli nie, to po prostu dorabiamy filozofię do skojarzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@perydotka)
Połączone: 1 rok temu

Ale w praktyce wiele systemow się przeplata i to nie jest zbrodnia. Chce się jednak upewnić bo chyba nie padło to wprost - Mistyk65, jak długo jeździsz tą windą w pracy? Pytam bo jeśli to jest regularne, codzienne, to efekt moglby się kumulować, a to inna sytuacja niz jednorazowy przejazd :).


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Perydotka Codziennie, kilka razy dziennie. Pracuję na siódmym piętrze, winda ma chyba dziesięć przycisków plus alarm i otwieranie drzwi. Tyle że teraz już sam nie wiem co liczyć po tej całej dyskusji. Zacząłem od prostego pytania i teraz mam więcej wątpliwości niż na początku. e tam, naciągane to jest :).


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: