Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby porcji sera - czy liczba kawałków zmienia właściwości?


Wpisy: 105
Rozpoczynający temat
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiałam się ostatnio nad czymś, co pewnie brzmi dziwnie, ale nie mogę tego puścić. Kroję ser i myślę sobie - czy liczba kawałków, na jakie go podzielę, ma jakieś znaczenie numerologiczne? Nie żartuję. Wiadomo, że jedzenie niesie energię, a liczby mają swoje wibracje. Trójka to inaczej niż czwórka, prawda? Czy ktoś się tym zajmował? Pytam, bo właśnie mamy Merkurego w Raku i mam wrażenie, że myśli mi się kręcą w kółko i może dlatego właśnie takie rzeczy przychodzą mi do głowy zamiast konkretnych odpowiedzi.


Odpowiedz
43 odpowiedzi
Wpisy: 137
(@wrzosianka76)
Połączone: 2 lata temu

Bez urazy, ale zaczekaj, bo to pytanie jest ciekawsze niż wygląda na pierwszy rzut oka. Liczby naprawdę wpływają na energię przedmiotów i sytuacji, to nie ulega dla mnie wątpliwości po tylu latach pracy z numerologią. Ale mam do Ciebie pytanie - czy chodzi Ci o liczbę porcji, czy o liczbę cięć? Bo to nie jest to samo. Trzy cięcia dają cztery kawałki. Która liczba Twoim zdaniem powinna nieść wibrację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Wrzosianka76 Hmm, nie pomyślałam o tym rozróżnieniu. Intuicyjnie powiedziałabym, że liczba kawałków, bo to jest to, co zostaje, co istnieje fizycznie. Ale może cięcia są jak intencje? Działanie, nie efekt?


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@leonek92)
Połączone: 3 lata temu

Ciekawe rozróżnienie. sam bym powiedział, że liczy się finalny stan, czyli kawałki. W numerologii pracujemy chyba z tym, co jest, nie z procesem dochodzenia do tego. Choć nie jestem pewien. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Leonek92 W klasycznej numerologii tak, ale jest tradycja, która mówi, że intencja zaklęta w geście ma własną liczbę. Krawcy na przykład liczyli ukłucia igłą przy szyciu rytualnym. Więc nie powiedziałabym, że to takie oczywiste.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, ale muszę zapytać szczerze - mówimy o serze jako o przedmiocie rytualnym? Ser jest… serem. Skąd założenie, że liczba kawałków w ogóle cokolwiek zmienia? Nie atakuję, naprawdę pytam, bo nie rozumiem podstawy tego rozumowania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swarog)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 108

@Albinek.x No właśnie, mam podobną wątpliwość. Ale jednocześnie - jeśli numerologia działa na imiona i daty, to czemu nie na codzienne czynności? Każde cięcie to akt, który można przypisać do liczby. To jest logiczne przedłużenie tego samego systemu.


Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Albinek.x Ser to przykład, ale myślę o tym szerzej. Porcje jedzenia, podział na talerze, liczba łyków - czy te liczby mogą wzmacniać albo osłabiać energię posiłku? Merkury w Raku sprawia, że chodzę w kółko z tym pytaniem i nie umiem go puścić.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja w ogóle nie wiedziałam, że Merkury w Raku moze tak działać na myślenie. Mogłabyś powiedzieć więcej? Bo czytałam że Merkury rządzi umysłem, ale nie wiedziałam, że to aż tak dosłownie wpływa na koncentrację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Niezapominajka Merkury w Raku to jedna z trudniejszych pozycji dla myślenia analitycznego. Rak to znak wody, emocji, intuicji - i Merkury tam trochę tonie w uczuciach zamiast myśleć linearnie. Stąd te myśli, które kręcą się w kółko zamiast dochodzić do konkluzji. Dokładnie to opisuje Koperek. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@gertrudaa)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, wróćmy do sera, bo to mnie bardziej intryg… to mnie bardziej pociąga. Mam pytanie do Wrzosianka76 - czy są jakieś konkretne liczby, które w kontekście jedzenia mają lepsze wibracje? Spodziewam się sceptycznej odpowiedzi, ale jestem ciekawa co mówi tradycja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Gertrudaa Tradycja jest różna w zależności od szkoły. W pitagorejskiej numerologii jedynka to jedność i doskonałość, więc cały kawałek sera byłby energetycznie czysty. Ale trójka jest liczbą twórczą, związaną z rozwojem i przepływem - trzy porcje mogłyby wspierać trawienie energii duchowej razem z fizyczną. Siódemka to liczba Saturna i głębokiej wiedzy, ale niekoniecznie chcesz Saturna przy stole. To są ogólne skojarzenia, nie reguła. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę z boku - czy ktoś myślał o tym, że jedzenie ma też swoje czakry? Ser jest mocno ziemski, żółty, więc to raczej solar plexus albo nawet sacral. I może liczba porcji powinna pasować do czakry, z którą chcemy pracować? Trzy to dla mnie zawsze kojarzy się z manipurą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Lechoslawa71 Ojej, tego nie brałam pod uwagę. czyli jakby to nie tylko numerologia ale też rodzaj jedzenia powinien decydować o właściwej liczbie? To się robi skomplikowane. Ale może wlasnie o to chodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 2225
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Powiem szczerze - mam wrażenie, że mieszamy tutaj kilka różnych systemów naraz i każdy działa według własnej logiki. Numerologia ma swoje zasady, teoria czakr ma swoje. Zanim pójdziemy dalej, warto zapytać: jaki efekt chcecie osiągnąć przez tę liczbę porcji? Bo od celu zależy, który system w ogóle tu pasuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Seid Szczerze? ech, zaczęło się od czystej ciekawości, ale im dłużej o tym mysle, tym bardziej czuję że chodzi mi o świadomość codziennych czynności. Żeby nie jeść mechanicznie, ale z intencją. Czy liczba może być nośnikiem tej intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 2225
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

To już ma sens jako pytanie. Intencja zakodowana w liczbie to inny temat niż 'czy ser ma właściwości'. W praktykach rytualnych liczba powtórzeń, porcji, gestów naprawde niesie znaczenie - ale dlatego, że umysł się z nią synchronizuje, nie dlatego, że ser zmienia skład. To ważne rozróżnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@kunzyt)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam podstawowe pytanie, bo naprawdę nie wiem: skąd w ogóle wiadomo, że liczby mają wibracje? Czy to jest gdzies zapisane, czy to jest bardziej… czucie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Kunzyt To jest pytanie, na które numerolodzy odpowiadają różnie. Część odwołuje się do Pitagorasa i jego szkoły, gdzie liczby były podstawą wszechrzeczy - dosłownie strukturą kosmosu. Część mówi o obserwacji - powtarzające się wzorce w życiu ludzi urodzonych z tą samą liczbą życia. Ja pracuję głównie z obserwacją, bo dowodów w naukowym sensie nie ma, ale wzorców widziałam wystarczająco dużo, żeby brać to poważnie.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@leonek92)
Połączone: 3 lata temu

A wracając do Merkurego w Raku - ktoś jeszcze odczuwa, że teraz ciężej się skupić? bo mi się wydaje, że tak ale nie wiem czy to przez planety, czy po prostu mam gorszy okres.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Leonek92 Też to czuję, ale trudno mi jednoznacznie powiedzieć czy to planety. Merkury w Raku trwa określony czas i jeśli kilka osób niezależnie odczuwa rozproszenie, to jest to przynajmniej coś do przemyślenia. Masz wrażenie, że myśli są bardziej emocjonalne niż zwykle, czy raczej po prostu się urywają?


Odpowiedz
(@leonek92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 56

@Kasjan.x Bardziej że się urywają. Zaczynam zdanie i… nie wiem, gdzie miałem dojść. Trochę jak ta rozmowa o serze - kręcimy się, ale nie dochodzimy do puenty. Może to metafora.


Odpowiedz
Wpisy: 105
Rozpoczynający temat
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Haha, a może to właśnie Merkury w Raku sprawia, że tak długo rozmawiamy o kawałkach sera i nadal nie wiemy czy to w ogóle działa. Aczkolwiek - serio - wróćmy do pytania Seida. Cel. Mój cel to właśnie ta świadomość jedzenia. Czy liczba porcji może być kotwicą dla intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 2225
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Kotwica to dobre słowo. ale zapytam inaczej - czy używasz już jakichś kotwic w codziennym życiu? Zapalasz świeczkę przed czymś ważnym, liczysz oddechy przed medytacją? Bo jeśli tak, to wiesz już że to działa przez synchronizację umysłu z czynnością. Ser byłby tym samym.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, to jest takie piękne podejście! Kotwica intencji w liczbie - nigdy tak o tym nie myślałam. Dziękuję, Seid, że to tak jasno nazwałeś, bo ja bym nigdy sama na to nie wpadła. Ale mam pytanie do Koperek - jaką liczbę porcji czujesz instynktownie dla siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Egzorcystka87 Instynktownie? trzy. Zawsze jak kroję cokolwiek bez myślenia, kroję na trzy części. Nie wiem czy to znaczące, czy po prostu nawyk.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@wrzosianka76)
Połączone: 2 lata temu

Trójka pojawia się tu kilka razy. Wrzosianka mówi poważnie - to nie jest przypadek. W numerologii trójka jest liczbą ekspresji, tworzenia, przepływu energii. Że Koperek intuicyjnie idzie w trzy porcje przy jedzeniu może mówić coś o jej liczbie życiowej. Koperek, znasz swoją liczbę życiową?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Wrzosianka76 Raz liczyłam i wyszło mi 7. Ale nie pamiętam dokładnie jak liczyłam wiec nie wiem czy dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@wrzosianka76)
Połączone: 2 lata temu

Siódemka i trójka to ciekawe zestawienie. siódemka to poszukiwanie, głębia, pytania bez prostych odpowiedzi - stąd pewnie ta rozmowa w ogóle powstała. A trójka jako intuicyjny impuls przy krojeniu mogłaby być czymś, co uzupełnia tę siódemkową energię. Ale żeby coś powiedzieć konkretniej, musiałabym wiedzieć jak liczyłaś.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@gertrudaa)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ja mam inne pytanie - czy to musi być ser? Pytam serio, bo tytuł wątku mówi o serze, ale mam wrażenie, że rozmawiamy o jedzeniu w ogóle. Czy różne pokarmy miałyby różne optymalne liczby porcji? Bo ser i na przykład chleb chyba działają inaczej energetycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lechoslawa71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Gertrudaa Właśnie o tym myślałam! Ser jest żółty, ziemski, tłusty - to energia materialna, stabilizująca. Chleb jest bardziej złoty, słoneczny plexus. Może dla każdego rodzaju jedzenia liczba porcji powinna pasować do jego energii żywiołu? To by miało sens z perspektywy czakr.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, ale chcę się upewnić, że rozumiem - twierdzicie, że krojąc ser na trzy kawałki zamiast czterech, zmieniacie jego energetyczne właściwości? Nie odbiór, nie intencję jedzącego, ale właściwości samego sera? Bo to są dwie zupełnie różne rzeczy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@swarog)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 108

@Albinek.x To jest dobre rozróżnienie, ale myślę, że nikt tu nie mówi, że ser chemicznie się zmienia. Chodzi chyba o to, jak liczba wpływa na energetyczny kontekst jedzenia. Jak rytuał zmienia znaczenie gestu, nie materię.


Odpowiedz
(@albinek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 74

@Swarog No dobra, jeśli tak, to rozumiem bardziej. Ale wtedy pytanie brzmi - czy to liczba robi robotę, czy sam akt skupienia uwagi? Bo można zjeść ser myśląc 'trójka' albo po prostu zjeść ser uważnie i efekt byłby chyba ten sam?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Albinek.x I to jest pytanie, które praktykujący zadają sobie od wieków. Moja odpowiedź jest taka: liczba jest strukturą, która pomaga skupieniu być konkretnym, a nie rozlanym. Możesz medytować 'w ogóle' albo medytować 20 minut - liczba daje granicę. Dla umysłu to ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy Merkury w Raku ma tu jakiś związek z tym, że ciężej nam teraz ustalić tę konkretną liczbę? jakby trudniej jest dojść do decyzji, który kawałek jest 'właściwy'? Pytam bo mam wrażenie, że od jakiegoś czasu wszystkie moje decyzje trwają dwa razy dłużej niż powinny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Niezapominajka Bardzo możliwe. Merkury w Raku spowalnia procesy decyzyjne, bo emocje wchodzą do każdego wyboru. Nie pytasz 'co jest logicznie najlepsze', pytasz 'co czuję w związku z tym'. A uczucia rzadko dają szybką odpowiedź. To może tłumaczyć tez tę rozmowę - krążymy, bo każdy głos w tej dyskusji ma emocjonalny odcień.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@kunzyt)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie może naiwne, ale - jak długo trwa Merkury w Raku? I czy jak się skończy, to naprawdę poczujemy że myślimy inaczej? Bo nigdy wcześniej nie obserwowałam siebie pod tym kątem i nie wiem czy to w ogóle można zauważyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Kunzyt Merkury spędza w każdym znaku średnio kilka tygodni, chyba że jest retrograde - wtedy dłużej. A czy poczujesz różnicę? Część ludzi mówi, że tak, wyraźnie. Część nie zauważa. Polecam obserwować się przez kilka tygodni i zapisywać - wtedy możesz sama ocenić, nie na podstawie teorii, ale własnego doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

Dziękuję, Kasjan.x, za to wyjaśnienie, bo też się zastanawiałam! A wracając do samej liczby porcji - czy ktoś próbował to praktycznie zastosować? Nie jako teorię, ale dosłownie kroił jedzenie z intencją i obserwował jak się czuje po posiłku? Jestem ciekawa realnych doświadczeń, nie tylko rozważań.


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

Chcę odpowiedzieć na swoje własne pytanie, bo właśnie sobie przypomniałam - robiłam coś podobnego, tylko nie z serem, ale z owocami. Kroiłam jabłko na cztery części z konkretną myślą i jadłam powoli. Nie wiem czy to liczba działała, czy sam spokój, ale posiłek wyglądał i smakował inaczej niż zwykle. Dziękuję Seid za tamto wyjaśnienie o strukturze, bo teraz rozumiem czemu mogło to działać. Ale mam pytanie - czy to działa tylko jeśli znam numerologiczne znaczenie danej liczby, czy wystarczy po prostu intencja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Wizjonerka91 To jest clue całej sprawy. Znaczenie liczby wzmacnia intencję, bo daje jej głębię i zakorzenienie w czymś starszym niż ty sama. Ale sama liczba bez wiedzy też nie jest bezużyteczna - intuicja i tak często trafia w dobrą liczbę, tak jak Koperek intuicyjnie idzie w trójkę. Powiedziałabym tak - z wiedzą działasz świadomie, bez wiedzy możesz działać instynktownie. Tylko że instynkt można też zwieść.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@leonek92)
Połączone: 3 lata temu

Czytam ten watek od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie, bo ciągle mi to chodzi po głowie. czy ta intencja przy krojeniu powinna być wypowiedziana w myślach, czy wystarczy samo 'czucie'? Bo mam problem z formułowaniem myśli przy jedzeniu - Merkury w Raku, moze dlatego - i jakoś słowa mi uciekają, zostaje tylko ogólne skupienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2225

@Leonek92 Dobre pytanie i myślę, że to rozróżnienie jest ważniejsze niż się wydaje. Słowa są tylko jednym językiem intencji. Jeśli czucie jest wyraźne i skierowane - wiesz, 'to jest trójka, to jest spokój, to jest teraz' - to słowa mogą być zbędne. Ale jeśli czucie jest mgliste i rozproszone, słowo lub liczba wypowiedziana w myślach działa jak wskazówka dla uwagi. Przy Merkurym w Raku powiedziałbym zresztą, że czucie może być teraz bardziej dostępne niż słowo - może warto to wykorzystać zamiast walczyć ze sformułowaniem. 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: