Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby pikseli w qr kodzie - czy rozdzielczość QR determinuje czytelność wiadomości?

Strona 1 / 2

Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie dziwne pytanko i nie wiem czy to ma sens w numerologii, ale czy ktoś zastanawiał się kiedyś nad tym ile pikseli ma kod QR i czy ta liczba może mieć jakieś znaczenie? Bo wygenerowałam sobie taki kod do afirmacji i wyszlo mi 441 pikseli w kwadracie 21x21 i te liczby mnie trochę zahipnotyzowały. 21 to 3, a 441 to 4+4+1=9. Czy to w ogóle może mieć jakiś związek z przekazem który zakodowałam?


Odpowiedz
123 odpowiedzi
Wpisy: 344
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe podejście, ale muszę doprecyzować kilka rzeczy. QR kody mają ściśle określone rozmiary - wersja 1 to 21x21 modułów, wersja 2 to 25x25 i tak dalej, każda wersja rośnie o 4 moduły. Nie jest to przypadkowe. Liczba 21 redukuje się do 3, co w numerologii to liczba ekspresji i komunikacji. Jeśli zakodowałaś afirmację w wersji 1, to nie jest bez znaczenia - trójka sprzyja manifestacji słownej. Ale zanim pójdę dalej, powiedz mi - jaka to była afirmacja i do jakiej intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 151
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Też o tym myślałam ostatnio, bo generowałam kody QR do swojego dziennika rytualnego. Ale mnie bardziej zastanawia coś innego - czy ważniejsza jest liczba modułów (tych czarno-białych kwadracików) czy liczba rzeczywistych pikseli na ekranie czy wydruku? Bo to są dwie różne liczby i mogą dawać zupełnie różne redukcje. Jak patrzysz na to Lipowa00?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 344

@Runomira_55 Dokładnie to chciałam powiedzieć - to kluczowe rozróżnienie. Moduły to nośnik struktury, piksele to nośnik manifestacji. W numerologii pracujemy z liczbą, która dotyka rzeczywistości fizycznej, więc według mnie liczyłyby się piksele na konkretnym nośniku. Ale tu jest kolejna warstwa - rozdzielczość wydruku to co innego niż rozdzielczość ekranu. Masz 72 dpi na ekranie, 300 dpi na wydruku. To zupełnie inne liczby i inne energie.


Odpowiedz
Wpisy: 210
(@astaria_59)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie, ale to otwiera naprawdę głęboki temat. Jeśli ta sama informacja zakodowana w tym samym kodzie QR może mieć inną liczbową wartość w zależności od tego na czym ją wyświetlamy, to znaczy że intencja zmienia swoją wibrację w zależności od medium przekazu. To mi się łączy z koncepcją, że ta sama myśl zapisana na papierze versus wypowiedziana głośno versus pomyślana w ciszy ma inną moc. Ale Heksanka - skąd wziełaś te 441 pikseli? Bo 21x21 to 441, ale to są moduły, nie piksele.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 147

@Astaria_59 Oj, chyba faktycznie pomyliłam moduły z pikselami, bo liczyłam kwadraty na obrazku który wygenerowałam. Ale czy to zmienia całą interpretację? Bo te cyfry i tak tam są, niezależnie jak się to technicznie nazywa...


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Muszę powiedzieć szczerze że podchodzę do tego sceptycznie. Liczba modułów w QR to wynik czysto technicznego standardu ISO, nie ma tu żadnej mistycznej przyczyny dla której jest akurat 21. To wynika z pojemności kodu korekcji błędów. Ale z drugiej strony - jestem tu z ciekawości - czy w numerologii nie wychodzi z założenia że liczby pojawiają się nieprzypadkowo, niezależnie od tego skąd?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Gerwazy73 Właśnie o to chodzi. W tradycji numerologicznej nie ma czegoś takiego jak "przypadkowa liczba". Standard ISO też musiał skądś wyniknąć, ktoś musiał podjąć decyzję. A numerologia patrzy na skutek, nie przyczynę. Ale przyznam że QR kody to dla mnie zupełnie nowe terytorium - nigdy nie myślałem o tym w takich kategoriach.


Odpowiedz
Wpisy: 442
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymajcie się chwilę, bo wchodzicie na interesującą ścieżkę ale chcę ją poszerzyć. W temacie jest też pytanie o Słońce w Lwie i czytelność wiadomości. To nie jest przypadkowe zestawienie. Lew jest znakiem zarządzanym przez Słońce, a Słońce to świadomość i ekspresja. Kod QR to w gruncie rzeczy zakodowana wiadomość czekająca na odczytanie - jak wyrocznie Apollona, który też był słonecznym bogiem. O rany, czy ktoś generował kody podczas tranzytów słonecznych i porównywał ich skuteczność??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 173

@Karolciaa To jest naprawdę ciekawe połączenie. Mam w notatkach że tworzyłam kilka kodów do afirmacji i faktycznie robiłam to w różnych porach, ale nie notowałam pozycji Słońca. Żałuję teraz. Ale wracając do Lwa - czy chodzi o to że Słońce w Lwie wzmacnia lub osłabia "czytelność" zakodowanej intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 733
(@strzybog)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słońce w Lwie to układ gdzie planeta jest we własnym znaku - to co astrologowie nazywają domicylem. W takiej pozycji energia Słońca działa bez ograniczeń, bez filtrów innych znaków. Teraz pytanie do tematu: jeśli QR kod to zakodowany przekaz i zakładamy że liczby pikseli czy modułów mają wibrację, to czy Słońce w Lwie wzmacnia zdolność do odczytania tej wibracji przez odbiorcę? Bo to są dwie różne sprawy - wibracja nadawcza (moment tworzenia) i wibracja odbiorcza (moment skanowania). W astrologii bśymy patrzyli na obie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 147

@Strzybog O rany, nie myślałam o tym że moment skanowania też może mieć znaczenie. Czyli ten sam kod QR zeskanowany w różnych momentach astrologicznych mógłby przekazywać różną energię? Albo być różnie odbierany przez ciało energetyczne osoby skanującej?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@numerolożka)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie tu robi się naprawdę gęsto. Jeśli moment tworzenia kodu to jego wibracja nadawcza, to jest jak data urodzenia - niezmienna. O rany, ale moment skanowania to już interakcja tej wibracji z aktualnym polem energetycznym. W pracy z czakrami analogicznie - kamień ma swoją stałą wibrację ale jego wpływ na nas zmienia się w zależności od stanu naszej energii. Lipowa, ty pracujesz i z numerologią i z czakrami - jak to widzisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 344

@Numerolozka Powiem ci że ta analogia z kamieniami jest trafna. Data urodzenia to w numerologii stała - liczba ścieżki życia się nie zmienia. Ale rok osobisty, miesiąc osobisty, dzień osobisty - to zmienna. I właśnie ta zmienna determinuje jak odbieramy zakodowane treści. No nie, jeśli ktoś jest w roku osobistym 9 i skanuje kod o wibracji 9, to jest inny odbiór niż gdyby był w roku 1. To ma sens. Ale wróćmy do pytania Heksanki - jaka dokładnie była ta afirmacja i kiedy tworzono kod?


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@blanka00)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę dyskusję i mam pytanie które może rozszerzyć temat. Pracuję regularnie z numerologią i kartami i zastanawiam się - czy ktoś próbował już łączyć energię liczby z kodu QR z konkretną kartą tarota? Bo na przykład jeśli kod ma wibrację 9, to karta Pustelnik (9 w Wielkich Arkanach) mogłaby być kartą "nośną" dla takiego kodu. Tworzyłyby razem spójny system.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sybilia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 32

@Blanka00 To mnie bardzo interesuje! Ale jak to technicznie działałoby w praktyce? Czy kładziesz kartę pod wydrukowanym kodem? Czy chodzi o intencję w momencie tworzenia? nie bardzo rozumiem mechanizm. No nie wiem, coś mi tu nie gra :|.


Odpowiedz
(@blanka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Sybilia Właśnie to próbuję opracować i jeszcze nie mam gotowej odpowiedzi. Myślałam o tym żeby w momencie generowania kodu mieć przed sobą odpowiednią kartę jako fokus intencji. Karta jako "brama" przez którą przechodzi wibracja numeryczna. Ale pytanie do Lipowa00 albo Astarii - czy to ma podstawy w tradycji numerologicznej czy to mój pomysł bez precedensu?


Odpowiedz
Wpisy: 210
(@astaria_59)
Połączone: 1 rok temu

To nie jest bez precedensu, bo w kabale istnieje bezpośrednie połączenie między liczbami a archetypami kart. Wielkie Arkana mają swoje przypisania liczbowe właśnie z tradycji kabalistycznej. Więc łączenie wibracji numerycznej z kartą tarota to nie jest wymysł - to powrót do korzeni z których obie systemy wyrosły. Ale mam pytanie techniczne do Heksanki - czy twój generator kodów QR pozwala wybrać wersję kodu ręcznie, czy dobiera ją automatycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 147

@Astaria_59 Używałam jakiegoś darmowego generatora online i tam nie było opcji wyboru wersji, samo dobierało. Ale teraz żałuję że nie szukałam takiego gdzie można by wybrać. znaczy - czy to by miało znaczenie żeby świadomie wybrać wersję o numerologii która mi pasuje do intencji?


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie kluczowe pytanie. Jeśli przyjmujemy że liczba modułów ma znaczenie, to świadomy wybór wersji kodu to akt intencji numerologicznej. Wersja 1 to 21x21 czyli wibracja 3, wersja 2 to 25x25 czyli 7 - liczba wiedzy i duchowości, wersja 3 to 29x29 czyli 11 - liczba mistrzowska. To otwiera całkowicie nowe pole pracy z intencją. Ale zanim ktoś zacznie to stosować, warto zapytać - czy skanując kod o wibracji 11 bez właściwego przygotowania, ktoś mógłby odebrać zbyt silną energię?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sybilia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 32

@Lipowa00 Poczekaj, bo zgubiłam się w tych obliczeniach. Mówisz że wersja 2 to 25x25 czyli wibracja 7, bo 2+5=7? Ale czy nie powinniśmy redukować całości, czyli 25x25=625, a potem 6+2+5=13, a 1+3=4? Bo to by zmieniało wszystko co powiedziałaś o wersji 2.


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 344

@Sybilia Dobre pytanie, bo tu jest właśnie miejsce gdzie numerolodzy się spierają. Część szkół bierze samą liczbę modułów po jednym boku, czyli 25, i redukuje do 7. Inne szkoły biorą faktyczną liczbę wszystkich modułów razem, czyli 625. Ja skłaniam się do pierwszego podejścia, bo kod jest kwadratem i bok jest tą definiującą miarą. Ale nie twierdzę że mam rację absolutną.


Odpowiedz
Wpisy: 210
(@astaria_59)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie ta kwestia metodologiczna jest kluczowa i chyba nikt jej jeszcze nie podjął. Bo jeśli kod jest kwadratem, to czy liczymy bok czy pole? W geometrii sakralnej kwadrat ma swoją specyficzną symbolikę - cztery strony, stabilność, materialność. Może liczba pola, czyli wszystkich modułów, jest liczbą manifestacji, a liczba boku jest liczbą intencji ;)?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Astaria_59 O, to mnie zatrzymuje. Intencja kontra manifestacja w liczbach - czy masz to z jakiejś konkretnej tradycji czy to twój własny pomysł? Bo brzmi spójnie, ale nie chcę tego powielać nie wiedząc skąd pochodzi.


Odpowiedz
(@astaria_59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 210

@Runomira_55 Szczerze? To mój własny pomysł zbudowany na analogii z kabałą, gdzie różne poziomy rzeczywistości mają różne liczby. Nie chcę udawać że cytuję coś konkretnego. Ale ta analogia wydaje mi się logiczna wewnętrznie.


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, ale czy w ogóle ustaliliśmy czy liczymy moduły czy piksele? Bo Lipowa00 i Runomira rozróżniały to wcześniej i to rozróżnienie gdzieś umknęło. Moduły to stały element kodu, piksele zależą od urządzenia. Przy modułach można mówić o jednej wibracji kodu, przy pikselach każdy ekran daje inną.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@numerolożka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Boruta Myślę że to zależy co chcemy zbadac. jeśli badamy wibrację przekazu samego w sobie, niezależnie od nośnika, to moduły. Jeśli badamy wibrację konkretnego doświadczenia skanowania przez konkretną osobę w konkretnym momencie, to piksele na konkretnym urządzeniu. To są dwa różne pytania.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 322

@Numerolozka Ale to prowadzi do absurdu. Jeśli piksele na urządzeniu mają znaczenie, to ten sam kod ma miliony różnych wibracji w zależności od tego kto i czym go skanuje. Nie sądzisz że to rozmywa całą koncepcję do tego stopnia że traci sens?


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 442

@Gerwazy73 A może właśnie o to chodzi? Eee, horoskop urodzeniowy jest jeden, ale tranzyt planet działa na każdego inaczej w zależności od jego własnego nieba. Ten sam przekaz, różne rezonanse odbiorcze. Nie widzę tu sprzeczności, widzę głębię.


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 322

@Karolciaa No dobra, ta analogia jest ciekawa, przyznam. :> Ale wróćmy do Słońca w Lwie z tytułu. Jakim konkretnie sposobem Słońce w Lwie miałoby wpływac na czytelność kodu?? Co to znaczy w praktyce? no bez przesady z tym.


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, i tu jest moje pierwotne pytanie z tematu, bo ja liczyłam piksele na konkretnym obrazku który wygenerowałam i miałam konkretną liczbę. Ale jak mi uświadomiłyście że na innym ekranie będzie inna liczba pikseli - to czy ta moja liczba była w ogóle coś warta? Czy tylko tymczasową vibracją dla tamtego jednego wyświetlenia?


Odpowiedz
Wpisy: 733
(@strzybog)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słońce w Lwie a czytelność kodu to można rozpatrywać na dwóch poziomach. pierwszy: czytelność energetyczna, czyli czy wibracja zakodowanej intencji trafia do odbiorcy na poziomie subtelnym. Drugi: czytelność archetypowa, czyli czy przekaz jest właściwie odczytywany jako nośnik knokretnej treści. Lew rządzi sercem i centralnym ogniem świadomości. Ojej, więc Słońce w Lwie mogłoby wzmacniać ten drugi poziom - czytelność jako rozpoznanie.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@mocarna)
Połączone: 1 rok temu

O rany, przepraszam że wchodzę, bo jestem tu raczej po astrologię niż numerologię, ale jedno pytanie. Kiedy mówicie Słońce w Lwie, macie na myśli tranzytowe Słońce w tej chwili, czy Słońce w Lwie w czyjejś mapie urodzeniowej? Bo to chyba spora różnica dla tej analizy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 173

@Mocarna Bardzo dobre pytanie i sama się zastanawiałam nad tym samym. Tranzytowe Słońce w Lwie to jakieś 30 dni w roku i wszyscy mamy je wtedy w tym samym miejscu. Natomiast natalne Słońce w Lwie dotyczy tylko osób urodzonych w tym czasie. Dla tematu kodu to zupełnie różne implikacje.


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 442

@Cefeida98 Myślę że temat sugeruje tranzyt, bo mówi o tym czy Słońce w Lwie jest wymagające uwagi - to brzmi jak pytanie o aktualny tranzyt i to czy warto w tym czasie tworzyć lub skanować kody z intencją. Ale Hkesanka niech potwierdzi.


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Tak, miałam na myśli tranzytowe, bo właśnie Słońce jest teraz w Lwie i zastanawiałam się czy to dobry moment żeby robić kody z afirmacjami. a przy okazji zaczęłam liczyc piksele i tak się to wszystko rozwinęło 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@amuletka_s)
Połączone: 2 lata temu

To może ktoś powie wprost - czy teraz, przy Słońcu w Lwie, warto generować takie kody z afirmacjami czy lepiej poczekać? Bo czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i mam afirmacje które chcę zakodować, ale nie wiem czy to właściwy moment.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 733

@Amuletka_S To nie jest takie proste że jeden moment jest dobry a drugi zły. Słońce w Lwie sprzyja wszystkiemu co związane z wyrażeniem siebie, świadomością własnej wartości, centralnym ogniem ego w pozytywnym sensie. Jeśli twoje afirmacje dotyczą pewności siebie, siły woli, kreatywności - to teraz jest dobry czas. jeśli dotyczą pokory, służby, subtelności - może niekoniecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@blanka00)
Połączone: 2 lata temu

A wracając do pytania które zadałam wcześniej o łączenie wibracji numerycznej kodu z kartą tarota - nikt nie odpowiedział na to co Lipowa00 wyliczyła. Jeśli świadomie wybieram wersję kodu dla konkretnej wibracji, to czy powiązana karta powinna być obecna w momencie generowania, skanowania, czy obu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 344

@Blanka00 Myślę że generowanie to narodziny kodu, więc karta jako fokus w tym momencie ma sens. Ale zastanawiam się czy skanowanie nie jest ważniejsze, bo to moment aktywacji. Tak jak data urodzenia daje strukturę, ale tranzyt ją aktywuje. Nie mam pewności, to jest obszar gdzie nie ma jeszcze wypracowanej tradycji.


Odpowiedz
(@blanka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Lipowa00 Zostałam przy tym pytaniu o moment generowania kontra skanowanie, bo mi to nie daje spokoju. Mówisz że skanowanie to aktywacja jak tranzyt - ale czy to znaczy że wibracja numeryczna kodu zmienia się w momencie skanowania? Czy ona jest zakodowana raz i stała, a tylko odbiór jest różny?


Odpowiedz
Wpisy: 344
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Myślę że to zależy od tego co rozumiemy przez wibrację kodu. Struktura modularna jest stała - 21x21 dla wersji 1, 25x25 dla wersji 2 i tak dalej. To się nie zmienia. Ale piksele na ekranie zmieniają się za każdym razem. Więc mamy dwa osobne obiekty do analizy numerologicznej i nie powinniśmy ich mieszać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Lipowa00 Poczekaj, bo właśnie powiedziałaś coś ważnego. Wersja kodu ma z góry określoną siatkę modułów? To znaczy że ktoś kto generuje kod może świadomie wybrać wersję i tym samym wybrać wibrację bazową? To by zmieniało całą tę dyskusję o pikselach :>.


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 344

@Runomira_55 Tak, wersja kodu zależy głównie od ilości zakodowanej informacji i poziomu korekcji błędów. Krótszy tekst daje niższą wersję, czyli mniejszą siatkę. Czy można to świadomie sterować? W pewnych granicach tak. Ale nie wiem czy numerologicznie to ma sens manipulować treścią żeby trafić w konkretną siatkę.


Odpowiedz
(@astaria_59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 210

@Runomira_55 To jest właśnie to co mnie zatrzymuje w tej dyskusji od początku. Jeśli możemy świadomie wybierać wersję, to liczba modułów staje się intencją, nie przypadkiem. A intencja w numerologii ma zupełnie inne znaczenie niż manifest. Świadome 21 to nie to samo co nieświadome 21.


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że znowu zabieram głos sceptycznie, ale właśnie doszliśmy do miejsca gdzie powiedzieliście że można manipulować kodem żeby trafić w pożądaną liczbę. Czy to nie jest dokładnie odrwotność tego co powinna robić numerologia? Zamiast odczytywać co los zakodował, sami zakodowujemy to co chcemy zobaczyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 442

@Gerwazy73 A co jest złego w świadomym tworzeniu? Kabała jest pełna technik celowego dobierania słów, liter, liczb żeby wzmocnić intencję. Amulet też nie jest przypadkowy. To że coś jest zaplanowane nie czyni tego mniej ważnym energetycznie :).


Odpowiedz
(@gerwazy73)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 322

@Karolciaa No dobra, to akceptuję. Ale wtedy numerologia kodu przestaje być wróżbą a staje się magią. To inne rzeczy. czy tu rozmawiamy o odczytywaniu czy o tworzeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Chyba o obu na raz? Bo ja zaczełam od odczytywania tego co wyszło z generatora, ale teraz jak widzę że można to kontrolować to mi sie kręci mysl w głowie że można by tworzyć kody specjalnie pod konkretną wibrację. Czy ktoś to robił celowo?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@numerolożka)
Połączone: 2 lata temu

Ja próbowałam coś podobnego z afirmacjami. Skracałam tekst lub zmieniałam słowa tak żeby suma cyfr w treści wychodziła na moją liczbę życiową. Ale nie myślałam wtedy o siatce modułów. To otwiera drugi poziom - można by dobierać zarówno treść jak i wersję kodu. Ale nie wiem czy te dwa systemy powinny się uzupełniać czy to nadmierne komplikowanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@amuletka_s)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 53

@Numerolozka A czy gdy tak skracałaś tekst afirmacji to czułaś że coś się zmieniło w jej działaniu? Bo mnie bardziej niż teoria interesuje czy to rzeczywiście działa inaczej gdy liczby się zgadzają.


Odpowiedz
(@numerolożka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Amuletka_S Szczerze? Nie jestem w stanie tego jednoznacznie powiedzieć. Afirmacje działały, ale działały też wcześniej bez takiego dobierania. Może placebo, może nie. Nie prowadziłam żadnych systematycznych porównań.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@rumianek79)
Połączone: 2 tygodnie temu

Mam podobne doświadczenie z afirmacjami pisanymi ręcznie - kiedy przy pisaniu byłam skupiona na intencji, efekty były wyraźniejsze niż gdy pisałam machinalnie. Może w przypadku kodów podobnie - świadome dobieranie liczby modułów wymaga skupienia które samo w sobie coś robi, niezależnie od tego czy wibracja jest prawdziwa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 733

@Rumianek79 To jest istotna obserwacja, ale prowadzi nas do pytania metodologicznego. Czy efekt pochodzi z numerycznej struktury kodu, ze skupienia pzry jego tworzeniu, z samej afirmacji, czy z Słońca w Lwie jako tła? Przy tylu zmiennych nie sposób stwierdzić co dzaiła. I właśnie dlatego pytam: czy ktoś próbował zmieniać tylko jedną rzecz na raz?


Odpowiedz
(@cefeida98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 173

@Strzybog To jest bardzo konkretne pytanie. nie wiem czy ktoś robił coś tak metodycznego, ale to by wmyagało na przykład tych samych afirmacji w różnych wersjach kodów i śledzenia przez dłuższy czas. Eee, brzmi jak projekt na kilka miesięcy minimum.


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy do Słońca w Lwie bo to wciąż wisi nierozwiązane. Mamy tranzyt, mamy afirmacje, mamy kody - ale nikt nie powiedział konkretnie co Słońce w Lwie robi dla wibracji liczby 9 albo 21 modułów. Czy jest jakaś tradycja która łączy konkretne znaki zodiaku z konkretnymi liczbami poza ogólnym mówieniem że Leo to 1 albo Leo to 19?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 442

@Boruta W tradycji kabalistycznej i części systemów numerologicznych Słońce odpowiada liczbie 1 lub 19 (karta Słońca w tarecie). Lew jako znak słoneczny wzmacniałby te energie. Ale to przekształcenie tego na siatkę modułów QR to już czysta interpretacja, nie ma za tym konkretnej tradycji. Chyba nikt nie miał QR kodów kiedy budowano te systemy.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie ta przestrzeń interpretacyjna mnie zastanawia. Z jednej strony mamy stare systemy bez QR kodów, z drugiej nowe technologie bez tradycji. O matko, czy to znaczy że każdy może tu interpretować jak chce, czy raczej że powinniśmy się trzymać analogii ze starszymi systemami i je przenosić? I kto decyduje które analogie są właściwe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astaria_59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 210

@Szeptacz To jest dla mnie serce całej tej dyskusji. Moim zdaniem numerologia zawsze była elastyczna - Pitagoras nie znał cyfr arabskich, a ich potem używano. Systemy się adaptują. Ehh, kluczowe pytanie to czy analogia jest wewnętrznie spójna, a nie czy ma tysiącletnią tradycję. QR kod jest symbolem zakodowanej informacji czekającej na odczytanie - to nie jest takie odległe od idei ukrytej wiedzy.


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Więc jak to ogarnąć w praktyce jeśli chcę zrobić kod pod Słońce w Lwie? Wybrać wersję kodu której suma modułów daje liczbę związaną ze Słońcem, dobrac treść afirmacji do mojej liczby życiowej, i zrobić to w trakcie transytu? Czy to ma sens jako pełny system czy mieszam za dużo rzeczy na raz?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: