Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby kropel w kroplomierzu - czy dokładna liczba ma znaczenie?


Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Zaczęłam ostatnio używać kroplomierza do olejków podczas rytuałów i coś mnie zastanowiło - czy liczba kropel, które doliczam, ma znaczenie numerologiczne? Znaczy, wiem że w przepisach pisze np. 7 kropel tego, 3 tamtego, ale czy to przypadek czy ktoś to przemyślał pod kątem numerologii? Pytam bo ostatnio czytałam o liczbie 9 jako liczbie zakończenia i pomyślałam, że może to ma głębszy sens. Czy ktoś z was w ogóle liczy krople świadomie?


Odpowiedz
45 odpowiedzi
Wpisy: 352
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Liczę zawsze. I to nie jest przypadek, że stare przepisy podają konkretne ilości. Ale muszę zapytać - do czego używasz tych olejków? Bo to zmienia dobór liczby.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Nyja64 głównie do olejku do dyfuzora przy medytacji, ale raz na jakiś czas robię mieszankę do kąpieli oczyszczającej. Przy medytacji dawałam dotąd ile mi pasowało zapachowo, ale teraz zaczynam myśleć, że to błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Eee, przy kąpielach oczyszczających to absolutnie ma znaczenie. 3 krople to liczba boska, trójca, ale 7 to liczba duchowa i ja zawsze daję 7 przy pracy z wyższymi energiami. Przy oczyszczaniu bym nigdy nie dała parzystej liczby, to zamyka przepływ.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Wrozka skąd to wzięłaś, to z jakiegoś konkretnego systemu numerologicznego? Bo mieszasz trochę różne rzeczy - trójca to element teologii chrześcijańskiej albo religii pogańskich, a w klasycznej numerologii Pitagorejskiej trójka to twórczość i ekspresja, niekoniecznie 'boska' w takim sensie. Podawanie liczb parzystych jako 'zamykających przepływ' też nie spotkałam w żadnej konkretnej tradycji. 🙂


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Marzenka no może nie z jednego źródła, ale praktyka jest praktyka. Poza tym różne systemy się uzupełniają, nie trzeba trzymać się jednego.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Problem w tym, że jak mieszasz systemy bez zrozumienia każdego z osobna, to możesz dostać coś, co wewnętrznie sobie przeczy. To nie jest kwestia dogmatu - po prostu każdy system ma swoją logikę i jak bierzesz kawałki z różnych miejsc, te kawałki mogą działać przeciwstawnie. Wracając do tematu - Sugilitka51, a czy liczyłaś kiedyś krople pod kątem swojej liczby życiowej? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Sigilnik94 nie, tego nie próbowałam. Moja liczba życiowa to 6, więc miałabym dawać 6 kropel? Ale Wrozka pisała że parzyste zamykają przepływ, więc teraz mam sprzeczne informacje 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@lada-x)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja mam liczbe zyciową 3 i zawsze daję 3 albo wielokrotności, czyli 6, 9. i jakoś mi to działa przy rytuałach miłosnych. Ale szczerze mówiąc nigdy nie myślałam że to numerologia, myślałam że 3 to po prostu dobra liczba magiczna i tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Lada.x ale widzisz, to jest właśnie ciekawe pytanie - czy to działa dlatego, że liczba ma obiektywne znaczenie, czy dlatego że w to wierzysz i to wzmacnia intencję? Bo jak patrze na tarot, to symbole liczb na kartach mają bardzo konkretne znaczenia, dwójka to równowaga, trójka to wzrost, ale to nie znaczy że 2 krople zadziałają gorzej niż 3.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@cecylka88)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam, że wejdę z boku ale jestem tu bardziej z ciekawości - skąd w ogóle pochodzi ta idea, że liczba kropel cokolwiek zmienia? Olejek ma taki sam skład chemiczny niezależnie ile go wkraplasz, więc musi tu chodzić o coś innego. O co dokładnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Cecylka88 pytasz o to co kluczowe. W tradycji numerologicznej liczby nie działają na poziomie chemicznym, tylko energetycznym. Każda liczba ma swoją wibrację, swoją częstotliwość jeśli chcesz. Kiedy świadomie odmierzasz określoną liczbę kropel, wchodzisz w rezonans… tzn. dopasowujesz się do tej wibracji. To nie olejek się zmienia. To ty się przestrajasz, twoja intencja nabiera konkretnej formy. To trochę jak z runami - sam kamień to kamień, ale forma na nim nadaje kierunek energii. Ale muszę dodać - ta interpretacja zakłada że liczba ma być osadzona w jakimś sensownym systemie, a nie wzięta z powietrza.


Odpowiedz
(@cecylka88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Lunella68 okej, czyli to bardziej działa przez osobę niż przez sam fizyczny akt odmierzania? Jak rozumiem, że ktoś moze się inaczej skupić jak liczy do 7 niż jak nalewa ile popadnie. Ale co jak ktoś nie zna numerologii i wleje 7 kropel przez przypadek? Nic mu to nie da?


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, to ciekawe pytanie bo dotyka czegoś szerszego. W wielu tradycjach rytuałowych intencja jest kluczem - bez niej forma jest pusta. Ale niektóre tradycje mówią że forma ma moc niezależnie od tego czy ktoś o niej wie. Zależy od systemu wierzeń. W czym numerologia jako taka się tu opowiada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Szeptacz w numerologii klasycznej liczba ma własną wibrację niezależnie od wiedzy osoby. Ale żeby tę wibrację celowo wykorzystać, musisz działać świadomie. Inaczej to jak siedzieć przy ognisku - ogrzeje cię nawet jeśli nie wiesz nic o termodynamice. Ale nie możesz go kontrolować.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam praktyczne pytanie - jak w takim razie obliczyć właściwą liczbę kropel dla siebie? Liczyć od liczby życiowej, od liczby imienia, od daty rytuału? Bo teraz mam wrażenie że możliwości jest za dużo i nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Druid.pl to zależy od celu. Do pracy osobistej, medytacja, rozwój - zazwyczaj bierze się liczbę życiową. Do rytuałów związanych z konkretnym wydarzeniem lub datą, warto rozważyć wibrację dnia. Do pracy z innymi osobami, można uwzględnić liczbę ich imienia. Nie ma jednej odpowiedzi, ale nie ma też całkowitej dowolności.


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

A właśnie, to mi przypomniało - ostatnio ktoś w innym wątku wspominał że teraz Merkury w Koziorożcu i że to sprzyja sceptycyzmowi, chłodnemu myśleniu. Zastanawiam się, czy to ma coś wspólnego z tym, że tak wiele osób w ostatnim czasie podważa takie rzeczy jak właśnie numerologia kropel? Jakby sama astrologia tłumaczyła ten klimat rozmów.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

No nie, merkury w Koziorożcu działa analitycznie i faktycznie sprawia że ludzie kwestionują to co subiektywne. Ale nie sądzę żeby to był powód do rezygnacji z praktyki numerologicznej. Wręcz przeciwnie - to dobry czas żeby ją pogłębić, przemyśleć, nadać jej solidniejsze podstawy. Sceptycyzm wtedy nie zaszkodzi bo będziesz mieć odpowiedzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Ksiezycnaa ale właśnie ciekawi mnie czy Merkury w Koziorożcu wpływa też na samych praktykujących, nie tylko na sceptyków z zewnątrz. Może przez to my sami zaczynamy dokładniej liczyć krople, sprawdzać czy naprawdę trzymamy się systemu? Jakby ta energia nas też zachęcała do większej precyzji.


Odpowiedz
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Tajemniczka o, to ciekawe co mówisz o Merkurym wpływającym na samych praktykujących. Bo faktycznie, jak patrzę na ten wątek, to tu jest sporo analizowania i doprecyzowywania zamiast po prostu wymiany doświadczeń. Może właśnie dlatego tyle pytamy o źródła i systemy?


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do samych kropel, bo trochę odeszliśmy od meritum - Sugilitka, napisałaś że twoja liczba życiowa to 6. Czy próbowałaś już kiedyś świadomie odmierzać podczas medytacji? Nawet raz, żeby poczuć różnicę? Bo mówienie o tym bez własnego testu to trochę wróżenie z fusów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Nyja64 uczciwie powiem - nie próbowałam jeszcze. Bałam się trochę, że zrobię coś nie tak. Ale skoro pytasz, to może właśnie teraz to dobry moment, żeby spróbować z tą szóstką i zobaczyć jak to wpłynie na jakość medytacji. Tylko czy powinnam dawać dokładnie 6, czy może wielokrotność? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

No nie, to zależy co chcesz osiągnąć. Szóstka w systemie pitagorejskim to harmonia, równowaga, opieka. Jeśli medytacja ma być oczyszczająca, to pytanie czy szóstka jest w ogóle właściwą liczbą dla tego celu, a nie tylko dla twojej osoby. Cel rytuału i liczba osoby to dwie różne warstwy, które mogą, ale nie muszą się pokrywać.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

No ale właśnie przy kąpielach oczyszczających ja zawsze używam liczby odpowiadającej celowi, nie osobie. Bo jak sprzątasz dom, to nie patrzysz ile masz lat, tylko ile potrzebujesz wody. Tak to rozumiem przynajmniej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 249

@Wrozka ale to co piszesz to twoja własna logika, nie żaden system. O rany, i ona może mieć sens wewnętrznie, ale nie możesz jej podawać jako zasadę numerologiczną, bo nią nie jest. W klasycznej numerologii nie ma rozróżnienia 'liczba celu kontra liczba osoby' w kontekście odmierzania substancji. To jest coś co same wypracowałyście przez praktykę i okej, ale nazwijcie to po imieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@lada-x)
Połączone: 12 miesięcy temu

Hej, a czy ktoś próbował w ogóle porównywać? Tzn. raz dać 3 krople, raz 6, raz 9 i zapisywać jak się czuł? Bo dyskutujemy teoretycznie a może wystarczy poeksperymentować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Lada.x ja coś takiego próbowałam z kartami, gdzie doświadczenie jest łatwiej opisać słownie. Ale z kroplami olejku to by było trudno ocenić co konkretnie się zmieniło, bo wchodzi zapach, nastrój, pora dnia… Skąd wiadomo że to liczba a nie te inne czynniki?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@cecylka88)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie o to mi chodziło od początku, Tajemniczka dobrze to ujęła. Jak oddzielić efekt liczby od efektu zapachu, intencji, nastroju? Czy ktoś w ogóle próbuje to rozróżniać czy z zasady traktujesz to wszystko jako jeden pakiet?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 236

@Cecylka88 w pracy energetycznej rzadko rozdziela się te warstwy, bo w samym założeniu one nie są od siebie niezależne. Zapach, liczba, intencja, pora - to wszystko razem tworzy konkretną wibrację całości. Pytanie 'co konkretnie działa' wynika z myślenia redukcjonistycznego, które w tej tradycji po prostu nie ma zastosowania. Nie mówię że to złe pytanie, mówię że zakłada inne ramy niż te, w których działa numerologia.


Odpowiedz
(@cecylka88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Lunella68 okej, to rozumiem logikę. Ale jak to wtedy odróżnić kiedy coś nie działa? Jeśli wszystko jest jednym pakietem, to jak wiesz co zmienić?


Odpowiedz
Wpisy: 216
(@szeptacz)
Połączone: 2 lata temu

To jest chyba najlepsze pytanie w tym wątku. Bo jeśli system nie ma mechanizmu falsyfikacji, to jak go doskonalić? Nyja albo Marzenka, jak wy to podchodzicie w praktyce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Szeptacz to się odczuwa. Wiem, że to brzmi nieprzekonująco jeśli szukasz konkretnych wskaźników, ale po pewnym czasie pracy z energiami naprawdę zaczynasz czuć kiedy sesja 'szła' a kiedy coś było nie tak. U mnie to często objawia się jakością snu tej nocy, poziomem spokoju. Trudno to ująć w tabelkę.


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

A propos Merkurego w Koziorożcu - czy ta energia może utrudniać właśnie to subtelne odczuwanie o którym piszesz Nyja? Bo jeśli Koziorożec to twarde fakty i analiza, to może teraz trudniej wejść w tryb 'czuję że działa'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ksiezycnaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Druid.pl to możliwe, ale ja bym to widziała inaczej. Merkury w Koziorożcu nie blokuje odczuwania, on je porządkuje. Może właśnie teraz te odczucia są bardziej klarowne, bo mniej emocjonalnego szumu. Nie wiem czy to utrudnia, dla mnie osobiście to raczej wyostrza.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wtrącę się bo śledziłam ten wątek od początku - wrócę do samych kropel, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. czy ktoś tu stosuje to też przy rytuałach runicznych? Bo przy pracy z runami też używam olejków i nigdy nie myślałam o liczbie kropel, a teraz zastanawiam się czy powinnam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Danusia przy runach to by miało sens łączyć numerologię z kodem samych run, które mają swoje numeryczne odpowiedniki w futharku. O rany, ale to już jest naprawdę zaawansowane łączenie systemów i trzeba wiedzieć co się robi. Który olejek używasz przy pracy z runami, jeśli mogę zapytać?


Odpowiedz
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 126

@Marzenka głównie jałowiec albo sandałowiec, zależy od intencji. Jałowiec przy oczyszczaniu i Isa, sandałowiec jak pracuję z Ansuz. Ale ta kwestia liczby kropel mnie teraz faktycznie zaciekawia - myślisz że powinnam wziąć numer runy w futharku jako liczbę?


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@sigilnik94)
Połączone: 2 lata temu

Ooo, to jest ciekawy trop Danusio. Isa to 11. runa, Ansuz to 4. Możesz spróbować i opisać jak poszło, bo to brzmi logicznie wewnętrznie jako system - liczba kropel odpowiada pozycji runy. Ale też uprzedzam że nie wiem czy ktoś to gdzieś opisał jako praktykę, czy to by było coś własnego.


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Widzę że zrobiło się tu dużo nowych wątków i to dobrze, bo dyskusja idzie w ciekawym kierunku. Ale wracam do mojego pierwotnego pytania bo sama nie mam jeszcze odpowiedzi - jeśli mam liczbę życiową 6 i chcę medytować, to czy dawać 6 czy może szukać liczby odpowiadającej celowi sesji? Bo mam wrażenie że im więcej czytam, tym mniej wiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

Sugilitka51 zadaje pytanie, które wraca tu co kilka postów i rozumiem dlaczego, bo to kluczowe. Powiem tak - w pracy energetycznej te dwie liczby nie muszą się wykluczać. Twoja szóstka to twoja bazowa wibracja, ale cel rytuału to osobna warstwa. Jeśli cel medytacji jest oczyszczający, to można zapytać: jaka liczba służy oczyszczeniu w połączeniu z moją szóstką? Nie zawsze to prosta odpowiedź, bo zależy też od dnia, fazy księżyca, aktualnego tranzytu. Merkury w Koziorożcu teraz może właśnie sugerować, żeby nie szukać jednej reguły na zawsze, tylko myśleć kontekstowo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Lunella68 ale jak to praktycznie zrobić? Mówisz 'zapytaj jaka liczba służy oczyszczeniu' - ale kogo zapytać? Siebie? Jakieś wyroczni? Bo to brzmi jak coś, do czego potrzeba dużo doświadczenia, a nie każdy to czuje od razu.


Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Druid.pl to pytanie do siebie, dosłownie. Ojej, siadasz z intencją, trzymasz kroplomierz i próbujesz poczuć przy której liczbie coś się 'zamyka' albo 'otwiera'. Wiem, że to frustrująca odpowiedź jeśli wolisz konkretny schemat, ale nie ma tu skrótu. Choć mogę powiedzieć, że przy oczyszczaniu wiele osób intuicyjnie trafia na trójkę albo dziewiątkę - czy Sugilitka51 kiedykolwiek próbowała po prostu policz krople bez myślenia i zobaczyć co wyszło?


Odpowiedz
Wpisy: 197
Rozpoczynający temat
(@sugilitka51)
Połączone: 1 rok temu

Nyja, właśnie tego się boję - że jak dam sobie wolną rękę, to policzę siedem bo tyle kapnęło i potem będę się zastanawiać czy to miało sens czy nie. Ale ta dziewiątka którą wymieniasz to ciekawe, bo dziewiątka to dopełnienie cyklu, prawda? Tylko czy przy medytacji oczyszczającej nie jest za dużo jak mam bazową szóstkę?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

dziewiątka to nie jest 'za dużo' w sensie ilościowym, tylko symbolicznym. Ale masz rację że zestawienie szóstki i dziewiątki to dość intensywna kombinacja energetycznie. Szóstka dba i równoważy, dziewiątka kończy i odpuszcza - te dwie energii mogą się uzupełniać przy oczyszczaniu, albo mogą wejść w napięcie jeśli nie masz jeszcze wprawy w prowadzeniu rytuału. Danusio, wracając do twojego tropu z runami - próbowałaś już tego z Isa i jedenastu kroplami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 126

@Marzenka jeszcze nie, ale serio zamierzam. Liczba jedenaście przy Isa to też ciekawe bo jedenastka to liczba mistrzowska w numerologii pitagorejskiej więc może to nie przypadek że Isa wypada właśnie na tej pozycji.


Odpowiedz
Udostępnij: