Siedziałam ostatnio i liczyłam gwiazdy na różnych flagach i nagle przyszło mi do głowy - czy to nie jest przypadkowe, że np. USA ma 50 gwiazd, Chiny 5, a Unia Europejska 12? Każda z tych liczb ma przecież konkretne wibracje w numerologii. Zastanawiam się, czy twórcy flag świadomie dobierali te liczby, czy może energia sama się 'wcisnęła' w projekt. I drugie pytanie, które mnie nurtuje - czy każda gwiazda na fladze niesie osobną energię, czy liczy się suma?
To bardzo ciekawe pytanie, bo 12 gwiazd UE to absolutnie nie jest przypadek. Dwunastka to liczba pełni, zamknięcia cyklu. Mam wrażenie, że ktoś przy projektowaniu flagi UE był świadom wibracji, bo 12 pojawia się wszędzie tam, gdzie chodzi o jedność wielu - 12 miesięcy, 12 apostołów, 12 znaków zodiaku. Co do tego, czy każda gwiazda osobno - myślę, że gwiazdy na fladze tworzą pole energetyczne jako całość, a nie sumę pojedynczych jednostek.
Zatrzymajmy się chwilę, bo jest tu coś naprawdę wartego rozebrania. Gonia_C, skąd ta pewność, że chodzi o pole jako całość, a nie o każdą gwiazdę z osobna? Bo w astrologii każde ciało niebieskie ma swoją osobną wibrację i dopiero ich konfiguracja tworzy kontekst. Pytam szczerze, bo to może mieć znaczenie dla interpretacji. Henia, a jak policzyłaś te liczby do numerologii? Redukowałaś je do liczby pierwotnej?
a zastanawiałaś się nad ułożeniem tych gwiazd? Bo w Chinach jest jedna duża i cztery mniejsze - to nie jest symetryczna piątka, jest hierarchia. Czy w numerologii kształt i relacje przestrzenne między elementami mają znaczenie, czy liczy się wyłącznie liczba? Pytam, bo w pracy z czakrami ułożenie ma ogromne znaczenie i ciekawi mnie, czy tu jest podobnie.
Hej, czytam tę dyskusję i mam takie naiwne pytanie - czy to w ogóle możliwe, że ktoś celowo zakodował numerologię w fladze? Tzn. mówię o XVIII czy XIX wieku, kiedy projektowano większość flag. Czy wtedy numerologia była na tyle obecna w myśleniu elit, żeby to robić świadomie?
Chciałbym tu lekko wyhamować, bo rozmowa idzie w kierunku, który moze być mylący. Weronka83, 'zakotwiczenie energii' to bardzo poważne twierdzenie - czy masz jakieś przykłady krajów, gdzie ta korelacja między liczbą gwiazd a charakterem narodowym rzeczywiście się sprawdza, a nie tylko wtedy, kiedy pasuje? Bo USA-piątka-ekspansja brzmi przekonująco, ale łatwo dobrać przykłady pasujące i pominąć te, które nie pasują.
Przepraszam, że wejdę z innej strony, ale ile tych gwiazd ma Brazylia? Bo sprawdziłam i widzę 27 - ale to liczba stanów z konkretnego momentu historii. Gwiazdy na fladze były dodawane i zmieniane. Jak to w ogóle interpretować numerologicznie, skoro liczba nie jest stała i wynikała z polityki, a nie z żadnego projektu ezoterycznego?
Ojej, przepraszam, że moze powiem coś głupiego, bo dopiero zaczynam się interesować tym wszystkim - ale czy gwiazda jako symbol ma jakąś własną energię niezależnie od liczby? tzn. czy gwiazda pięcioramienna to co innego niż gwiazda sześcioramienna i to też powinno wchodzić do obliczeń?
Izrael ma Gwiazdę Dawida - sześcioramienną, a to zupełnie inne wibracje niż pentagram. Szóstka to harmonia, równowaga, odpowiedzialność. Ale Izrael ma jedną gwiazdę, nie liczbę gwiazd jak inne flagi. To jeszcze inny przypadek. Wracając do Jadwisi - to ważne rozróżnienie i chętnie widziałbym je wbudowane w metodologię tej analizy. Henia, jak na to patrzysz?
OK ale jak zaczniemy liczyć wszystko naraz to nigdy nie dojdziemy do żadnych wniosków. Czy jest jakaś prosta metoda żeby sprawdzić, czy flaga 'działa' energetycznie czy nie? Bo ta dyskusja mi się rozjeżdża na wszystkie strony.
Matko, a co ze stanem USA? Temat dotyczy flag i gwiazd, ale pojawił się tu wątek, który mnie bardzo zaintrygował - Merkury w Skorpionie. Czy to nie ma przypadkiem jakiegoś związku z tym, jak odczytujemy ukryte znaczenia symboli, w tym właśnie gwiazd na flagach? Bo Merkury w Skorpionie podobno widzi to, czego inni nie widzą.
A czy zbiorowa energia narodu też ma jakąś liczbę? Bo myślę sobie - jeśli flaga odzwierciedla wibrację, to może jest jakiś sposób żeby sprawdzić, czy te wibracje się zgadzają? Tzn. porównać liczbę gwiazd z czymś innym, nie wiem… datą powstania państwa?
Szczerze mówiąc nie, bo nie byłam pewna której daty używać. USA - czy to 4 lipca 1776? Chiny - 1 października 1949? A co z krajami, które mają kilka 'dat założenia' w zależności od tego, jak definiujemy moment powstania? Np. Polska…
Właśnie, Polska to ciekawy przypadek. Czy liczymy od chrztu Polski 966, od Konstytucji 3 maja 1791, od odzyskania niepodległości 1918, czy od 1945? Każda data da inną liczbę mistrzowską. I na naszej fladze nie ma żadnych gwiazd, więc w kontekście tego wątku wypadamy poza schemat. Ale czy brak gwiazd to też jakaś wibracja?
Ale to właśnie potwierdza to, co mówiła Oleandra wcześniej - że liczby były świadomie dobierane przez twórców symboli, tylko nie zawsze z powodów numerologicznych. Czasem religijna symbolika i numerologiczna pokrywają się. I to chyba jest klucz do tego tematu, bo każda gwiazda na fladze UE niesie tę samą energię - są symetryczne, równe, żadnej nie ma wyróżnionej. To co innego niż Chiny z hierarchią.
Wracając do wątku Merkurego w Skorpionie, który Filomena poruszyła wcześniej - zastanawiam się, czy ta zdolność do widzenia ukrytych intencji nie jest właśnie tym, co potrzeba przy analizie flag. Bo żeby zobaczyć, że 12 gwiazd UE to nie przypadek, musisz chcieć szukać głębiej. Osoba z Merkurym w Skorpionie zrobi to instynktownie. 🙂
Mam Merkurego w Skorpionie i właśnie o to chodzi - rzeczywiście mam tendencję do szukania drugiego dna wszędzie. Ale jak już coś widzę, to rzadko się mylę w ogólnym kierunku, tylko czasem przesadzam ze szczegółami. Nie wiem czy to pomaga w numerologii, ale przy interpretacji snów bardzo. 😉
Hej, nie chcę gubić wątku z flagami, bo właśnie sobie coś sprawdzałam. Australia - 6 gwiazd, jedna sześcioramienna Gwiazda Południowego Krzyża i reszta pięcioramiennych. Redukcja 6 to już czysta szóstka - harmonia, odpowiedzialność. Ale mają MIESZANE kształty gwiazd. Czy to w ogóle ma precedens w analizach, które ktoś widział?
Już trochę za dużo tych pytań bez odpowiedzi w tym wątku ale ta Australia mnie zaciekawiła. Co wychodzi jak się policzy te 6 gwiazd klasycznie i zredukuje? Szóstka to odpowiedzialność, mówiliście. Australia jest odpowiedzialna? Bo mi się nie kojarzy specjalnie z taką energią.
