Myślę że Telepatka84 ma rację w tej kwestii i to jest ważne rozróżnienie. Jest wibracja liczby jako takiej - abstrakcyjna, zawsze obecna. I jest wibracja fps w konkretnej animacji - ta oddziałuje na odbiorcę. To dwie różne warstwy. Pytanie Loni dotyczyło tej drugiej.
Wróćmy jeszcze do Nastki90 i tej szóstki bo to mi nie daje spokoju. Szóstka i Księżyc w Wodniku to ciekawe napięcie - szóstka to ciepło, harmonia, troska, a Wodnik emocjonalnie się dystansuje. Czy ktoś z was ma podobne zestawienie w swoim natalu i czuje to w twórczości?
Sprzeczność to za mocne słowo. Napięcie między szóstką a Księżycem w Wodniku może dawać właśnie tę precyzję formy przy jednoczesnej głębi treści. Animatorzy którzy tylko czują bez analizy często gubią rytm. Ci którzy tylko liczą - gubią duszę. ty możesz mieć oba. Ale to nie odpowiedź na pytanie o fps - wróć do swojej szóstki i 24fps, tam jest twój punkt wyjścia.
Śledziłem ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie do Morion albo Antonisia_81 - to mapowanie czakr i fps które wcześniej padło, czy ktoś próbował to zastosować praktycznie? tzn. 🙂 wybrać fps na podstawie czakry ktorą chce aktywować w odbiorcy?
Ale Galaktyka - jak odróżnić intuicję numerologiczną od zwykłego gustu estetycznego? Rodochrozyt05 mogła wybrać 24fps bo to po prostu wygląda naturalnie dla ludzkiego oka, co jest faktem biologicznym, niezależnie od wibracji. Skąd wiemy że to szóstka a nie po prostu fizjologia?
Ale Galaktyka - jak odróżnić intuicję numerologiczną od zwykłego gustu estetycznego? Rodochrozyt05 mogła wybrać 24fps bo to po prostu wygląda naturalnie dla ludzkiego oka, co jest faktem biologicznym, niezależnie od wibracji. Skad wiemy że to szóstka a nie po prostu fizjologia?
Wtrącę się bo to ważne pytanie. W pracy z czakrami mam podobny dylemat - czy czakra serca "reaguje" na zielony kolor bo tradycja tak mówi, czy dlatego że naprawdę jest jakaś korespodencja energetyczna. Nigdy nie umiałam tego rozstrzygnąć. Może to nie jest pytanie które da się rozstrzygnąć racjonalnie?
Właśnie, bo ja tu siedzę i czytam tę dyskusję i nadal nie wiem co zrobić ze swoją animacją 🙂 Mam szóstkę, Księżyc w Wodniku, i ciągnie mnie do 24fps bo wygląda płynnie, ale też czytałam że 12fps ma swój charakter i jest bardziej "animacyjny". 1+2=3, prawda? Co mi daje trójka?
To krótka forma, takie coś między teledyskiem a ilustracją do wiersza. Bardzo osobiste. Chciałam pokazac jak się czuję w relacjach - to znaczy tę bliskość i jednoczesny dystans o którym Wisielczyni mówiła wcześniej.
Nastka90, to brzmi jakbyś sama opisała napięcie Księżyca w Wodniku! 🙂 Bliskość i dystans jednocześnie - to jest sedno tej pozycji. I teraz pytanie do mnie samej też: jeśli treść animacji jest o tym napięciu, to czy fps powinien to napięcie odzwierciedlać, czy je łagodzić?
Myślę że napięcie w animacji można też osiągnąć przez zmianę fps w trakcie - zacząć od płynnego 24 i w kluczowych momentach przejść na 12 albo nawet 8. To technicznie normalne podejście w animacji autorskiej. A numerologicznie - masz wtedy kilka wibracji naraz, jakby rozmowę między nimi.
Szczerze? Nie mam gotowej odpowiedzi na to co Umbra91 i Galaktyka poruszają,bo sama o tym nie myślałam wcześniej. Ale instynktownie czuję że fps dominujący to za proste rozwiązanie. W numerologii daty urodzenia nie bierzemy tylko roku bo jest "dominujący" - bierzemy każdy element. Może i tu każdy fps w animacji wnosi swoją wibrację i razem tworzą kompozycje? Muszę to sobie jeszcze poukładać w głowie.
