Forum

Asystent AI
Numerologia czakr i...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia czakr i punktów energetycznych - jaka liczba chakr jest prawdziwa?

Strona 2 / 3

Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Celestyna powiedziała coś ważnego, bo mnie też to zatrzymało. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem - czy mówimy o tym, że czakry to symbole jak np. arcana tarota, czy że są czymś realnym ale symbolicznie opisywanym? Bo to by zmieniało całą rozmowę o tym ile ich "jest".


Odpowiedz
Wpisy: 629
Rozpoczynający temat
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Sam zacząłem ten temat i sam nie jestem pewien co miałem na myśli. Chyba chodziło mi bardziej o to który system daje lepsze wyniki w praktyce, a nie co jest "prawdą" anatomiczną. Może źle sformułowałem pytanie w tytule.


Odpowiedz
Wpisy: 1739
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Ale to jest właśnie sedno. Jeśli pytanie dotyczy skuteczności, to powinniśmy móc to jakoś mierzyć. Co znaczy że system 7 czakr "działa" lepiej niż 12? Po czym to poznajesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Kunia No właśnie, bo jak to mieżysz to jest podstawowe pytanie. Ja kiedy pracuję z czymś co "działa" to czuje to głównie jako spokój albo rozwiązanie sytuacji. Ale nie wiem czy to zasługa systemu czy po prostu koncentracji na sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Tu jest pies pogrzebany. Przy każdym systemie ezoterycznym trudno odseparować efekt samej pracy od efektu skupienia uwagi na sobie. To nie znaczy że systemy są bez wartości, ale znaczy że pytanie "który jest prawdziwy" może być nierozstrzygalne.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@arek97)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra, ja to rozumiem mniej więcej tak: nie wiemy czy czakry istnieją, nie wiemy ile ich jest, ale niektórzy twierdzą że praca z nimi pomaga. Czy dobrze to ująłem? Pytam serio, nie ironicznie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Arek97 Ja bym powiedziała że istnienie czakr czuje się inaczej niż widzi. Przy pracy z nimi pojawia sie coś fizycznego - ciepło, mrowienie, nacisk. To jest dla mnie dowód że coś tam jest, choć nie umiem powiedzieć co dokladnie.


Odpowiedz
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Konwalia A to odczucie ciepła czy mrowienia pojawia się inaczej kiedy medytujesz nad czakrą serca niż kiedy medytujesz nad czymś innym, dowolnym punktem na klatce piersiowej? Zastanawiam się czy to ciało daje sygnały samo z siebie.


Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Czarodziej Szczerze? Nie sprawdzałam tego celowo. Ale to jest naprawde dobre pytanie i teraz mam ochotę spróbować. Medytacja nad losowym punktem i zobaczyć czy jest różnica. Może to czegoś by nam napowiedziało.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do arabskich części bo chyba o tym miał być wątek też - czy ktoś tu w ogóle regularnie oblicza Część Fortuny i sprawdza jej stopień pod kątem czakr? Pytam bo czytam ten wątek i nie wiem czy ktokolwiek to regularnie stosuje czy to bardziej teoria.


Odpowiedz
Wpisy: 629
Rozpoczynający temat
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja to stosuję od kilku miesięcy. Moją Część Fortuny mam w 22 stopniu i zredukowałem do czwórki, co dałoby czakrę serca. I powiem uczciwie - ten obszar życia który symbolizuje moja CF jest mocno powiązany z relacjami, emocjami. Nie mogę powiedzieć że to przypadek choć rozumiem że można tak powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przemek, do obliczenia domu potrzebujesz całego wykresu urodzeniowego, nie tylko daty ale też godziny i miejsca urodzenia. Bez godziny nie masz ascendentu, bez ascendentu nie ma domów. Znasz godzinę swojego urodzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Kocanka Mam z aktu urodzenia, 14:20. Ale dalej nie wiem jak to policzyć sam. Muszę gdzieś wrzucić dane?


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Przemek, jest kilka stron gdzie możesz wygenerować cały wykres bezplatnie. Jak już będziesz miał ten wykres to wróć tu z wynikami to ci powiemy więcej o tej Części Fortuny w kontekście czakr. Myślę że wtedy cała ta dyskusja stanie się bardziej konkretna.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam wrażenie że kluczowe pytanie nadal wisi w powietrzu. Czy w ogóle numerologia czakr ma sens bez astrologicznego wykresu? Czyli - czy sama data urodzenia, bez Części Fortuny, może wskazać na dominującą czakrę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Derenka To jest właśnie punkt gdzie różne szkoły się rozchodzą. Są podejścia czysto numerologiczne, gdzie bierzesz liczbę życia i to daje twoją "główną" czakrę bez żadnej astrologii. Ale moim zdaniem to zbyt uproszczone, bo liczba życia to jeden wibrator dla całego istnienia, a czakry to różne aspekty. Potrzebujesz więcej danych.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Kunia zadała dobre pytanie i nie daje mi spokoju. Ile warstw to za dużo? Moja odpowiedź brzmi: tyle ile potrzebujesz żeby mieć punkt zaczepienia do pracy, nie więcej. Sam używam trzech zmiennych - znak Części Fortuny, dom i stopień. Stopień redukuję do liczby i przypisuję czakrę. To już daje trójwymiarowy obraz. Czy dodanie czwartego elementu cokolwiek zmienia? W mojej praktyce nie zauważyłem że tak.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Strzybog Okej, ale to właśnie mnie zastanawia. Mówisz "w mojej praktyce nie zauważyłem zmiany po dodaniu czwartego elementu" - ale po czym to oceniasz? To jest to samo pytanie co do całego systemu. Jak mierzysz że trzzy zmienne wystarczą?


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Kunia To jest trochę jak pytanie jak wiesz że pięć minut medytacji dziennie wystarczy. W pewnym momencie czujesz że masz wystarczająco dużo informacji żeby podjąć decyzję. Nie mierzę tego w sposób obiektywny, ale widzę że system z trzema zmiennymi daje mi już konkretne wskazówki do pracy. Więcej danych mogłoby po prostu sparaliżować.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@arek97)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale jestem trochę zagubiony. Słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam takie wrażenie że wy wszyscy zakładacie że czakry istnieją i że Część Fortuny na nie wpływa. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć - jest jakieś miejsce gdzie to jest wyjaśnione od podstaw? Bo ja chcę zrozumieć co wy w ogóle robicie, zanim zacznę zadawać pytania o detale.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Arek97 Nie ma jednego miejsca bo to są dwa osobne systemy połączone w jeden przez niektórych praktyków. Czakry to hinduska koncepcja energetyczna, Część Fortuny to punkt astrologiczny. Połączenie ich poprzez numerologię - czyli redukowanie stopnia do liczby i przypisywanie jej czakry - to nie jest starożytna tradycja, to jest stosunkowo nowa synteza. Więc nie znajdziesz tego w jednej ksiąsżce.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hej, wróciłem! Wygenerowałem wykres jak mówiłcie. Mam Część Fortuny w szóstym domu w Bliźniętach, 16 stopień. Dom szósty to zdrowie i praca codzienna, tak? Czyli ta czwórka ze stopnia - czy to czakra serca pasuje do zdrowia? Trochę dziwnie mi to brzmi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Przemek69 No właśnie to jest ciekawy przypadek. Czakra serca przy szóstym domu mi też trochę skrzypi. Ale z drugiej strony szósty dom to też służba i relacja z własnym ciałem, a serce jest w środku tego wszystkiego. Może nie jest to tak sprzeczne jak się wydaje? Chociaż sam nie jestem pewny.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Przemek69 Zanim przejdziemy do czakry, jedno pytanie - szósty dom w twoim przypadku, jaki ma władcę? Czyli jaka planeta rządzi znakiem na kupie szóstego domu? To zmieni sposób w jaki czytamy tę Część Fortuny, bo władca powie nam skąd ta energia pochodzi.


Odpowiedz
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Strzybog Nie wiem jak to sprawdzić na wykresie. Widzę Bliźnięta przy szóstym domu ale nie rozumiem co to znaczy że coś rządzi domem. Możesz mi powiedzieć jak to odczytać?


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Mogę się wtrącić? Czytam ten wątek i mam podobny problem co Przemek ale z innej strony. Mam Część Fortuny w pierwszym domu i zastanawiam się czy tutaj w ogóle ma sens szukać czakry przez stopień, skoro pierwszy dom to ja sama, moje ciało, cała moja energia. Czy to nie jest tak że wszystkie czakry są dla mnie tak samo ważne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Celestyna03 Pierwszy dom to ciekawy przypadek i masz rację że to trochę zaburza tę interpretację. Ale myślę o tym inaczej - Część Fortuny w pierwszym domu mówi że twoja "fortuna" czyli to gdzie naturalnie płyniesz, jest bezpośrednio związana z tym jak prezentujesz się na zewnątrz i jak zarządzasz własną energią. Stopień dalej zawęzi to do konkretnej warstwy tej energii. Jaki masz stopień?


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Trzydziesty stopień, więc trójka, czakra splotu słonecznego. I teraz mam problem bo ja pracuję głównie z sercową i gardłową, i one są dla mnie bardziej naturalne. A tutaj wychodzi mi splot słoneczny, czyli wola i ego. To ma sens z mojego życia, ale nie z tego jak czuję energię.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Tu wychodzi fundamentalne napięcie w tym systemie. Przemek ma czwórkę przy szóstym domu i mówi że mu to skrzypi. Celestyna ma trójkę i mówi że inne czakry są dla niej bardziej naturalne. W obydwu przypadkach wynik z obliczeń nie pokrywa się z osobistym odczuciem. Co to mówi o wartości systemu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Rodis Może to mówi że system pokazuje nie to co już mamy rozwinięte, tylko to czego potrzebujemy? Część Fortuny to punkt szczęścia i potencjału, nie opis kim jesteś teraz. Więc może czakra z tego stopnia to obszar do pracy, a nie twoja dominanta.


Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Kunia O, to jest inna interpretacja i mi się podoba. Czyli CF w stopniu dającym trójkę to nie "masz silną czakrę splotu" tylko "tu jest twoja praca do zrobienia". Ale wtedy to musi być jakoś powiązane z tym co ta CF mówi w ogóle o twoim potencjale, nie?


Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Konwalia Właśnie wróciłam do tego wątku i widzę że poszło dalej z tymi obliczeniami. Mam pytanie do Franka - ty powiedziałeś wcześniej że używasz tego systemu od kilku miesięcy i czakra serca pokrywa się z twoimi relacjami. Ale czy zmieniło się coś w twoich relacjach odkąd zacząłeś świadomie pracować z tą czakrą przez pryzmat CF? Czy to jest tylko obserwacja czy też aktywna praca?


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Sylwunia98 To jest dobre pytanie i szczera odpowiedź jest taka że trudno oddzielić. Zacząłem medytować nad czakrą serca częściej odkąd to obliczyłem, ale jednocześnie ten okres w moim życiu był i tak bardziej spokojny. Nie wiem czy jedno wynika z drugiego. Ale mam poczucie że ta świadomość gdzie pracuję daje mi skupienie którego wcześniej nie miałem.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracam do pytania o ile czakr jest prawdziwie, bo chyba trochę od tego odpłynęliśmy. Jak obliczamy stopień i redukujemy do liczby 1-9, to zakładamy system siedmiu czakr plus dwie dodatkowe? Czy ktoś próbował tego samego z systemem 12 czakr i co wtedy z redukcją stopnia?


Odpowiedz
11 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Czarodziej W systemie 12 czakr redukcja stopnia przestaje działać tak prosto, bo masz 12 czakr a koło zodiaku ma 360 stopni, co nie daje równych przedziałów. Jedni dzielą wtedy 360 przez 12 i dostają 30-stopniowe przedziały - ale wtedy każdy znak zodiaku odpowiada jednej czakrze, co jest inną logiką całkowicie. To nie jest już numerologia stopnia, tylko astrologia znaku.


Odpowiedz
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 119

@Strzybog Czyli rozumiem że system 7 czakr z redukcją numerologiczną i system 12 czakr z podziałem zodiakalnym to dwie różne metody które nie są ze sobą porównywalne? A jeśli tak, to pytanie z tytułu wątku o to ile czakr jest "prawdziwe" może nie mieć jednej odpowiedzi nawet w obrębie tej konkretnej syntezy.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Derenka Myślę że masz rację, że nie ma jednej odpowiedzi, ale to nie znaczy że pytanie jest bez sensu. Bo jeśli obie metody dają inne wyniki dla tej samej osoby, to przynajmniej jedna z nich musi być błędna albo obie mierzą coś innego. I to jest właśnie pytanie - co każda z nich faktycznie mierzy?


Odpowiedz
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Strzybog Wróciłem do wykresu i widzę że przy szóstym domu mam Bliźnięta, więc chyba Merkury rządzi tym domem? Dobrze rozumuję? Bo nie wiem czy to zmienia coś przy tej Części Fortuny.


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Przemek69 Tak, Merkury rządzi Bliźniętami więc rządzi też szóstym domem w twoim przypadku. To ważne, bo Merkury to planeta komunikacji, myślenia, codziennych spraw. Teraz pytanie - gdzie masz Merkurego w swoim wykresie? W jakim znaku i domu? Bo władca domu przenosi energię z jednego miejsca w drugie i to może całkowicie zmienić sposób czytania tej czwórki.


Odpowiedz
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Strzybog Wracam do tego co Strzybog mówił o systemie 12 czakr i podziale zodiakalnym. Jeśli dobrze rozumiem, to przy 12 czakrach każdy znak zodiaku odpowiada jednej czakrze? To by znaczyło że Część Fortuny w Bliźniętach zawsze daje tę samą czakrę bez względu na stopień. Ale wtedy po co w ogóle patrzeć na stopień?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Czarodziej Właśnie. W systemie zodiakalnym stopień przestaje mieć znaczenie, bo liczy się tylko znak. To jest fundamentalna różnica metodologiczna. System numerologiczny ze stopniem mówi że pozycja w ciągu tych 30 stopni znaku ma znaczenie, system zodiakalny mówi że sam znak wystarczy. To są dwa różne założenia o tym jak działa ta energia.


Odpowiedz
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 119

@Strzybog Ale skoro to dwa różne założenia, to skąd wiemy które jest bliższe temu jak te czakry faktycznie funkcjonują? Czy ktoś porównywał wyniki obu metod na tej samej osobie i sprawdzał co lepiej pasuje?


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Derenka Ja próbowałam to robić ze znajomymi, nieformalnie. Dawałam obu metodach wyniki bez mówienia skąd, i pytałam co bardziej pasuje. Problem jest taki że ludzie mają tendencję do wybierania tego co im schlebia albo co jest bardziej ogólne. Trudno to zrobić rzetelnie nawet w małej skali.


Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Kunia To co opisujesz brzmi jak test który można byłoby zorganizować tutaj na wątku? Znaczy - kilka osób daje swoje dane, ktoś oblicza obiema metodami i podaje wyniki bez etykiety, i ludzie mówią co bardziej do nich trafia. Czy to miałoby jakiś sens metodologicznie?


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Sylwunia98 Pomysł jest dobry ale mam wątpliwość praktyczną. Żeby to działało, osoba oceniająca musiałaby nie wiedzieć którą metodą jest który wynik. A my tutaj wszyscy rozmawiamy jawnie więc ciężko to ukryć. Chyba że ktoś zbierałby dane prywatnie i podawał wyniki anonimowo.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam post Rodis sprzed chwili o tym napięciu w systemie i mam podobne odczucie. Ale zastanawiam się czy to napięcie nie jest właśnie informacją? Znaczy - jeśli system mówi mi czakra splotu słonecznego, a ja naturalnie ciążę ku sercowej, to może to jest właśnie wskazówka gdzie jest mój blok? Nie że system się myli, tylko że pokazuje mi ślepą plamkę.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Celestyna03 To jest ciekawa interpretacja, ale jest w niej jedna pułapka. Jeśli wynik pokrywa się z doświadczeniem to znaczy że system działa, a jeśli nie pokrywa się to znaczy że pokazuje blok - to jest interpretacja niefalsyfikowalna. Każdy wynik staje się potwierdzeniem systemu. Czy nie powinno być jakiegoś sposobu żeby sprawdzić kiedy system po prostu nie trafił?


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Rodis No ale z drugiej strony Rodis, w astrologii też działa podobnie. Nie chodzi o to że horoskop musi sie zgadzac z każdym szczegółem, tylko że daje ci kąt do spojrzenia na siebie. Może z numerologią czakr jest tak samo - nie tyle przewiduje, co sugeruje kierunek.


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Rodis To co opisujesz to klasyczny problem z interpretacją symboliczną w ogóle. Ale mam pytanie - czy musi być falsyfikowalna żeby była użyteczna? Psychologia Jungowska też nie jest w pełni falsyfikowalna w sensie naukowym, a pomaga ludziom rozumieć siebie. Czy kryterium jest tu "prawda naukowa" czy "użyteczność w praktyce"?


Odpowiedz
(@arek97)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Rodis Słucham tej dyskusji o falsyfikowalności i trochę się gubię. Rozumiem co Rodis mówi, bo sam o tym myślałem. Ale Franek też ma punkt. Tylko mam pytanie do was obojga - jeśli system nie jest falsyfikowalny, to jak wy sami oceniacie czy wam "pomógł"? Po czym to poznacie?


Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Arek97 Myśle że to jest pytanie które każdy z nas zadaje sobie sam, bo nie ma wspolnego pomiaru. Ja oceniam po tym czy coś sie zmienia w moim zyciu albo w sposobie myslenia. Ale mam świadomość że to subiektywne. Chyba że ktoś tu ma inny sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Znalazłem Merkurego w moim wykresie. Mam go w Raku, w siódmym domu. Co to znaczy dla tej Części Fortuny w szóstym?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Przemek69 To jest ciekawe położenie. Merkury w Raku to Merkury emocjonalny, intuicyjny, myślący przez uczucia. W siódmym domu, czyli domu relacji. Więc władca twojego szóstego domu zdrowia i codzienności siedzi w domu partnerstwa i myśli emocjonalnie. To może sugerować że twoje zdrowie i codzienne funkcjonowanie jest mocno powiązane z tym jak układają ci się relacje. Czy to coś mówi o twoim doświadczeniu?


Odpowiedz
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Strzybog Szczerze? To akurat bardzo dużo mówi. Jak mam problemy w związku to od razu czuję to fizycznie, żołądek, sen, energia. Więc ta czwórka z szóstego domu i czakra serca - może to jednak nie jest sprzeczne ze zdrowiem jak mówiłem wcześniej?


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Przemek69 No widzisz, właśnie o tym mówiłem kilka postów wyzej że serce jest w środku tego wszystkiego. Szósty dom to ciało i rutyna, ale jak władca siedzi w relacjach, to relacje wchodzą w ciało. Tak to chyba działa.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, mam pytanie które trochę wraca do tytułu wątku. Rozmawiamy o systemie 7, o systemie 12. Ale ja widziałam gdzieś wzmiankę o systemach z 13 czakrami i nawet 21. Czy ktoś z was miał kontakt z tymi rozbudowanymi systemami i jak tam w ogóle wygląda numerologia? Bo przy 21 czakrach redukcja do jednocyfrowej liczby chyba już nie działa tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Systemy z 13 i 21 czakrami to trochę inny świat. Znam podejście gdzie 13 czakr wynika z połączenia tradycji indyjskiej z celtycką - dochodzi czakra ponad koroną i kilka między standardowymi. Ale co do numerologii w tamtych systemach - tam rachunki się kompletnie zmieniają, bo liczba 7 już nie jest podstawą. Mam pytanie do ciebie Celestyno - skąd trafiłaś na te wzmianki o 21? Bo to dosyć niszowe i ciekawi mnie w jakim kontekście to było.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 406

@Strzybog Trafiłam przez jakiś artykuł o medycynie energetycznej, chyba Barbara Brennan albo ktoś z jej kręgu. Tam pisali że 7 to tylko te gęste, fizyczne, a wyżej są kolejne warstwy ciała i każda ma swoje centrum. Nie zagłębiałam się mocno, ale zostało mi to w głowie. Czy w takim razie numerologia czakr w systemie 21 działa zupełnie inaczej? Czy Część Fortuny musiałaby być przeliczana inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 629
Rozpoczynający temat
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest dokładnie ten problem który widzę z całym tym tematem. Mamy system 7, system 12, teraz 21 - i każdy z nich wymaga innej matematyki żeby przypisać Część Fortuny do czakry. To nie jest tylko kwestia filozofii, to kwestia arytmetyki. Jak podzielisz 360 stopni przez 7, przez 12 i przez 21, to dostaniesz zupełnie inne zakresy na każdą czakrę. I w każdym systemie wypadnie ci inny wynik dla tej samej pozycji. To chyba jest centralny problem tej dyskusji, prawda?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Franek Tak, i to jest ten moment gdzie pytanie o "który system jest prawdziwy" staje się naprawdę ostre. Bo jeśli masz trzy systemy i dają trzy różne wyniki dla tej samej osoby, to nie możesz powiedzieć że wszystkie trzy jednocześnie opisują twoją czakrę dominującą. Albo jeden jest bliższy, albo żaden. Chyba że porzucamy ideę że one coś opisują obiektywnie i mówimy wprost że to są tylko siatki interpretacyjne.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Rodis Ale czemu "albo jeden albo żaden"? Może te systemy opisuja rożne poziomy? Że 7 to jedno, 12 to drugie, 21 to trzecie? Jakby każda siatka coś innego pokazywała na tej samej osobie, nie konkurowały tylko się uzupełniały? Nie mówię ze to pewne, pytam czy tak mozna na to patrzeć.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Bartez83 Problem z tym co Bartez mówi jest taki, że to brzmi logicznie, ale w praktyce kiedy próbujesz pracować z kilkoma systemami jednocześnie to szybko się robią sprzeczności, nie uzupełnienia. Miałam klientkę gdzie system 7 wskazywał gardło, system 12 splot słoneczny. I to nie były dwie różne prawdy, to były dwa różne kierunki pracy energetycznej. Nie możesz jednocześnie otwierać i centrować dwóch różnych punktów i oczekiwać spójnego efektu.


Odpowiedz
(@arek97)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Kunia To znaczy że ty jednak wybierasz jeden system na potrzeby konkretnej pracy? I jak wybierasz który? Pytam serio bo dla mnie z zewnątrz to wygląda tak jakby tu nie było jednoznacznej odpowiedzi i każdy robi trochę po swojemu.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Arek97 Tak, wybieram jeden. I zwykle wybieram przez obserwację - co mówi ciało, co mówi historia klientki, a potem sprawdzam czy wynik numerologiczny to potwierdza czy nie. Nie zaczynam od liczby. Liczba to dla mnie ostatni krok, nie pierwszy. Ale mam świadomość że to niekoniecznie jest podejście które by Rodis uznała za metodologicznie czyste.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Kunia Wiesz co, akurat to podejście jest dla mnie bardziej uczciwe niż powiedzenie że system sam wskazuje prawdę. Jeśli liczba potwierdza obserwację, to dostajesz dodatkowy punkt orientacyjny. Tylko pytanie - czy kiedy liczba nie potwierdza, to ją ignorujesz?


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Rodis Szczerze? Tak. I to jest chyba odpowiedź na pytanie Arka o wartość tych systemów. Używam ich kiedy potwierdzają, a kiedy nie potwierdzają to szukam dalej. Wiem że to nie jest czysta metoda. Ale praca z człowiekiem to nie jest laboratorium.


Odpowiedz
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Kunia Słucham waszej rozmowy i mam wrażenie że trochę zgubiliśmy ten wątek o Części Fortuny który był wcześniej. Strzybog tłumaczył mi o Merkurym w Raku. Ale teraz mam pytanie - jeśli Kunia mówi że bierze liczbę jako ostatni krok i potwierdzenie, to co ja mam zrobić z tą czwórką którą mam? Czekać na potwierdzenie z czego?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Przemek69 To jest dobre pytanie i rozumiem że ta dyskusja metodologiczna może być przytłaczająca jak próbujesz po prostu zrozumieć swój wynik. Wróćmy do ciebie. Ta czwórka z czakrą serca, plus Merkury w Raku w siódmym - powiedziałeś wcześniej że problemy w związku wchodzą ci w ciało. Czy pamiętasz czy to działa też w drugą stronę? Że jak czujesz sie fizycznie źle to relacje się psują?


Odpowiedz
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Strzybog Hmm. Chyba tak. Jak mam gorszy okres z energią to jestem bardziej zamknięty i partnerka mówi że jestem nieobecny. Ale nie myślałem o tym w tę stronę wcześniej. To by znaczyło że ta czwórka jest dosyć dosłowna?


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

Wtrącę się na chwilę bo to co Przemek opisuje to jest dokładnie ta dwukierunkowość czakry sercowej. Ona nie jest jednostronna. Daje i bierze jednocześnie i jak jeden kierunek jest zablokowany to drugi też nie działa. Czy ty pracujesz jakoś ze swoją energią sercową Przemku? Medytacja, oddechy, cokolwiek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemek69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Celestyna03 Nie, właściwie nic nie robię świadomie. Trochę dlatego tu jestem, bo szukam od czego zacząć. Ale to może trochę za dużo na ten wątek?


Odpowiedz
Wpisy: 708
(@szeptun)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ktoś w ogóle sprawdzał jak ta numerologia czakr działa dla systemu 13? Bo rozmawiamy o 7 i 12 i trochę o 21, ale 13 to taki średni i nikt tego nie ruszył. Jak tam wygląda podział stopni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Szeptun W systemie 13 czakr sprawa jest ciekawa bo 360 nie dzieli się przez 13 równo. Dostajesz około 27,7 stopnia na czakrę co jest matematycznie nieporządne. Widziałem jeden system gdzie rozwiązywano to przez nierówne zakresy - niektóre czakry dostawały 28, niektóre 27 stopni, i to już samo w sobie jest decyzja arbitralna. Kto decyduje które czakry dostają ten dodatkowy stopień?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To znaczy że ktoś po prostu to ustalił na podstawie własnego uznania? I inni to przyjęli za dobrą monetę? Czy jest jakaś starsza tradycja która mówi że 13 czakr ma konkretne granice?


Odpowiedz
Wpisy: 511
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Z tego co wiem to system 13 czakr jest stosunkowo nowy, nie ma za nim starożytnej tradycji w takim sensie jak system 7. Więc te granice stopni to raczej propozycje współczesnych nauczycieli niż coś przekazanego. Co nie znaczy że nie działa, ale warto o tym wiedzieć zanim sie przyjmie to jako fakt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Konwalia A jak to sprawdzić? Znaczy - jest jakiś sposób żeby dowiedzieć się skąd pochodzi konkretny system który się gdzieś czyta? Bo ja czasem trafiams na opisy czakr i tam nie ma żadnych źródeł, tylko opis. I nie wiem czy to stare czy wymyślone ostatnio.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest właśnie mój problem - nie ma żadnych źródeł i nie wiadomo co jest tradycją a co ktoś wymyślił ostatnio. Jak w ogóle odróżnić stary przekaz od nowego systemu który ktoś sprzedaje jako starożytny?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Sylwunia98 Jeden sprawdzalny punkt to język w jakim jest zapisany system. Jeśli terminologia jest angielska i pochodzi z lat 80-90, to prawie na pewno jest to synkretyzm New Age, nie bezpośredni przekaz. To nie znaczy automatycznie że nie działa, ale przynajmniej wiesz z czym masz do czynienia. Przy systemie 13 czakr warto sprawdzić kto pierwszy to opisał i kiedy.


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Strzybog Strzybog ma rację co do języka ale dodałbym jeszcze jeden sygnał - spójność wewnętrzna. Stare systemy mają swój własny aparat pojęciowy, wszystko ze sobą gra. Nowe często mieszają terminy z różnych tradycji i tego nie tłumaczą. System 13 który widziałem używał nazw sanskryckich dla 7 czakr, a potem dodawał 6 nowych z angielskimi nazwami których nigdzie indziej nie ma. To wyraźny sygnał że coś jest dobudowane.


Odpowiedz
(@arek97)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Strzybog To trochę kręcimy się w kółko? Franek i Strzybog mówią żeby sprawdzać źródła, a potem Kunia mówi że sama nie pamięta skąd ma podstawy. Nie mówię tego złośliwie, po prostu czy to znaczy że nawet doświadczeni praktycy nie zawsze mają pewność co do podstaw swoich systemów?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Arek97 Tak, i to jest uczciwa obserwacja. To jest coś z czym trzeba żyć jeśli pracuje się w tej dziedzinie - część wiedzy pochodzi z tradycji ustnej albo z wielokrotnego przepisywania i gdzieś po drodze źródło się gubi. Nie jest to komfortowe przyznanie, ale lepsze niż udawanie że wszystko ma udokumentowany rodowód.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: