Sylwunia, to jest naprawde dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ogólnie starsze systemy mają teksty źródłowe, można sprawdzić czy wedyjskie pisma w ogóle wymieniają te czakry. Problem jest taki że większośc ludzi tego nie robi tylko przyjmuje na wiarę. A internet to tylko mnożnik - każde nowe "odkrycie" dostaje tyle samo widoczności co coś co ma 2000 lat pisemnego przekazu.
No to wychodzi że ten problem z 13 czakrami to nie jest tylko problem matematyczny - tzn. tego że 360 się nie dzieli, ale też problem że cały system jest niespójny od środka? Że to nie jest jeden przekaz tylko kilka sklejonych?
Dobra, to wróćmy na chwilę do Części Fortuny bo ten wątek gdzieś zniknął. Jeśli mamy te problemy z systemem 13 i z matematyką przy nierównych zakresach, to jak wy konkretnie liczycie przypisanie Części Fortuny do czakry? Bo to chyba było pierwotne pytanie - czy obliczacie tę arabską część i czy jej pozycja ma sens?
Dobra ale czy ktoś w ogóle próbował sprawdzić Część Fortuny w różnych systemach dla tej samej daty urodzenia i porównać wyniki? Bo dużo mówimy o teorii a chciałbym zobaczyć jak to wygląda w praktyce na konkretnym przykładzie.
I to jest chyba najciekawsza informacja w tej dyskusji - że systemy się zgadzają albo nie w zależności od tego gdzie konkretnie pada stopień, nie od tego który system jest "prawdziwy". Czyli pytanie tytułowe może być źle postawione?
I to jest chyba najciekawsza informacja w tej dyskusji - że systemy się zgadzają albo nie w zależności od tego gdzie konkretnie pada stopień, nie od tego który system jest "prawdziwy". Czyli pytanie tytułowe może być źle postawione?
To jest dobre podsumowanie Rodis. Właściwie zamiast pytać która liczba czakr jest prawdziwa, może lepiej pytać: dla jakiego zakresu stopniowego ten konkretny system daje spójne wyniki? Bo Przemek dostał tę samą czakrę w obu systemach, ale to nie znaczy że oba systemy są identyczne - po prostu jego Część Fortuny padła w miejscu gdzie granice się pokrywają.
Ale poczekajcie - to znaczy że praktycznie nie da się rozstrzygnąć który system jest lepszy na podstawie jednego przykładu? Bo zawsze ktoś może powiedzieć "akurat trafił na zbieżny zakres"?
Przepraszam ale czy dobrze rozumiem - wy mówicie że żeby sprawdzić który system jest lepszy, trzeba by przeprowadzić coś w rodzaju badania na grupie ludzi? To brzmi bardzo... naukowo jak na forum ezoteryczne. Nie mówię że źle, po prostu to mnie zaskoczyło.
Dobra ale wróćmy do Części Fortuny bo mam praktyczne pytanie. Indaphoros liczył dla Przemka i wyszło że oba systemy się zgadzają. Ale czy ktoś w tej rozmowie sprawdzał swoją własną Część Fortuny i ma jakieś odczucia co do tego czy ta czakra pasuje do jego życia? Bo o tym chyba miał być pierwotnie ten wątek.
Ja mogę powiedzieć coś o swoim wyniku skoro już tu wisiały moje dane. Ta czwórka, czakra serca - tak, coś w tym jest. Całe życie mam że relacje są dla mnie ważniejsze niż co innego, że moje decyzje kręcą się wokół ludzi a nie kariery czy pieniędzy. Może to zbieg okoliczności ale nie dziwi mnie ten wynik.
Przepraszam że wchodzę w środek - czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie do Przemka. Czy to że czakra serca "pasuje" do ciebie - to odkryłeś dopiero po obliczeniu Części Fortuny, czy wcześniej już to wiedziałeś o sobie? Bo zastanawiam się czy to nie jest tak że każdy dopasuje dowolny wynik do siebie jak już go pozna.
Indaphoros trafił w sedno. Dokładność obliczenia to nie to samo co dokładność predykcji. Mogę ci policzyć Część Fortuny do sekundy łuku i nadal nie wiem czy przypisanie do czakry coś realnie opisuje. Te dwie rzeczy są niezależne.
Słucham tej dyskusji i mam wrażenie że trochę gubimy to czym jest Część Fortuny sama w sobie. To jest punkt arabski, czyli nie planeta ani znak, tylko obliczony punkt geometryczny. W tradycji hellenistycznej miał konkretne znaczenie jako miejsce gdzie materializuje sie szczęście. Dopiero potem ktoś wpadł na pomysł żeby to łączyć z czakrami. Czy ktoś wie kiedy to połączenie w ogóle powstało?
To znaczy że to połączenie Części Fortuny z czakrami mogło powstać dopiero kiedy teozofia spopularyzowała czakry na zachodzie? Ale skąd takie przypuszczenie Strzybog - masz jakieś źródło czy to intuicja oparta na tym co wiesz o historii obu systemów?
Poczekajcie - czyli możliwe że ktoś po prostu w którymś momencie powiedział "a co jeśli połączymy punkty arabskie z czakrami" i to się potoczyło jako tradycja? Nie ma żadnego starożytnego tekstu który by to łączył?
Ale jak coś jest nowe i jednocześnie twierdzi że jest stare albo nie mówi nic o swoim pochodzeniu - czy to nie jest trochę nieuczciwość? Pytam szczerze bo chyba zakładałam że te systemy mają długą historię ciągłości.
No to teraz mam pytanie praktyczne, bo trochę gubimy wątek. Czy któryś system przypisania czakr - ten oparty na 7, na 12 czy na Części Fortuny - jest powiązany z jakimś konkretnym tekstem który można przeczytać i sprawdzić? Bo dyskutujemy dużo ale nie wiem czy ktoś tu zna pierwotne źródła.
Jeśli chodzi o samą Część Fortuny - Firmicus Maternus, Paweł z Aleksandrii, Vettius Valens. Ale żaden z nich nie wspomina czakr. To jest ta luka o której pisałem. Połączenie tych dwóch rzeczy w jednym systemie nie ma tekstu źródłowego który by je integrował - przynajmniej żadnego który znam. Bartez83 zadał dobre pytanie i uczciwa odpowiedź brzmi: nie wiem czy takie źródło istnieje.
To jest sprytne. Czyli najpierw dokumentujesz a potem sprawdzasz - żeby nie wiedzieć czego szukać. Czy ktoś inny tak robił? Bo ja teraz mam ochotę spróbować czegoś podobnego dla innego elementu horoskopu żeby zobaczyć czy to działa.
Ja bym chciała wrócić do podstawowego pytania tematu bo czytam od jakiegoś czasu i ciągle nie wiem - jeśli są systemy z 7 czakrami, z 12 i te z Częścią Fortuny, to czy w praktyce te systemy dają różnych wyników dla tej samej osoby? Czy to jest problem który ktokolwiek tu sprawdzał?
No bo Indaphoros liczył Przemkowi i wyszła czwórka w obu systemach - dziennym i nocnym. Ale to był jeden przykład. Czy ktoś sprawdzał kogoś gdzie te dwa obliczenia dają różne wyniki i co wtedy?
Ale to brzmi jak wyjście awaryjne - jeśli jeden system nie pasuje, weź drugi. Gdzie tu jest jakakolwiek falsyfikowalność o której Strzybog pisał wcześniej?
A ja mam takie proste pytanie bo się tu pojawiło kilka systemów - jeśli ktoś chce po prostu zacząć obliczać tę Część Fortuny i przypisać do czakry, od czego zaczyna? Bo brzmi jakbyśmy mówili o trzech różnych rzeczach jednocześnie i nie wiem który wariant w ogóle wypróbować.
Przemek - szczerze to bym zaczął od systemu z 7 czakrami właśnie dlatego że jest najprostszy i jest najwięcej ludzi którzy z tym pracują, łatwiej o rozmowę. Dwunastkowy jest ciekawy ale wymaga żebyś już trochę czuł jak te centra w ogóle działają u siebie. Część Fortuny oblicz na obu formułach i zapisz oba wyniki. Jeśli wychodzi ten sam numer, masz coś do roboty. Jak różne - to jest już informacja sama w sobie.
Ale Franek - jak "różna informacja sama w sobie" to co z nią robisz? Bo jak mnie wychodzi 3 w jednym systemie i 5 w drugim to co mi to mówi poza tym że systemy się różnią?
To jest trochę jak gdybyś powiedział że jak test daje dwa wyniki, to sprawdzasz który jest prawdziwy przez własne życie. Ale czy to nie jest po prostu potwierdzanie tego na co się nastawimy? Pytam bo sama mam z tym problem - jak zaczynam zwracać uwagę na coś, to zaczynam to wszędzie widzieć.
