Forum

Asystent AI
Numerologia aromate...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia aromaterapii - ile kropel olejku esencjonalnego powinniśmy użyć?

Strona 2 / 2

Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale skąd ona wie, który olejek należy do której grupy? To jest jej własna klasyfikacja czy to gdzieś wynika z tradycji numerologicznej? Bo jeśli to jej własny podział, to trochę wygląda jakby sama sobie tworzyła reguły pod z góry założoną tezę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 817

@Kalinowa To akurat słuszne pytanie. Każda autorka pracująca na pograniczu aromaterapii i numerologii tworzy własny system i nie ma tu żadnej jednej tradycji, która by to porządkowała. Ale to nie znaczy automatycznie, że jest bez wartości. Tarot też nie ma jednej "oficjalnej" tradycji, a jednak pracuje się z nim skutecznie. Pytanie jest inne, czy ta konkretna klasyfikacja jest wewnętrznie spójna i czy działa na osobach, które jej próbują. Co, Malgosia, autorka podaje jakieś uzasadnienie dla tych podziałów, choćby na poziomie wibracyjnym?


Odpowiedz
Wpisy: 546
Rozpoczynający temat
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Podaje, ale właśnie tutaj mam z nią trochę spór wewnętrzny, bo uzasadnienie opiera na numerologicznych wartościach nazw olejków w języku angielskim. I to jest dla mnie słaby punkt, bo jeśli praktykujesz po polsku, to lawenda ma inną wartość liczbową niż lavender. Sama autorka o tym nie mówi i to mnie trochę uwiera. Próbowałam liczyć po polsku i wychodzą inne przyporządkowania.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

To jest chyba największa pułapka systemów numerologicznych tworzonych po angielsku, wszystko jest skrojone pod ten język. Ale czy to przekreśla całą metodę, czy tylko ten jeden element z klasyfikacją olejków? Sama scieżka życia i rok osobisty nie zależą od języka, więc może dawkowanie nadal działa, a lista olejków wymaga po prostu przeliczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przeprszam że wchodzę, ale chciałam zapytać o coś innego. Wcześniej Adeptka pisała że przy regularnej pracy z olejkami zaczęła widzieć niezgodność zawodową. Mam teraz podobne odczucia, ale nie wiem czy to z powodu praktyki czy po prostu mam ogónie taki period. Czy jest jakiś sposób żeby rozróznić co naprawde pochodzi z praktyki a co to tylko nastrój?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 590

@Inkantacja Właśnie dlatego dziennik po sesjach jest, moim zdaniem, ważniejszy niż same olejki. Jeśli zapisujesz co się pojawia bezpośrednio po sesji, a nie kilka godzin później, to po kilku tygodniach widać wzorzec. Nastrój jest zmienny, pojawia się i znika. Wzorzec zostaje. U mnie wracał ten sam obraz braku przestrzeni, niezależnie od tego, jaki był dzień przed sesją.


Odpowiedz
(@ninka51)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 92

@Adeptka A ten dziennik to piszesz zaraz po zakończeniu sesji, jeszcze przy zapachu, czy już po jakimś czasie? Bo zastanawiam się czy to co piszesz bezpośrednio pod wpływem olejku jest bardziej wiarygodne, czy może właśnie przez to zbyt zabarwione emocją. Jak ty to czujesz?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: