Forum

Asystent AI
Liczby w numerach m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach magazynów - czy magazyn o numerze niesie energię zawartości?

Strona 1 / 2

Wpisy: 109
Rozpoczynający temat
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się nad czymś, co może się wydawać dziwne nawet na tym forum, ale chcę to rzucić do dyskusji. Mam sporą kolekcję starych numerów magazynów ezoterycznych i zaczęłam zauważać pewien wzorzec. Numery, które mają wibrację 9 lub 3, wydają się zawierać teksty o wiele głębsze, bardziej przełomowe. Numery z wibracją 4 to często takie solidne, encyklopedyczne wydania - dużo faktów, mało uniesienia. Czy to tylko moje skrzywienie zawodowe, czy ktoś jeszcze to widzi? Chodzi mi o to, że numer wydania magazynu to nie jest przypadkowa liczba - to jakby numerologiczny kod całego zawartego w nim materiału.


Odpowiedz
109 odpowiedzi
Wpisy: 310
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

To nie jest dziwne, sam o tym myślałem przy okazji zbierania starych wydań jednego pisma o runach. Numer 22 tego pisma był wyjątkowo mocny pod względem treści - same mistrzostwa. A 22 to przecież liczba mistrza w numerologii. Przypadek? Ale mam pytanie do Ciebie, Spinel76 - jak przeliczasz te numery? Redukujesz do jednej cyfry od razu, czy sprawdzasz też wartość bazową zanim ją zredukujesz? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

Eee, zaraz zaraz, czyli chodzi o to że np. magazyn nr 33 ma inne wibracje niż magazyn nr 34? Nie rozumiem jak to działa od podstaw bo widzę że redukujecie liczby ale po co?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Kasienka Redukcja cyfr to podstawa numerologii - sprowadzasz liczbę do jednej cyfry przez dodawanie składowych. O rany, 33 daje 3+3=6, a 34 daje 3+4=7. Ale właśnie co do 33 - to liczba mistrza, tak jak 11, 22 - i tu jest pytanie, czy zawsze redukujemy, czy zatrzymujemy się na mistrzowskiej. I to rzutuje na interpretację numerów magazynów.


Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Kasienka Dodając do tego co Spinel76 napisała - liczby mistrzowskie zostawiamy bez redukcji bo mają własną, wyższą energię. dlatego numer 22 magazynu to co innego niż numer 4 (bo 2+2=4 normalnie). W kontekście magazynu to oznacza że zawartość jest niejako naznaczona tą energią od momentu druku.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj, zatrzymajcie się chwilę, bo chcę się upewnić, że rozmawiamy o tym samym. Spinel76, czy masz na myśli numer porządkowy wydania - jak 'miesięcznik nr 47', tak? Bo można by to też powiązać z datą wydania, co dałoby zupełnie inną liczbę. Które z nich uważasz za ważniejsze energetycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Konwalka74 Dokładnie o to chodzi i właśnie tu jest serce sprawy. Moim zdaniem numer porządkowy jest ważniejszy, bo jest stały i unikalny dla danego wydania. Data wydania zmienia się w zależności od strefy czasowej czy opóźnień druku. Ale można by argumentować, że to data nadaje kontekst astrologiczny, a numer - numerologiczny. Może obie te wartości razem tworzą pełny obraz? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe połączenie właśnie wymieniłaś, bo data wydania to też aspekt astrologiczny - w jakim znaku jest Słońce, jaka faza Księżyca. Magazyn wydany przy Słońcu w Strzelcu będzie miał inną energię niż wydany przy Słońcu w Karbołdku - niezależnie od numeru. Ale wracam do pytania Konwalki74, bo to ważne - jeśli weźmiemy obie wartości, to która 'wygrywa' przy niezgodności?


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@kazimiera)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, nie pomyślałam nigdy o tym, że numer magazynu może coś znaczyć. Mam kilka starych 'Niech Żyje Magia' i 'Spirali' w domu, zaraz sprawdzę jakie mają numery i czy się to zgadza z treścią. Ale jak właściwie sprawdzić to po fakcie? Znaczy - jak wiedzieć czego 'spodziewać się' po danej wibracji, żeby móc porównać z tym co faktycznie jest w środku?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Kazimiera, to dobre pytanie, bo sama kiedyś próbowałam czegoś podobnego ze starymi almanachami. Problem jest taki, że przypisujemy znaczenie po przeczytaniu - czyli trochę na odwrót. Czytamy, jesteśmy pod wrażeniem, sprawdzamy numer i mówimy 'ha, wibracja 9, jasne'. A co z numerami, które nas rozczarowały? Czy sprawdzamy ich energię równie skrupulatnie? 🙂


Odpowiedz
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Eliksira To uczciwe zastrzeżenie i sama je sobie stawiałam. Dlatego zaczęłam robić to inaczej - ZANIM sięgnę po egzemplarz, przeliczam jego numer i zapisuję czego spodziewam się po treści. Potem czytam i weryfikuję. Zrobiłam tak z kilkunastoma numerami i zbieżność była zaskakująca przy wibracjach 3, 9 i 11. Przy 4 i 6 mniej.


Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 687

@Eliksira Ale to co opisujesz to trochę inny zarzut niż myślisz - mówisz o błędzie potwierdzenia. To prawda, że na niego narażeni jesteśmy wszyscy. Ale to nie unieważnia metody, tylko każe ją stosować ostrożniej. Spinel76 właśnie opisała sposób na ominięcie tego błędu. I to jest rzetelne podejście.


Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Hortensja_D Racja, nie kwestionuję metody, tylko mówię że wymaga dyscypliny. I cieszę się że Spinel76 ją stosuje. Natomiast Spinel76, skoro już testujesz - co z wibracją 8? Bo 8 to władza, materialność, ale w ezoteryce często pojawia się też jako liczba wieczności. Ciekawa co to dawało w Twoich testach.


Odpowiedz
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Eliksira Ósemka była najdziwniejsza. Numery z wibracją 8 miały bardzo różną zawartość - raz bardzo 'ziemskie' artykuły o crystalach i feng shui, raz głęboko duchowe. Jakby ta liczba była mniej jednorodna energetycznie. Może 8 po prostu otwiera szerszy kanał i przez to trudniej przewidzieć co przez niego przepłynie?


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojejku, ja mam bardziej przyziemne pytanie - gdzie w ogóle szukać tych starych numerów żeby mieć jakiś materiał do analizy? Bo mówicie o zbiorach a ja nie mam nic. I drugie pytanie - czy to działa też na magazyny nieezotaryczne? Bo np. mam całą serię numerów pisma o fotografii… 😉


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wchodzę tutaj bo wątek jest ciekawy. Tylko chcę zapytać o coś praktycznego - czy bierzecie pod uwagę tytuł magazynu w tym równaniu? Bo tytuł też ma wartość numerologiczną. Pismo o nazwie np. 'Wiedza Tajemna' ma swoją wibrację imienia, a ta może wchodzić w interakcję z numerem wydania. Albo ją wzmacniać, albo osłabiać. 🙁


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Almandynka.pl O, to jest kierunek o którym jeszcze nie było. Eee, ale jak to liczyć w praktyce? Bo w numerologii imion liczymy litery według ich przyporządkowania do cyfr - pełna Pitagorasa metoda. Czy tę samą metodę stosujesz do nazw własnych jak tytuły pism?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Konwalka74 Tak, standardowa redukcja przez alfabet - A=1, B=2, itd. lub tablica Pitagorasa. Liczyłam to dla kilku tytułów czysto z ciekawości. Jeden miesięcznik o tematyce runowej ma w nazwie wibrację 7 - i to pasuje idealnie, bo 7 to wiedza, mistycyzm, wewnętrzne poszukiwanie. Pytanie czy tę wartość traktujemy jako stałe tło całej serii, czy ona wchodzi w dynamikę z każdym numerem osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@marianka)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale chcę zapytać o coś co mnie uderzyło w tym wątku. Wszyscy zakładacie, że energię magazynu określa jego numer. Ale co z osobą, która go kupuje? W tarocie karty nie mają jednego znaczenia niezależnie od osoby - kontekst jest istotny. Dlaczego z magazynami miałoby być inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Marianka To nie jest oderwane pytanie, ale myślę że tu jest różnica. Karta tarota jest ciągnięta w konkretnym momencie przez konkretną osobę - intencja jest aktywna. Magazyn ma stały numer niezależnie od tego kto go kupuje. Może chodzi o to, że ta energia jest zakodowana w treści zbiorowo, a każdy czytelnik odbiera ją przez swój własny filtr?


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie zastanawiałam się czytając ten wątek - czy to znaczy że jeśli ktoś szuka konkretnej wiedzy to 'przyciąga' do siebie właśnie ten numer magazynu który ma odpowiednią wibrację? Czyli to nie jest przypadek że sięgamy po konkretne egzemplarze?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Trzmielina, to jest chyba najważniejsze pytanie w tym wątku i cieszę się, że je zadałaś. Bo to jest właśnie to, co mnie przyciągnęło do tego tematu - nie chodzi tylko o to, że numer MA energię, ale o to czy ta energia działa jak magnes. Czy sięgamy po 'właściwy' numer bo podświadomie go potrzebujemy?


Odpowiedz
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 135

@Trzmielina To co opisujesz to jest trochę jak synchroniczność w rozumieniu Junga - nie ma przypadków, tylko znaczące zbieżności. Tylko że tu pojawia się kolejna warstwa: jeśli Słońce w Strzelcu zawsze szuka celu i sensu, to czy Strzelec częściej sięga po numery z wibracją 9 albo 7? Czyli czy znak zodiaku filtruje to który numer do nas 'trafia'?


Odpowiedz
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Miodunka O, tego nie wzięłam pod uwagę. myślałam ogólnie o tym przyciąganiu, ale żeby znak zodiaku wpływał na to który konkretny numer przyciągamy - to jest nowe. Ale jak to sprawdzić? Każdy ma inną datę urodzenia, więc…


Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Miodunka to co piszesz otwiera całkiem nowy temat - połączenie numerologii z astrologią. Sam mam Słońce w Strzelcu i faktycznie zawsze sięgam po numery gdzie jest dużo filozofii i poszukiwania. Ale czy to znak zodiaku, wibracja numeru, czy po prostu mój charakter? Nie wiem jak to rozplątać.


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Rafalek00 Właśnie - to jest problem metodologiczny. Nie mamy jak oddzielić tych zmiennych. Piszesz, że masz Słońce w Strzelcu i sięgasz po filozoficzne treści - ale czy to nie jest po prostu to, że Strzelec ZAWSZE szuka głębi i nie ma tu żadnej numerologicznej selekcji? Sama chętnie bym zobaczyła jakiś wzorzec, ale nie wiem czy da się go wyodrębnić.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale chwilę, bo mi tu coś zgrzyta. Mówimy teraz o dwóch różnych mechanizmach i mieszamy je. Jedno to: numer magazynu niesie energię treści. Drugie to: kupujący jest przyciągany do właściwego numeru. To są osobne tezy i każda wymaga osobnego uzasadnienia. Które z nich Spinel76 właściwie testowała w swoich próbach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Eliksira Dobra obserwacja, bo faktycznie to są dwie różne rzeczy. Testowałam głównie pierwszą - czyli czy wibracja numeru porządkowego odpowiada tematyce. Tę drugą - o przyciąganiu - mam tylko jako intuicję, nie jako coś zmierzonego. Trzmielina poruszyła temat który jest dla mnie bardziej wyczuciem niż wynikiem obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Oj, to mnie ciekawi - jeśli testowałaś kilkanaście numerów i zbieżność była wysoka, to jak wyglądało to przy numerach z wibracją 3? Bo 3 to komunikacja, lekkość, ekspresja - i zastanawiam się czy w pismach ezoterycznych ta wibracja w ogóle wyraźnie wychodzi, skoro większość treści jest poważna z założenia.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

Mogę zapytać o coś podstawowego bo chcę zrozumieć? Jak się liczy wibrację tytułu pisma po polsku, skoro mamy litery jak ą, ę, ó, ź, ż - tablicę Pitagorasa robi się na alfabecie łacińskim chyba? Almandynka.pl wspominała wcześniej o tej metodzie ale nie rozumiem jak to stosować do polskich tytułów.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Kasienka Dobre pytanie, bo tu szkoły się różnią. Część numerologów pomija znaki diakrytyczne i liczy jak bez ogonków - Ą jak A, Ę jak E itd. Inni przypisują im osobne wartości według pozycji w polskim alfabecie. Ja używam tej pierwszej metody bo wydaje mi się bardziej spójna z oryginalnym systemem, ale przyznam szczerze że to jest konwencja, nie prawo.


Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 687

@Almandynka.pl A nie uważasz, że to jednak jest problem? Jeśli to jest tylko konwencja, to wyniki zależą od tego którą szkołę wybierzesz. Dwa różne podejścia mogą dać zupełnie inne wibracje dla tego samego tytułu. Jak wtedy wiesz, który wynik jest 'prawdziwy'?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Hortensja_D Masz rację i nie będę tego ukrywać. Dlatego zawsze zaznaczam jaką metodę stosuję przy konkretnym obliczeniu. Ale to samo dotyczy wielu dziedzin ezoterycznych - astrologowie też mają różne systemy domów i to daje różne wyniki. Czy to unieważnia astrologię? Nie sądzę.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@marianka)
Połączone: 1 rok temu

Wracając trochę do pytania Trzmieliny, bo mnie ono nie opuszcza - czy ktoś miał doświadczenie że sięgnął po konkretny numer jakby instynktownie i potem się okazało, że treść była dokładnie tym czego potrzebował w danym momencie? Nie chodzi mi o zbieżność wibracji, ale o to poczucie że to nie był przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja miałam coś takiego i to był chyba moment który najbardziej zmienił moje myślenie o tej kwestii! Stałam przy stoisku, miałam wybrać jeden numer pisma spośród kilku, wzięłam ten który leżał odwrócony - i był dokładnie o temacie, z którym się od dłuższego czasu zmagałam. Nie wiedziałam o tym z okładki bo jej nie widziałam. Jak to wytłumaczyć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Walentyna78 Ale właśnie - odwrócony, czyli nie widziałaś numeru tez? Skoro nie widziałaś ani okładki ani numeru, to jak tu w ogóle wchodzi wibracja? Byłaś prowadzona bez żadnej informacji. To może jest coś zupełnie innego niż numerologia.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Lelum No właśnie! Sama się nad tym zastanawiam. Numer był chyba 73 - nie sprawdzałam wtedy wibracji. Dopiero po przeczytaniu wątku zaczęłam o tym myśleć. Może jednak prowadzenie nie potrzebuje żadnej liczby, po prostu działa przez co innego?


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

73 to 7+3=10, a 1+0=1. Jedynka to początek, inicjatywa, nowe otwarcie. Jeśli zmagałaś się z czymś od dłuższego czasu to numer z wibracją 1 mógł przynieść treść o nowym początku albo przełamaniu blokady. Walentyna78, o czym był ten artykuł mniej więcej? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Uważajcie tylko żebyśmy nie wpadli w pętlę w której każdy numer można dopasować do każdej treści po fakcie. Rafalek00, mam do ciebie pytanie - jeśli Walentyna78 powie że artykuł był o żałobie albo o miłości, to czy też znajdziesz uzasadnienie dla wibracji 1?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Konwalka74 Szczere pytanie i nie będę uciekał. Gdyby Walentyna78 powiedziała że artykuł był o żałobie - powiedziałbym że jedynka to też przełom, koniec jednego etapu, nowe otwarcie po stracie. Gdyby o miłości - jedynka to miłość do siebie, inicjatywa w związku. I wiem co zaraz powiesz. Że to jest dokładnie ta pętla o której mówiłaś.


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 306

@Rafalek00 No właśnie. Chyba przesada, dobrze że to sam powiedziałeś, bo to jest sedno całej mojej wątpliwości w tym wątku. Jeśli każdy wynik można wytłumaczyć każdą liczbą - to nie jest system interpretacyjny, to jest po prostu opowiadanie historii po fakcie. Nie mowie że numerologia nie ma wartości, ale ta konkretna metoda - testowanie zbieżności numerów i treści - chyba wymaga czegoś więcej niż dopasowanie wsteczne. 🙂


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Konwalka74 Poczekajcie, sprawdziłam w notatkach - ten artykuł był o synchronicznościach właśnie! Ojej, o tym jak pewne rzeczy pojawiają się w odpowiednim momencie. Trochę mnie to teraz zmroziło, bo sięgam po pismo o synchronicznościach w sposób który sam w sobie jest synchronicznością. Wibracja 1 i temat nowego spojrzenia na rzeczywistość - to mi się jednak układa, choć rozumiem sceptycyzm Rafalka.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobra ale ja tu jestem już jakiś czas i chciałem zapytać praktycznie - czy jest gdzieś jakaś lista, tabela, coś gotowego, która mówi co wibracja 1-9 znaczy dla treści magazynu? Bo czytam od początku i każdy mówi coś trochę innego i się gubię które przyporządkowanie jest właściwe. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 876

@Idzik70 Nie ma takiej jednej listy i to właśnie jest część problemu który Konwalka74 podniosła chwilę temu. Każda szkoła numerologiczna ma trochę inne przyporządkowania. Bazowe znaczenia są podobne, ale niuanse się różnią. Może zamiast szukać gotowej tablicy, lepiej zbudować własną na podstawie kilku wydań - to da ci bardziej osobisty, dostrojony system.


Odpowiedz
Wpisy: 876
(@eliksira)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale chwila - to jest naprawdę ciekawy przypadek. Walentyna78 wzięła pismo odwrócone, nie widziała numeru ani tytułu, a trafiła na artykuł o synchronicznościach. To wychodzi poza numerologię jako taką. Nawet jeśli wibracja 1 pasuje do treści, to mechanizm prowadzenia do pisma był zupełnie inny. Spinel76, jak interpretujesz takie sytuacje w ramach swojej teorii?


Odpowiedz
Wpisy: 109
Rozpoczynający temat
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie nad tym siedzę od chwili. Myślę że te dwa mechanizmy - wibracja numeru i prowadzenie do właściwego numeru - mogą działać razem albo osobno. Przypadek Walentyny pokazuje prowadzenie bez świadomości liczby. Moje testowanie pokazywało zbieżność treści z liczbą niezależnie od tego kto i kiedy kupił. Może to jest tak że liczba zakotwicza pewną energię w wydaniu, a prowadzenie działa jakimś innym kanałem i czasem trafia do tej samej rzeczy z innej strony? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

A jak to się ma do wydań które mają numer z konkretną wibracją ale treść jest kompletnie mieszana - pół ezoteryki, pół praktyki, pół wywiadu z celebrytą? Pytam bo większość pism popularnych tak wygląda. Czy wibracja numeru wtedy po prostu nie działa, czy działa tylko w odniesieniu do wybranych działów?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 176

@Miodunka No to jest właśnie moje pytanie od początku! Bo Spinel76 mówiła o pismach ezoterycznych, ale przecież Chakra czy Wiedza i Życie też mają numery porządkowe. I tam masz obok siebie artykuł o medytacji i przepis na ciasto. Jak wibracja 9 ma się odnaleźć w cieście marchewkowym?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Idzik70 Dobre pytanie, ale może zbyt dosłownie to traktujesz. Wibracja numeru nie musiałaby się przejawiać w każdym artykule z osobna - raczej w ogólnym tonie wydania, w tym które teksty zostały do niego dobrane, w energii która spaja całość. Redakcja nieświadomie tworzy koherentną energetycznie całość nawet jeśli tematycznie jest to bardzo różnorodne. Ale przyznam że w przypadku pism mieszanych to jest trudniejsze do uchwycenia.


Odpowiedz
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 687

@Almandynka.pl Zaraz, ale to jest zupełnie inne twierdzenie niż to z czego wyszłyśmy. mówiłyśmy o tym że numer magazynu niesie energię treści. Teraz mówisz że redakcja nieświadomie tworzy koherentną energetycznie całość. To są dwa rozne źródła tej energii - liczba czy ludzie tworzący pismo?


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@kasieńka)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie bo chcę się upewnić że dobrze rozumim. czy mówicie że ta wibarcja wpływa na to co redaktorzy wybierają do numeru, czy że wibracja opisuje to co już wybrali? Bo to chyba duża różnica.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Kasienka Dobrze to uchwyciłaś i sama zadawałam sobie to pytanie przy projektowaniu swojego testu. Moja hipoteza była taka że liczba opisuje, nie że wpływa - że numer porządkowy jest jak data urodzenia wydania i że podobnie jak człowiek urodzony pod danym aspektem ma pewne cechy, tak wydanie o danej liczbie przyciąga pewien typ treści. Ale Hortensja słusznie mówi że to przesuwa pytanie na poziom mechanizmu.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

A może to w ogóle nie chodzi o mechanizm w sensie przyczynowo-skutkowym? Może wibracja to po prostu jakość danego momentu w czasie i wszystko co powstaje w tym momencie ma tę jakość - zarówno numer pisma, jak i artykuły do niego zebrane, jak i ludzie którzy po nie sięgają? Wtedy nie ma co szukać co na co wpływa, bo to jest jedno pole.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rafalek00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 310

@Trzmielina To mi przypomina astrologię mundialną - jakość czasu wpływa na wszystko co się w nim dzieje jednocześnie. Ale jak to połączyć z numerem porządkowym który jest po prostu kolejnością wydań a nie datą kalendarza? Numer 73 i numer 74 mogą wyjść w tym samym tygodniu jeśli jedno to miesięcznik a drugie tygodnik.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawdę ważna uwaga Rafalka. Numer porządkowy nie jest zakotwiczony w czasie tak jak data urodzenia. Możesz mieć dwa różne pisma z numerem 73 wydane jednocześnie i według logiki numerologicznej oba mają wibrację 1 - ale energetycznie ten sam moment tworzy jedno a nie dwa. Gdzieś tu jest niespójność w modelu.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@kacperek-2)
Połączone: 1 rok temu

Słucham całej tej dyskusji i mam pytanie może trochę z boku - czy ktoś z was w ogóle sprawdzał jeden typ pisma przez kilka lat? Czyli brał np. jeden tytuł, liczył wibracje kolejnych numerów i patrzył czy wibracja 5 zawsze przynosi tematy podróży, wolności, zmian? Bo to by dało jakiś materiał do rozmowy zamiast pojedynczych przykładów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spinel76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Kacperek.2 Tak, to właśnie robiłam przez jakiś czas z jednym polskim pismem ezoterycznym. Nie powiem tytułu bo nie wiem czy mogę tu reklamować, ale robiłam to dla około szesnastu numerów i zbieżność dla wibracji 9, 7 i 2 była bardzo wyraźna. Dla 3 i 5 - słabsza, co zresztą Almandynka wcześniej zauważyła pytając o trójkę.


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Oj, cieszę się że to potwierdzasz, bo właśnie to mnie nurtowało. Czyli 3 wypadała słabo w piśmie ezoterycznym - mam rację? Jak wyglądały te numery tematycznie? Bo 3 to komunikacja, lekkość, ale też powierzchowność trochę - i zastanawiam się czy ezoteryk z założenia idzie w głębię i trójce po prostu nie ma przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@marianka)
Połączone: 1 rok temu

A wracając jeszcze do Walentyny i jej synchroniczności - czy to nie jest tak że samo sięganie po pismo ezoteryczne jest już aktem intencji i że ta intencja tworzy połączenie niezależnie od numeru? Mówię to bo sama wielokrotnie trafiałam na tarota w momencie kiedy pytanie już we mnie siedziało, nie kiedy aktywnie go szukałam. Może z pismami jest podobnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Marianka Ale wtedy numerologia jest w ogóle niepotrzebna w tym modelu. Jeśli to intencja tworzy połączenie, to numer jest tylko przypadkowym identyfikatorem a nie nośnikiem czegoś. Chyba że twierdzisz że intencja i liczba współpracują? 🙂


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: