Forum

Asystent AI
Liczby w numerach l...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach linii życia na dłoni - czy konkretna linia wyraża konkretny okres?


Wpisy: 207
Rozpoczynający temat
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Porównywałem ostatnio linie na dłoni z moim wykresem numerologicznym i coś mnie zatrzymało. Linia życia na lewej dłoni ma wyraźne podziały - jakby segmenty. Zacząłem się zastanawiac, czy te segmenty nie odpowiadają konkretnym okresom, tak jak w numerologii mamy cykle osobiste. Cykl dziewiecioletni, rok osobisty i tak dalej. Czy ktos probowal nakladac na siebie te dwa systemy? Wydaje mi sie ze to moze nie byc przypadek.


Odpowiedz
43 odpowiedzi
Wpisy: 162
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

O, to ciekawy trop. Sama trochę kombinowałam z tym tematem, ale nie od strony podziałów linii tylko od strony liczb przypisanych do poszczególnych palców - palec Merkurego, Saturna i tak dalej. Twój pomysł z segmentami linii życia jest jednak inny. Jak te podziały wyglądają fizycznie? Czy to są przerwy, wyspy, czy raczej subtelne zagięcia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Unakitka85 Nie przerwy w sensie pęknięć. Raczej takie miejsca gdzie linia jakby delikatnie zmienia kąt albo pojawia sie mała linia boczna odchodzaca od głównej. trzy takie punkty widze wyraznie. probowalem przylozyc do tego podzialy cykli - u mnie wychodzi ze te punkty przypadaja mniej wiecej na lata w ktorych faktycznie cos sie zmienilo. Ale nie wiem, czy to numerologia, chiromancja, czy po prostu chce w tym widziec sens.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@sylwek-ka)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz to pytanie o to czy chiromancja i numerologia mowia tym samym jezykiem tylko innymi alfabetami. Miałem kiedyś podobną refleksję. W numerologii rok osobisty 1 to nowy poczatek, rok 9 to zamkniecie. Jak ktoś ma na linii życia wyrazny podzial w okolicach trzydziestki, warto sprawdzic co numerologicznie dzialo sie wtedy w cyklach. Ale jest problem - jak w ogole mierzy sie te odcinki? Rozne szkoly chiromancji mierza inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie to jest kluczowe pytanie, które Sylwek.ka słusznie postawił. W chiromancji istnieją co najmniej trzy różne metody datowania linii życia - jedna zakłada że całość odpowiada 70 latom, inna 100, jeszcze inna jest uzależniona od proporcji konkretnej dłoni. Zanim w ogóle zaczniemy nakładać na to cykle numerologiczne, musimy ustalić którą metodą mierzymy. Jeśli przyjmiemy złą skalę, to te "potwierdzenia" będą po prostu błędem pomiaru.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 389

@Florka96 A czy jest jakaś metoda która jest bardziej spójna z systemem numerologicznym? Jeśli numerologia opiera się na cyklach dziewięcioletnich, to może ta skala linii życia która daje się podzielić przez 9 albo przez 36 byłaby naturalnym wyborem? Tylko czy taka w ogóle istnieje, czy sama to wymyślam :)?


Odpowiedz
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 243

@Modrzewka79 Nie wymyślasz całkowicie - jest szkoła która dzieli linię na odcinki odpowiadające fazom Saturna, czyli mniej więcej co 29-30 lat, co koresponduje z cyklem saturnowym w astrologii. Ale z numerologią dziewięcioletnią nikt tego systemowo nie połączył, przynajmniej w żadnym źródle które znam. To byłoby dość duże naciąganie - chyba że ktoś ma własne obserwacje empiryczne z większej próby.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wchodzę tu z boku bo mam pytanie do całego wątku. Czy wy w ogóle rozróżniacie lewą i prawą dłoń przy tym porównywaniu? W chiromancji jest podział na dłoń wrodzoną i nabytą, a to kompletnie zmienia interpretację. Jeśli ktoś mierzy lewą jako potencjał a prawą jako realizację, to nakładanie na to numerologii wymagałoby chyba oddzielnych reguł dla każdej z nich.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Ferdek Ja patrzyłem głównie na lewą bo gdzies czytalem ze to ta "wrodzona". Ale szczerze - nie jestem pewien czy moje zrodlo bylo wiarygodne. Czy jest jakas zasada ktora jest bardziej powszechnie akceptowana?


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Kwestia lewej i prawej to jeden z tych punktów gdzie szkoły się naprawdę kłócą. W tradycji zachodniej zazwyczaj: prawa to co realizujesz, lewa co przyniosłeś ze sobą. Ale są systemy wschodnie gdzie jest odwrotnie - i dla mężczyzn inna zasada niż dla kobiet. Dla mnie bardziej istotne w tym wątku jest coś innego: czy linia życia w ogóle mówi o czasie, czy o intensywności doświadczeń? Te segmenty które opisuje Pyromanta mogą oznaczać nie "kiedy", ale "jak mocno".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Jarowit To ważne rozróżnienie. Rok osobisty w numerologii też nie mówi tylko "kiedy" coś się stanie, ale jaka jest jakość energii tego okresu. Może więc te segmenty to nie znaczniki czasu ale znaczniki rodzaju energii? Wtedy można by szukać, czy segment z wyraźnym zagięciem odpowiada np. latom z wysoką liczbą karmiczną.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję i mam mieszane uczucia. Podoba mi się że szukacie spójności między systemami - ale łączenie chiromancji z numerologią to jak składanie dwóch map narysowanych w różnych skalach i przez różne osoby. Każdy z tych systemów ma własną wewnętrzną logikę i nie były projektowane razem. Nie mówię że to niemożliwe, ale trzeba być bardzo ostrożnym żeby nie interpretować potwierdzenia tam gdzie jest tylko zbieżność.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylwek-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Eremitka68 Zgadzam sie co do ostroznosci, ale to samo mozna powiedziec o kazdym systemie ezoterycznym. Numerologia i astrologia tez nie byly "projektowane razem", a jednak ludzie je lacza i czesto wychodzi z tego cos spojnego. Pytanie nie jest chyba "czy mozna", tylko "jak to robic zeby mialo sens".


Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 387

@Sylwek.ka No dobrze, ale astrologia i numerologia mają przynajmniej wspólny mianownik - czas i cykliczność. Chiromancja to zapis statyczny, dłoń nie zmienia się co rok. Jak niby ma to mapować dynamiczne cykle numerologiczne? Chyba że zakładasz, że linia życia jest z góry zakodowana ze wszystkimi przyszłymi cyklami - a to jest już bardzo mocne założenie.


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Ale właśnie - czy linia życia zmienia się? Bo słyszałam że u niektórych osób faktycznie się zmienia po dużych przełomach. Jeśli tak to może nie jest aż tak statyczna jak Eremitka mówi. Sama nie mam w tym doświadczenia ale czytałam o takich przypadkach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lada91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Modrzewka79 Linie na dłoni faktycznie mogą się zmieniać, szczególnie te mniejsze. Główne - linia życia, głowy, serca - są dość stabilne, ale nie są absolutnie niezmienne. Znam przypadek gdzie po poważnej operacji linia życia wyraźnie się zmieniła w pewnym miejscu. Ale to nie zmienia pytania Eremitki - jak mapować coś z natury płynnego na coś co jest rysowane jako stałe segmenty?


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie może z innej strony. Czy ktoś z was prowadzi notatki z takich porównań? Staram sie zapisywac daty wydarzen i pozniej sprawdzac wstecznie co "działało". Wydaje mi sie ze zanim zaczniemy budowac teorie o segmentach, fajnie byloby zebrac kilka konkretnych przypadkow - co kto widzial na linii, jakie daty, i co numerologia mowi o tamtych latach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Bernadetka00 Dobry pomysł. Moge napisac swoje trzy punkty ze szczegolami. Pierwszy to mniej wiecej 21-23 rok zycia - linia ma tam delikatne zagiecie w lewo. patrze na siebie wstecznie i to byl u mnie rok osobisty 5, czyli zmiana i uwolnienie. Drugie miejsce to okolice 34-36 lat - rok osobisty 9 plus koniec calego cyklu. Trzeci punkt jest za wczesnie zeby ocenic bo jeszcze go nie przezylem. Ktos ma podobny uklad?


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@wisia77)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze wchodze z podstawowym pytaniem, ale dopiero zaczynam rozumiec numerologie. Jak sie w ogole oblicza ten rok osobisty? Rozumiem cykle z urodzenia ale nie wiem czy do liczenia bierze sie rok biezacy czy rok urodzenia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sylwek-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Wisia77 Rok osobisty to suma cyfr z twojej daty urodzenia - dzien i miesiac - plus cyfry roku biezacego, wszystko redukowane do jednej cyfry. Np jesli urodziny 15 marca to 1+5+3 = 9, plus cyfry aktualnego roku. To jest podstawa a potem nakladasz to na cykl 1-9. Ale moze nie odchodzmy za daleko od glownego tematu bo pytanie Pyromanty o segmenty linii jest ciekawe.


Odpowiedz
(@sylwek-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Wisia77 Dokladnie. Wiec jesli masz urodziny 9 marca i jest rok 2013 to: 9+3 = 12, potem 1+2 = 3, 2+0+1+3 = 6, razem 3+6 = 9. Rok osobisty 9 - rok domkniec i konczenia cykli. I wracam do tego co Pyromanta pisal o swoich trzech punktach - rok 5 przy tym zagieniu linii brzmi spojnie z energia przelomu.


Odpowiedz
(@wisia77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 56

@Sylwek.ka Dzieki! Zaraz bede to liczyc dla siebie. Ale chcialam zapytac - jezeli ktos ma na linii zycia wyrazny punkt okolo trzydziestki, to jak w ogole sie okresla ktory to rok? Mierzy sie centymetry czy jest jakis inny sposob?


Odpowiedz
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 243

@Wisia77 Metod jest kilka i tu właśnie leży problem, o którym wcześniej mówiłam. Najpopularniejsza w tradycji zachodniej to metoda igły - przykładasz igłę pod kątem prostym do linii i szacujesz wiek na podstawie długości łuku. Ale to wymaga wiedzy który punkt to zero a który to koniec. I różne szkoły przyjmują różne punkty startowe.


Odpowiedz
Wpisy: 207
Rozpoczynający temat
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

I to jest wlasnie cos co mnie od poczatku gryzie. Jak mam sensownie porownac swoje trzy zagiecia z rokiem osobistym, skoro nie wiem czy mierzyc do 70, 90 czy do stu lat? Przy kazdej skali te same punkty na linii wychodzaja jako zupelnie inne okresy zycia. przy skali 70-letniej moj pierwszy punkt to okolo 21-22 lata, przy 90-letniej juz 27-28.


Odpowiedz
Wpisy: 389
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

No i wlasnie dlatego pytalam wczesniej o cykle saturnowe - bo 29-30 lat to jakos bardziej "obiektywna" kotwica niz wybrana skala linii. Dalej nie rozumiem jak polaczyc to z numerologia dziewiecioletnia. Czy ktos w ogole probowal tego w praktyce, nie tylko teoretycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Próbowałam. Robiłam mapowanie dla kilku osób - porównywałam rok osobisty z punktami na linii życia. Wnioski? Najlepiej działało to kiedy zamiast dopasowywać skalę liniową, traktowałam każdy wyraźny punkt jako marker energetyczny bez przypisanego roku. Potem sprawdzałam w którym roku osobistym w okolicach tego wieku coś się faktycznie wydarzyło. I z tych danych próbowałam wyciągnąć wzorzec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 387

@Unakitka85 Ale to jest metodologia odwrócona - najpierw wiesz co się stało, a potem dopasowujesz wzorzec. To nie jest przepowiednia ani system, to jest racjonalizacja wsteczna. Rozumiem że takie ćwiczenie może być ciekawe jako refleksja nad własnym życiem, ale nie nazywałabym tego dowodem na spójność systemów.


Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Eremitka68 Zgadzam się że to nie jest dowód. Ale żaden system ezoteryczny nie jest "dowodlany" w sensie naukowym - i wszyscy tu to wiemy. Pytanie czy wzorzec się powtarza, czy jest jednorazowy. Jak masz kilka osób i te same typy roku osobistego korelują z podobnymi typami punktów na linii, to coś jest na rzeczy - nawet jeśli nie w laboratoryjnym sensie.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@lada91)
Połączone: 2 lata temu

Mogę wtrącić coś konkretnego? Pracuję z dłońmi od dłuższego czasu i widziałam przypadki gdzie po przełomowym wydarzeniu linia się zmieniała. Nie drastycznie, ale wyraźnie. Jedna kobieta po bardzo trudnym rozwodzie - linia życia nabrała dodatkowego odgałęzienia właśnie po tym. Czy to znaczy że system dynamicznie zapisuje cykle? Nie wiem. Ale to nie jest statyczna matryca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Lada91 A ta zmiana była na lewej dłoni czy prawej? Bo to chyba klucz do interpretacji tej dynamiki. Jeśli lewa to potencjał wrodzony to jak może się zmieniać po wydarzeniu życiowym?


Odpowiedz
(@lada91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Ferdek Na prawej. I właśnie to jest argument za tym że prawa ręka rejestruje to co realnie przeżywasz - niezależnie od tego z czym przyszłaś. Jakby dłoń była żywym zapisem a nie planem z góry. W tradycji którą znam to jest logicznie spójne.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

No to co Lada opisuje to bardzo stara koncepcja - chiromancja jako zapis karmiczny kontra chiromancja jako mapa potencjału. Te dwa podejścia istniały równolegle od wieków i nigdy ich nie pogodzono. Żadne z nich nie wyjaśnia wprost jak segmentować linię na okresy numerologiczne. Może ktoś zna tradycję która to łączyła systemowo?


Odpowiedz
Wpisy: 37
(@adelajda75)
Połączone: 2 lata temu

W tradycji runicznej są pewne paralele - Norny przypisywały czas do konkretnych obszarów przestrzeni rytualnej. Ale nie do dłoni. Idea że czas jest zapisany w materii - w kamieniu, drewnie czy dłoni - jest bardzo stara. Problem z numerologią dziewięcioletnią jest taki że to system całkowicie oparty na kalendarzu gregoriańskim. Ile ma to wspólnego z biologicznym czasem ciała?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Adelajda75 To ciekawy trop. Porównywałam swoje notatki i widzę że moje najwyraźniejsze punkty na linii życia nie pokrywają się idealnie z latami osobistymi z numerologii, ale za to dość wyraźnie pokrywają się z węzłami księżycowymi. Może chiromancja bliżej dialoguje z astrologią niż z numerologią?


Odpowiedz
(@sylwek-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Bernadetka00 A kiedy to sprawdzałaś - wstecznie czy próbowałaś przewidywać? Bo to dość istotna różnica. I jak duze bylo twoje N - ile punktow, ile osob?


Odpowiedz
(@bernadetka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Sylwek.ka Wstecznie, to uczciwe. Tylko moja własna dłoń i własne notatki z kilku lat. Żadna próba reprezentatywna, jasne :D. Właśnie dlatego pytałam czy ktoś jeszcze prowadzi takie notatki - sama mam za mało danych żeby cokolwiek pewnie twierdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 599
(@pranava)
Połączone: 5 dni temu

Czytam tę dyskusję i mam takie poczucie że szukacie precyzji tam gdzie system z natury nie jest precyzyjny. W medytacji pracuje z energia ciala i wiem ze granice miedzy "przedtem" a "potem" nigdy nie sa liniowe. Moze te punkty na linii to nie znaczniki dat ale wezly energetyczne - geste miejsca gdzie cos sie skumulowalo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 389

@Pranava To brzmi podobnie do tego jak czakry są opisywane jako punkty w których gromadzi się lub blokuje energia - nie miejsca w czasie ale miejsca w przestrzeni ciała. Tylko jak to przełożyć z powrotem na pytanie Pyromanta o konkretne okresy? On chce wiedzieć czy te trzy punkty to trzy konkretne lata czy coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wracam do początku tej rozmowy z innej strony. Pyromanta miał trzy punkty i próbował przyłożyć do nich cykl. Ale może pytanie powinno brzmieć odwrotnie - najpierw ustal z numerologii które lata były dla ciebie kluczowe, a potem sprawdź czy linia coś tam ma. Nie buduj teorii od linii ku życiu, tylko od życia ku linii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 207

@Eremitka68 Właściwie masz rację i to jest podejście ktorego nie probowalem. Znam swoje kluczowe lata z perspektywy numerologicznej - wiem gdzie mialem dziewiątke i gdzie jedynkę. Mógłbym teraz sprawdzić czy w tych miejscach na linii faktycznie cos widac. Tylko nadal nie wiem ktora skale linii przyjac zeby wyznaczyc te miejsca na dloni.


Odpowiedz
Wpisy: 207
Rozpoczynający temat
(@pyromanta)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe ze Eremitka68 sugeruje odwrocenie kolejnosci - bo wlasnie to probuje teraz zrobic. Wrocitem do swoich numerologicznych notatek i mam wyraznie zaznaczone lata: rok 9 osobisty byl u mnie w 2011, jedynka w 2012. I teraz patrze na dlon i jest tam cos w polowie linii, wyrazne wygiecie w prawo. Problem: czy to dokladnie ten punkt czy moze przesuniecie o kilka milimetrow i ja tylko chce zeby pasowalo? Tu wlasnie kuleje moja obiektywnosc.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@sylwek-ka)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz z tym wygięciem - miałem podobnie i dlatego zaczalem fotografowac dlon co kilka miesiecy. Dopiero porownujac zdjecia sprzed kilku lat z aktualnymi zobaczylem ze pewne subtelne miejsca zmienily charakter. Ale wracajac do twojego pytania o obiektywnosc - czy poprosiłeś kogoś innego, żeby bez wiedzy o datach wskazał punkty na linii? To jedyny sposob zeby oddzielic to co widzisz od tego co chcesz zobaczyc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lada91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Sylwek.ka To naprawdę dobry pomysł z tą ślepą próbą - sama tak robię przy czytaniu dłoni. Ale mam pytanie do Pyromanta: to wygięcie w prawo o którym piszesz - czy linia po nim jest głębsza, czy płytsza? W tradycji którą znam wygięcie to nie tyle znacznik czasu co znacznik zmiany jakości energii. Głębsza po wygięciu może oznaczać wejście w intensywniejszy okres, płytsza - jakieś wyciszenie albo rozproszenie.


Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 387

@Lada91 Ale tu wracamy do fundamentalnego problemu całej dyskusji - skąd wiemy która z tych interpretacji jest "prawdziwa", a która jest post factum dopasowaniem? Mówisz że głębsza oznacza intensywniejszy okres. Rok dziewiątkowy w numerologii to też intensywność, tyle że zamknięcia. Rok jedynkowy to otwarcie. Jak mamy dwie intensywne jakości i jedną zmianę na linii, to i tak możemy ją przypisać do obu. Bez jakiejś zewnętrznej kotwicy ten system jest po prostu zbyt plastyczny.


Odpowiedz
Udostępnij: