O numerologia handlowa to coś o czym nie slyszalem!! astaria mozesz powiedzieć wiecej o tej ksiazce? Numerologia numeru lokalu to mnie bardzo ciekawi, bo mój sklep jest pod numerem 13 i przez lata zastanawiałem się czy to wplywa. 1+3=4 czyli czwórka - i Lubomila mowi, że czworka to fazy ksiezyca? To chyba nie ma sensu... 😀
Numer lokalu to jest cos co ja też sprawdzalam! Mój gabinet jest pod numerem 7 i jest to siódemka bez redukcji, czyli \"czysta\". Siodemka to intuicja, wnikanie glebia. Dla gabinetu do pracy z energią wydaje mi się idealna. ale wróćmy do godzin - czy numer lokalu i godzina otwarcia powinny ze soba grać, czy są niezależne? Bo jesli są zalezne, to sklep pod 13=4 powinien mieć godziny otwarte harmonijne z czwórką, żeby nie tworzyc napięcia energetycznego.
Dorzuce swoje trzy grosze bo zupelnie nie znam się na numerologii ale to co pisze Astaria o \"matrycy miejsca\" - czy to jest tak że kazde miejsce ma swój wlasny numer, który przyciaga pewnych ludzi? To trochę jak kamien ktory ma swoja wibrację i pasuje do konkretnej osoby? Pytam bo znam sie troche na litoterapii i tam mamy podobną logike. Czy to porownanie ma sns dla kogos kto tu sie zna ^^?
Dopalacz to dobre słowo! Czyli nie chodzi o to, że szostka MUSI isc do piekarni o 6 ale że jeśli i tak tam idzie, to ta zbieżność wzmacnia przyjemnosc wizyty? To jest chyba bardziej realistyczna hipoteza niz że liczby decydują gdzie ktos pojdzie. Astaria, czy tak to rozumiesz, czy jednak myslisz że liczby aktywnie przyciągają?
Ale właśnie tu jest pułapka - jak odróżnić \"wzmocnienie numerologiczne\" od zwyklego dobrego humoru w konkretnej porze dnia? Bo jeśli ide na zakupy o 15, jestem po obiedzie, mam energię, wszystko mi się podoba - to jest czwórka czy po prostu glukoza? Nie mówię, że to wyklucza jedno drugiego, tylko że nie wiem jak to rozdzielić.
Astaria, a ta książka o numerologii handlowej - pamietasz chociaż fragment tytulu? Szukalem czegos o numerach lokali i nie moge znalecz niczego konkretnego po polsku. moj numer 13 (czworka po redukcji) daje mi do myslenia bo sklep działa stabilnie klienci wracają ale rzadko mam jakies \"magiczne\" dni z naglym przypływem ludzi. Moze wlasnie czworka to jest ta stabilna, regularna energia nie spektakularne skoki :>?
O rany, wlasnie - i tu jest problem z cala tą dyskusją. Żeby cokolwiek potwierdzic, potrzeba by było kontrolowac mnóstwo zmiennych. Pora dnia, nastroj, stan konta, tlok w sklepie to czy kasjerka jest miła... I dopiero z tym wszystkim odizolować \"efekt liczby\". To jest metodologicznie bardzo trudne nawet gdyby ktos chciał to zrobic poważnie :(.
Kryska ma rację w jednym - nie każda obserwacja musi być naukowym dowodem. Ale jest różnica miedzy \"zauwazylam wzorzec w moim życiu\" a \"wiem jak to dziala i mogę to generalizować na innych\". Astaria zaczęła od obserwacji osobistej, ale tmeat posta sugeruje coś ogólniejszego - czy konkretna godzina przyciaga klientów o danej liczbie. To już jest twierdzenie o mechanizmie, nie tylko osobiste doswiadczenie czy masz jakieś dane poza swoim sklepem lub gabinetem :>?
Kurczę przepraszam, że znowu pytam o podstawy ale nie rozumiem jednej rzeczy. Jak właściwie oblicza się tę liczbe duszy? Bo widze że Lunaki mowila o imieniu ale nie wiem czy chodzi o imię które mam w dowodzie czy jak mnie wołają w domu. Pytam, bo jesli mam sprawwdzic godziny zakupów, to njapierw muszę wiedziec jaką mam liczbę.
O matko hej, wrocmy na chwile do godzin bo mi zginal watek. Astaria - czy skoro mam szostke, to powinnam też zwracać uwage na godziny ZAMKNIECIIA sklepu? Tzn. czy jeśli sklep zamyka o 20 (2+0=2, zupełnie nie moja liczba) ale otwiera o 9 (bo 9 nie jest 6), to ktora godzina \"liczy się\" do tej energii miejsca?
Wlasnie myślę, że to okno czasowe to dobry pomysl, bo w astrologii tranzyt tez nie jest punktem, jest przejściem przez pewien odcinek. Czy w numerologii jest coś podobnego - czyli nie godzina jako punkt, ale pewien przedzial, gdzie dana liczba \"dziala\"? Bo jesli tak, to sklep otwarty 10-22 ma w sobie cały przekroj liczb i każżdy klient trafia w inną energie w innym momencie.
O rany to by oznaczalo że mój sklep zmienia wiibrację co godzinę! Rano otwiera o 8 (osemka), zamyka o 21 (trojka). Przez caly dzien przelatuje prez wszystkie mozliwe energie.. ale czy to dobrze czy źle? Tzn. czy to jest chaos czy różnorodność? Astaria jak to czytac?
Obserwuję ten wątek i mam pytanie do Strzyboga, bo wczesniej mówił o nakładaniu warstw. Skoro numerologia godzin to już \"rozciągnięcie\" to co z astrologią godzin? Bo w astrologii jest tradycja godzin planetarnych każda godzina doby jest pod wplywem innej planety. Czy to nie jest dokładnie ta sama logika co tutaj, tylko w innym języku? Jakoś nie słyszę żeby ktoś kwestionował godziny planetarne tak jak tę dyskusję
Strzybog, ale skoro godziny planetarne są przyjętą praktyką, to czy można by nałożyć je na liczby? Każda planeta ma przypisaną liczbę w tradycji numerologicznej. słońce to 1, Księżyc to 2 Mars to 9, Merkury to 5... jeśli godzina planetarna Mars odpowiada planecie o wartości 9, i mam dziewiątkę duszy, to moze to jest jakiś most między dwoma systemami? Czy ktoś w ogóle o tym pisał?
Właśnie to zestawienie planet z liczbbami to jest coś,czego szukalam od dawna w moich notatkach. Słońce=1, Księżyc=2, Mars=9... ale Dziedzilia, mam pytanie - czy to przyporązdkowanie jest universalne dla wszystkich szkol numerologicznych, czy znowu zależy od tradycji? Bo widzę, że w chaldejskiej kolejność planet jest inna niż w pitagorejskiej i boję się, że mieszam systemy.
To jest dokładnie ten problem o którym chcialam mówić, ale temat zszedł na metodologię 🙂 Wracając do sedna - jesli zestawiamy godziny z liczbą duszy klienta, to system musi być spójny od początku. ja w swoich obserwacjach uzywam pitagorejskiej bo to ta, od której zaczelam. Ale Lubomila - te Twoje notatki z chaldejską, czy próbowałaś sprawdzać godziny otwarcia jakiegoś konkretnego miejsca pod kątem tamtego systemu?
Wskoczę z boku z bokiem ale nadal siedzę przy moim pytaniu o godziny zamknięcia. konstancja mówiła, że wazniejszy jest moment wejścia - ale co jeśli dopiero idę do sklepu i widze, że zamkną za 20 minut? Czy ta wiedza o zbliżającym się zamknieciu coś zmienia w tym jak \"wchłaniam\" wibracje miejsca?
Przepraszam, że znowu grm adwokata diabla ale to co Konstancja opisuje - zakupy pod presja a spokojne zakuy - to chyba bardziej psychologia niż numerologia? Jak można oddzeilić efekt stresu od efektu godziny?
Oj, cieeszę się że Dziedzilia wytlumaczyla mi wcześniej jak liczyć liczbe duszy bo teraz mogę bardziej swiadomie sleedzic ten watek. Ale mam nowe pytanie - jesli mam dwa imiona w dowodzie, to czy liczę oba razem? I czy nazwisko do tego dochodzi? bo wyszly mi różne wyniki i nie wiem ktra kombinacjja jest \"prawdziwa\" :|.
Dziekuje Astaria za tamte slowa o sklepie specjalistycznym kontra szerokim asortymentemto naprawdę mnie rozjasnilo! Ale zastanawiam sie nad czymś praktycznym - czy mozna by celowo ustalic godziny otwaarcia pod numerologię właściciela, czy raczej pod \"typ\" klienteli którą się chce przyciagnac? 😀 Bo to chyba dwa roze podejścia?
Wladek, Dobre pytanie i myślę, że nie ma jednej odpowiedzi. Jeśli właściciel i jego liczba duszy są \"skrojone\" pod daną klientelę, to oba podejścia wyjda na to samo. problem pojawia się gdy właściciel ma np. czwórkę, a chce przyciągać klientów-trójki. Wtedy trzeba by zdecydować, co jest ważniejsze - jego komfort prowadzenia biznesu czy profil klientów. czy Twój sklep ma jakiś konkretny profil klienta? Bo może sprawdzimy to razem.
Wracając do zestawiania systemów - próbowałam raz zestawić godziny planetarne z cyklem księżycowym i liczba dnia tygodnia,i wyszło mi że najlepsze zakupy robi się w środy (Merkury, liczba 5) w pierwszej godzinie po wschodzie słońca. Ale mam liczbę duszy 5 więc może to po prostu moja liczba wzmacnia każdy środowy kontakt z przestrzenią handlową?
Strzybog, ale czy w historii ezoteryki nie było zawsze tak, że nowe systemy powstawały wlasnie przez takie nakladanie? Kabała plus astroolgai plus tarot - to tez ktoś kiedyś poskladal. Skad wiemy że synteza Lubomili jest \"za daleko\"?
Dla mnie te syntezy są na razie za skomplikowane, ale mam podstawowe pytanie do Astarii - jeśli mam liczbe duszy 6, to jakie godziny otwarcia sklepu powinnam szukać?? Chodzi mi o jakiś praktyczny punkt startowy, nie całą teorie na raz.
A ja mam pytaanie do całej dyskusji o godzinach - czy ktoś probowal obserwować nie tylko godzinę wejscia do sklepu ale też godzinę finalnej transakcji? Tzn. moment kiedy się placi? Bo może wlasnie ten moment jest wazniejszy niż wejście, bo to jest moment \"wymiany energii\"?
Hmm, wracając do tego co pisala Konstancja o godzinie płatności - to mnie bardzo ucieka myśl w inna stronę czy ktoś próbowal obserwowac czy klienci którzy płacą karta (moment bezkontaktowy, szybki) mają inną \"energie transakcji\" niz ci płacący gotowka? Bo gotówka to jednak fizyczny kontakt z materia z liczbą banknotów.. 🙂
Hm,ale to juz chyba wychodzi poza numerologię? Gotówka kontra karta to raczej socjologia zachowań zakupowych. Choc rozumiem, że tutaj wszystko może się łączyć nadal jestem sceptyczny ale pytam szczerze - czy ktoś z Was ma konkretny powtarzalny przykład że godzina otwarcia sklepu przyciągała klientow z daną liczba duszy? Nie jednorazowy, ale regularny wzorzec? 🙁
