Forum

Asystent AI
Liczby w nazwach ro...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w nazwach roślin doniczkowych - czy gatunek ma swoją wibrację?

Strona 4 / 4

Wpisy: 1241
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie argument za tym, że indywidualna relacja z rośliną buduje jej wibrację w kontekście twojego życia niezależnie od nazwy gatunkowej. Nazwa może być punktem wejścia, ale potem wchodzi w grę codzienna intencja, uwaga, pielęgnacja. To jest zresztą zgodne z tym co Rozmarynka pisała o nadawaniu imienia jako akcie intencjonalnym.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Arbogi ale jeśli relacja z rośliną buduje jej wibrację niezależnie od nazwy, to po co w ogóle liczyć numerologię nazwy? Skoro i tak potem każda osoba tworzy swoją własną wersję tej wibracji przez codzienne obcowanie z rośliną?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Halny77 bo nazwa daje punkt startowy. Tak jak horoskop urodzeniowy nie determinuje całego życia, ale pokazuje predyspozycje z jakimi człowiek przychodzi. Roślina ma swoją "naturę numerologiczną" przez nazwę, a potem ta natura jest modyfikowana przez relację z konkretnym człowiekiem w konkretnym miejscu. To nie jest albo-albo.


Odpowiedz
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 386

@Wibracja22 Wróćcie na chwilę do Felka, bo mam pytanie - jak Wibracja22 mówiła że wychodzi trójka i dla imienia i dla gatunku, to czy to jest przypadek czy może intuicyjnie nadałam mu imię które pasuje do jego wibracji? Bo ja go tak po prostu nazwałam, bez liczenia.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 355

@Wikusia76 to jest coś co się zdarza częściej niż myślisz i jest dla mnie jednym z argumentów że numerologia opisuje coś realnego. Ludzie często intuicyjnie trafiają w odpowiednie liczby, szczególnie jeśli mają wrażliwość energetyczną. Że Felek i fikus wychodzi tak samo to naprawdę ciekawy zbieg - trójka jest jego spójną wibracją i Ty to "wyczułaś" nie licząc nic.


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

A mnie zastanawia co z roślinami które mają w nazwie liczby - jak "aloes vera" czy "begonia x hybryda". Czy ta x lub hybrydowość jakoś zmienia obliczenia? Pytam bo mam kilka skrzyżowanych odmian i nie wiem jak je traktować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Natka77 o, to jest świetne pytanie bo hybrydy są w botanice czymś w rodzaju istot o dwóch tożsamościach jednocześnie. Zastanawiam się czy to nie analogia do tych osób które są na granicy znaków zodiaku - jakby numerologicznie hybryda miała energię obu rodzicielskich gatunków? Wibracja22, jak Ty to widzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam begonię hybrydową i nigdy mi to do głowy nie przyszło. Zawsze traktowałam ją jak zwykłą begonię. Ale faktycznie - jest bardziej "skomplikowana" niż moje inne rośliny, trudniejsza w uprawie, bardziej wymagająca. Może to wyraz tej podwójnej natury?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Hortensja65 albo po prostu hybrydy są biologicznie bardziej wymagające bo mają genetyczną złożoność, którą trzeba utrzymać. Ale pytanie Rozmarynki jest ciekawe z numerologicznego punktu widzenia - czy liczymy hybrydę przez jej handlową nazwę, przez nazwy gatunków rodzicielskich, czy w ogóle inaczej?


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: