Forum

Asystent AI
Liczby w liczbie pr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w liczbie przyjaciół - czy istnieje idealna liczba bliskich osób?

Strona 3 / 3

Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Rok czwórki w relacjach to temat, który mnie samego zastanawia. Czwórka kojarzy się z budowaniem fundamentów, ale pytanie brzmi: fundamentów czego? Bo jeśli ktoś ma w sobie nieuporządkowane relacje, to czwórka może być właśnie rokiem, w którym to wychodzi na wierzch i zaczyna domagać się porządku. Klimcia, a masz poczucie, że coś się w twoich znajomościach teraz destabilizuje, czy raczej zatrzymało w miejscu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia_p)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Zengui bardziej zatrzymało. Jakby wszystko stało w miejscu i nie wiem, co z tym zrobić. Nikt nowy nie wchodzi, ale stare relacje też jakoś nie idą do przodu.


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1660

@Klimcia_P to brzmi bardzo typowo dla czwórki. Ten rok nie sprzyja lekkości kontaktów, sprzyja sprawdzeniu, co jest trwałe. Może to nie jest moment na nowych ludzi, tylko na przyjrzenie się tym, którzy już są?


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do Ewuni, bo jej pytanie zostało trochę pominięte. Rok czwórki nie wyklucza pogłębiania relacji, ale wymaga od nas pracy, nie płynięcia z prądem. Może dlatego wielu ludzi odczuwa ten rok jako trudny w kontaktach, bo nie ma tu lekkości, jest wysiłek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Jadzia88 a jak rozróżnić, czy ta praca nad relacją ma sens numerologicznie, bo to dobra relacja, czy po prostu haruję i nic z tego nie wyniknie?


Odpowiedz
Wpisy: 193
Rozpoczynający temat
(@siodemka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ewunia dotknęła czegoś, co mnie też zawsze zastanawia. Czy numerologia jest w stanie powiedzieć nie tylko kiedy, ale też czy w ogóle dana relacja ma sens? Bo to by mocno zmieniało sposób, w jaki patrzymy na te liczby przyjaciół.


Odpowiedz
Wpisy: 628
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Moim zdaniem numerologia może dać wskazówkę, ale nie wyrok. Patrząc na kompatybilność liczb, można zobaczyć potencjalne napięcia albo harmonię, ale to, czy relacja ma sens, zależy też od tego, na jakim etapie świadomości są obie osoby. Dwie piątki mogą być ze sobą świetnie, jeśli obie mają przepracowane swoje potrzeby swobody.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Adept ale właśnie, to jest to, co mnie zawsze kręci w te dyskusje. Zawsze jest jakiś warunek. Jak coś nie wychodzi, to dlatego, że za mało przepracowane. Jak wychodzi, to liczby są zgodne. Skąd wiadomo, które z tych wyjaśnień jest prawdziwe?


Odpowiedz
(@balbina_75)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 154

@Celestyn56 masz rację, że to brzmi kołowo, ale z drugiej strony chyba każde sposób do samorozwoju tak działa? Astrologia też mówi o potencjale, a nie o pewnikach. Nie rozumiem, czemu numerologia miałaby być inna.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Balbina_75 no właśnie, bo to znaczy, że żadne z tych podejść nie jest falsyfikowalne. Jak wszystko można wytłumaczyć, to nic tak naprawdę nie tłumaczy. Ale ok, nie chcę burzyć dyskusji, bo widzę, że dla was to ma wartość praktyczną.


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy może do pytania Siodemki o liczbę przyjaciół, bo mnie to naprawdę zastanawia od początku tego wątku. Czy jest w numerologii jakieś pojęcie, które mówi wprost o tym, ile połączeń dana wibrace może udźwignąć? Nie mówię o kompatybilności konkretnych par, tylko o pojemności na relacje.


Odpowiedz
Wpisy: 1660
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

To dobre pytanie, Igorek, i mało kto je tak precyzyjnie stawia. Liczba życia pokazuje pewną naturalną pojemność energetyczną. Jedynka i siódemka mają ją mniejszą, ale głębszą. Trójka i piątka mają większą, ale bardziej rozproszoną. Nie ma jednej liczby, która byłaby idealna dla każdego.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróciłam z tą liczbą. Ta osoba ma liczbę życia sześć. I jest w piątym roku osobistym. Czy ktoś może mi powiedzieć, jak to wygląda razem z moją ósemką i moim siódmym rokiem osobistym?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Joasia96 sześć i osiem to zestawienie, które energetycznie potrafi być bardzo silne, ale bywa też bardzo obciążające dla obu stron. Szóstka naturalnie przyjmuje i troszczy się, a ósemka dąży i wymaga. Pytanie, które zadałabym sobie na twoim miejscu, to czy w tej relacji odczuwasz równowagę dawania i brania, czy raczej jedno z was jest cały czas w roli dawcy.


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Otylka raczej ja daję więcej. Ale nie wiem, czy to kwestia liczb, czy po prostu charakterów.


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Joasia96 a piąty rok osobisty tej osoby to rok zmian i szukania nowego. To może być czas, kiedy szóstka jest bardziej skupiona na sobie niż zwykle, bo sam rok ją do tego pcha. Twój siódmy rok to czas refleksji i wyciszenia. Jakbyś pytała mnie, to teraz obie jesteście w swoich własnych procesach i ta dynamika, którą opisujesz, może być po prostu wyrazem tego, gdzie teraz są wasze energie.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Otylka Dziękuję Otylka za ten opis, bo ja mam bardzo podobną sytuację z bliską osobą i to, co piszesz, bardzo mi otwiera oczy. Nie wiedziałam, że rok osobisty może aż tak wpływać na to, jak ktoś funkcjonuje w relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 213
 Bard
(@bard)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie, może podstawowe, ale nie chcę zgadywać. Jak się w ogóle liczy rok osobisty? Widzę, że wszyscy o nim mówią, ale różnie to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 193
Rozpoczynający temat
(@siodemka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Bard, rok osobisty liczy się z dnia i miesiąca urodzenia, ale zamiast roku urodzenia dodajesz rok bieżący. Redukcujesz do jednej cyfry. Więc jeśli ktoś urodził się 15 marca, to liczy: 1+5+0+3+2+0+2+5 i redukuje do cyfry. To pokazuje, w jakiej energii jest ktoś teraz, w tym konkretnym roku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_p)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 148

@Siodemka Właśnie sobie przeliczam i wychodzi mi rok czwórki, jak Zengui wcześniej powiedział. To faktycznie pasuje do tego, co czuję. Ale mam pytanie, czy rok osobisty każdego z przyjaciół wpływa na jakość relacji między wami, czy to raczej sprawa tylko wewnętrzna?


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@klimcia_p)
Połączone: 6 miesięcy temu

Rok osobisty wpływa na relacje, bo każda osoba wnosi swoją aktualną energię do wspólnej przestrzeni. Jeśli twój znajomy jest w piątce, a ty w czwórce, to siłą rzeczy ciągniecie w różnych kierunkach. On chce ruchu, ty chcesz stabilności. To się czuje, nawet jeśli nikt tego nie nazywa.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Klimcia_P dokładnie tak to działa. Rok osobisty to nie jest sprawa wyłącznie wewnętrzna, to wibracją, którą nosisz i którą odczuwają inni. Mam wrażenie, że wiele napięć w relacjach, które wydają się nie mieć powodu, ma właśnie to źródło.


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Jadzia88 ale czy to znaczy, że z niektórymi ludźmi relacja będzie dobra tylko w pewnych latach, a w innych nie? Jak to w ogóle planować?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Igorek to nie jest kwestia planowania, raczej rozumienia. Nie spotkasz kogoś i nie powiesz sobie: ok, teraz mamy dobry rok numerologicznie, budujemy relację. Ale możesz zrozumieć, dlaczego w danym czasie kontakt z kimś jest trudniejszy albo dlaczego coś nie klei się tak jak wcześniej. To daje inną perspektywę, a nie harmonogram.


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Otylka wróciłam do tego, co napisałaś o mojej szóstce i moim siódmym roku. Powiedziałaś, że obie jakby nie jesteśmy teraz skupione na dawaniu. Ale co to znaczy dla tej relacji praktycznie? Czy to znaczy, że powinnam teraz ją zostawić, czy po prostu mieć mniejsze oczekiwania?


Odpowiedz
(@otylka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Joasia96 ani jedno, ani drugie. Siódmy rok to czas, kiedy twoje potrzeby są bardziej wewnętrzne. Jeśli ta relacja ma głębię, przetrwa ten czas bez wielkiego wysiłku. Jeśli wymaga od ciebie ciągłego napędzania, żeby w ogóle istniała, to wtedy warto się zastanowić, nie dlatego że liczby mówią nie, ale dlatego że sama odczuwasz wyczerpanie.


Odpowiedz
Wpisy: 213
 Bard
(@bard)
Połączone: 3 miesiące temu

Dziękuję za wytłumaczenie roku osobistego, Siodemko. Policzyłem i wychodzi mi dziewiątka. Czy to coś mówi o tym, ile przyjaciół powinienem mieć w tym czasie albo z kim się zbliżać?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1660

@Bard dziewiątka roku osobistego to rok zamknięć i podsumowań. Często w tym czasie relacje, które już dawno wyczerpały swój czas, ostatecznie się kończą. To nie jest rok na budowanie nowych bliskich połączeń, raczej na honorowe zakończenie tych, które się wypełniły. Ilu przyjaciół wtedy masz, to mniej ważne, ważne jest, kto zostaje.


Odpowiedz
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 222

@Gituska to jest niesamowite, bo mam dokładnie takie odczucia ostatnio. Trzy osoby, które uważałam za bliskie, po prostu gdzieś mi odpłynęły bez konkretnego powodu i ciągle się nad tym zastanawiam. Dziękuję, że to nazwałaś, naprawdę mi to pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 193
Rozpoczynający temat
(@siodemka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wracając do pytania Barda i do tego, o co mi chodziło na początku, ta dziewiątka roku osobistego bardzo pięknie pokazuje, że idealna liczba przyjaciół nie jest stała. Dziewiątka przerzedza, czwórka stabilizuje, trójka przyciąga nowych. Może zamiast szukać jednej odpowiedzi, powinniśmy pytać, jaka liczba jest odpowiednia teraz?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie, bo chcę zrozumieć. Mówicie o roku osobistym, liczbie życia, kompatybilności. Ale czy ktoś z was kiedyś sprawdzał, czy te przepowiednie o relacjach w danym roku rzeczywiście się pokrywają z tym, co się wydarzyło? Nie złośliwie pytam, naprawdę chcę wiedzieć, jak to wygląda w praktyce.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Celestyn56 u mnie akurat tak. Miałem rok szóstki i był to rok, w którym po raz pierwszy od dawna naprawdę zainwestowałem w relacje. Zbliżyłem się do trzech osób, z którymi teraz mam bliski kontakt. Nie mówię, że liczba to zrobiła, ale energie rok wcześniej były zupełnie inne i wtedy nic podobnego się nie wydarzyło.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Adept rozumiem, ale to jest jeden przykład. Mogło się tak złożyć niezależnie od roku. Jak odróżnić zbieżność od przyczynowości?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

A ja mam wrażenie, że to nie jest o dowodach w takim sensie. Dla mnie numerologia działa jak lustro, patrzę w liczby i coś zaczyna mieć sens, co wcześniej nie miało. Czy to przyczynowość, czy tylko porządkowanie myśli, naprawdę nie wiem, ale efekt jest podobny.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@balbina_75)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy o roku osobistym i mam pytanie, czy to samo dotyczy liczby życia? Czy liczba życia też wpływa na to, ile osób naturalnie przyciągamy jako bliskich, czy to zupełnie inne pojęcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1660

@Balbina_75 liczba życia to bardziej twoja naturalna pojemność i styl relacji, rok osobisty to aktualny kontekst. Wyobraź sobie, że liczba życia to kształt naczynia, a rok osobisty to temperatura wody, którą wlewasz. Jedynki i siódemki mają węższe naczynia, ale głębsze. Trójki i piątki szerokie i płytkie. Rok osobisty zmienia to, ile wody możesz przyjąć w danym momencie.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam liczbę życia osiem i przez lata byłem przekonany, że mam bardzo wielu bliskich. Dopiero jak zacząłem to sprawdzać dokładniej, zorientowałem się, że mam wielu znajomych, ale naprawdę bliskich może trzech. Ósemka dużo buduje na zewnątrz, ale nie zawsze to przekłada się na głębokość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Kazik59 to ciekawe, bo mam ósemkę i dokładnie tak samo. Dużo ludzi wokół, ale kiedy coś ważnego się dzieje, naprawdę liczyłam tylko na dwie osoby. Zawsze myślałam, że to moja wina, a teraz zastanawiam się, czy to po prostu natura tej liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę w środku, ale czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam proste pytanie. Jeśli moja liczba życia to trzy, to znaczy, że powinienem mieć wielu przyjaciół? Bo w moim przypadku jest odwrotnie, mam mało i jakoś mi z tym dobrze.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@siodemka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 193

@Young trójka naturalnie przyciąga dużo kontaktów, ale to nie znaczy, że musisz je wszystkie zamieniać w bliskie relacje. Może po prostu świadomie filtrujemy więcej niż wynika to z liczby. Albo inne elementy, na przykład rok osobisty albo liczba duszy, wpływają na to, że preferujesz mniej i głębiej. Jaki masz teraz rok osobisty?


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 458

@Young a jak w takim razie wygląda twój rok osobisty? Bo może to właśnie tam leży odpowiedź, dlaczego trójka u ciebie działa inaczej niż powinna? Albo może ta liczba duszy, o której wspominała Siodemka, ciągnie w inną stronę?


Odpowiedz
(@young)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 453

@Igorek rok osobisty mam dwójkę, to chyba coś zmienia? Szczerze mówiąc nie wiem jak to połączyć. Trójka życia, dwójka roku, i czuję się dobrze z dosłownie jedną czy dwiema osobami blisko.


Odpowiedz
Wpisy: 193
Rozpoczynający temat
(@siodemka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dwójka roku przy trójce życia to właśnie taki moment, kiedy ta naturalna otwartość trójki mocno przycisza. Dwójka dąży do głębi, nie szerokości. Więc zamiast dziesięciu znajomych ciągnie cię do jednej prawdziwej relacji. To nie jest sprzeczność, to po prostu rok, który koryguje twój naturalny kierunek. I wiesz co, może właśnie warto się zastanowić, czy ta jedna czy dwie bliskie osoby to efekt roku, czy już coś trwalszego w tobie.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

To mnie uderza, bo sam przez lata myślałem, że im więcej osób wokół, tym lepiej dla ósemki. A okazuje się, że ta dwójka roku przy jakiejkolwiek liczbie życia po prostu redukuje. Miałem taki rok z dwójką i faktycznie zostałem z jedną osobą, której naprawdę ufałem. Wtedy to odczuwałem jako stratę, a teraz widzę to inaczej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Kazik59 ale jak odróżnić, że to "rok dwójki tak działa", od tego, że po prostu życie tak się ułożyło? Pytam serio, bo jeśli mam rok z jakąś liczbą i zostaje mi jedna bliska osoba, to mogę to przypisać numerologii albo setce innych rzeczy. Co sprawia, że to właśnie liczba jest tutaj kluczem?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: