Forum

Asystent AI
Liczby w liczbie bl...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w liczbie bliźniątek duchowych - czy mogę je mieć więcej niż jednego?

Strona 1 / 2

Wpisy: 181
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam takie pytanie, bo od jakiegoś czasu zgłębiam temat liczb bliźniątek i nie mogę nigdzie znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Chodzi mi o to czy w ogóle możliwe jest, żeby mieć więcej niż jedno bliźniątko duchowe według numerologii? Pytam bo obliczałam swoje liczby i wyszło mi, że kilka osób w moim życiu ma ze mną bardzo mocne połączenia numerologiczne. Jedna z nich ma tę samą liczbę drogi życia co ja, inna ma tę samą liczbę wyrazu, a jeszcze inna urodziła się dokładnie w tym samym dniu miesiąca. Czy to w ogóle coś znaczy? Czy bliźniątko duchowe to zawsze jedna osoba czy może być ich więcej?


Odpowiedz
108 odpowiedzi
Wpisy: 326
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest naprawdę ciekawe pytanie, bo różne szkoły numerologiczne mówią różne rzeczy. W klasycznej numerologii pitagorejskiej pojęcie bliźniątka duchowego nie jest tak naprawdę oddzielną kategorią, to raczej coś co przyszło z kręgów new age i zostało połączone z numerologią. Ale jeśli chodzi o same liczby to myślę, że jedno połączenie numerologiczne niekoniecznie czyni kogoś bliźniątkiem. Które z tych połączeń czujesz najsilniej na poziomie energetycznym?


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@jadzia_n)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale przecież bliźniątko duchowe to z definicji jest tylko jedna osoba, nie? Czyli ta jedna druga połówka twojej duszy. Skoro jest to "bliźniątko" to jest jedno, tak jak bliźnięta to para. To trochę jak gdyby pytać czy można mieć dwie dusze siostrzane jednocześnie, chociaż wiem że to inny koncept.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Jadzia_N właśnie tutaj jest nieścisłość terminologiczna. Dusza siostrzana to jedno, a bliźniątko duchowe to drugie. W numerologii te pojęcia się różnią. Dusz siostrzanych możesz mieć wiele, to są dusze które przebyły z tobą wiele żywotów. Bliźniątko jest jedno, ale pytanie brzmi jak to zidentyfikować przez liczby. I tutaj mam wątpliwości, bo sama liczba drogi życia to za mało żeby mówić o bliźniątku.


Odpowiedz
(@kocanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Baska84 Ja się trochę gubię w tych pojęciach, bo na różnych stronach czytam różne rzeczy. Joasiu, a ty skąd wzięłaś informację, że te osoby mogą być twoimi bliźniątkami? Czy to był jakiś konkretny kalkulator czy twoje własne odczucia połączone z obliczeniami?


Odpowiedz
Wpisy: 181
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę jedno i drugie. Znalazłam opis że bliźniątko numerologiczne to osoba, która ma identyczną lub lustrzaną liczbę drogi życia albo liczbę wyrazu. Ale potem na innej stronie czytałam, że bliźniątka rozpoznaje się po synchronicznościach liczb, czyli np. ciągle widzisz tę samą datę urodzenia danej osoby albo jej numer pojawia się wszędzie. Przy jednej osobie z mojego życia to właśnie mam, cały czas widzę jej datę w różnych miejscach. Ale nie wiem czy to numerologia czy po prostu mój mózg to sobie wypatruje.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Joasia96 To co opisujesz w tym ostatnim zdaniu to efekt Baader-Meinhof, ale rozumiem że patrzysz na to inaczej. Mam jednak pytanie do samej kwestii liczb. Kiedy piszesz o "lustrzanej liczbie drogi życia", co przez to rozumiesz? Bo to mi się wydaje dość luźna interpretacja. Jeśli masz liczbę 5 to lustrzaną byłoby 5? Albo może 6 bo to sąsiadka? Skąd bierzesz te reguły?


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Czulu no właśnie nie jestem pewna. Gdzieś czytałam, że liczby lustrzane to np. 12 i 21, albo 38 i 83, czyli odwrócone cyfry. Ale nie wiem czy to ma sens zanim sprowadzi się do jednej cyfry. Może ty wiesz jak to powinno działać poprawnie?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Joasia96 Szczerze mówiąc w klasycznej numerologii nie ma czegoś takiego jak "lustrzana liczba drogi życia" jako formalna kategoria. Liczba drogi życia sprowadza się do jednej cyfry od 1 do 9, ewentualnie liczb mistrzowskich 11, 22, 33. Tam nie ma już czego odwracać. Pojęcie lustrzanych liczb pojawia się głównie przy godzinach takich jak 11:11 czy 22:22, ale to inna bajka. Martwi mnie trochę że łączysz kilka różnych systemów bez wyraźnej zasady.


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Czulu Zgadzam się z Czulu w kwestii terminologii, ale myślę że sedno pytania Joasi jest inne. Nie chodzi o to czy lustrzane liczby istnieją, tylko o to czy możliwe jest numerologiczne połączenie z więcej niż jedną osobą. I tutaj bym powiedziała, że tak, jest możliwe. Masz w numerologii kilka ważnych liczb, nie tylko drogę życia. Jedna osoba może pasować z twoją liczbą drogi życia, inna z liczbą wyrazu, jeszcze inna z liczbą duszy. Każde z tych połączeń jest inne jakościowo.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@lidzia54)
Połączone: 3 miesiące temu

No to jak mam teraz wiedzieć które połączenie jest "tym właściwym"? Bo rozumiem że można mieć różne liczby i różne połączenia, ale co to praktycznie oznacza? Czy jest jakiś sposób żeby to sprawdzić szybko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Lidzia54 nie ma niestety szybkiego sposobu, bo to wymaga obliczenia pełnego profilu numerologicznego dla obu osób i porównania. Chodzi nie tylko o drogę życia ale też o liczbę wyrazu, liczbę duszy, liczbę osobowości i ewentualnie liczby cyklów. To jest porównanie kilku warstw naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@topielica)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale mam pytanie może naiwne. Co to w ogóle jest liczba duszy? Słyszałam o drodze życia, ale o duszy nie. Czy to coś innego niż liczba wyrazu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Topielica tak, to różne rzeczy. Liczba wyrazu oblicza się z pełnego imienia i nazwiska, wszystkich liter. Liczba duszy to tylko samogłoski z imienia i nazwiska. Mówi o tym czego pragniesz wewnętrznie, co napędza cię od środka. Liczba osobowości to z kolei tylko spółgłoski, czyli jak inni cię postrzegają z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 360
(@kornelia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zaraz, zaraz. To znaczy że ta sama osoba może mieć kilka bliźniątek, po jednym na każdą liczbę? To trochę rozmywa cały koncept, nie? Jeśli każdy może być czyimś bliźniątkiem w jakimś wymiarze to ta wyjątkowość połączenia chyba przestaje istnieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Kornelia Dokładnie to mam na myśli gdy słyszę te interpretacje. Pojęcie bliźniątka duchowego w numerologii jest tak naprawdę narzucone na system który do tego nie był stworzony. Klasyczna numerologia nie operuje pojęciem bliźniątka. Mówi o kompatybilności, o harmonii i tarciach między liczbami, ale nie o wyjątkowym jedynym połączeniu. Skąd wzięło się słowo "bliźniątko" w tym kontekście to dobre pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 181
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale czy to znaczy, że pojęcie bliźniątka duchowego w numerologii jest po prostu wymysłem i nie ma żadnej podstawy? Pytam szczerze bo zaczęłam w to wierzyć i trochę mi to burzy obraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Joasia96 Wracając do pierwotnego pytania, bo trochę odpłynęliśmy. Joasiu, napisałaś że kilka osób ma z tobą mocne połączenia. Czy te osoby wiedzą że je obliczałaś? I czy to są osoby które już znasz od dawna czy raczej nowe znajomości? Bo wydaje mi się że kontekst relacji też coś mówi.


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Irenka.1 dwie z tych osób to osoby które znam od lat, jedna to nowa znajomość. I właśnie przy tej nowej znajomości te synchroniczności liczb są najsilniejsze. Ale nie powiedziałam im o tych obliczeniach, trochę się boję że to zabrzmi dziwnie. Co do twojego pytania o przepowiednie, Danusiu, to powiem tyle, że przy jednej z tych osób wiele się zmieniło odkąd zaczęłam to obliczać. Nie wiem czy to zbieg okoliczności.


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie powiedziałabym że to wymysł, ale raczej że to pojęcie przyszło z innych tradycji i zostało po prostu przyklejone do numerologii bo jest chwytliwe. Numerologia może ci pokazać z kimś silne połączenie energetyczne przez zbieżność liczb. Czy to jest bliźniątko duchowe czy dusza siostrzana czy cokolwiek innego, to kwestia jak to nazwiesz. Liczby nie kłamią, ale etykietki już tak.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@danusia54)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawe co Astralna powiedziała o etykietkach. Mam wrażenie że ludzie często bardziej przywiązują się do nazwy niż do samego odczucia czy doświadczenia. A czy ktoś z was miał takie silne połączenie numerologiczne z kimś i potem sprawdził jak ta relacja się potoczyła? Czy liczby rzeczywiście coś przepowiedziały?


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Joasiu, to bardzo ciekawe że ta nowa znajomość ma najsilniejsze synchroniczności. Mam jeszcze jedno pytanie, bo to wydaje mi się ważne dla całej interpretacji. Czy te synchroniczności pojawiły się przed tym jak ją lepiej poznałaś, czy dopiero zaczęłaś je zauważać jak już nawiązałaś relację? Bo to może mocno zmienić odczyt numerologiczny.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Irenka.1 Hmm, trudno mi to jednoznacznie określić. Chyba jedno i drugie? Tzn. najpierw zwróciłam uwagę na datę urodzenia tej osoby prawie od razu jak ją poznałam, bo miałam dziwne wrażenie. A potem zaczęłam obliczać i synchroniczności zaczęły się mnożyć.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Joasia96 No właśnie, to jest dość ważna kolejność. Jeśli najpierw pojawia się odczucie a potem szukamy potwierdzenia w liczbach, to metodologicznie wychodzi na to że liczby potwierdzają to co już chciałaś zobaczyć. Nie mówię że połączenie nie istnieje, ale skąd wiesz że nie robisz tego w odwrotnej kolejności niż powinna?


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Czulu to jest uczciwy zarzut, ale on dotyczy chyba każdego systemu wróżbiarskiego, nie? Czytając tarota też najpierw masz odczucie, potem szukasz w kartach. Pytanie do ciebie jest takie: czy w numerologii jest w ogóle "właściwa" kolejność? Czy system zakłada że mamy być ślepi na kontekst?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Baska84 nie, oczywiście że nie zakłada ślepoty. Ale zakłada pewną neutralność przy obliczeniach. Jeśli obliczasz kogoś, kogo już kochasz, masz tendencję do interpretowania liczb korzystnie. Dlatego pytam Joasię o kolejność, nie po to żeby ją zawstydzić tylko żeby zobaczyła to sama.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@kocanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale moment, bo ja się tu czegoś nie rozumiem. Czy liczby się zmieniają w zależności od tego jak ktoś oblicza? Tzn. liczba drogi życia jest jaka jest, wynika z daty, więc albo pasuje albo nie. Co tu można interpretować korzystnie lub niekorzystnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Kocanka dobra uwaga. Sama liczba drogi życia jest neutralna, ale już sposób w jaki interpretuje się relację między dwiema liczbami to jest bardzo szeroka przestrzeń. Na przykład czy 7 i 3 to harmonia czy tarcie, różne szkoły mówią różne rzeczy. I tu właśnie wchodzi subiektywizm.


Odpowiedz
Wpisy: 181
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co mówicie ma sens i trochę mnie to studziło, ale z drugiej strony ta nowa osoba ma drogę życia 11 a ja mam 2, i niemal wszędzie gdzie szukałam te liczby są opisywane jako silne połączenie bo 11 sprowadza się do 2. Czy to akurat nie jest jakaś obiektywna zbieżność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Joasia96 To jest ciekawa kwestia. 11 jako liczba mistrzowska i 2 to rzeczywiście pokrewne energetycznie w większości szkół numerologicznych. To nie jest naciągane. Ale czy to robi z tej osoby twoje bliźniątko, czy po prostu kogoś z kompatybilną energią? To już zależy od tego co rozumiesz przez bliźniątko.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@lidzia54)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę, ale chcę się upewnić. Ta 11 to jest faktycznie mocna liczba? Bo moja mama ma 11 i zastanawiam się czy to znaczy że jesteśmy bliźniątkami duchowymi. Trochę dziwne pytanie, wiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Lidzia54 bliźniątko duchowe to niekoniecznie rodzina, a nawet wielu autorów pisze że to rzadko jest rodzina właśnie dlatego że relacje rodzinne to coś innego w hierarchii połączeń dusz. Numerologicznie możecie mieć silną kompatybilność, ale to inny typ połączenia.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@topielica)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam pytanie może podstawowe. Mówicie o różnych typach połączeń. Czy jest jakieś zestawienie albo hierarchia tych połączeń w numerologii? Bo zaczynam się gubić kto jest czym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Topielica nie ma jednej oficjalnej hierarchii bo numerologia nie jest jednolita, ale najczęściej mówi się tak: dusze siostrzane to najszersza kategoria, dusz siostrzanych możesz mieć wiele. Bliźniątko numerologiczne to silniejsze, rzadsze połączenie oparte na głębokiej zbieżności profilu. Flame to coś intensywnego ale niekoniecznie łatwego. Ale jak mówiłam, te kategorie często się mieszają zależnie od szkoły.


Odpowiedz
Wpisy: 360
(@kornelia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Im więcej czytam tej dyskusji tym bardziej mi się wydaje, że numerologia daje ci narzędzia do opisania czegoś co już czujesz, ale nie do odkrycia czegoś czego nie wiesz. Joasiu, a powiedz mi, gdybyś obliczyła te osoby i liczby by nie pasowały, to co byś zrobiła z tymi odczuciami?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Kornelia nie wiem szczerze. To jest naprawdę dobre pytanie i nie mam na nie gotowej odpowiedzi. Chyba bym szukała dalej, może w innych aspektach profilu? Nie wiem czy umiałabym po prostu odrzucić odczucie.


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Joasia96 To co Joasia mówi jest bardzo uczciwe i myślę że większość z nas by tak samo zrobiła. Ale Kornelia, twoje pytanie otwiera coś ważnego. Może rola numerologii w rozpoznawaniu bliźniątek nie jest w tym żeby potwierdzać albo zaprzeczać, tylko żeby pogłębić rozumienie tego połączenia, czyli zobaczyć gdzie jest harmonia a gdzie będzie tarcie.


Odpowiedz
(@danusia54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 245

@Astralna Właśnie, to mi pasuje bardziej niż szukanie odpowiedzi tak/nie. Mam pytanie do Astralnej bo ona to ładnie ująła. Czy uważasz że dwie osoby które mają silne odczucie połączenia, ale numerologicznie niekoniecznie pasują, mogą nadal być bliźniątkami? Tzn. czy liczby mogą się mylić?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Danusia54 liczby się nie mylą, ale interpretacje mogą być niepełne. Jeśli porównasz tylko drogę życia i nic się nie zgadza, to nie znaczy że nie ma połączenia, bo możesz nie patrzeć na właściwą parę liczb. Dlatego Baska ma rację że potrzebny jest pełny profil. Ale też tak, odczucia są częścią tej pracy i ich nie ignoruję.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając do Joasi, bo trochę odpłynęliśmy od jej sytuacji. Masz teraz te obliczenia dla trzech osób. Czy możesz nam powiedzieć jakie liczby drogi życia mają te pozostałe dwie, te które znasz od lat? Bo może razem uda się zobaczyć jakiś wzorzec.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Irenka.1 jedna ma 7 a druga ma 4. Moja droga życia to 2. Przy siódemce czuję bardzo silną więź duchową ale trudną w codzienności. Przy czwórce jest spokojnie i bezpiecznie ale jakoś mniej intensywnie. A przy tej nowej jedynce, czyli tej 11/2, jest i intensywność i spokój jednocześnie, co mnie zaskoczyło.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz Joasiu, 2 z 7 jako duchowo intensywne ale trudne, a 2 z 4 jako spokojne ale bez iskry, to klasyczny wzorzec. Siódemka jest hermetyczna, zamknięta, ona zawsze będzie tarła z dwójką w praktyce choć energetycznie coś ciągnie. Czwórka daje stabilizację ale nie ma tego mistycznego wymiaru. Natomiast ta 11/2 łączy obie te rzeczy na papierze. Pytanie brzmi, czy łączy je też w rzeczywistości, czy tylko wydaje się że tak?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Czulu Właśnie o to mi chodziło. Z tą 11/2 jest i głębia i spokój, ale jednocześnie nie trwa to długo, bo znamy się krótko. Nie wiem czy to jest prawdziwe czy to jest efekt nowości. Jak odróżnić jedno od drugiego numerologicznie?


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Joasia96 To jest naprawdę ważne pytanie i chyba nie ma na nie odpowiedzi czysto numerologicznej. Liczby opisują potencjał połączenia, nie jego dojrzałość. Ale Czulu, wróć do tego co mówiłeś o 7 i 2 jako tarciu. Czy to znaczy że 7 nie może być bliźniątkiem dla 2, czy tylko że jest trudniejsze?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Baska84 nie powiedziałbym że nie może, ale w większości systemów numerologicznych 7 i 2 to relacja która wymaga dużo pracy. Siódemka jest samotna z natury, dwójka potrzebuje bliskości. To może być bardzo głęboka relacja, ale rzadko łatwa. Bliźniątko duchowe niekoniecznie musi być łatwe, ale pytanie czy to jest typ połączenia który pasuje do definicji.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@kocanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czyli rozumiem że bliźniątko duchowe może być trudną relacją? Bo gdzieś czytałam że bliźniątka to właśnie te relacje które nas rozwijają przez tarcie, a nie przez harmonię. Czy to jest pogląd numerologiczny czy raczej z innej dziedziny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 220

@Kocanka to pochodzi głównie z koncepcji twin flame, czyli płomieni bliźniaczych, które są osobnym pojęciem od bliźniątek numerologicznych. Płomień bliźniaczy to tarcie, lustro, konfrontacja. Numerologiczne bliźniątko to raczej rezonans liczb. Mieszanie tych dwóch pojęć to najczęstszy błąd w tego typu rozważaniach.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@topielica)
Połączone: 2 miesiące temu

Chwila, to są dwa różne pojęcia? Myślałam że twin flame i bliźniątko duchowe to to samo tylko po polsku i angielsku. Czy ktoś może wyjaśnić gdzie dokładnie przebiega ta granica?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Topielica też się nad tym zastanawiałam, ale z tego co czytałam, twin flame to specyficzna koncepcja z New Age mówiąca o dwóch połówkach tej samej duszy, jest jedna para na całą egzystencję. Bliźniątko duchowe to szersza kategoria, może ich być kilka i nie musi oznaczać tej dramatycznej intensywności. Choć różne szkoły używają tych pojęć zamiennie i to jest źródłem całego zamieszania.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@danusia54)
Połączone: 3 miesiące temu

Joasiu, wracając do ciebie, bo właśnie to rozróżnienie wydaje mi się kluczowe dla twojej sytuacji. Czy kiedy myślisz o tej nowej osobie z 11/2, to myślisz o niej jako o drugiej połowie, o lustrze, czy raczej jako o kimś kto po prostu bardzo pasuje z tobą energetycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Danusia54 szczerze mówiąc to bardziej to drugie. Nie mam poczucia że to jest jedna jedyna osoba, bardziej że jest jakiś rodzaj rozpoznania. Jakbyśmy się skądś znali. I właśnie dlatego zaczęłam liczyć, żeby sprawdzić czy to ma oparcie w liczbach.


Odpowiedz
Wpisy: 360
(@kornelia)
Połączone: 6 miesięcy temu

To uczucie rozpoznania jest dość powszechne i ciekawe. Ale zastanawiam się czy to uczucie faktycznie coś mówi o naturze połączenia, czy raczej o tym że ktoś po prostu bardzo przypomina kogoś z przeszłości, albo ma energię do której jesteśmy przyzwyczajeni. Pytam serio, bo sama miałam takie poczucie z osobą która okazała się toksyczna, a liczby jakimś cudem pasowały.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Kornelia to jest bardzo dobry punkt. I wraca tu kwestia którą już poruszał Czulu, że obliczamy po fakcie i interpretujemy korzystnie. Joasiu, a jak wyglądają inne aspekty profilu tej osoby z 11/2? Sprawdzałaś imię, rok urodzenia jako osobną wibrację, coś więcej niż samą drogę życia?


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Baska84 obliczyłam też liczbę wyrazu, czyli tę od imienia i nazwiska. Ma 5. Przy mojej czwórce wyrazu to podobno napięcie, ale twórcze. Nie wiem za bardzo jak to zestawić z całością.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

4 wyrazu i 5 wyrazu to ciekawa para. Czwórka chce porządku, piątka chce wolności, to może być napięcie które pobudza albo które niszczy zależnie od innych aspektów. Ale Joasiu, mam pytanie do ciebie, które może być nieprzyjemne. Czy ta osoba wie że ją w ten sposób obliczasz i analizujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 181
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie wie. Trochę mi głupio to mówić, ale nie wiem jak by to odebrała. Czy to jest problem?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@lidzia54)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie to nie dziwi że nie wie, większość ludzi nie rozumie numerologii i od razu by zaczęła śmiać się albo się dystansować. Ale właśnie dlatego pytam, czy te obliczenia mają jakiś sens jeśli ta osoba sama nie pracuje z numerologią? Czy działa to jednostronnie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Lidzia54 to zależy od tego jak patrzysz na system. Jeśli numerologia opisuje wzorce energetyczne wynikające z daty urodzenia, to działają niezależnie od tego czy ktoś o nich wie. Nikt nie musi wiedzieć że ma drogę życia 7 żeby mieć cechy siódemki. Ale Czulu, rozumiem twoje pytanie, bo chodzi nie o to czy liczby działają, tylko o relacyjną asymetrię, tak?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Baska84 właśnie o to mi chodziło. Nie o to czy system działa, tylko o to że Joasia wchodzi w tę relację z zestawem analiz o których druga strona nie wie. To może wpływać na to jak interpretuje każde zachowanie tej osoby. Jak widzisz kogoś przez pryzmat pasujących liczb, to wszystko co robi wydaje się potwierdzać połączenie.


Odpowiedz
(@kornelia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 360

@Czulu To co mówi Czulu wydaje mi się bardzo ważne i trochę wychodzi poza numerologię jako taką. Joasiu, jak ty się z tym czujesz? Bo to nie jest zarzut, to raczej pytanie o to czy ta analiza ci pomaga w relacji czy ją komplikuje.


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 181

@Kornelia chyba jedno i drugie. Z jednej strony daje mi poczucie że to co czuję ma jakieś oparcie poza moją głową. Z drugiej strony Czulu ma rację że zaczynam każde spotkanie z gotową interpretacją. Nie wiem czy to dobrze. Ale wróćmy do mojego pierwotnego pytania, bo nadal nie mam odpowiedzi, czy mogę mieć więcej niż jednego bliźniątka numerologicznie? Te trzy osoby, ta 7, ta 4 i ta 11/2, każda daje mi coś innego.


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 326

@Joasia96 Joasiu, wróciłaś do pytania o wielość bliźniątek i mam wrażenie że teraz, po tej całej rozmowie, możemy do niego podejść inaczej niż na początku. Bo pierwotnie pytałaś czy możesz mieć więcej niż jednego, a teraz okazuje się że już masz przynajmniej dwóch kandydatów. Więc może pytanie brzmi inaczej: co to mówi o tobie jako liczbie, że te połączenia się pojawiają w tym momencie?


Odpowiedz
Wpisy: 181
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 6 miesięcy temu

O, tego aspektu w ogóle nie brałam pod uwagę. Że to może być coś o mnie, nie o nich. Moja droga życia to 3, więc... co trójka mówi o tym, że przyciągam takie energie naraz?


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Trójka to liczba ekspansji i wielu połączeń jednocześnie. To nie jest liczba głębokiej pary, ona raczej rozkwita w sieci relacji. Więc numerologicznie nie byłoby dziwne że osoba z drogą życia 3 odczuwa kilka silnych połączeń naraz. Ale Joasiu, mam pytanie do twojego odczucia. Czy te dwie osoby, ta z 11/2 i ta wcześniejsza, dają ci podobne poczucie rozpoznania, czy jakościowo inne?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: