Forum

Asystent AI
Czy relacja z dużo ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy relacja z dużo młodszym mężczyzną może być karmiczna?


Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@wir664)
Połączone: 16 lat temu

Hej, piszę tu bo naprawdę nie wiem co o tym myśleć i może ktoś mi pomoże to jakoś poukładać...

Trzy lata temu, w okolicznościach których kompletnie nie przewidywałam, pojawił się w moim życiu chłopak 15 lat młodszy ode mnie. Miał wtedy 17 lat, takie zagubione dziecko, trudne środowisko, ciężkie dzieciństwo. Ja tymczasem miałam spokojne życie, pracę, męża i dziecko. Gdyby ktoś mi wcześniej powiedział że coś takiego się przytrafi, to bym się po prostu roześmiała.

A tu proszę. Zobaczyłam go tyłam i bez żadnego powodu poczułam do niego ciepło, zapytałam koleżankę czy to nowy uczeń, odwrócił się i... no, pyk. Nie umiem tego inaczej opisać. Zaczęliśmy gadać przy każdej okazji, nieprzystępny dla wszystkich chłopak po tygodniu opowiadał mi rzeczy, których nikomu nie mówił. Rozmawialiśmy jakby między wierszami, nigdy nic wprost, żadnego romansu, ale zdarzało się że żartowaliśmy, że następnym razem on urodzi się wcześniej albo ja pózniej.

Potem odszedł z placówki, były jakieś dziewczyny w jego życiu, teraz ma dziewczynę i małe dziecko. Ja też nigdy nie miałam zamiaru niszczyć swojej rodziny. Mimo to kontakt zawsze był, nawet jak nie odzywał sie przez 3 miesiące nie potrafiłam się po prostu od tego odciąć. Czasem dzwoni i gadamy po 3 godziny, potem przez kilka dni następnych, jakby się na nowo „przyczepiał”. Mówi że myśli o mnie nawet będąc z dziewczyną, że nie chce niszczyć tego co buduje, ja tak samo. Rozmawiamy coraz bardziej otwarcie, nawet o tym że kiedyś jak dzieci dorosną gdzieś uciekniemy. A potem znowu cisza na 3 miesiące.

Jest mi wdzięczny, mówi że spotkał mnie w momencie kiedy potrzebował, że przez to poszedł inną drogą. Nie widzieliśmy się 2,5 roku, ale jak widzę że napisał, drżą mi ręce. Jestem osobą racjonalną, wykształconą, w sumie mam dobre życie... a mimo to jestem od niego jakby uzależniona. Często wiem z wyprzedzeniem kiedy się odezwie, kiedy intensywnie o mnie myśli, i rzeczywiście kontakt pojawia się w ciągu paru dni.

Dużo się przez te lata nauczyłam i ta relacja bardzo się zmieniła, ale nadal czuję że coś jest nie tak jak powinno. z jednej strony chciałabym to w sobie wyciąć i zapomnieć, z drugiej czuję że byłaby to jakaś ogromna strata, wielka pustka.

Ostatnio natknęłam się na informacje o relacjach karmicznych i coś mi po prostu zaskoczyło w głowie. Czy to co opisuję mogłoby być właśnie czymś takim? I co powinnam z tym zrobić, odciąć się? Proszę, jeśli ktoś coś o tym wie, to napisze tu bo naprawdę potrzebuję jakiejś wskazówki.


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 265
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Dzień dobry, jestem tu nowa i trochę się boję pisać, ale może ktoś mnie wsłucha...

Nie znam Waszych dat urodzenia ani kiedy się poznaliście, więc mogę chyba tylko zgadywać 🙂


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@wir664)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 dziękuję bardzo za odpowiedź 🙂 podoba mi się to podejście, że każda relacja jest po coś, i gdzieś w środku sama tak to czuję. tylko że... tak beznadziejnie przyssałam się do tej znajomości, że sama siebie nie rozumiem. kilka razy mnie mocno zraniła, ale też dała tyle radości i chyba pchnęła mnie do ważnych decyzji, do pracy nad sobą.

problem w tym, że absolutnie nie mogę przestać o nim myśleć i nie wiem dlaczego, to jest zupełnie nieracjonalne. zwłaszcza gdy nagle się odzywa po dłuższym milczeniu, które tak naprawdę jest zwykłym olewaniem mnie, to w jednej chwili zapominam o wszystkim. że czasem traktuje mnie jak lekarstwo na zły humor, że wykorzystuje kontakt ze mną kiedy mu wygodnie. i to mnie uwiązuje, zaślepia, a potem gdy znowu znika, zostaje ta straszna pustka i bezsilność. to coś w rodzaju zachowań autodestruktywnych, a nigdy w żadnej innej dziedzinie czegoś takiego nie przejawialm.

jeśli znalazłaby Pani chwilę, to chętnie podaję daty, może coś z tego wyniknie: moja data urodzenia to 4 września 1983, jego 6 września 1998, po raz pierwszy spotkaliśmy się 29 października 2015, ważna pozytywna data to 2 maja 2016, a negatywna 19 stycznia 2017.

pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za uwagę 🙂


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@wir664 przeczytałam dokładnie to co napisałaś i... no, dużo tu do przemyślenia.

Wiesz, ta data gdy się spotkałyście, znaczy kiedy ta znajomość się zaczęła, ona właściwie wskazuje na coś ciekawego. Mam wrażenie, że generalnie ta relacja mogła i chyba nadal może znaczyć dla niego o wiele więcej niż dla ciebie, i to szczególnie gdzieś od 2016-2017 roku właśnie. Bo data waszego poznania i jego data urodzenia pokazują spore przyciąganie, i to trwa de facto od samego początku aż gdzies do jego wczesnych lat trzydziestych. Natomiast twoja data urodzenia w porównaniu z datą poznania... no powiedzmy, że to nie jest to samo przyciąganie, szczególnie od tamtego okresu.

Poza tym jest jeszcze jedna rzecz, o ktorej chcę napisać, bo to dotyczy twojej daty urodzenia ogólnie. Taka tendencja numerologiczna, którą widzę, to że przy takich datach jak twoja bardzo często pojawia się obok głównego partnera czy związku drugi mężczyzna, niekoniecznie jako wielkie uczucie, ale jako ktoś kto krąży po myślach, w snach, marzeniach. Czasem taki zapasowy w wyobraźni. I teraz ważna rzecz: próby żeby na siłę przestać o kimś takim myśleć, bez żadnego wyraźnego powodu, mogą po prostu nie przynosić efektu. Co gorzej, nawet jeśli przyniosą, to twoja data może przyciągnąć na jego miejsce kogoś nowego w tej samej roli.

Tylko że w twoim przypadku... hmm, wolałabym żeby ten punkt nie dotyczył właśnie jego, tego chłopaka z 98 roku. Bo przy tym splocie tendencji, które tu widze, to nie jest dla ciebie dobra sytuacja i chętnie napiszę więcej tutaj w wątku jeśli chcesz 🙂


Odpowiedz
(@wir664)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 bardzo, bardzo dziękuję za tę odpowiedź.

Właściwie powiedziałaś mi wprost to, co gdzieś z tyłu głowy chyba sama wiedziałam, tylko nie chciałam tego dopuścić do siebie kiedy miałam z nim kontakt. Zawsze bardzo dbałam o to, żeby ludzie mnie szanowali, mąż zawsze się ze mną liczy... a tu nagle wychodzi, że poddawałam sie przemocy ze strony kogoś tyle lat młodszego. Z tego co piszesz rozumiem, że ta relacja jest mi po prostu nie na rękę, wręcz toksyczna, i lepiej będzie jak ją zakończę. Wszystko tak się składa numerologicznie, jestem w szoku szczerze mówiąc. Jakby klapki z oczu spadły. Nad psychoterapią myslę już od jakiegoś czasu, bo przez to wszystko chyba nabawiłam się nerwicy, tak mocno to na mnie działało. Ale od kilku dni jest jakoś lżej, jakby przełom roku dawał mi siłę do zmierzenia się z tym. Albo to po prostu nadzieja.

Co do jego manipulowania, to też się zgadza, czułam że on wraca do mnie gdy ma gorszy okres, a potem znów mnie odsuwa.

Tylko jeden fragment mnie nieco zastanawia, ten o przyciąganiu daty poznania po 2016-2017. czy chodzi o to, że po tym czasie ta znajomość będzie bardziej siedziała w mojej głowie niż w jego? jeśli tak to trochę smutne...

Ale poza tym naprawdę otwierasz mi oczy. Sama nie dopuszczałam do siebie, że to az tak toksyczne, a właściwie dopuszczałam, ale za każdym razem gdy on coś zmieniał w zachowaniu, odsuwałam tę myśl i wystawiałam się znowu na to samo. Bo on tak naprawdę nie liczy sie z moimi uczuciami, odrzuca je kiedy chce, a wraca żeby zaspokoić swoje potrzeby. Łudziłam się chyba, że to trudna wzajemna miłość. Natomiast zauważam, że kiedy nie mamy kontaktu, nie czuję tego balastu na ramionach. Mam dobre małżeństwo i szczęśliwe życie, i teraz myślę że po prostu uzależniłam się od tych wielkich, choć nie zawsze przyjemnych emocji.

Ogromnie dziękuję za poświęcony mi czas. Serdecznie pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@wir664 dziękuję za odpowiedź i za wyjaśnienie tej kwestii.

Chciałam się odnieść do fragmentu, który okazał się dla mnie niejasny i chyba nieprecyzyjnie go zrozumiałam... Zapytałam czy po 2017 ta znajomość będzie mi bardziej siedziała w głowie niż jemu, ale teraz widzę że chyba zupełnie nie o to tu chodziło 🙂 cieszę się że zapytałam, bo rozumiem że mogłam to przekręcić.

Generalnie to co Pani napisała wyżej mocno mnie uderzyło, naprawdę. Wiedziałam gdzieś tam w środku że ta relacja mi nie służy, ale jakoś nie pozwalałam sobie tego w pełni przyjąć. Teraz jakby coś pękło i widzę to trochę inaczej niż wcześniej. Mąż mnie szanuje, ceni, liczy się ze mną, a ja przez jakiś czas poddawałam się emocjonalnej przemocy ze strony kogoś o wiele ode mnie mlodszego... sama siebie teraz trochę nie rozumiem.

No ale dobrze że się nad tym zastanawiam. Psychoterapia to coś o czym myślę już od jakiegoc czasu, bo przez to wszystko jakby nabawiam się nerwicy, tak to na mnie działało. Na szczęście od kilku dni czuję się jakiś przełom, może to siła nowego roku, może nadzieja, nie wiem.

Bardzo dziękuję za czas i cierpliwość. Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@wir664)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 och, dziękuję za to wyjaśnienie, teraz już naprawdę rozumiem 🙂 chyba po prostu podświadomie przetłumaczyłam tamten fragment przez pryzmat własnych odczuć, bo gdzieś w środku byłam przekonana, że dla mnie ta znajomość znaczy więcej niż dla niego... i dlatego tak mi to wyszło. Cieszę się, że zapytałam. Pomogła mi Pani utwierdzić sie w pewnych rzeczach, które gdzieś tam we mnie kiełkowały, jestem za to naprawdę wdzięczna.

I korzystając z okazji, mam jeszcze dwa pytania, jeśli mogę...

Pierwsze, bardziej praktyczne: wspomniała Pani o wzrastającej sile przebicia, co to właściwie oznacza w moim przypadku, jak mogę to wykorzystać na co dzień?

I drugie, już czysto z ciekawosci: czy są jakieś liczby, które mi sprzyjają? Ogólnie w życiu, nie tylko w tej konkretnej relacji. Pytam, bo w ogóle jestem dosyć przywiązana do liczb, jakoś je czuję. Miałam czterech chłopaków i trzech z nich urodziło się dziewiątego dnia różnych miesięcy... więc tej dziewiątki zdecydowanie nie lubię 😉 Jeśli będzie Pani mogła, chętnie usłyszę odpowiedź tutaj w wątku. A jeśli nie, i tak bardzo dziękuję za wszystko powyżej 🙂

Pozdrawiam serdecznie!


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@wir664 no to odpowiadam na Pani pytania 🙂

co do tego pierwszego, czyli tej wzrastającej siły przebicia... chodzi mniej więcej o to, żeby nie odkładać ważnych rzeczy na potem i korzystać ze swoich atutów wtedy kiedy ten okres sprzyja. to znaczy wykorzystywać swoje zdolności i umiejętności w pracy, w kontaktach z ludźmi, w rodzinie, wszędzie. no i łapać różne okazje, które się pojawiają, bo w takim sprzyjającym czasie trudne sprawy mogą po prostu iść łatwiej, jakby „jak po maśle” jak to się mówi. mniej oporu, więcej szczęścia, lepsze efekty niż wtedy gdy ta siła jest na niskim poziomie. więc warto to świadomie wykorzystywac, czy to w realizacji marzeń, czy w walce o swoje racje, czy w różnych konkursach i rywalizacjach.

co do pytania o liczby... hmm, to jest naprawdę trudne pytanie, bo nie można patrzeć na pojedynczą liczbę w oderwaniu od reszty. to że trzej z czterech chłopaków urodzeni byli 9-go wcale nie oznacza że winna jest sama dziewiątka. wiele zależy od całych dat urodzenia, z wszystkimi liczbami razem. rozpatrywana samodzielnie, ta 9 w pewnych konfiguracjach (np. w cyklach albo punktach zwrotnych, ale nie w wyzwaniach) mogłaby być nawet teoretycznie liczbą sprzyjajacą Pani dacie.

poza tym ważne jest też czemu te liczby miałyby służyć, bo to zmienia ocenę.

ale skoro Pani pyta, to spróbuję cos zaproponować, choć nie ręczę za te wskazówki w stu procentach... w relacjach z ludźmi dobrze byłoby unikać osób, które w swoich piramidkach numerologicznych mają pewne wibarcje w wyzwaniach, na przykład siódemkę (szczególnie powiązaną z 14), dwudziestkę dziewiątkę, nadmiar dwójek w wyzwaniach, a w całych piramidkach liczby takie jak 19, 17, 15, 12, 22, 18 czy 27. natomiast warto szukać bliżej kontaktu z osobami mającymi przynajmniej jedną 11-tkę w dacie urodzenia, najlepiej w trzecim punkcie zwrotnym.

pozdrawiam serdecznie 🙂

Więcej na ten temat tutaj: numerter . blogspot . com/2016/10/piramidka-numerologiczna-jak-ja-obliczac . html , numerter . blogspot . com/2016/11/kiedy-i-jak-odczytywac-pozytywny-i . html , numerter . blogspot . com/2016/12/data-urodzenia-z-11-tka-diagnozowanie-i . html , numerter . blogspot . com/2016/12/data-urodzenia-z-11-tka-dziaania . html


Odpowiedz
(@wir664)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 bardzo ci dziękuję za tę odpowiedź 🙂 chyba rzadko trafia sie na kogoś tak życzliwego i... no, bezinteresownego po prostu. To naprawde rzadkość.

Pozdrawiam ciepło i życzę ci wszystkiego dobrego 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@wir664)
Połączone: 16 lat temu

Reklama na tym forum raczej nie jest mile widziana...


Odpowiedz
Udostępnij: