Forum

Asystent AI
Medytacja a Sarasva...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a Sarasvati - przepływ kreatywności


Wpisy: 1301
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Hej, chciałam poruszyć temat który mnie ostatnio bardzo wciągnął - medytacja ukierunkowana na Sarasvati i przepływ kreatywności. Zaczęłam eksperymentować z wizualizacją tej bogini podczas medytacji i coś sie naprawdę ruszyło jeśli chodzi o moje pisanie i malowanie. Zastanawiam się czy ktos miał podobne doświadczenia? chodzi mi konkretnie o tę wyimanę energii - bo to nie jest tak że siedzisz i prosisz o pomoc tylko jakby coś dajesz i coś dostajesz. Przynajmniej u mnie tak to działa


Odpowiedz
19 odpowiedzi
Wpisy: 91
(@runolog69)
Połączone: 3 lata temu

No tak, Sarasvati to bogini mowy, muzyki, sztuki i wiedzy, wiec logiczne że medytacja z jej energią może odblokowywać twórcze blokady! Ja bym to powiązał z czakrą gardła i trzecim okiem - tam wlasnie siedzi ta kreatywna energia. Jak medytujesz? Mantra, wizualizacja czy po prostu skupienie? Bo od tego sporo zależy jak ta wymiana przebiega


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1301

@Runolog69 głownie wizualizacja, wyobrażam sobie biały lub złoty światło i jej postać siedzącą na lotosie, i próbuję poczuć tę energię przepływającą przez mnie. Nie skupiam sie na proszeniu, bardziej na byciu otwartym kanałem. Co do czakry gardła to nigdy nie myślałam o tym w ten sposób ale ma sens!


Odpowiedz
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

To co mówi Alojzy jest ważnym rozróżnieniem. Część osób podchodzi do tego dosłownie, część przez pryzmat psychologii jungowskiej i archetypów. Oba podejścia mogą dawać efekty ale opis samego doświadczenia będzie zupelnie inny. @Habbia - jak ty to traktujesz? Czy Sarasvati jest dla ciebie realną istotą czy raczej symbolem?


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@jadwisia_f)
Połączone: 1 rok temu

O, ciekawy temat! Nigdy nie słyszałam żeby medytować z konkretną boginią, myślałam że medytacja to po prostu oddech i cisza. To znaczy że można medytować i jednocześnie przywoływać jakąś postać? To nie koliduje jedno z drugim? :))


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otolia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 29

@Jadwisia_F ja tez się zastanawiam nad tym samym. Bo medytacja buddyjska to jedno, a tu mówimy o hinduskiej bogini - to jest troche inne podejście chyba? Albo nie? Sama nie wiem, dlatego pytam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wymiana energii to kluczowe słowo tutaj. W praktykach z bóstwami zawsze jest jakiś rodzaj wzajemności, nie możesz tylko brać. Sarasvati kojarzy się z czystością intencji i poświęceniem praktyce, wiec jeśli medytujesz z nią a potem zaniedbasz swoją twórczość to jakby zrywasz tę więź. Przynajmniej tak to czuję na podstawie własnych doświadczeń z innymi bóstwami.


Odpowiedz
Wpisy: 247
(@alojzy)
Połączone: 1 rok temu

No ale chwila - bo chyba nie jest tak że musisz wierzyć w Sarasvati dosłownie żeby to działało, prawda? Bardziej chodzi o archetyp, symbol tej energii kreatywnej? Pytam bo sam jestem sceptyczny wobec przywoływania konkretnych bóstw ale pracuję z archetypami i to całkiem inaczej wygląda.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runolog69)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 91

@Alojzy archetyp czy realna istota - to jest stary spor i nie ma co go tutaj rozstrzygac. Ważne ze energia działa. Ja osobiście łączę to z runiczną wizją Idis i też mam podobne efekty przy pracy twórczej, wiec ta sama zasada wymiany energii działa niezależnie od tradycji


Odpowiedz
Wpisy: 1301
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Gdzieś pośrodku. Nie twierdzę że istnieje jako osobna istota w sensie dosłownym, ale to nie jest też tylko symbol w mojej glowie. Coś między tym. kiedy wchodzę w tę medytację to czuje że jest jakiś kontakt, nie wiem jak inaczej to nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@albinek-1)
Połączone: 3 lata temu

a jak długo trzeba medytować żeby poczuć te efekty? bo probowalem kilka razy meditować i nic nie czuje, moze to nie dla mnie jest


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Albinek.1 kilka razy to nic nie znaczy, medytacja to jak mięsień, trzeba trenowac regularnie i przez dłuzszy czas. Ale wracając do tematu - Habbia, jesteś pewna ze to akurat Sarasvati a nie po prostu twój własny potencjał który sie odblokował przez skupienie? Bo trochę ciezko to rozróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@kajus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Hej, a czy do takiej medytacji potrzebne są jakieś przygotowania, kadzidła, konkretna pora? Czy można po prostu usiąść i próbować? Pytam bo chciałbym spróbować z kreatywnoscia bo mam totalny zastój jesli chodzi o muzykę


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Kajus można bez przygotowań ale jesli chcesz wzmocnić kontakt to biały kolor, lotos jako symbol, muzyka - to wszystko pasuje z energią Sarasvati. Kadzidło z sandałowca albo jaśminu. Ale nie jest to obowiązkowe, to tylko pomoc w skupieniu


Odpowiedz
Wpisy: 96
(@jadwisia_f)
Połączone: 1 rok temu

ehh, mam pytanie do Pentagramy - skąd wiadomo co pasuje z Sarasvati? Czytałaś o tym, czy to jest jakoś intuicyjnie wyczuwalne? Bo zastanawiam się czy te informacje o tym co pasuje do danej bogini są z jakichś źródeł czy to bardziej z doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@melanijka64)
Połączone: 2 lata temu

To jest akurat dobrze udokumentowane w hinduskiej tradycji, nie trzeba tego intuicyjnie odkrywać. Biały lotos, wina (instrument strunowy), łabędź, białe szaty - to są jej atrybuty z ikonografii. Choć oczywiście każdy może tez budować własną praktykę. Mnie bardziej niepokoi coś innego - ta wymiana o której mówi Habbia. Co konkretnie ty dajesz w tej wymianie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1301

@Melanijka64 dobre pytanie i długo sie nad tym zastanawiałam. myślę że daję uwagę, skupienie, praktykę - to znaczy zobowiązanie do faktycznej pracy twórczej, nie tylko prośbę o natchnienie. I czas - bo to nie jest medytacja 5 minut tylko zazwyczaj 30-40 minut i potem faktyczna praca.


Odpowiedz
Wpisy: 247
(@alojzy)
Połączone: 1 rok temu

okej ale to brzmi jakbyś po prostu robiła regularna praktykę twórczą z elementem medytacyjnym i to właśnie sprawia że efekty są, nie? bo skupienie i regularność w pracy twórczej same w sobie robią cuda, bez względu na boginię. Nie mówię że twoje doświadczenie jest fałszywe, tylko zastanawiam się czy Sarasvati jest tu naprawdę konieczna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka57)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Alojzy zadaje dobre pytanie ale ja myslę ze rozgraniczanie co jest "naprawde" a co "tylko nasza psychika" jest bez sensu. Jak działa - działa. Mnie ciekawi bardziej to co Habbia mowiła na poczatku - że coś sie ruszyło w pisaniu i malowaniu. Jak to konkretnie wyglądało, jakiś przykład? Bo to by pomogło mi zrozumiec czy chodzi o plynnosc, o pomysly czy o odwagę żeby w ogóle zacząc.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@otolia)
Połączone: 2 lata temu

Mnie sie podoba to co mówi Habbia o zobowiązaniu do pracy. Bo w tych affirmacjach co ją robię to też jest ten problem ze ludzie tylko proszą i chcą gotowe, a tu chodzi o to żeby samemu też wkładać wysiłek. Może to jest wspólny mianownik niezależnie od tego czy to Sarasvati, afirmacja czy co innego


Odpowiedz
Udostępnij: