Forum

Asystent AI
Medytacja a Ganesha...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a Ganesha - usuwanie przeszkód


Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam pytanie bo ostatnio zaczęłam medytować z intencją do Ganeshy i coś mnie zastanawia. Chodzi mi o to, czy podczas takiej medytacji powinnam czuć jakiś sygnał że energia jest obecna? Bo czytałam że Ganesha usuwa przeszkody ale ja nie czuję nic konkretnego, tylko takie ogólne uspokojenie. Czy to może oznaczać że coś robię źle, czy raczej że jest okej? W sumie dopiero zaczynam z takimi praktykami więc może jestem za mało otwarta 🙂 ciekawa jestem co wy o tym myślicie


Odpowiedz
25 odpowiedzi
Wpisy: 441
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

No słuchaj, to zależy co rozumiesz przez ten sygnał. Bo ja na początku też się głowiłam czy coś czuje czy nie, a potem okazaało się że to uspokojenie JEST właśnie tym sygnałem tylko mózg szuka czegoś bardziej dramatycznego. Z Ganeshą jest tak że on nie jest bogiem od efektów fajerwerków, to bardziej subtelna energia, spokój zanim coś się ruszy w życiu. U mnie to było tak że po kilku sesjach zaczęłam zauważać że rzeczy poprostu się jakoś bardziej układają, nie że zobaczyłam słonia albo poczułam ciepło w rękach 😀


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Ale zaraz, zaraz. Ganesha to bóstwo hinduskie i zanim ktokolwiek zacznie tu tłumaczyć jak to działa od strony energetycznej, to wypadałoby zaznaczyć ze to nie jest tak prosta rzecz jak wrzucenie sobie intencji do głowy podczas medytacji. To jest pełna tradycja z rytuałami, mantrami, odpowiednim podejściem. Samo siedzenie w ciszy z myślą o Ganeshy to nie do końca to samo co praca z jego energią w sensie poważnej praktyki. Nie mówię że to złe, mówię żebyś miała świadomość co robisz i w jakiej formie. 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Dumortieryt94 zgadzam się co do kontekstu ale nie przesadzałabym z tym ze tylko pełna tradycja działa. Intencja i uważność też mają znaczenie, nawet bez znajomości całego rytuału. Pytanie do ciebie Danielka bardziej mnie ciekawi od strony praktycznej - jak wygląda twoja medytacja konkretnie? Czy używasz mantry, jakiegoś obrazu, czegoś fizycznego jak kadzidło? Bo to może dużo zmienić w kwestii tego co czujesz. trochę cię poniosło


Odpowiedz
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Dziewiecsil oj dziękuję że pytasz, bo faktycznie nie opisałam dokładnie! To znaczy siedzę w ciszy, mam obraz Ganeshy pobrany z internetu wydrukowany, zapalam jedno kadzidełko i staram się skupić na nim i na intencji usunięcia jakiejś konkretnej blokady. Mantry nie używam bo nie wiem jaką, bałam się że źle wymówię i będzie gorzej niż lepiej 🙂 Nie wiem czy to w ogóle wystarczy?


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@blazej)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że sie wtrącam bo w sumie mało wiem o tych sprawach ale czy nie o to chodzi że jak człowiek medytuje i skupia się na jakimś bóstwie to nie musi wiedziec wszystkiego z góry? mam na myśli że może intencja wystarczy? albo to jest naiwne myslenie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Blazej nie naiwne ale troche uproszczone. Intencja jest ważna ale jak idziesz do kogoś z prośbą to jednak warto wiedzieć do kogo idziesz i jak sie przy nim zachować, prawda? Z bóstwami jest podobnie. Nie chodzi o perfekcję tylko o szacunek i jakieś podstawowe rozeznanie. danielce wcale nie mówię że robi coś złego, raczej że warto doczytać


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@wahadelka71)
Połączone: 3 lata temu

No jaa to muszę powiedzieć ze Ganesha jest dosyc popularny w takich praktykach i wiele osob używa jego energi bez pełnego wtajemniczenia w hinduizm i jakoś żyją 🙂 Ja sama kiedyś przez kilka tygodni pracowałam z jego wizerunkiem przy wejsciu do pokoju i miałam wrazenie ze pewne rzeczy sie odblokowały tylko nie wiem czy to jemu przypisac czy swoim własnym intencjom. Albo jedno i drugie. Danielko, ta mantra Om Gam Ganapataye Namaha jest chyba najczęstsza i podobno nie trzeba jej wymawiac idealnie zeby działała ale zawsze popytaj kogoś kto zna temat lepiej niz ja


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@glifmistrz-pl)
Połączone: 4 lata temu

hmm a czy medytacja z Ganeshą to nie jest troche jak wchodzenie w jakies energetyczne zobowiązanie? tzn czy jak zaczynam taką praktykę to Ganesha oczekuje czegoś w zamian albo że będę to kontynuować? bo słyszałem że z bóstwaim niema takiej wolności jak z np zwykłą medytacją oddechową


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 441

@Glifmistrz.pl ej ciekawe pytanie bo ja też się nad tym zastanawiałam. Sama niewiem jak to jest z hinduskimi bótswami pod tym kątem, bo mam więcej doświadczenia z innymi praktykami. Ale intuicyjnie powiedziałabym że o ile podchodzisz z szacunkiem a nie jak do automatu z życzeniami to nie powinno być żadnego zobowiązania w sensie że coś ci się stanie jak przestaniesz. Choc kto wie, może Dumortieryt albo Dziewiecsil coś na ten temat wiedzą bo one chyba mają więcej doświadczenia z energetyką bóstw?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

To mit o tych zobowiązaniach energetycznych w sensie kary za przerwanie praktyki. Przynajmniej w podejściu jakie znam. Ganesha w tradycji jest opisywany jako łagodny i sprzyjający ludziom, nie jako bóstwo które cos egzekwuje. natomiast jeśli coś zaczynasz i przerywasz w połowie np. jakiś cykl, to możesz po prostu nie uzyskać tego co chciałaś bo nie dokończyłaś. To nie kara, to logika procesu.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@olesia88)
Połączone: 3 lata temu

ja tam mysle ze duzo osob miesza energie bóstwa z jakims zewnetrzym bytem który na ciebie czeka i sprawdza co robisz, a tak nie jest. to bardziej jest praca z pewnym wzorcem energetycznym, archtypem jeśli chcesz. Danielko, to uspokojenie które czujesz to calkiem dobry znak zreszta, Ganesha kojarzony jest z usuwaniem przeszkod ale tez z mądrością i spokojem umysłu więc moze po prostu to czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 120
Rozpoczynający temat
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

O matko, tyle ciekawych rzeczy tu piszecie! Wahadelko, dzięki za tę mantrę, zapisuję sobie 🙂 A Olesia, to o archetypie to bardzo mi pomogło bo jakoś nie myślałam o tym w ten sposób. Więc to że nie widzę słonia i nie czuję drżenia ziemi to normalne? 😀 Serio pytam bo gdzieś czytałam relacje ludzi którzy piszą o bardzo intensywnych doznaniach podczas takich medytacji i zaczęłam się zastanawiać czy ja po prostu jestem mało wrażliwa energetycznie czy co.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Te intensywne doznania o których czytałaś to często kwestia sugestii albo po prostu różnych predyspozycji. Nie ma jednego standardu jak powinna wyglądać medytacja z bóstwem. W literaturze poważniejszej, nie tej popularnej, podkreśla się że efekty pracy z takimi energiami są często subtelne i rozłożone w czasie, a nie natychmiastowe i spektakularne. To że coś czujesz, nawet jeśli to tylko spokój, jest już informacją. Problem jest kiedy nic nie czujesz i nic się nie zmienia przez długi czas.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

ciekawi mnie jedno - piszesz o blokadzie ktora chcsez usunac. Jaka to blokada bo to moze miec znaczenie. Ganesha kojarzony jest ze scieza, z ruchem naprzod, z początkami. jezeli twoja blokada jest np emocjonalna albo związana z jakims głębszym lękiem to niewiem czy samo skupienie sie na Ganeshy wystarczy, mozliwe ze to potrzebuje innego podejscia tez.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Lutoslaw to bardzo dobre pytanie! Chodzi mi o blokadę zawodową, wydaje mi się że utknęłam w miejscu i każdy krok do przodu napotyka jakiś problem. Ganesha wydał mi się sensowny właśnie dlatego bo przeczytałam że pomaga przy nowych początaczkach i przy usuwaniu przeszkód na drodze. Czy to dobra intencja do takiej medytacji?


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

no blokada zawodowa to akurat chyba klasyczne zastosowanie z punktu widzenia tej energii, przynajmniej tak jak to rozumiem. Ale mam pytanie bo mnie ciekawi ten aspekt świadomości energii o którym napisałaś na początku - co masz na myśli przez świadomość??? Czy chodzi ci o to żeby w trakcie medtyacji czuć ze coś działa czy raczej o to żeby być świadomą tej energii na co dzień, poza medytacją?


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Tu jest ważna różnica. świadomość energii podczas samej sesji to jedno, a praca z tą energią w codzienności to drugie i moim zdaniem ważniejsze. Możesz mieć bardzo intensywne sesje medytacyjne i nic z tego nie wziąść do życia. I odwrotnie, spokojne siedzonko bez fajerwerków a potem zauważasz ze cos realnie sie zmieniło. W przypadku blokady zawodowej szukałabym tego drugiego - czy po kilku tygodniach coś ruszyło w tej kwestii, nie czy podczas medytacji czułaś prąd w palcach.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@olesia88)
Połączone: 3 lata temu

zgadzam sie z Dumortieryt. I jeszcze jedno, bo mi się to nasuwa - Danielko czy robiłaś coś praktycznego żeby tę blokadę zawodową usunąć? bo medytacja to jedno ale z Ganeshą jest tak że on podobno otwiera drzwi, ale ty musisz przez te drzwi wejsc sama. tzn nie zastąpi ci wysłania CV czy rozmowy z szefem czy cokolwiek jest twoją przeszkodą.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

przepraszam że wchodzę w połowie ale to co napisała Olesia jest super ważne i wcześniej o tym nie pomyślałem a teraz jak to czytam to wydaje się oczywiste. że magia czy energia to nie jest coś zamiast działania tylko razem z działaniem. Dzięki wam wszystkim za tę dyskusję, naprawde dużo mi tu daje do myślenia nawet jako obserwatorowi 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danielka_a)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Heksagram cieszę się że to wybrzmiało bo mnie też to jakoś ułożyło w głowie! I w ogóle dziękuję wam wszystkim, bo zaczęłam ten wątek z totalnym chaosem w głowie a teraz mam już jakiś zarys co robić. Ale mam jeszcze jedno pytanie bo mnie nurtuje - mówicie że działanie jest ważne razem z medytacją, to jak wy to rozdzialacie w praktyce? Tzn macie jakiś schemat, najpierw medytacja a potem konkretne kroki, czy to idzie razem jakoś?


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@lutoslaw)
Połączone: 2 lata temu

to jest wlasnie sedno tego wszystkiego. medytacja nie jest oddzielona od zycia, ona ma zmienic to jak patrzysz na przeszkode, a potem ty juz widzisz gdzie drzwi i wchodzisz. jak siedzisz z ta intencja zawodowa i naprawde sie skupiasz, to czasem po sesji poprostu wiesz co zrobic. nie z nieba tylko z siebie. czy miewasz takie momenty po medytacji ze cos do ciebie "przychodzi"?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 251

@Lutoslaw no tak ale uwazam ze to troche za pieknie brzmi. "wiesz co zrobic" po medytacji to nie zawsze jest wgląd tylko czasem jest poprostu dobry nastroj i zludzenie ze teraz to juz napewno sie uda. znam osoby ktore latmai medytowaly z Ganeshą i inne bóstwa i ich blokady zawodowe sie nie ruszyly bo nie ruszyli tez swoich przekonan. medytacja bez pracy z tym co jest pod spodem to tylko wierzcholek


Odpowiedz
(@olesia88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Dumortieryt94 zgadzam sie ale to chyba nie wyklucza tego co powiedzial Lutoslaw? tzn jedno i drugie moze byc prawda. mozna miec zludzenie po sesji ALE mozna tez miec realny wgląd. jak rozroznisz jedno od drugiego, to jest pytanie. Danielko, bo mi ciekawi - jak ty czujesz roznice miedzy stanem po medytacji a zwyklym dobrym nastrojem? jest jakas roznica dla ciebie?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Slucham tej dyskusji i mam wrazenie ze troche sie gubi watek o swiadomosci energii bo Danielka o to pytala na poczatku. bo jedno to efekty praktyczne, blokada zawodowa i tak dalej, a drugie to wlasnie to czy w ogole czujesz energie Ganeshy albo jakas zmiane w polu podczas medytacji z nim. to sa chyba dwa rozne pytania i odpowiedzi na nie tez beda inne


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@glifmistrz-pl)
Połączone: 4 lata temu

a moze to jest tak ze swiadomosc energii to wlasnie ten wglad o ktorym pisal Lutoslaw? tzn ze energia nie jest jakims oddzielnym bzykiem czy drazniem tylko to jest ta klarownosc po medytacji? pytam bo sam nie mam pojecia jak to rozroznic, tzn skad wiadomo ze czujesz "energie bóstwa" a nie poprostu ze sie wyciszylem i mysle jasniej niz zwykle


Odpowiedz
Udostępnij: