Forum

Asystent AI
Medytacja a przenos...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a przenoszenie świadomości - telepatia i łączność


Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zastanawiam sie od jakiegos czasu nad czymś, o czym rzadko sie mowi w kontekscie medytacji - mianowicie o tym, co sie dzieje z naszą świadomością kiedy głęboko wchodzimy w stan ciszy. Nie mowie o relaksacji, tylko o tych głębszych stanach, gdzie granica między "ja" a "nie-ja" zaczyna sie rozmywać. mam takie poczucie że w takich momentach coś przepływa, jakaś informacja, bez słow, bez obrazow. Ktoś to badal od strony telepatii? Interesuje mnie głównie - czy w medytacji można świadomie ustawić sie na odbiór energii informacji od konkretnej osoby, czy to raczej coś co przychodzi samo?


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie dobre, odpowiedź trudna. Zanim ktos tu zacznie pisac o telepatii jak o pewnej zdolnosci to warto zapytac - na jakiej podstawie zakładasz ze to co odbierasz pochodzi od innej osoby, a nie jest produktem własnego umysłu? Głęboka medytacja potrafi wygenerowac bardzo przekonujące "sygnały" które są poprostu projekcją naszych własnych emocji i myśli. To co nazywasz przepływem informacji moge wytłumaczyc przynajmniej trzema innymi sposobami niż telepatia. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@petronelka)
Połączone: 7 miesięcy temu

No ale Zengui, to ze sie nie da udowodnic nie znaczy od razu że tego niema 😉 ja miałam kilka sytuacji podczas głebokiej medytacji kiedy "dostałam" informacje o osobie bliskiej ktora potwierdziła sie pozniej w rzeczywisotści. numerologicznie to zreszta ma sens, każda osoba ma swoj wibracyjny odcisk i teoretycznie mozna sie na niego nasrtoic jak na czestotliwoc radiową. Nie wiem czy to telepatia w klasycznym sensie ale jakos to działa


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Petronelka no wlasnie - "jakos to działa" to nie jest wyjaśnienie. A co do potwierdzenia w rzeczywistosci - ile było trafień a ile pudłek? Bo pamięc ma tendencje do zapamiętyawnia trafień i zapominania błedow. Nie podważam ze cos czujesz, pytam tylko czy nie nadinterpretujesz.


Odpowiedz
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Zengui rozumiem skąd to podejście i w sumie troche sie z nim zgadzam jeśli chodzi o weryfikacje. Ale moje pytanie było troche inne - nie "czy telepatia istnieje" tylko "jak pracowac ze świadomością w medytacji zeby tę łączność badac". To różnica. czy masz jakieś własne doswiadczenia z głebszymi stanami? Ciekawi mnie co Ty wtedy obserwujesz, skoro jesteś sceptyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 680
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wejde tu bo temat ciekawy. Pracuje z medytacją od wielu lat i chce powiedziec jedną rzecz wprost: mylenie telepatii z "łącznoscia podczas medytacji" to bardzo częsty błąd. To są dwie rózne rzeczy. Łacznosc w medytacji to bardziej stan jednosci świadomości, gdzie poczucie odrebności maleje. Telepatia to konkretny transfer informacji między osobami. Jesli ktoś chce badac to drugie, to medytacja moze byc sposóbm przygotowawczym ale sama w sobie nie jest mechanizmem telepatycznym. Ta roznica ma znaczenie bo inaczej sie pracuje z jednym i z drugim.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@gienia90)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, nie wiedziałam ze to takie skomplikowane 😮 ja myślałam ze podczas medytacji poprostu mozna sie połaczyc z kimś i tyle. Martusia61 a możesz powiedziec wiecej o tym jak to robic swiadomie? bardzo Ci dziekuje za to rozroznienie bo to mi dużo wyjasnia!!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Gienia90 zanim zaczniesz "łączyc sie" z kimś podczas medytacji - dobrze byłoby najpierw wiedziec co sie robi z własną energią. Podstawa to umiec odróżnic własne emocje od tego co "przychodzi z zewnatrz". Bez tego będziesz interpretowac własne myśli jako sygnały od innych i to moze prowadzic do bardzo błednych wniosków. Zacznij od obserwacji własnego umysłu, to pierwszy krok.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@grimoire_98)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, czytam i czytam tę rozmowę i troche niewiem co myslec. Z jednej strony Martusia61 ma sens, z drugiej - te doświadczenia Petronelki tez brzmi wiarygodnie. Ale mam pytanie do wszystkich: czy ktos próbował tego dwustronnie? Tzn. czy umówił sie z inną osobą ze będą medytowac w tym samym czasie i sprawdzić czy sie "złapali"? Bo to by chociaż troche eliminowalo przypadek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Grimoire_98 tak, probowałam!! Z przyjaciołką. Wyniki były... mieszane. Raz miałam bardzo wyrazne wrazenie ze "odbierałam" jej niepokój i ona potwierdziła ze wtedy faktycznie sie bała o cos. Ale inne razem kompletnie pudłowałam. Wiec Zengui ma racje ze to nie jest tak pewne. Ale nie moge powiedziec ze to była czysta przypadkowosc bo to wrazenie bylo zbyt szczegolowe.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@chwalibor-ka)
Połączone: 4 lata temu

Ciekawa dyskusja, wlaze. Nie znam sie specjalnie ale chce zapytac - jak to jest z tymi "energiami informacji" o których pisze Orlikowa? Mam na mysli czy to cos co ma jakis fizyczny nosnik, czy to jest czysto metaforyczne? Bo czesto sie slyszy o czestotliwosciach, wibracjach itp i nie wiem czy to realne pojecia czy tylko przenosnia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@inwokacja-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Chwalibor.ka to jest naprawde dobre pytanie i z tego co wiem odpowiedzi są dwie zaleznie od kogo pytasz. Ezoteryka mowi o subtelnych ciałach i polach energetycznych jako realnych strukturach. Nauka tego nie potwierdza ale tez nie bada w sposob ktory pozwoliłby to zweryfikowac. w praktyce medytacyjnej to czy to "realne" czy "metaforyczne" czesto niema znaczenia - ważne czy działa jako model pomagajacy w pracy z umysłem


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Inwokacja.2 "nauka tego nie bada w sposob ktory pozwoliłby to zweryfikowac" - to nieścisłe sformułowanie. Badano np. komunikację telepatyczną w kontrolowanych warunkach wielokrotnie i wyniki były zgodne z przypadkowością. Mowie o tym nie żeby zamknąć dyskusję ale żeby nie zostawiać tego bez komentarza. Natomiast jako model mentaly do pracy z medytacją - zgoda, to ma sens nawet jesli nie jest dosłownie "prawdziwe".


Odpowiedz
Wpisy: 287
Rozpoczynający temat
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

Cofnę się do tego co mówiła Martusia61 o rozróżnieniu między łącznością a telepatią, bo to mi dało do myslenia. Doswiadczenia ktore miewam w medytacji to raczej to pierwsze - takie rozpuszczenie granicy, nie konkretny transfer. ale zdarzyło mi sie kilka razy ze po wyjsciu z medytacji miałam bardzo silne poczucie ze ktoś konkretny potrzebuje kontaktu i faktycznie ta osoba dzwonila albo pisała. Jak wy to klasyfikujecie - łacznosc, telepatia, przypadek?


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

A wiesz Orlikowa, to co opisujesz to mi sie kojarzy z czymś co czytałam przy okazji kart i intuicji - takie "precognitive empathy", nie telepatia w sensie odebrania konkretnej mysli ale bardziej odczucie stanu emocjonalnego innej osoby przed kontaktem z nia. To chyba inna kategoria niz klasyczna telepatia. Ja sama miałam cos takiego kilka razy i żadna z tych sytuacji nie była podczas medytacji, popprostu w codziennym zyciu - wiec ciekawe czy medytacja cos tu wzmacnia czy niema znaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@mysticaa)
Połączone: 3 lata temu

Medytacja na pewno cos zmienia jeśli chodzi o te rzeczy, przynajmniej u mnie. Zanim zaczełam meditowac regularnie byłam kompletnie "głucha" na takie sygnały. Teraz je po prostu zauważam. Nie wiem czy to telepatia czy wyostrzona intuicja czy cos innego ale różnica jest.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@konstancja_t)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie troche z boku - czy kamienie mogą w tym pomoc? Czytałam ze apatyt i labradoryt wspierają intuicje i łacznosc. Ktoś probował używac ich podczas takich medytacji ukierunkowanych na połaczenie z inna osobą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grimoire_98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 68

@Konstancja_T szczerze? Nie wiem czy kamienie cos robią same z siebie ale moze działaja jako rodzaj skupienia - masz w rece cos konkretnego i to pomaga ci sie skoncentrowac na intencji. Nie odrzucam, pytam tylko czy efekt nie jest bardziej z koncentracji niz z samego kamienia


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@petronelka)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co mowi Grimoire_98 ma sens ale nie do konca. Kamien ma swoja numerologię i swoja ocene, nie jest neutralny energetycznie. czy to sugestia czy realna własciwosc - dyskusja otwarta. Ale Konstancja_T, labradoryt jest faktycznie powszechnie polecany przy pracy z wyzsza percepcją, wiec jesli masz - probuj podczas medytacji, obserwuj czy cos sie zmienia. Tylko nie oczekuj ze nagle zaczniesz czytac mysli 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@solstice_53)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałam cały watek i mam wrazenie ze wszyscy mowia o czyms innym. Jedni o telepatii, inni o intuicji, inni o rozplynieciu granicy ja-nie-ja. Czy to w ogole jest jeden temat? Bo mam wrazenie ze te rzeczy działają inaczej i nie powinno sie ich wrzucac do jednego worka. Sama nie wiem ktora z tych rzeczy doswiadczam - i jak sie zreszta w ogole to rozrozniac jesli juz jest sie w srodku tego stanu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Solstice_53 no i właśnie to jest sedno. Masz rację że to nie jest jeden temat ale mysle że są ze sobą powiązane jakimś wspólnym mianownikiem - chodzi o to co sie dzieje ze świadomością kiedy granica między "ja" a "reszta" zaczyna sie rozmywać. Telepatia to jeden koniec tego spektrum, intuicja empatyczna to środek, a to rozpłynięcie o którym mówi Orlikowa to drugi koniec. Tylko że każde z tych zjawisk wymaga czego innego żeby je badać i inaczej sie manifestuje w praktyce. Wrzucanie tego do jednego worka powoduje że ludzie potem nie wiedzą co właściwie ćwiczą ani jak ocenić czy "działa".


Odpowiedz
Udostępnij: