Forum

Asystent AI
Medytacja a jaskini...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a jaskinia - schodzenie do wnętrza siebie


Wpisy: 160
Rozpoczynający temat
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Chciałem napisać o tym od jakiegoś czasu bo widzę że sporo osób szuka technik medytacyjnych i nie bardzo wie od czego zacząć, szczególnie jesli ma tendencję do rozmyślania o wszystkim co złe. Medytacja z wizualizacją jaskini to jedna z tych rzeczy, ktore naprawdę działają inaczej niż zwykłe skupianie sie na oddechu. Chodzi o to żeby wyobrazić sobie schodzenie w głąb, krok po kroku, poziom za poziomem. To nie jest ucieczka od myśli - to raczej zaproszenie ich do przestrzeni, gdzie można je zobaczyć bez natychmiastowej reakcji. ktos z was próbował czegoś podobnego? Albo macie doświadczenie z medytacjami prowadzonymi gdzie wchodzisz w jakieś miejsce?


Odpowiedz
30 odpowiedzi
Wpisy: 102
(@cesarzowna66)
Połączone: 3 lata temu

Miałam raz na warsztacie medytację prowadzoną z jaskinią i byłam zaskoczona jak mocno to działa. Prowadzący kazał wyobrażać sobie zejście po schodach w dół i z każdym krokiem miało być głębiej. Powiem szczerze że na początku czułam opór, jakby coś we mnie mówiło "nie idź tam". Czy to normalne? bo nigdy nie byłam pewna czy to coś ważnego czy po prostu mój mózg broni sie przed relaksem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Cesarzowna66 opór to bardzo ważny sygnał, nie przeszkoda. Powiedz mi więcej - co to był za opór??? Coś jak lęk, napięcie w ciele, a moze poprostu chaos myśli ktore nie chciały sie uspokoić?


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@cesarzowna66)
Połączone: 3 lata temu

bardziej takie napięcie, fizyczne, jakby ktoś złapał mnie za ramiona. i myśli ze "zaraz coś zobaczę czego nie chce". nie był to strach jak przy horrorze, bardziej taki cichy opór. skończyłam medyytację wcześniej


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

ojoj, hm, ciekawy temat. mam pytanie zasadnicze bo zawsze to mi chodzi po głowie: ta wizualizacja jaskini to technika skąd się wzięła właściwie? bo słyszałem różne wersje, że z tradycji szamańskich, że jung to opisywał, że to jakiś new age remix. macie jakieś źródła? bo mnie interesuje czy za tym stoi coś konkretnego czy to taki zabieg czysto relaksacyjny który ktoś opakował w ezoteryczny papier


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Jung mówił o tym w kontekście podróży do nieświadomości, to prawda. Ale podobne obrazy jaskini jako zejścia w głąb pojawiają sie w tradycjach szamańskich na całym świecie niezależnie od siebie. nie musimy wybierać jednego źródła bo to moze wynikać z tego jak ludzki mózg wogole przetwarza symbolikę przestrzeni. Jaskinia jest ciemna, zamknięta, nieznana, wiec doskonale odwzorowuje to co "wewnętrzne" i niedostępne na co dzień


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

@Wedrowiec ok, to ma sens jako wyjaśnienie. ale czy z tego wynika że efekt medytacyjny jest taki sam bez względu na to czy ktoś wierzy w "głębię duchową" czy traktuje to czysto psychologicznie? bo mam wrażenie że część ludzi tutaj traktuje te wizualizacje jak dosłowne podróże w jakieś inne rejony, a część jakby ćwiczenie koncentracji


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

no i właśnie tu leży clou sprawy. i tu powiem wprost: różnica w nastawieniu MA znaczenie dla efektu. osoba która siada i myśli "zaraz zrobię ćwiczenie relaksacyjne" dostanie inne doświadczenie niż osoba która jest otwarta na to co się pojawi. nie mówię że jedna wersja lepsza, ale nie udawajmy że to dokładnie to samo


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

można się zapytać od czego w ogóle zacząć? bo czytam i rozumiem mniej więcej o co chodzi z tą jaskinią ale jak mam to robić sama w domu to trochę nie wiem. czy potrzebna jest prowadzona medytacja nagrana czy można samemu? i jak długo to trwa zwykle?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@leontynka_s)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Otylijka ja bym powiedziała ze numer 5 w numerologii to moment przejść i przemian, wiec jak masz teraz taki okres to ta medytacja moze działać wyjątkowo mocno!! warto sprawdzić jaki masz teraz rok osobisty i dobrać czas na to 🙂 ja tak robię zawsze


Odpowiedz
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Leontynka_S nie no, to akurat trochę naciągane. Otylijka pyta o praktyczne wskazówki jak zacząć, a nie o numerologię. nie mieszajmy wszystkiego razem bo się człowiek pogubi


Odpowiedz
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Rumianka63 dokładnie, szukam czegoś konkretnego jak to robić, moze ktoś ma sprawdzoną metodę krok po kroku?


Odpowiedz
Wpisy: 160
Rozpoczynający temat
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

co do początku - najprostsze co znam to usiąść wygodnie, zamknąć oczy i zacząć od oddychania przez kilka minut żeby wyciszyć ciało. Potem wyobrazić sobie ze jesteś na zewnątrz, przy wejściu do jaskini. Nie wchodzisz od razu. Patrzysz. Czujesz powietrze. i dopiero kiedy jesteś gotowy, wchodzisz. Kluczowe u osób ktore mają tendencję do czarnych myśli - nie śpiesz sie ze schodzeniem w dół. Możesz zostać przy wejściu przez całą medytację jesli trzeba


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@glifmistrz-ka)
Połączone: 2 lata temu

a powiedz mi bo jestem ciekaw - co sie wlasciwie "znajduje" w tej jaskini? mam na mysli, co ludzie tam widza podczas tych wizualizacji? bo czytałem ze mogą sie pojawiac symbole, postacie, obrazy z przeszlosci. to jest cos co sam generuje mozg czy zdaniem forumowiczow cos wiecej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Glifmistrz.ka to zależy od człowieka i od gotowości. Widziałem opisy jaskiń pustych i cichych, i takich gdzie pojawiały się wyraźne obrazy. jedni spotykają tam cos co nazyywają "wewnętrznym przewodnikiem", inni widzą poprostu kamienie i wodę i im to wystarczy. Mózg to generuje - pytanie czy tylko mózg, tu juz kazdy odpowiada sobie sam


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@runika94)
Połączone: 3 lata temu

u mnie za pierwszym razem pojawiło sie swiatło w środku jaskini i czułam ze to byl sygnał ze "wolno isc dalej". nie spodziewałam sie tego w ogole. ale mam pytanie bo chodzi mi po głowie od jakiegos czasu - co jezeli ktos sie boi ciemnosci nawet w wyobrazni? serio pytam bo mam koleżankę ktora chciała sprobowac i zaraz zrobiło jej sie niedobrze z leku. czy jest jakis sposob żeby to ominac a nie porzucac calej techniki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Runika94 jest kilka opcji. jedna to zmiana obrazu, zamiast jaskini - zejście po schodach do ciepłego pomieszczenia, albo wejście do lasu, cokolwiek co dla tej osoby nie niesie lęku a daje podobny efekt "zejścia w głąb". sama jaskinia nie jest tu celem, cel to ruch do wewnątrz. drugie wyjście to zacząć od medytacji przy wejściu do jaskini ale z mocnym wyobrażeniem ze jest jasno że jest dzień i słońce pada do środka


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@mietowa_96)
Połączone: 3 lata temu

oho, no dobra ale chciałabym wiedzieć czy to naprawde działa na te czarne myśli bo mam ich ostatnio bez liku i czy efekty są szybkie? bo mam trochę mało cierpliwości do rzeczy które działają po roku regularnej praktyki, byłam już na jodze i też mi mówili "po czasie, po czasie" i po trzech miesiącach nic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zbyszek68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Mietowa_96 hej, rozumiem frustrację ale szczerze? medytacja to nie tabletka. efekty przychodzą różnie u różnych osób i niema co zakładać że po tygodniu się coś zmieni fundamentalnie. to co może się pojawić szybciej to takie małe poczucie że przez chwilę byłaś poza myślami a nie w środku nich. i właśnie w tym jest sens, nie w natychmiastowym "wyleczeniu" z negatywizmu


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@polaryska93)
Połączone: 8 miesięcy temu

przeczytałam cały ten wątek i mam jedno pytanie które mnie nurtuje - czy ta medytacja z jaskinią nadaje się dla kogoś kto nigdy w życiu nie medytował? bo jakoś mi się wydaje że to może być zbyt zaawansowana technika dla kogoś kto nie umie jeszcze wyłączyć głosu w głowie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Polaryska93 nie powiedziałbym ze to zaawwansowana technika. trudniejsze jest siedzenie z pustym umysłem bez żadnego obrazu niż wlasnie prowadzenie się przez wyobraźnię. jaskinia daje punkt odniesienia, cos na czym można zawiesić uwagę. dla kogoś kto nie umie "wyłączyć głowy" to moze być nawet łatwiejsze niż klasyczna medytacja oddechu bo umysł ma gdzie pójść zamiast skakać po zakupach i rachunkach. mam wrażenie że rozmawiamy do ściany


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@mietowa_96)
Połączone: 3 lata temu

jejku, ok dobra, spróbowałam ostatnio wieczorem tej jaskini z opisu Trzygłow72. siedziałam chyba z 15 minut, nie zobaczyłam żadnego światła jak Runika94, nie spotkałam żadnego przewodnika, w sumie to byłam głównie przy wejściu i chyba zasnęłam w pewnym momencie haha. czy to w ogóle sie liczy? bo wydaje mi się że nic się nie wydarzyło


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zbyszek68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Mietowa_96 no ale to że zasnęłaś to nie jest klęska, to znaczy że ciało w końcu odpuściło, co przy czarnych myślach jest całkiem sporo. to że "nic się nie wydarzyło" to tez jest zdarzenie, nie puste pudełko. pytanie co czułaś zanim zasnęłaś, było jakieś rozluźnienie, zmiana w ciele, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@polaryska93)
Połączone: 8 miesięcy temu

okej, rozumiem, nie wiedziałam że ta wyobraźnia może tak działać jak kotwica. bo rzeczywiście mój problem z medytacją jest właśnie taki że nie mam na czym zawiesić myśli i lecę gdzieś w bok co 30 sekund. może faktycznie spróbuję tej jaskini zamiast siedzieć i liczyć oddechy


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@runika94)
Połączone: 3 lata temu

tu chce dodac cos o tym zasypianiu bo sam tez tak miałam na poczatku. zasypianie w medytacji to jest znak ze jest za malo napiecia posturalnego, tzn siedzisz zbyt wygodnie albo lezysz. jak mietowa_96 nastepnym razem usiadz prosto, nie na lozku, i moze z lekko otwartymi oczami. to pomaga zostac w tej przestrzeni polsnu ale nie odpłynac zupelnie


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@glifmistrz-ka)
Połączone: 2 lata temu

a mnie nurtuje jeszcze jedno, troche techniczne - czy ta wizualizacja jaskini ma być szczegółowa? mam na myśli czy powinienem widzieć konkretne kamienie, wilgoć, fakturę ścian, czy to wystarczy że mam takie mgławicowe poczucie że "gdzieś tu jest jaskinia"? bo moja wyobraźnia jest raczej tego drugiego rodzaju i nie mam pojęcia czy to wystarczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Glifmistrz.ka wystarczy. szczegółowość obrazu to kwestia indywidualna i zmienia sie z praktyką. dla jednych to kinowa jakość wizualna, dla innych wlasnie to "mgławicowe poczucie miejsca". efekt pracy wewnętrznej nie zależy od rozdzielczości obrazu tylko od tego czy jesteś obecny z tym co się pojawia


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@cesarzowna66)
Połączone: 3 lata temu

wracam bo miałam chwilę żeby spróbować jeszcze raz po tej przerwie o której pisałam. tym razem zostałam dłużej przy wejściu zanim weszłam i to napięcie w ramionach było mniejsze. w środku nie było wiele ale był taki cichy spokój. niewiem jak to opisać inaczej. pytanie do Trzygłow72 albo Wedorwca - czy jeśli w jaskini jest pusto i nic się nie pojawia, to znaczy że cos robię źle czy że po prostu tak miało być?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Cesarzowna66 pustka i spokój to nie jest mniej niż wizja i symbol. czaseem to więcej. umysł przyzwyczajony do negatywnych myśli dostaje w ciszy cos czego na co dzień nie zna. to ze zostałaś dłużej i napięcie opadło - to jest wlaśnie ta praca tylko nie wygląda tak dramatycznie jak byśmy chcieli


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

hej, wracam do tego co mówiła Rumianka63 o nastawieniu bo mnie to nie puściło. ona twierdziła ze nastawienie ma wpływ na efekt. ale jeśli tak jest, to znaczy że to co "przeżywamy" w tej jaskini jest głównie wytworem naszych oczekiwań? tzn ktoś kto wierzy w przewodnika go znajdzie, ktoś kto nie wierzy - nie. to trochę podważa cały sens szukania tam "czegoś prawdziwego" nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Jaroslaw89 no tak, ale to nie jest argument przeciwko praktyce tylko opis tego jak psychika działa. twoja ciekawość też jest nastawieniem i też wpłynie na to co znajdziesz. nikt nie wchodzi w to jako czysta tablica. pytanie co z tym co znajdziesz zrobisz potem, to chyba ważniejsze niż skąd to pochodzi


Odpowiedz
Udostępnij: