Forum

Asystent AI
Medytacja a Durga -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a Durga - ochrona i wewnętrzna siła


Wpisy: 236
Rozpoczynający temat
(@stokroteczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Hej, chciałam zapytać czy ktoś łączy medytację z energią Durgi? Ostatnio zaczęłam się interesować tym tematem bo gdzieś wyczytałam ze ta bogini jest związana z ochroną i siłą, i pomyślałam że może jakaś medytacja skupiona na jej energii mogłaby pomóc całej mojej rodzinie. Mamy teraz ciężki okres, dużo napięć, mama choruje, brat ma problemy w pracy... zastanawiam się czy medytacja skierowana do Durgi mogłaby jakoś "otoczyć" wszystkich ochroną. Czy ktoś to praktykuje?


Odpowiedz
21 odpowiedzi
Wpisy: 90
(@frezja86)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawy temat, ale żeby dobrze do tego podejść to trzeba najpierw zrozumieć czym Durga w ogóle jest. To nie jest taki prosty "generator ochrony" który sobie włączamy. W hinduizmie to aspekt Shakti, boska żeńska moc, która walczy z demoniczną energią i chaosem. Jej siła jest żywiołowa i nie zawsze łagodna. medytacja z jej energią to trochę inne doświadczenie niż spokojne wyciszenie się. Pytanie do ciebie jest takie: co rozumiesz przez "ochronę rodziny" w tym kontekście? Czy chodzi ci o coś psychologicznego, duchowego, energetycznego?


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

Ja medytuję z mantrą "Om Dum Durgayei Namaha" od jakichś dwóch lat i powiem wam że coś w tym jest. Szczególnie kiedy wizualizuję złotą tarczę wokół bliskich osób podczas medytacji. Moim zdaniem energia Durgi działa właśnie na poziomie czakry splotu słonecznego i serca jednocześnie, to jest to połączenie siły i miłości. Jak ktoś chce medytować w intencji rodziny to polecam właśnie tę mantrę jako punkt skupienia.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@nyja77)
Połączone: 3 lata temu

Tylko troche ostrożnie z tymi generalizacjami. Mantry sanskryckie mają bardzo konkretne zastosowanie i tradycję, i niewiem czy "złota tarcza wokół bliskich" to jest cos z tej tradycji czy autorski pomysł. Nie mówię ze nie działa ale wrzucanie tego w jedno bez zaznaczenia że to własna interpretacja może kogoś wprowadzić w błąd


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Nyja77 ma rację co do źródeł ale z drugiej strony medytacja intencyjna jest dość powszechną praktyką nawet poza hinduizmem. Kwestia tego jak kto do tego podchodzi. Stokroteczko, a powiedz mi więcej o tej sytuacji rodzinnej, pytam bo to ma znaczenie dla tego jak w ogule wejść w taką praktykę. czy chodzi ci o to żeby samej wzmocnić sie do niesienia tej ochrony, czy bardziej o jakieś zbiorowe działanie?


Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Ametystia o matko, dobre pytanie bo sama do końca nie wiem 🙂 Chyba jedno i drugie? Bo z jednej strony czuję się wykończona tym wszystkim, mama wymaga dużo uwagi, brat się na mnie wyżywa bo jest sfrustrowany... a z drugiej strony chciałabym żeby im też było lepiej żeby coś ich chroniło. Może najpierw ta siła dla siebie a potem ochrona dla nich?


Odpowiedz
(@nyja77)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

Tylko bhakti a medytacja to nie to samo. I cała ta dyskusja o "wysyłaniu energii" jest trochę jakbyśmy mieszały kilka różnych tradycji w jeden garnek. Nie mówię ze jedno lub drugie niema sensu ale warto wiedzieć skąd co pochodzi. @Stokroteczka a czy ty wgl masz jakąś regularną praktykę medytacyjną?? Pytam serio bo medytacja z intencją to nie jest dobry punkt startowy dla osoby ktora dopiero zaczyna. 😉


Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Nyja77 eee no tak szczerze to nie mam regularnej, zdarza mi się z aplikacji jakiejs korzystac ale to nie jest codziennie. Rozumiem co mówisz, moze powinnam najpierw coś regularnego wypracować?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@frezja86)
Połączone: 3 lata temu

To jest właśnie ta kolejność którą podpowiada sama symbolika Durgi. Ona najpierw sama jest siłą, jest uzbrojona, niezależna, a dopiero z tej pozycji chroni innych. Nie chronisz z pozycji wyczerpania, chronisz z pozycji siły. więc tak, zaczęłabyś od pracy ze swoją własną energią i granicami.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@blazej76)
Połączone: 1 rok temu

Hej wskakuję bo temat mnie zainteresował, nigdy nie medytowałem z intencją dla rodziny tylko zawsze dla siebie. Ale mam pytanie czy taka medytacja ochronna dla bliskich nie wymaga ich zgody?? Bo gdzies slyszalem ze nie powinno sie bez pytania wysylac energii do innyych ludzi, nawet z dobrych intencji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majeranka62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 77

@Blazej76 to jest ważne pytanie i opinie są podzielone. Jedni mówią ze intencja ochronna skierowana z miłości nie wymaga zgody, inni że każda praca energetyczna na cudzym polu to jednak ingerencja. Ja osobiście rozróżniam: wizualizacja ochrony w której "ofiarowuję" komuś energię i pozwalam żeby przyjął albo nie, to coś innego niż aktywne "nadpisywanie" czyjejś rzeczywistości. Ale to moja interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

no ładnie, W tradycji bhakti nie ma tego podziału, modlitwa i medytacja w intencji bliskich to całkowicie naturalna i akceptowana praktyka. Nikt nie pyta o zgodę kiedy modli się za kogoś. Energia Durgi jest ochronna z natury, nie narzuca się, tylko tworzy przestrzeń bezpieczeństwa.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę coś od siebie w to, ale czytam i mam podobną sytuację do Stokroteczki, też rodzina przeżywa trudny czas i zastanawiałam się nad czymś podobnym. Ale nie wiem czy dla kogoś kto nie ma doświadczenia z hinduizmem ta energia Durgi w ogóle "zadziała". czy to nie jest tak że to działa tylko jesli wierzysz w ten system?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@frezja86)
Połączone: 3 lata temu

To jest dobre pytanie i szczera odpowiedź jest taka: zależy co rozumiesz przez "zadziałać". Jeśli patrzysz na to czysto psychologicznie, medytacja z silnym archetypem siły i ochrony ma realne efekty niezależnie od wiary w dosłowne bóstwo. jeśli pytasz czy Durga jako boska istota odpowie na twoją medytację kiedy nie masz z nią żadnej relacji i nie znasz jej tradycji... to jest inna rozmowa.


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

O ja tam nie wiem nic o hinduizmie ale co do samej medytacji ochronnej to powiem że ja robię coś takiego dla mojej córki od jakiegoś czasu, wyobrażam sobie ją w jasnym świetle i proszę żeby była bezpieczna. I trudno mi ocenić czy to Durga czy cokolwiek innego ale jakoś mi ulga przynosi. Może to tylko psychologia ale nawet jeśli to tez coś warte 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Agatka to jest ważna rzecz którą napisałaś bo pokazuje że ta intencja ochronna jest poprostu bardzo ludzkim odruchem i funkcjonuje w różnych tradycjach. co do doboru "kanału" - bo tak to można nazwać - to Durga jest szczególnie związana z sytuacjami gdzie potrzeba przełamania czegoś trudnego, jakiegoś zastoju, destruktywnego wzorca. Nie jest to energia łagodna, dlatego właśnie w medytacji z nią ważne jest to zakorzenienie w sobie żeby wiedzieć po co sie wchodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wozka85)
Połączone: 3 lata temu

A jak długo trzeba medytować żeby cokolwiek poczuć? próbowałam raz czy dwa różnych medytacji i nic a nic nie czułam, żadnej energii ani niczego. Może poprostu nie jestem podatna na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@majeranka62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 77

@Wozka85 jedno do dwóch razy to jest za mało żeby cokolwiek oceniać, serio. To jest praktyka a nie jednorazowe wydarzenie. Ale rozumiem niecierpliwość, sama tak miałam na początku. Tylko ze medytacja nie zawsze daje "odczuwalne" efekty, czasem zmiana jest subtelna i zauważasz ją dopiero po pewnym czasie patrząc wstecz.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@dziewanna64)
Połączone: 3 lata temu

Ja bym dodała że do medytacji z konkretną energią bardzo pomagają fizyczne "kotwice". Przy Durdze to moze być na przykład kamień, mam na myśli granat albo rubin bo one pracują z energią siły i ochrony. Połączenie medytacji z trzymaniem takiego kamienia w dłoni daje tej intencji coś fizycznego, jakiś punkt skupienia. Próbowałam tego i naprawdę czuć różnicę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 405

@Dziewanna64 z kamieniami przy Durdze zgodziłabym sie częściowo. Granat tak, jest tutaj na miejscu. Ale powiedziałabym raczej o czerwonym karneolu albo tygrysim oku, ktore pracuje z siłą i odwagą. rubin jest bardzo intensywny i niekoniecznie polecałabym go komuś kto dopiero zaczyna pracę z tą energią.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@blazej76)
Połączone: 1 rok temu

A wracajac do tego watku o rodzinie, to mnie zastanawia czy mozna w ogole medytowac "razem" przez internet?? tzn rozne osoby o tej samej porze z ta sama intencja? Bo Stokroteczka piszesz o rodzinie ale zakładam ze nie siedzicie razem w jednym pokoju codziennie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stokroteczka)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 236

@Blazej76 no wlasnie! o to mi też chodziło, rodzina jest rozrzucona, nie mamy takiej opcji żeby siadać razem. Dlatego myślałam o tej medytacji solo ale z intencją dla wszystkich.


Odpowiedz
Udostępnij: