Forum

Asystent AI
Medytacja a czarown...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a czarownictwo wiccy - cykl pór roku


Wpisy: 200
Rozpoczynający temat
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Siedzę ostatnio nad tym jak połączyć medytację z praktyką wiccy i doszłam do czegoś ciekawego. Pracuję z kołem roku, sabbatami i tak dalej, i zauważyłam że każda pora roku wymaga innego rodzaju wyciszenia. Inaczej medytuję przy Imbolc, inaczej przy Samhain. Przy Samhain idę bardziej w głąb, przy Beltane coś mnie ciągnie do medytacji na zewnątrz, przy świetle. Ale jest coś co mnie ostatnio gryzie, mianowicie runy. Zaczęłam je wrzucać do medytacji jako punkty wejścia, żeby skupić uwagę, i pojawił się pewien wzorzec który nie daje mi spokoju. Przy pytaniach o własne działania ciągle wyciągam Ansuz albo Laguz, a przy pytaniach o relacje z ludźmi wyskakuje mi Tiwaz. Zastanawiam się czy podświadomie nie biorę sobie zasługi za to co zrobili inni, i czy runy mi to próbują pokazać. Ktoś miał coś podobnego?


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 31
(@tamarka83)
Połączone: 2 lata temu

O, runy w medytacji to świetny pomysł, sama kombinowałam żeby jakoś to połączyć! Ale wróćmy do tego co piszesz, bo mnie to intryguje. Tiwaz przy relacjach to w sumie logiczne, ta runa jest o sprawiedliwości i odpowiedzialności, nie? Może po prostu wskazuje że w tych relacjach ktoś coś powinien dostać co mu się należy, a ty automatycznie myślisz że to o tobie? Nie wiem, moze przesadzasz z tą interpretacją. Jak długo medytujesz z runami?


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Trochę sceptycznie podchodzę do mieszania medytacji z runami jako systemem "diagnostycznym" własnych motywacji. Medytacja ma wyciszać, a nie rozwiązywać runiczną krzyżówkę. Ale nie mówię że to bez sensu, tylko że ta interpretacja o "braniu sobie zasług" brzmi jak coś co już miałaś w głowie zanim usiadłaś do medytacji. Runy pokażą ci to na co jesteś nastawiona. Zywiena, z czego konkretnie wyciągasz ten wniosek o zasługach? Bo może to po prostu kwestia jak zadajesz pytanie, a nie co runy odpowiadają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 200

@Telesfor62 no właśnie, samo w sobie to by było za proste. Ale chodzi mi o to że ten wzorzec powtarza się przez kilka tygodni, przy różnych sesjach, różnych porach roku. Teraz jestem po Ostara więc energetycznie to czas nowych początków, przebudzenia i tak dalej. I w tej energii medytowałam z zamiarem sprawdzenia co kiełkuje we mnie, a co przyszło z zewnątrz. I znów Tiwaz. Więc albo ta runa coś mi konsekwentnie pokazuje, albo masz rację i po prostu projektuję. Sama nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymajcie sie na chwilę. Tiwaz to nie tylko sprawiedliwość, to też ofiara i poświęcenie na rzecz większej całości. Jeśli wyciągasz ją przy relacjach, może chodzi o to ze bierzesz na siebie zbyt dużo, nie że przywłaszczasz cudze zasługi. To dwie bardzo różne rzeczy i warto je rozróżnić zanim wyciągnie się wnioski. poza tym, Zywiena jak zadajesz pytanie przed losowaniem?? To ma ogromne znaczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywiena73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 200

@Nekromanta dobre pytanie, zwykle pytam coś w stylu: co jest moją siłą w tej sytuacji, albo: co powinienam zobaczyć. Może właśnie to jest problem? Pytanie o siłę od razu ukierunkowuje na szukanie zasług, a nie na obserwację całości. Hmm. A co do Tiwaz i ofiary, tego nie brałam pod uwagę szczerze mówiąc.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@brygitka)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę coś od siebie bo dopiero raczkuję w temacie, ale chciałam zapytać o samo połączenie medytacji i wiccy. Czy to znaczy że medytacja w wicce jest inna niż np. taka zwykła medytacja uważności? Czytałam że w wicce chodzi bardziej o wizualizacje i kontakt z energiami pór roku, a uważność to raczej siedzenie i obserwowanie oddechu. Czy można to wgl sensownie połączyć, czy to dwa osobne światy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Brygitka to nie są dwa osobne światy, po prostu różne wejścia do tego samego pomieszczenia. Uważność uczy cię obserwować co jest, bez oceniania. Medytacja wiccańska używa tej samej uważności ale kieruje ją celowo, na energię sabbatu, na element, na lunę. Jedno bez drugiego działa, ale razem daje głębię. Bez wyciszenia, które daje uważność, wizualizacje w rytuale są płytkie, wyuczone, bez życia. I tak, bardzo da się to łączyć, wlasnie o tym zaczęła temat Zywiena. Co do run w tym kontekście, mnie bardziej zastanawia jedno: czy medytujesz z runą przed rytuałem, w trakcie, czy po?


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@gustlik06)
Połączone: 1 rok temu

Ja tam mysle ze jak medytujesz z runa to pora roku ma ogromne znaczenie i wlasnie o to chodzi w wicce, ze energia sabbatu zmienia interpretacje. Ta sama runa wyciagnięta przy Samhain powie ci co innego niz przy Ostara bo jedno to koniec cyklu a drugie poczatek. Wiec moze poprostu teraz w tej energii Ostara ta runa mowi co nowego zaczac, a nie co juz zrobiliscie. Nie komplikowałbym tego az tak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 254

@Gustlik06 to co mówisz ma ziarno prawdy, ale jest zbyt uproszczone. Tak, energia sabbatu wpływa na kontekst odczytu, ale nie zmienia znaczenia runy tak radykalnie jak sugerujesz. Tiwaz to pewne stałe zasady, odpowiedzialność, kierunek, poświęcenie, i to nie znika przy Ostarze. Co mnie bardziej zastanawia w tym co opisuje Zywiena: powtarzający sie wzorzec przez kilka tygodni to rzadko przypadek. Albo rzeczywiście coś konsekwentnie chce do niej dotrzeć, albo, i to powiedziałabym poważniej, zadaje pytania z już gotową odpowiedzią i losuje dopóki runa nie "potwierdzi". To się zdarza częściej niż myślimy, szczególnie przy regularnej praktyce, kiedy dobrze znamy runy i już wiemy czego się spodziewać. Zywiena, czy zdarzyło ci się w tej serii odłożyć losowanie na bok kiedy wyciągnęłaś coś czego się nie spodziewałaś? 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: