Forum

Asystent AI
Medytacja a czarown...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a czarownictwo białe - magia dla dobra


Wpisy: 225
Rozpoczynający temat
(@bibianna)
Połączone: 11 miesięcy temu

Hej, chciałam zapytać o cos co mnie ostatnio chodzi po głowie - czy medytacja może wspomagać białą magię? Konkretnie chodzi mi o intencję bo podobno jak medytujesz przed rytuałem to siła zamiaru jest większa. Sama zaczełam robić krótkie medytacje przed afirmacjami i czuję ze coś sie zmienia, ale nie wiem czy to tylko efekt placebo czy naprawde działa. No i mam taki pomysł - zaczełam sie interesować runami. Podobno runy to biała magia w czystej postaci, prawda? Czy ktoś łączy te dwie rzeczy?


Odpowiedz
19 odpowiedzi
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Runy białą magią w czystej postaci? Nie powiedziałabym tak wprost. Runy to system, ktory można stosować zarówno do pracy uzdrowicielskiej jak i do zupelnie innych celów - wszytsko zależy od intencji i od tego, kto z nimi pracuje. Medytacja przed pracą z runami jak najbardziej ma sens bo wyciszony umysł lepiej skupia sie na wybranym znaku. ale to nie jest żaden skrót - sama medytacja nie zastąpi znajomości znaczeń i historii poszczególnych run.


Odpowiedz
Wpisy: 333
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Mam notatki z kilku różnych źródeł na temat run i medytacji i szczerze mówiąc opisy się dość mocno różnią między sobą. Jedni mówią ze medytacja nad runą to metoda kontemplacyjna - siedzisz, wpatrujesz się w znak, pozwalasz mu "mówić". inni twierdzą że to praca bardziej aktywna że trzeba wizualizować energię runy w ciele. @Bibianna a ty konkretnie jak medytujesz przed tymi swoimi afirmacjami - masz jakiś konkretny schemat czy po prostu siadasz i oddechy???


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, mam pytanie do Kornelii bo mnie to zawsze intryguje - co to znaczy ze ktos "pracuje z runami"? Bo widzę ze ludzie to różnie rozumieją. Dla jednych to ciąganie losowania i patrzenie w znaczenia ze strony, dla innych to faktyczna medytacja z konkretnym znakiem przez dłuższy czas. To są dwa kompletnie różne poziomy zaangażowania i trochę mnie denerwuje kiedy się je miesza w jednym zdaniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Selena91 masz rację ze to duże uproszczenie. Faktyczna praca z runą to zazwyczaj dłuższy prooces - wybiera sie jedną runę na dany czas (tydzień, miesiąc), medituje się nad nią regularnie, obserwuje jak jej energia przejawia się w codziennym życiu. to nie jest wróżba ani losowanie. Natomiast nie powiedziałabym że losowanie jest złe, poprostu to inne sposób do czegoś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@mageczka81)
Połączone: 3 lata temu

Dobra ale ja mam głupie pytanie - jesli ktoś zajmuje sie fotografią albo sztuką wizualną to czy runy mają dla takiej osoby jakiś szczególny sens? Pytam bo mój znajomy fotografuje i mówił ze go interesuje symbolika ale nie wiedział od czego zacząć. Czy kształt runy jako taki ma znaczenie przy takiej pracy twórczej, nie tylko jej znaczenie słowne?


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@leontynka_s)
Połączone: 3 lata temu

O, to ciekawe pytanie! Myślę ze dla fotografa czy artysty runy mogą być super wejściem wlasnie przez formę wizualną. Każda runa ma przecież bardzo konkretny, charakterystyczny kształt i to nie jest przypadkowe - te linie mają swoje znaczenie geometryczne. Kenaz to ogień i twórczość, Ansuz to natchnienie i komunikacja, Wunjo to radość i harmonia - dla artysty to mogą być punkty wyjścia do medytacji przed sesją zdjęciową albo przed pracą w ciemni


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@dziwozona75)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, i tu numerologia idzie w parze z tym! Każda runa ma swój numer w Futhark i te liczby mają swoje wibracje. Kenaz jest szósta i szóstka to liczba twórczości i harmonii w numerologii, więc ta zbieżność nie jest przypadkowa. Fotograf urodzony w pewnych konfiguracjach liczbowych może mieć naturalną afinicję do konkretnych run. Trzeba tylko wyliczyć swój numer ścieżki życia i porównać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pawelek77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Dziwozona75 hm, nie mieszałbym tak różnych systemów bez podstaw. To że Kenaz jest szósta w alfabecie i że szóstka coś tam znaczy w numerologii to zbieżność którą można dowolnie interpretować w obie strony. Każdy system ma swoją logikę wewnętrzną i łączenie ich na zasadzie "ta liczba pasuje do tej liczby" to troche na wyrost


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@bard80)
Połączone: 3 lata temu

A ja sie zastanawiam czy w ogóle białe czarownictwo to nie jest trochę taki marketing? Tzn. "biała magia" żeby brzmiało bezpiecznie i pozytywnie ale w sumie mechanizm jest ten sam co w każdej innej magii. Sam jestem sceptyczny ale ciekaw. Kornelia, serio uważasz ze jest jakaś realna różnica między białą a inną magią, czy to tylko kwestia intencji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Bard80 to jest jedno z tych pytań na ktore różni ludzie w tej społeczności mają kompletnie rozne zdania. część praktykujących mówi ze magia jest neutralna jak prąd - możesz nim zasilić szpital albo porażenie, zależy od użycia. Inni mówią że intencja jest wszystkim i to ona definiuje czy coś jest białe czy nie. Osobiście skłaniam sie ku temu że podział na białą i czarną to uproszczenie ale intencja naprawde ma znaczenie przy pracy magicznej.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Interesuje mnie tu aspekt duchowy tego wszystkiego. W różnych tradycjach religijnych jest coś w rodzaju sacrum związanego z obrazem i symbolem - ikony, mandale, yantre. Runy to też w pewnym sensie święte symbole, które niosą coś więcej niż tylko kształt. Fotograf albo artysta wizualny, który medytuje nad runą przed pracą, robi coś zbliżonego do tego - wchodzi w kontakt z archetypem, a potem ta energia przenika do jego pracy twórczej. Przynajmniej tak to widzę przez pryzmat różnych tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@remigiusz88)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, może głupie pytanie ale serio nie wiem - jak wygląda medytacja nad runą w praktyce??? Siadasz, rysujesz ją na kartce i patrzysz? Czy trzeba to jakoś inaczej robić? Bo wydaje mi sie ze bez tego podstawowego kroku to nie wiem co wogole powinieenm robić żeby zacząć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 333

@Remigiusz88 zależy od szkoły ale najczęściej spotykana metoda to: rysujesz lub masz fizyczny znak runy, siadasz w spokojnym miejscu, wyciszasz sie kilkoma oddechami i skupiasz wzrok na znaku. Nie próbujesz nic analizować, po prostu pozwalasz myślom i obrazom przychodzić. Część osób zamyka po chwili oczy i trzyma obraz w glowie. W notatkach mam też opisy metody gdzie sie ją śpiewa (galdr) ale to bardziej zaawansowane. Ważne żeby zapisywać po medytacji co sie pojawiło


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

O matko, ten wątek o fotografii i runach to jest dokładnie to czego szukałam od dawna! Uwielbiam fotografię i nigdy nie pomyślałam ze można to połączyć z medytacją i runami. Anastazy, a te zapiski po medytacji - prowadzisz jakiś dziennik run? Bo słyszałam ze to podobno bardzo pomaga ale niewiem czy mam robić to codziennie czy jak mi sie podoba. Czy kolor długopisu albo rodzaj papieru ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 1259
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Dziennik ma znaczenie, tak. Ale kolor długopisu raczej nie jest tym o co warto zaprzatać głowę na początku. Jest inna rzecz, ważniejsza: regularność. Tydzień z jedną runą, codzienne krótkie zapisy, nawet trzy zdania. Po miesiącu zobaczysz wzorzec kturego wcześniej nie widziałeś. fotograf moze robić to inaczej - zamiast pisać, fotografować. Jedno zdjęcie dziennie które instynktownie nawiązuje do energii wybranej runy. To jest medytacja w ruchu, nie siedząc na poduszce.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@gabrysieńka_a)
Połączone: 3 lata temu

To co napisał Kobalt o zdjęciach to mi sie bardzo podoba i wydaje sie bardzo praktyczne. Ale mam pytanie bo nie wiem - czy w tym przypadku runa jest punktem wyjscia przed sesją czy ogląda sie wllasne zdjęcia i szuka run? Bo to dwa różne kierunki i ciekawe który jest skuteczniejszy z waszego doswiadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 294
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Mam mieszane uczucia odnośnie całego tego wątku, bo ładnie brzmi "fotograf medytuje z runą i to przenika do zdjęcia", ale jak to zmierzyć? Skąd wiemy że konkretne zdjęcie ma w sobie energię Kenaz a nie po prostu ze fotograf był w dobrym nastroju? Nie mówię że to niemożliwe, mówię ze chciałabym wiedzieć jak odróżnić jedno od drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 225
Rozpoczynający temat
(@bibianna)
Połączone: 11 miesięcy temu

No Selena ale to trochę tak jakbyś pytała jak zmierzyć czy afirmacja zadziałała. Nie wszytsko da sie zmierzyć i to chyba nie o to chodzi. Ja po tej swojej medytacji przed rytuałami czuję sie inaczej, spokojniej i bardziej skupiona. Czy to jest mierzalne? Nie wiem. Czy to jest prawdziwe? Dla mnie tak. Ale rozumiem ze kogoś to nie przekonuje.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@agnisia65)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam ze wchodzę trochę z boku, ale chciałam zapytać o coś prostego. Czy do medytacji z runami potrzebne są prawdziwe kamienie runiczne czy wystarczą narysowane na kartce? Gdzieś czytałam ze fizyczny obiekt ma większe znaczenie ale z kolei inne źródło mówiło ze to tylko skupienie się liczy. Nie wiem co jest prawdą.


Odpowiedz
Udostępnij: