Forum

Asystent AI
Medytacja a Corpus ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a Corpus Hermeticum - nauczania Hermesa


Wpisy: 195
Rozpoczynający temat
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpadłem ostatnio na Corpus Hermeticum i trochę mnie wciągnęło. Hermes Trismegistos pisał o tym, że umysł to sposób kontaktu z boskością, i jakoś zaczałem łączyć to z tym co robię podczas medytacji. W tekstach hermetycznych jest taki fragment o "cichym umyśle" jako warunku poznania - cos jak to co my nazywamy uważność, tylko ubrane w inny język. Ktoś jeszcze tu łączy te dwie rzeczy? Bo mam wrażenie, że to nie przypadek że medytacja i hermetyzm trafiają do tych samych miejsc


Odpowiedz
22 odpowiedzi
Wpisy: 228
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Corpus Hermeticum to nie jest prosta lektura i trochę ostrożnie bym z tym szła. Te teksty powstawały w bardzo konkretnym kontekście - neoplatonizm, gnostycyzm, i to nie jest to samo co siedzenie w ciszy i liczenie oddechów. Piszesz o "cichym umyśle" - masz na myśli konkretnie który dialog? Bo w Poimandresie mowa o nous, ale to nie jest uważność w dzisiejszym rozumieniu tego słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, trochę mnie niepokoi takie mieszanie pojęć. Hermetyzm to system filozoficzny z konkretną kosmologią, a uważność to co innego, wywodzi się z tradycji buddyjskiej i zostało mocno zsekularyzowane. Można szukać podobieństw ale to nie znaczy ze to to samo. Co konkretnie cię uderzyło w tych tekstach że powiedziałes sobie - o, to jak medytacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Wawrzek94 no w Poimandresie jest ten moment kiedy Hermes musi uciszyć myśli żeby usłyszeć nous - "zamknij zmysły cielesne i obudź się". to brzmi dla mnie jak opis medytacji. wiem ze kontekst jest inny ale zasada podobna. nie twierdzę że to identyczne tylko że coś w tym jest


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@czcibor)
Połączone: 3 lata temu

Hej, jestem ciekawy czegoś innego - czy praca z Corpus Hermeticum wymaga jakiegoś przygotowania medytacyjnego? Tzn. czy trzeba najpierw umieć medytować żeby cokolwiek z tych tekstów "odebrać"? bo czytałem fragment i jakoś nie za bardzo do mnie trafia, może poprostu umysł nie jest jeszcze gotowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 228

@Czcibor to nie kwestia "gotowości umysłu" w jakimś mistycznym sensie. To po prostu trudny tekst filozoficzny i potrzeba trochę kontekstu historycznego żeby go rozumieć. Polecam najpierw poczytać coś o neoplatonizmie albo przynajmniej wstępy do samego Hermeticum. Medytacja może pomóc w tym żeby być spokojnym podczas lektury, ale nie sprawi że tekst nagle stanie się jasny.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@izar_04)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do Bronka - piszesz że łączysz to z medytacją ale jak to wygląda w praktyce? Tzn. siedzisz i medytujesz mając w głowie te teksty, czy może coś innego? Bo to trochę inne niż standardowe "siedź i oddychaj".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Izar_04 no właściwie tak, czytam fragment, potem siadam i staram sie jakby "wejść" w ten tekst. Nie wiem czy to jest medytacja czy coś innego, ale działa inaczej niż zwykła medytacja na oddech. Jakby te obrazy z tekstu same się rozwijały


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@rozalka)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, to brzmi jak lectio divina prawie! Tak to robili mnisi z tekstami sakralnymi - czytanie, potem kontemplacja, potem cisza. Ja to odkryłam przypadkiem przy afirmacjach wlasciwie że samo czytanie słów to za mało, trzeba potem dać temu "posiedzieć". Nie wiedziałam że ktoś to robi z Hermeticum, ciekawe 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Lectio divina to konkretna praktyka chrześcijańska i też nie jest tym samym co medytacja na tekst hermetyczny. Słuchajcie, mnie trochę przeszkadza w tej rozmowie ze wrzucamy do jednego worka bardzo różne tradycje i udajemy że to jedno i to samo "bo podobnie brzmi". corpus Hermeticum to nie biblia, nie buddy, nie afirmacje. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

ale czy to naprawde takie ważne skąd pochoodzi dana metoda? Jeśli komuś działa to działa. Nie rozumiem tego dzielenia na tradycje, wszędzie na końcu chodzi o to samo - żeby umysł był spokojny i żeby sie rozwijać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 228

@Habbia rozumiem co mówisz, ale jednak kontekst ma znaczenie. Jeśli stosujemy technikę bez rozumienia skąd pochodzi, możemy ją stosować źle albo nie rozumieć co się z nami dzieje. Nie mówię że trzeba być historykiem, ale minimum wiedzy pomaga. Widziałam nieraz jak ludzie brali fragment tekstu hermetycznego, stosowali go dosłownie i potem się dziwili że efekty są dziwne.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@orlikowa68)
Połączone: 1 rok temu

Dopiszę jedno zdanie w środku ale mam pytanie - te teksty hermetyczne to są bezpieczne do samodzielnej pracy? Tzn. słyszałam ze część tradycji mówi że takie rzeczy powinno się robić pod okiem kogoś bardziej doświadczonego. trochę się boję zaczynać bez przewodnika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@izar_04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Orlikowa68 no to zależy co rozumiesz przez "pracę". Jeśli chodzi o samo czytanie i refleksję to raczej nikomu nie zaszkodzi. Gorzej jakby ktoś chciał robić jakieś rytuały hermetyczne na podstawie jednego przeczytanego tekstu. Ale samo medytowanie z Corpus Hermeticum? Nie sądzę żeby to było niebezpieczne.


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@czcibor)
Połączone: 3 lata temu

Nawiązując do tego co pisała Marowit - ona mówi że potrzeba historycznego kontekstu ale czy nie jest tak że stare tradycje ezoteryczne celowo pisały językiem który ma działać inaczej niż zwykły tekst? tzn. czy sam rytm zdań i obrazy mogą robić cos z umysłem niezależnie od tego czy rozumiemy filozofię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 228

@Czcibor to jest ciekawe pytanie i nie odrzucam go całkowicie. Faktycznie pewne teksty mają strukturę która wpływa na stan umysłu - psalmy, mantry, pewne modlitwy. Nie jestem pewna czy Corpus Hermeticum był pisany z taką intencją bo to jednak bardziej traktat filozoficzny niż tekst rytualny. Ale... nie wykluczam. Masz jakieś konkretne doświadczenie z tym?


Odpowiedz
Wpisy: 195
Rozpoczynający temat
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie o to mi chodziło od początku. Nie twierdzę że hermetyzm = uważność tylko że podczas medytacji z tymi tekstami coś się dzieje inaczej. jakby głębiej. niewiem jak to opisać inaczej


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@lila_n)
Połączone: 1 rok temu

Hej, a czy ktoś wie czy takie połączenie medytacji i Hermeticum ma jakąś konkretną nazwę? Szukam tego ostatnio i nie wiem pod jaką frazą to znajdować. Teozofowie jakoś to opisywali?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@romualda85)
Połączone: 2 lata temu

ja tylko chciałam zapytać - czy takie medytacje z tekstem lepiej robić rano czy wieczorem? Czytałam gdzieś ze przy wschodzie słońca ale nie wiem czy to ma w ogóle znaczenie przy Hermeticum konkretnie


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

pora dnia to raczej sprawa indywidualna, nie reguła. Ale apropos tego co pisał Bronek wcześniej - okej, przyjmuje że coś sie dzieje inaczej podczas tej medytacji. Ale jak to odróżniasz od zwykłego efektu skupienia na interesującym tekście? Tzn. każda dobra lektura może tak działać, niekoniecznie musi to być coś hermetycznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Wawrzek94 no dobra, to uczciwe pytanie. Szczerze? Nie wiem czy to da sie rozróżnic. Ale jest jedna różnica którą czuje - jak czytam coś po prostu ciekawego to zostaje w głowie jako treść, myśli, skojarzenia. A po tej medytacji z Poimandresem zostaje jakby... niewiem, obrazy? Stany? Coś co jest trudne do zwerbalizowania potem. Może masz racje i to efekt skupienia ale to skupienie działa inaczej niż kiedy czytam np. artykuł filozoficzny równie intensywnie. Nie twierdzę że to dowód na nic, tylko że subiektywnie jest różnica


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

to co opisuje Bronek to brzmi jak różnica między lekturą analityczną a receptywną. W tradycjach kontemplacyjnych to się rozróżnia dość wyraźnie - czytasz żeby zrozumieć albo czytasz żeby doświadczyć. Nie mówię że jedno lepsze, ale to są faktycznie różne tryby pracy umysłu. Czy to jest "medytacja hermetyczna" w jakimś ścisłym sensie - szczerze wątpię żeby w Corpus Hermeticum był jakiś gotowy protokół, ale jako autorska praktyka pracy z tekstem? Czemu nie. Mnie bardziej zastanawia co ktoś potem z tym robi, bo samo dobre samopoczucie po medytacji to za mało żeby powiedzieć że coś się "otworzyło"


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@czcibor)
Połączone: 3 lata temu

a tak w ogóle to chciałem zapytać bo jestem ciekaw - czy ktoś próbował pracować z tymi tekstami mając bardzo analityczny umysł na co dzień? tzn. takie techniczne, ścisłe myślenie? Bo mam wrażenie że wlasnie ja tak mam i przy tym typie myślenia te obrazy z Hermesa jakoś mi się nie "uruchamiają". Siedzę, czytam i zamiast kontemplacji dostaje analizę struktury tekstu w głowie haha. Nie wiem czy to kwestia treningu czy po prostu ten typ myślenia jest niekompatybilny z taką pracą


Odpowiedz
Udostępnij: