Witam! Mam pewien problem. W mojej rodzinie są kłopoty. Podejrzewam, że kilka lat temu pewna kobieta rzuciła na nas klątwę. Proszę o pomoc, czy ktoś może mi powiedzieć, jak się tego pozbyć?? Błagam o rzetelną pomoc
rzetelnej odpowiedzi na ten temat możesz oczekiwać wyłącznie od katolickiego księdza egzorcysty, mogę pomóc w kontakcie. wszelkie próby „odczyniania klątwy„ mogą tylko pogorszyć sytuację. napisz tutaj, jak chcesz wiedzieć więcej.
Witam
przede wszystkim nie mozna od razu uwierzyc w te klatwe. trzeba zebrac wszystkie relacje i przekazy ustne na temat domniemanej klatwy, i dopiero wtedy udac sie do osoby kompetentnej albo samemu rozsadzic, czy rzeczywiscie taka sytuacja ma miejsce
Pozdrawiam serdecznie
Sylwia
Mysle ze Twoje problemy moga sie brac z zupelnie innego zrodla. W bardzo wielu rodzinach jest bardzo wiele klopotow i nie sa one spowodowane zadna klatwa. Mysle tez, ze osoba rzucajaca klatwe jest bardziej jej ofiara, niz ta, na ktora zostala rzucona.
Serdeczne pozdrowienia.
dlaczego podejrzewasz, ze ktos rzucil klatwe na Twoja rodzine? To oczywiscie mozliwe, znam kilka takich przypadkow. Co z tym robic? 1/ rozeznanie, czy to naprawde klatwa; 2/ jesli tak, trzeba podjac wlasciwe kroki.
Byc moze poprzedniczka ma racje. Z cala pewnoscia natomiast odradzam „magiczne odczyniania„ roznych egzorcystow z salonow czy skadkolwiek indziej. Oni stosuja magiczne zabiegi. Klatwa to tez magia. Jesli magie magia sie „przegania”, to wiaze sie tego kogos jeszcze silniej ze swiatem magii. Pozdrawiam
Pani Sylwio, nie bardzo rozumiem Pani odpowiedź. Może faktycznie proszę jaśniej. Jakie potwierdzenia mam znaleźć?
A tej klątwy nie jestem pewna. Zdaję sobie sprawę z tego, że w każdej rodzinie są kłopoty, ale te, które są u nas to... Nie żebym wyolbrzymiała, ale tragiczna śmierć młodego chłopaka, odejście kogoś z własnej ręki, choroba kilku osób, nienawiść w rodzinie, rozpad małżeństwa, kłopoty materialne i tak dalej. Nie będę więcej wymieniać.
Wiem, że życie dostarcza nam wielu kłopotów, ale nie wszystkich naraz, nie w jednej rodzinie, nie z takim natężeniem...
Skąd wiem o klątwie? Od osoby, która to widziała.
Odpowiedzi na pytania:
1/ tak, te zdarzenia zaczęły następować po rzekomym rzuceniu klątwy
2/ tak, ta osoba to moja Mama, więc chyba rozumiesz, że Jej ufam
3/ nic mi o tym nie wiadomo, raczej nie
4/ nie, nie ma u mnie takich przedmiotów
5/ tak. mój pradziadek utonął, a przed śmiercią malutkiej siostry mojej Babci na oknie usiadł wielki czarny ptak, wiem to od Babci
I pytanko do Ciebie: kim jesteś, znasz się na takich zjawiskach?
Czesc, widze ze masz problem niebagatelny, ale postaram sie tobie pomoc.
Najpierw musisz sprawdzic, w jakim stopniu jest w twoim otoczeniu negatywna sila. Mozesz to sprawdzic przy pomocy bialej porcelanowej miseczki albo zwyklego plastikowego talerzyka, byle byl gleboki. Nalej do niego wody, poczekaj az sie ustoi. W innym naczyniu wymieszaj oliwe z olejem roslinnym, nie musi byc duzo. Zanurz palec i zrob trzy krople na wodzie.
Potem popatrz, jak ukladaja sie kolka. Jesli powiekszaja sie albo dziela, tworzac lancuszki, to znak ze rzecz sie powtarza.
