Mam pewien problem i liczę na pomoc z interpretacją. Jakieś 8 miesięcy temu byłem u wróżki i ta powiedziała mi, że zamknę działalność w tym roku przez problemy finansowe. No i niestety coś w tym jest, bo poprzedni rok skończyłem na sporej stracie, teraz jeszcze te podwyżki składek zusowskich od nowego roku, a nowych zamówień jak na lekarstwo ;/
Postanowiłem więc sam zapytać Tarota o to samo pytanie, czyli czy będę zmuszony zakończyć działalność w tym roku z powodów finansowych. Wyszło mi: 6 MIECZY, RYDWAN, CESARZOWA.
Nie do końca wiem jak to czytać razem. 6 Mieczy kojarzy mi się ze zmianą zawodową, odejściem od dotychczasowej drogi. Rydwan to dla mnie dwa źródła dochodu albo jakieś napędzenie do przodu. Cesarzowa natomiast to własna firma albo stanowisko szefowskie, więc karty trochę ze sobą stoją w sprzeczności. Jak jednak ułożę z tego jakąś historyjkę, to nie wychodzi mi pełne zamknięcie firmy, raczej jakaś zmiana kierunku, może dodatkowe zlecenie czy nowy projekt.
Dopytałem jeszcze czy w końcu zaczną napływać pieniądze z tego co teraz robię i wypadł MAG. To dla mnie sygnał że jakoś to ogarnę, bo Mag to taki kombinator co umie zrobić coś z niczego. Problem w tym ze mam spore zobowiązania do spłacenia i na razie kompletnie nic nie wskazuje na poprawę...
Co o tym myślicie? Ktoś coś?
dobra, właśnie sobie przypomniałem że w tej sesji padło nie tylko zamknięcie firmy, ale i jakiś wyjazd za pracą, może nawet za granicę. i teraz mam problem bo te dwie pierwsze karty spokojnie mogą to oznaczać... wiec nie wiem jak to interpretować. klasyczne „na dwoje babka wróżyła” 🙂
Wiesz, u mnie kiedyś 6 mieczy oznajwiło odejście współpracownika, więc ta karta naprawdę potrafi zapowiadać zmiany zawodowe. A rydwan połączony z cesarzową... to dla mnie brzmi jak praca z wyjazdami albo dojazdami, i to na stanowisku z prawdziwą odpowiedzialnością, kierowniczym. No i pomyśl tak: może wcale nie chodzi o całkowite zamknięcie działalności! 🙂 Spokojnie możesz jednoczesnie prowadzić swój biznes i pracować dla kogoś, jedno drugiego nie wyklucza przecież.
karta Maga w pytaniu o finanse to raczej dobry znak. oznacza ze masz wszystkie narzedzia żeby to osiągnąć, czyli potencjał jest, ale musisz go sam uruchomić. nie przyjdzie to samo z siebie. w kontekscie kasy to często sygnał że możesz zarobić, ale wymaga to konkretnego działania z twojej strony, pomysłu i umiejętności które już posiadasz. no i Mag to też karta która mówi o nowych początkach i możliwościach więc jeśli pytasz czy bedą z tego pieniądze, to odpowiedź brzmi: tak, ale pod warunkiem ze sam to pociągniesz
