Forum

Asystent AI
Wasze sposoby na oc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wasze sposoby na oczyszczanie i ładowanie talii


Wpisy: 1686
Rozpoczynający temat
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Temat, który wraca jak bumerang, ale nigdy nie widziałam go tu opisanego porządnie - jak Wy oczyszczacie i ładujecie swoje talie? Bo metod jest pewnie tyle, ile czytelników, a ja jestem ciekawa, co u kogo działa. Sama od lat trzymam się kilku sprawdzonych rzeczy, ale lubię słuchać, jak inni do tego podchodzą.


Odpowiedz
14 odpowiedzi
Wpisy: 2419
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Mój podstawowy sposób to selenitowa płytka. Kładę talię na niej na noc po każdej sesji z klientem i rano jest jak nowa. Selenit nie wymaga sam oczyszczania, więc to taki bezobsługowy system. Do tego między odczytami - trzy pukania w talię i tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2122

@Sauwak Te trzy puknięcia to u mnie też standard. Szybkie, skuteczne, nie trzeba nic przygotowywać. Ale raz na miesiąc, przy pełni, robię porządne oczyszczanie - wystawiam talię na parapet na noc. Rano czuję różnicę w kartach. Niby to samo 78 kart, ale jakoś lżejsze w dłoni.


Odpowiedz
Wpisy: 2213
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Ja od lat okadzam. Ale nie szałwią białą - używam rozmarynu albo lawendy. Rozmaryn ma właściwości oczyszczające, a lawenda dodatkowo wycisza. Rozłożona talia, dym przechodzący nad każdą kartą, otwarte okno, żeby dym zabrał ze sobą to, co zebrały karty. Robię to po szczególnie ciężkich odczytach, kiedy temat był emocjonalnie trudny.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@kasiulka25)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie - czy to pukanie w talię trzy razy naprawdę coś daje? Bo widziałam to w wielu poradnikach, ale nie bardzo rozumiem mechanizm. Co te trzy puknięcia mają robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2426

@Kasiulka25 Puknięcie to taki energetyczny reset - wyobraź sobie, że strząsasz z talii to, co się na niej osadziło. Pierwsze puknięcie czyści energię poprzedniego odczytu, drugie to twoje przywitanie się z talią, trzecie to ustawienie intencji na nowy odczyt. Przynajmniej ja tak do tego podchodzę. Ale są osoby, które pukają więcej razy albo mniej - nie ma tu sztywnej reguły.


Odpowiedz
Wpisy: 1587
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Ja pukam raz i to mi wystarczy. Dla mnie ważniejsza jest intencja niż liczba puknięć. Mogłabym stuknąć pięćdziesiąt razy, ale bez intencji to tylko stukanie w karton.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2328

@Lady Dokładnie, intencja jest kluczowa, niezależnie od metody. Ja oczyszczam wizualizacją - trzymam talię między dłońmi, zamykam oczy i wyobrażam sobie białe światło, które otacza karty i wypala z nich resztki cudzej energii. Trwa to może dwie minuty, ale działa lepiej niż cokolwiek innego, czego próbowałam.


Odpowiedz
Wpisy: 2484
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

O, to ciekawe - sama wizualizacja, bez żadnych fizycznych pomocy? Nie próbowałam tego nigdy. Zawsze myślałam, że trzeba czegoś użyć - kryształu, dymu, księżyca.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2139

@Zorka Nie trzeba. To jest kwestia przekonania. Jeśli wierzysz, że selenit czyści - selenit czyści. Jeśli wierzysz, że Twoja intencja wystarczy - wystarczy. Karty reagują na energię, a energia pochodzi od Ciebie, nie od kamienia czy kadzidełka. Kamień czy kadzidełko pomagają Ci się skupić, ale same w sobie nie są niezbędne.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Krysztal Pozwolę się tu nie zgodzić. Kryształy mają swoje własne właściwości wibracyjne - to nie jest tylko kwestia placebo. Selenit ma udokumentowaną zdolność do oczyszczania energetycznego, czarny turmalin pochłania negatywną energię. To działa niezależnie od tego, czy w to wierzysz, czy nie.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2139

@Paradoxa Cóż, to temat na osobną dyskusję. Nie neguję właściwości kryształów, ale uważam, że sama intencja czytelnika jest nadrzędna. Kryształ bez intencji to ładny kamień.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

Ja stoję po stronie @Paradoxa, ale przyznaję, że w praktyce łączę jedno z drugim. Selenit plus intencja to moje standardowe combo. Natomiast dodam coś, o czym mało kto mówi - sortowanie talii. Raz na jakiś czas układam karty w porządku: najpierw Wielką Arkanę od Głupca do Świata, potem maści od Asów do Króli. To taki reset do ustawień fabrycznych. Potem solidne tasowanie i talia jest gotowa.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2379

@Barni O, ja to robię regularnie! Układanie talii w oryginalnym porządku to jednocześnie forma medytacji nad kartami - przeglądasz każdą, przypominasz sobie jej znaczenie, sprawdzasz, czy żadna nie zginęła. Kiedyś po takim sortowaniu odkryłam, że brakuje mi Asa Mieczy - pewnie wypadł gdzieś za szafkę. A ja się dziwiłam, że odczyty były dziwne.


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

@Barni @Simma Nigdy o tym nie słyszałem, a brzmi sensownie. Ile czasu Wam to zajmuje?


Odpowiedz
Udostępnij: