ostatnio robiłam czytanie i pytałam o możliwości, o to co nadchodzi dla pewnej osoby... i wyszło mi coś ciekawego. As Buław, As Kielichów i Rycerz Buław. trochę mnie to zaskoczyło, bo nie czułam od razu że to sprawa romantyczna, więc dopytałam o kierunek i wyszedł jeszcze As Denarów.
no i teraz zastanawiam się jak to właściwie czytać 🙂 trzy asy to nie jest mała rzecz, plus ten Rycerz Buław...
czy wy widzielibyście w tym przede wszystkim jakiś nowy ogień, pasję, wielką chęc do działania i tworzenia? coś co sie właśnie rodzi i ma ogromny potencjał? a może jednak skupilibyście sie na wątku uczuciowym i odczytali to jako kogoś, kto przyjdzie i będzie walczył o te osobę z pełnym zaangażowaniem?
ciekawa jestem jak wy zazwyczaj podchodzicie do tylu asów naraz w jednym układzie... bo to rzadkość i chyba nie można tego tak po prostu zignorować. czekam na wasze przemyslenia 🙂
szczerze mowiac trzy asy to jeden z lepszych ukladow jaki moze sie pojawic w tarocie. generalnie wróży pojawienie się nowych ludzi w życiu, nowe znajomości, kontakty zawodowe, a nawet kogoś romantycznego. rycerz buław sugeruje że ta nowa osoba w sferze uczuciowej może być energiczna, dynamiczna, towarzyska. ale równie dobrze ta sama charakterystyka może pasować do kogoś ważnego zawodowo i finansowo, kto wejdzie do twojego otoczenia. więc nowe szanse raczej na wielu frontach jednocześnie 🙂
Gdyby to był mój układ, pewnie odczytałbym trzy asy jako „szanse i możliwości są, tylko trzeba po nie sięgnąć”. Sam w sobie rycerz buław to karta, która mi osobiście nigdy nie leżała w rozkładach, bo zawsze widzę w nim takie rozpalenie się, które nic za sobą nie ciągnie. Człowiek albo dużo kombinuje, planuje, a potem siedzi w miejscu, albo rzuca się na głęboka wodę bez zastanowienia i odbija się od ściany.
No chyba że rycerz buław oznacza tu konkretną osobę, bo wtedy te poprzednie karty mogłyby sugerować jakiś romans gdzieś na horyzoncie. Ale as denarów ciągnie mnie jednak w stronę takiego „szansa na wszystko albo i na nic”. Asy generalnie są dla mnie bardzo delikatne i ulotne, wymagają konkretnych, zdecydowanych działan z naszej strony. Bez tego po prostu przelecą obok niezauważone.
