Forum

Asystent AI
Tarot a kariera - r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a kariera - rozkład do zrozumienia swojej ścieżki zawodowej

Strona 2 / 3

Wpisy: 177
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to mi chodziło z tym pytaniem o ciało. przy kartach kariery zawsze radzę żeby nie analizować tylko głową. Brygido, ta ulga to ważna informacja. Ale czy po tej uldze był jakiś strach zaraz potem? Bo często jedno i drugie przychodzi razem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 149

@Kielichowa_83 ooo tak, dokładnie tak. Najpierw ulga, potem coś jak lęk w żołądku... Może właśnie dlatego tu siedzę i piszę zamiast podjąć decyzję. Dziękuję że to rozróżniłaś, bo sama bym tego tak nie nazwała.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale to co Brygida opisuje - ulga i zaraz lęk - to czy tarot ma jakieś karty które pokazują właśnie to? ten moment między wiedzeniem a działaniem? Pytam bo sama mam podobnie przy swoich decyzjach i jestem ciekawa czy to można w ogóle wyczytać z rozkładu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Heliodor65 jest kilka, ale najbliżej tego jest akurat Głupiec - ten moment przed skokiem, gdzie jest i ekscytacja i przepaść pod nogami jednocześnie. Ciekawe jest to że Brygida go nie wyciągnęła, ale opisuje dokładnie tę energię. Brygido, czy rozważałaś zrobić drugi, uzupełniający rozkład właśnie na ten lęk?


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Mam notatki z kilku podobnych rozkładów kariery i ten schemat - ulga przy karcie wyjścia, lęk po uldze - pojawia się dość często. Nie wiem co to oznacza systemowo, ale zastanawiam się czy Brygida ma jeszcze jakąś czwartą kartę w tym rozkładzie, bo trzy karty to dość mało na taką decyzję.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 697

@Nekromantka98 sam rozkład trójkartowy jest kompletny jeśli pytanie było dobrze sformułowane. Ale masz rację ze przy decyzjach zawodowych warto dołożyć pozycję "co mi utrudnia". To nie wymaga nowego rozkładu, można po prostu zapytać o jedną dodatkową kartę... Brygido, czy wiesz jak brzmiało twoje oryginalne pytanie do kart?


Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 149

@Zielarz pytałam chyba coś w stylu "co powinienem wiedzieć o tej decyzji". Nie byłam bardzo precyzyjna, bo nie wiedziałam jak się pyta. Czy to jest błąd? Czy takie ogólne pytanie daje gorszy rozkład?


Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 416

Ogólne pytania dają często ciekawsze odpowiedzi niż bardzo szczegółowe, bo nie narzucasz kartom ram. @Zielarz Ale rozumiem czemu pyta - od pytania zależy jak interpretujesz pozycje. Jeśli nie miałaś jasno nazwanych pozycji, to co oznaczało każde miejsce w tym rozkładzie?


Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 149

@Janeczka pierwsza karta to była "sytuacja", druga "co może pomóc", trzecia "wynik lub kierunek". Takie standardowe chyba? Czytałam gdzieś że tak się robi rozkład trójkartowy. Czy dobrze rozumiem te pozycje?


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@eustachy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mam pytanie do osób bardziej obeznanych - jeśli Ósemka Pucharów wyszła na pozycji "wynik lub kierunek", to to jest przepowiednia że odejdzie czy raczej wskazówka? Bo to dosc istotna różnica i nie wiem jak tarot do tego podchodzi :(.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Eustachy to jest jedno z ważniejszych pytań w tarocie w ogóle. i odpowiedź jest taka: żadna karta nie jest przepowiednią w sensie nieodwołalnym. Ósemka Pucharów na "kierunku" mówi że energia tej sytuacji prowadzi ku odejściu - ale to nie znaczy ze musisz. Mówi też co się stanie jeśli będziesz iść obecnym torem. To nie wyrok, to mapa...


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@damianek74)
Połączone: 1 rok temu

ale ta metafora mapy zakłada że mapa jest dokładna. Skąd wiemy że jest? To wrócimy do mojego poprzedniego pytania które trochę zgubiło sie w rozmowie - jak odróżnić interpretację która trafnie opisuje sytuację od interpretacji która po prostu pasuje do każdej sytuacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glifia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Damianek74 to jest dobre pytanie ale myślę że stawiasz je trochę nie tam gdzie trzeba. Tarot nie działa jak termometr, ktory mierzy temperaturę obiektywnie... Działa bardziej jak dobry rozmówca który zadaje ci trudne pytania. Czy od dobrego rozmówcy wymagasz "dokładności mapy"?


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@runomira01)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam głupie pytanie bo naprawdę nie rozumiem - te pozycje w rozkładzie trójkartowym to są zawsze te same, czy każdy układa je inaczej? I kto to ustala? Przepraszam jeśli to oczywiste.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 416

@Runomira01 to nie jest głupie pytanie, serio. Pozycje można układać samemu i nie ma jednej ustalonej wersji. Są popularne układy które powtarzają się w książkach i kursach, ale każdy tarocista może definiować pozycje pod konkretne pytanie. To jest też jedna z przyczyn dlaczego ważne jest żeby przed rozkładem wiedzieć co każda pozycja oznacza - inaczej interpretacja jest chaotyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@runomira01)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, to skoro pozycje można samemu układać, to jak Brygida wiedziała co oznacza każde miejsce jak ciągnęła karty? Czy to się ustala przed czy można sobie potem dopasować? Przepraszam że dalej pytam o podstawy ale naprawdę chcę zrozumieć jak to działa technicznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 416

@Runomira01 koniecznie przed, nie po. To jest ważne bo jeśli najpierw wyciągasz kartę a potem decydujesz co ta pozycja znaczy, to możesz nieświadomie dopasować znaczenie do karty którą chcesz zobaczyć. Brygida pisała że czytała o standardowym rozkładzie trójkartowym więc miała pozycje z góry - sytuacja, co pomaga, kierunek. Czy tak Brygido?


Odpowiedz
Wpisy: 149
Rozpoczynający temat
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Tak, miałam to zapisane zanim zaczęłam. Przeczytałam wcześniej kilka opisów tego rozkładu i wszystkie mówiły to samo, więc przyjęłam że to jest jakaś norma. Ale teraz jak o tym piszecie, to zastanawiam się czy powinnam była też zapisać swoje pytanie, bo je tylko w głowie trzymałam. Czy to ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Ma znaczenie, ale nie w sensie magicznym tylko praktycznym - jak zapisujesz pytanie, to potem możesz wrócić i zobaczyć czy interpretacja nadal pasuje gdy emocje opadną. Brygido, a czy pamiętasz dokładnie jak to pytanie brzmiało gdy zaczęłaś ciągnąć karty? no dobra bo pisałaś że "pytałaś chyba coś w stylu" - to "chyba" mnie ciekawi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@damianek74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 160

@Jagienka to jest właśnie ten moment który mnie zastanawia. Jeśli pytanie było rozmyte i pozycje były z zewnętrznego opisu a nie własne, to czy w ogóle możemy powiedzieć ze ten rozkład cokolwiek mówi o sytuacji Brygidy konkretnie? Nie mówię że jest bezużyteczny ale poziom konkretności wydaje mi się dość niski.


Odpowiedz
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 177

@Damianek74 a kiedy ostatni raz miałeś w głowie w pełni skrystalizowane i precyzyjne pytanie zanim zacząłeś szukać odpowiedzi? Bo większość ludzi przychodzi do decyzji zawodowych właśnie z tym "nie wiem jak to nazwać". I to jest punkt startowy, nie błąd.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@eustachy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja rozumiem obie strony. Ale mam inne pytanie - Brygida wyciągnęła trzy karty, z których jedną była Ósemka Pucharów. Jakie były dwie pozostałe? Bo czytamy tę rozmowę skupiając się na jednej karcie i mnie to zastanawia, może pozostałe dwie mówią coś innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 149

@Eustachy och, przepraszam że tego nie napisałam wcześniej! Na pozycji "sytuacja" wyszedł mi Dziesięć Mieczy, a na "co może pomóc" wylosowałam Gwiazdę. bałam się pisać o Dziesięciu Mieczach bo trochę mnie przestraszyła obrazkiem ale skoro pytasz to niech będzie wszystko.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Brygido, to jest zupełnie inny rozkład kiedy widzę go w całości. Dziesięć Mieczy na sytuacji, Gwiazda na pomocy i Ósemka Pucharów na kierunku - to jest spójny obraz i całkiem czytelny. Dlaczego się bałaś napisać o Dziesięciu Mieczach?


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Mam w notatkach kilka rozkładów z Dziesięcioma Mieczami na pozycji sytuacji i zazwyczaj pojawia się gdy ktoś jest już na granicy wytrzymałości w danym miejscu, dosłownie "dobito mnie". W połączeniu z Gwiazdą jako pomocą i Ósemką jako kierunkiem to jest jeden z bardziej jednoznacznych zestawów jakie widziałam. Jagienka czy ty podobnie to odczytujesz?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Nekromantka98 tak, dokładnie. Ten rozkład nie mówi "może rozważ odejście", on mówi "coś się skończyło i jest nadzieja po drugiej stronie". Gwiazda po Dziesięciu Mieczach to jest bardzo klasyczne przejście. Brygido czy w pracy czujesz się rzeczywiście wyczerpana, nie tylko znudzona :(?


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Jagienka Ja chciałam zapytać coś innego - wcześniej wspomniała o Głupcu jako karcie "między wiedzeniem a działaniem". czy mogłabym zrobić osobny rozkład z Głupcem jako kartą intencji? Czytałam że tak się da ale nie wiem czy to dobry pomysł przy decyzjach zawodowych.


Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 416

@Heliodor65 możesz użyć Głupca jako karty skupienia, czyli trzymasz go przed sobą podczas rozkładu żeby "zakotwić" energię pytania ale to nie jest standardowa metoda. Powiedz mi - jakie pytanie chciałabyś zadać ;)?


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Janeczka Przepraszam że wracam do mojego pytania, bo trochę wątek poszedł dalej pytała mnie o to jakie pytanie chciałabym zadać z Głupcem jako kartą skupienia. no moje pytanie byłoby takie: czy w ogóle powinnam teraz myśleć o zmianie, bo mam wrażenie że jestem w podobnym miejscu co Brygida - wiem że coś nie gra ale się boję.


Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 416

@Heliodor65 to jest dobre pytanie do rozkładu, ale zanim powiem ci jak się do tego zabrać - czy ty też masz już jakieś karty i robiłaś wcześniej jakieś rozkłady? Bo metoda z Głupcem jako kartą skupienia wymaga żebyś miała już jakieś wyczucie pracy z talią :).


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Janeczka robiłam kilka razy proste rozkłady, jeden lub trzy karty, ale niezbyt regularnie :). haha głupiec akurat znam bo wylosowałam go ostatnio i długo siedziałam z tym obrazkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 149
Rozpoczynający temat
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wyczerpana to dobre słowo. Nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy dopóki teraz tego nie przeczytałam. Myślałam że to po prostu zły okres albo że jestem słaba. Dziękuję wam naprawdę bo sama bym tego zestawu tak nie połączyła. Ale teraz mam pytanie - czy ta jednoznaczność rozkładu nie powinna mnie bardziej przestraszyć niż uspokoić?


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@ewelinka)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ciekawe pytanie. Bo z jednej strony jednoznaczny rozkład daje jasność, a z drugiej - im wyraźniej karty "mówią" jedno, tym bardziej możemy się zastanawiać czy nie szukamy potwierdzenia. Brygido, a jak się teraz czujesz patrząc na ten rozkład w całości?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@swarog89)
Połączone: 12 miesięcy temu

dziesięć Mieczy to jest karta o kończeniu cyklu ale uwaga - ona też pokazuje wschód słońca w tle więc to nie jest tylko cierpienie. A Gwiazda to czakra serca w pewnym sensie, wskazuje na uzdrowienie przez autentyczność. Ten rozkład mówi żebyś zaufała intuicji a nie logice. Energia Ósemki Pucharów jest tu bardzo wyraźna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 697

@Swarog89 czakra serca przy Gwieździe to dość duże uproszczenie bo systemy są różne i nie każdy tarocista łączy je z czakrami. Nie mieszajmy porządków jeśli to niepotrzebne. Sama karta Gwiazdy jest wystarczająco bogata bez dokładania jej znaczeń z innego systemu...


Odpowiedz
(@swarog89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Zielarz racja, przesadziłem z łączeniem... Ale to że Gwiazda oznacza nadzieję i odnowę po trudnym czasie jest dość powszechnie przyjęte, z tym chyba się zgodzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@glifia)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do Brygidy - mam wrażenie że ten wątek skoczył od "czy w ogóle dobrze pytałam" do "masz jednoznaczny rozkład" w kilku postach. Brygido, czy czujesz się teraz z tym rozkładem bardziej komfortowo, czy to tempo dyskusji jest przytłaczające?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 149

@Glifia przepraszam że tak długo nie odpowiadałam, musiałam trochę odejść od ekranu właśnie dlatego co napisałaś. czuję się... dziwnie. nie przytłoczona, ale jakby ktoś powiedział na głos coś co wiedziałam ale nie chciałam wiedzieć. To jest dobra dyskomfortowa rozmowa, jeśli rozumiecie co mam na myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@ewelinka)
Połączone: 2 lata temu

Brygido, to co napisałaś o "dobrej dyskomfortowej rzeczy" jest bardzo ważne. Właśnie tak to działa - rozkład nie mówi ci czegoś nowego, tylko pozwala usłyszeć to co już wiesz. Ale mam pytanie - co teraz z tym zrobisz? Czy to zostanie jako ciekawe odkrycie, czy czujesz że coś się przesunęło?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

To rozróżnienie Brygidy między "przytłoczona" a "cos co wiedziałam ale nie chciałam wiedzieć" jest bardzo precyzyjne jak na kogoś kto mówi że nie zna się na tarocie. Brygido, czy to uczucie dotyczy konkretnie pracy, czy jest szersze - że w ogóle coś w życiu wymaga zmiany?


Odpowiedz
Wpisy: 149
Rozpoczynający temat
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Chyba obu. Praca jest tym co na wierzchu, ale jak tak siedzę i myślę, to mam wrażenie że ta praca to tylko jeden z objawów. Dziękuję wam za to pytanie bo sama bym tego tak nie sformułowała. Tylko nie wiem teraz czy powinnam robić kolejny rozkład czy po prostu z tym posiedzieć?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@damianek74)
Połączone: 1 rok temu

A skąd w ogóle ten pomysł żeby robić kolejny rozkład? hej mam wrażenie że często ludzie ciągną karty raz za razem właśnie po to żeby nie musieć siedzieć z odpowiedzią którą już dostali :). Nie mówię że to twój przypadek Brygido ale warto postawić sobie to pytanie przed kolejnym ciągnięciem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 78

@Damianek74 mam na to nawet notatkę z własnych obserwacji - im bardziej odpowiedź jest niewygodna, tym częściej pojawia się impuls do "jeszcze jednego rozkładu dla pewności". I ten drugi rozkład zazwyczaj albo potwierdza, albo jest tak neutralny że można go zinterpretować na dwa sposoby i człowiek znowu nie ma jasności. Brygido, ile czasu minęło od tamtego rozkładu?


Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 149

@Nekromantka98 kilka dni :). I faktycznie kilka razy miałam ochotę ciągnąć jeszcze raz, właśnie dlatego co piszesz. Jakoś sie powstrzymałam, nie wiem dlaczego. może intuicja.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@glifia)
Połączone: 1 rok temu

dobrze że się powstrzymałaś. To nie jest oczywiste, szczególnie kiedy odpowiedź jest niewygodna. Ja mam zasadę że jeśli mam ochotę robić ten sam rozkład po raz drugi w ciągu tygodnia, to jest sygnał żeby w ogóle odłożyć karty i zapytać siebie czego szukam.


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam wrażenie że ten wątek robi sie coraz bardziej terapeutyczny, co nie jest złe ale pytanie do Brygidy nadal wisi w powietrzu. brygido, piszesz że praca to tylko jeden z objawów ;). Czy masz jakieś wyobrażenie o tym co by było po drugiej stronie - gdybyś jednak odeszła? Nie mówię decyzja, mówię wyobrażenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 149

@Zielarz szczere? Nie. I to mnie chyba najbardziej przeraża. Wiem że jest źle, ale nie wiem co chciałabym zamiast. Czy to znaczy że to jeszcze nie ten moment żeby cokolwiek zmieniać?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Gwiazda nie mówi "idź teraz i wiesz dokąd" :). Gwiazda mówi "jest nadzieja i kierunek nawet jeśli jeszcze nie widzisz celu". To jest ważne rozróżnienie. Ósemka Pucharów to ruch, ale niekoniecznie skok w stronę czegoś konkretnego - to też może być wewnętrzna zmiana nastawienia albo pierwsze małe kroki. Mam pytanie - czy w tej pracy jest cokolwiek co jeszcze ma dla ciebie sens?


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@eustachy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i zastanawiam się nad czymś innym - czy tarot może powiedzieć kiedy, a nie tylko co? Bo Brygida mówi że nie wie czy to odpowiedni moment, i rozumiem że Ósemka Pucharów sugeruje odejście ale czy to ma jakieś osadzenie w czasie? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nekromantka98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 78

@Eustachy tarot raczej nie działa jak kalendarz, większość podejść traktuje karty jako opis energii lub tendencji, nie konkretnych dat. Chociaż są tarociści którzy pracują z horoskopem i próbują przypisywać karty do pór roku albo planet. Ale to już dość zaawansowane i niekoniecznie bardziej trafne. Zielarz, ty co o tym myślisz?


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 697

@Nekromantka98 zgadzam się. Poza tym nawet jeśli ktoś przypisuje karty do pór roku to jest to interpretacja konkretnej szkoły, nie żadna obiektywna zasada. Ja unikam mówienia komukolwiek "to będzie w marcu" bo to jest obietnica której karty nie mogą złożyć. Eustachy, a skąd to pytanie - interesuje cię wyczucie czasu ogólnie czy chcesz wiedzieć czegoś konkretnego o swoim przypadku?


Odpowiedz
(@eustachy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 150

@Zielarz nie mam swojego przypadku, po prostu czytam ten wątek i mi się to pytanie nasunęło. Bo jeśli karty mówią "odejdź" ale nie mówią "kiedy", to jak człowiek ma w ogóle cokolwiek z tym zrobić praktycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@kielichowa_83)
Połączone: 2 lata temu

To jest moim zdaniem jedno z lepszych pytań w tym wątku. Bo właśnie to jest granica między tarotem jako refleksją a tarotem jako instrukcją obsługi. Brygido - jak ty to rozumiesz po tej rozmowie? Czy czujesz że te karty coś ci nakazują, czy raczej opisują gdzie jesteś?


Odpowiedz
Wpisy: 149
Rozpoczynający temat
(@brygida54)
Połączone: 1 rok temu

Chyba opisują. i to jest dla mnie nowe, bo na początku bałam się, że Dziesięć Mieczy to wyrok :(. A teraz wygląda to jak... lustro? Ale z Gwiazdą w tle, co sprawia że to lustro nie jest takie straszne. Weszłam tu z poczuciem że zrobiłam coś źle, a teraz mam zupełnie inne pytanie: czy Gwiazda w tle zawsze łagodzi Dziesiątkę Mieczy, czy tylko wtedy, kiedy jest gotowość żeby ją zobaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Nie kończ jeszcze. Mam jedno ostatnie pytanie bo mi chodzi po głowie - mówiłaś że nie wiesz co by było po drugiej stronie. Czy jest cokolwiek, jakakolwiek praca, kierunek, cokolwiek, o czym myślisz że "może kiedyś"? Nawet jeśli wydaje ci się to nierealne. Pytam bo czasem Gwiazda wskazuje właśnie na to co już gdzieś w głowie jest, tylko zakopane :P.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: