Forum

Asystent AI
Tarot a bliskie oso...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a bliskie osoby - czytanie kart dla rodziny

Strona 3 / 3

Wpisy: 142
(@lowczyni)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie, ja mam podobnie z tatą. I jak robiłam rozkłady "o nim" to zawsze wychodziło że to ja muszę coś zmienić. Na początku mnie to irytowało bo przecież to nie moja wina że on nie rozmawia. ale może karty miały rację?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Lowczyni ale jak to masz na myśli, że masz coś zmienić?? Co ty możesz zmienić skoro to on nie rozmawia??


Odpowiedz
(@lowczyni)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 142

@Kasienkaa no właśnie, na początku tak myślałam. Ale potem zrozumiałam że zmiana nie dotyczyła mnie próbującej rozmawiać z nim inaczej, tylko mnie przestającej oczekiwać od niego tego czego nie da. To jest inne nastawienie.


Odpowiedz
Wpisy: 29
Rozpoczynający temat
(@wizja)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Nie wiem czy chcę puścić oczekiwania wobec mamy. To brzmi jak rezygnacja. a ja chcę mieć z nią normalny kontakt, nie tylko powierzchowny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 449

@Wizja, to jest bardzo uczciwa odpowiedź i rozumiem ten opór. Ale powiedz mi - co by się zmieniło dla ciebie, gdybyś wiedziała z kart że mama na ciebie nie jest zła? Czy coś by to zmieniło w tej relacji?


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

To jest dobre pytanie bo ja też je sobie zadałam. I szczerze - chyba bym się uspokoiła na chwilę, ale za tydzień znowu bym nie wiedziała co się dzieje ;).


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@rajmundaa)
Połączone: 2 lata temu

Mnie to uderzyło co Irenka napisała. Że spokój byłby tylko na chwilę. To znaczy że karty nie rozwiązują przyczyny tylko dają tymczasową ulgę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renia00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 124

@Rajmundaa tak to właśnie działa kiedy pytamy o cudze stany. Dostajesz odpowiedź, uspokajasz się ale sytuacja się nie zmienia, więc za jakiś czas wracasz z tym samym pytaniem. Znam osoby które robiły ten sam rozkład o tej samej osobie co tydzień przez kilka miesięcy.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@dziwozona)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi jak uzależnienie trochę. Czy to się zdarza że ktoś tak wchodzi w pętlę z kartami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 277

@Dziwozona zdarza się i to nie jest rzadkie. Dlatego część praktykujących ma zasadę żeby nie wracać do tego samego pytania częściej niż raz na jakiś czas, albo w ogóle nie robić więcej niż jednego rozkładu o tej samej sprawie dopóki coś się nie zmieni w sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 29
Rozpoczynający temat
(@wizja)
Połączone: 2 lata temu

Nie wiedziałam o takiej zasadzie. To znaczy że jak zrobiłam rozkład o mamie dwa tygodnie temu i teraz chcę zrobić kolejny, to jest błąd?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: