Forum

Asystent AI
Symbolika ogrodów w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Symbolika ogrodów w talii - wzrost i pielęgnacja

Strona 2 / 3

Wpisy: 320
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Mam tu swoje notatki i faktycznie różne źródła podają dla Piątki Pentakli inaczej. Pollack skupia się na tym osamotnieniu i braku schronienia, Eden Gray na stracie materialnej. ale obie zgadzają się że jest jakieś wyjście, którego się nie dostrzega. Więc może nie chodzi o to co karta 'naprawdę' znaczy, tylko co z niej bierzemy do pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Tylko przepraszam, bo się trochę gubię. Czy możecie mi powiedzieć wprost: jak Kasieczka ma rozpoznać czy ta Piątka Pentakli mówi jej żeby odpuściła tę pracę, czy żeby poszukała zasobów w sobie? Bo inaczej każda interpretacja będzie pasować i do wszystkiego xd


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 368

@Hela_W To jest dobre pytanie, ale zła oczekiwania wobec tarota. Karta nie mówi 'odejdź' ani 'zostań'. Układ pokazuje dynamikę, nie decyzję. Pytanie do karty powinno brzmieć 'co powinienem rozumieć o tej sytuacji', nie 'co zrobić'. Decyzja zostaje u pytającego.


Odpowiedz
Wpisy: 231
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

Własciwie to ja bym tu zaproponował zupełnie inny kierunek. Jesli mamy Ósemkę Mieczy i Piątkę Pentakli razem, to w numerologii arkana to jest 8 plus 5 co daje 13, czyli Śmierć w Wielkich Arkanach. A to juz mówi o transformacji, nie o ochronie. Może zamiast kart ochronnych trzeba by najpierw zapytać co ma sie skończyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Karol95 sumowanie numerów kart z różnych suit to nie jest standardowe podejście numerologiczne w tarocie, bo Małe i Wielkie Arkana mają osobny system znaczeń. Łączenie ich przez dodawanie może dać przypadkowe skojarzenia, a nie głębszy wgląd. Czy masz źródło tej metody?


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@gerwazy64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Potwierdzam wątpliwość Eufemki. Numerologia w tarocie działa przez redukcję w ramach danego arkanum, nie przez sumowanie losowych kart z układu. To co opisał Karol95 bardziej przypomina swobodną asocjację niż metodę.


Odpowiedz
Wpisy: 231
(@karol95)
Połączone: 1 rok temu

No dobrze, przyznam że to była bardziej intuicja niż metoda. Ale teza o transformacji nadal stoi, niezależnie od drogi do niej. Czy ta Śmierć jako karta nie pasuje tu w sposób symboliczny do rozmowy o ogrodzie? Coś musi obumrzeć żeby wyrosło nowe.


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Symbolika obumierania w ogrodzie jest tu trafna, to prawda. Ale zanim skaczemy do Śmierci, wróćmy do Kasieczki. czy masz w ogóle czas i spokój na to, żeby usiąść z talią i zrobić ten trzypozycyjny układ, który proponowałam? Bo cała ta rozmowa może być pożyteczna, ale nic nie zastąpi twojego własnego kontaktu z kartami.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, przynajmniej spróbuję zrobić ten układ w ciągu paru dni. Tylko powiedz mi Naparstnica62, jak dokładnie mam sformułować pytanie? Bo jak pytam ogólnie 'skąd się to bierze' to czuję, że karty mi się mieszają ze sobą i nie wiem co czytać.


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

ojejku, pytanie powinno być bardzo konkretne. Nie 'skąd się to bierze', bo to jest pytanie o przeszłość i przyczynę, a to trudniejszy rodzaj układu. Spróbuj: 'co we mnie pozwala na to, zeby ta dynamika trwała'. To pytanie o teraźniejszość, o twój udzial, nie o winę. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 285
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

matko, dodam do tego że warto też zanim wyciągniesz karty, przez chwilę posiedzieć z tym pytaniem. Nie od razu tasować. Czy czujesz różnicę między tymi dwoma pytaniami, które podała Naparstnica62? Bo to nie jest to samo emocjonalnie


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

Czuję różnicę, tak. Pierwsze brzmi jakbym szukała kto jest winny, a drugie bardziej... jak patrzę na siebie pod mikroskopem. To jest trochę niekomfortowe, ale rozumiem po co. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@augur08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ten dyskomfort jest tu wazny, bo to własnie on mówi, że pytanie trafia w cos rzeczywistego. Ale mam pytanie do Naparstnica62 i Komecik: czy w takim układzie, gdzie pytamy o 'wlasny udzial', stosujecie trzy pozycje czy więcej? Bo przy takich pytaniach o mechanizm trzy pozycje wydają mi się za mało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Augur08 ja zazwyczaj używam pięciu pozycji przy tego typu pytaniach. Ale proponowałam trzy właśnie dlatego, że Kasieczka mówi, że dużo kart jej się miesza. Przy pięciu jest ryzyko, że zamiast wglądu dostanie kolejną chmurę. :))


Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 368

@Augur08 zgadzam się z Naparstnicą. Liczba pozycji powinna być dopasowana do pytającego, nie do skomplikowania tematu. Trzy pozycje dobrze ustawione dają więcej niż pięć bez wyraźnej struktury. Ważniejsze jest, co przypisujesz każdej pozycji


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, bo dalej nie za bardzo rozumiem. Co znaczy 'co przypisujesz każdej pozycji'? Chodzi o to, że każda karta ma jakieś pytanie pomocnicze? Nigdy nie robiłam układów w ten sposób, zawsze losowałam i patrzyłam co wyjdzie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Hela_W dokładnie tak. Zanim wyciągniesz kartę, decydujesz że pierwsza pozycja odpowiada na przykład na pytanie 'co we mnie wzmacnia tę sytuację', druga 'co we mnie chce zmiany', trzecia 'jaki jest możliwy kierunek'. Potem karta, ktura trafia na daną pozycję, jest czytana przez ten konkretny filtr.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@kingusia62)
Połączone: 10 miesięcy temu

O, to jest dla mnie zupełnie nowe podejście, bo myślalam, ze karty mówią same za siebie. To znaczy, że jeśli zlosuję tę samą kartę do innego układu, może ona co innego powiedzieć? Dziękuję za to wyjaśnienie, to naprawdę zmienia moje myślenie o czytaniu! 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@seba86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 736

@Kingusia62 kurczę, tak, dokładnie. I właśnie dlatego tarot to nie jest automat do odpowiedzi, tylko coś co wymaga od pytającego pewnej pracy przed losowaniem. Karta w pozycji 'przeszkoda' i ta sama karta w pozycji 'zasób' powiedzą coś zupełnie innego, bo czytasz ją przez inny kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tej Piątki Pentakli, którą miała Kasieczka - właśnie w kontekście tego co mówi Seba86 - zastanawiam się, w jakiej pozycji ją wylosowała, skoro mówiła, że losowała spontanicznie. Bez pozycji ta karta naprawdę mogła mówić wszystko albo nic.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

oj, losowałam bez układu, po prostu pytanie w głowie i karta. Nie miałam żadnej pozycji. Teraz widzę, że to mogło być bez sensu właściwie. xd


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@wrenna)
Połączone: 12 miesięcy temu

Nie powiedziałabym, że bez sensu bo intuicyjne losowanie ma swoje miejsce. Ale jeśli chcesz konkretniejszej odpowiedzi na konkretne pytanie, to układ z pozycjami bardzo pomaga. Ja przez długi czas robiłam tak jak ty i dopiero kiedy zaczęłam przypisywać znaczenia pozycjom, zaczęłam naprawdę rozumieć co karty chcą powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

matko, mam tu zaznaczone w notatkach, że Rachel Pollack pisze o tym, że losowanie spontaniczne i losowanie w układzie to dwa różne tryby pracy z tarotem. Pierwsze jest bardziej refleksyjne, drugie analityczne. Żadne nie jest lepsze, ale mają inne zastosowania. Czy ktoś tu pracuje regularnie z oboma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augur08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Plejadka71 ja tak. Codziennie jeden spontaniczny ciąg, raz na jakis czas pelny układ do konkretnego pytania. Spontaniczne są dla mnie jak migawka nastroju, nie dla pytań o mechanizmy. Ale też tego się uczy przez czas, nie na początku drogi :/


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@diamencik64)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie, może trochę z boku. Skoro mówicie o ogrodzie i o pielęgnacji jako metaforze, to czy w Małych Arkanach jest karta, którą możnaby czytać jako 'czas na odpoczynek ogrodu', czyli taki okres gdzie nic nie rosnnie ale gleba się regeneruje? Bo w kontekście Kasieczki i jej wypalenia to wydaje mi się ważne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 368

@Diamencik64 to ciekawe pytanie. Ja bym tu wskazał Czwórkę Mieczy, ale też Pustelnika z Wielkich Arkanów. Oba mowią o wyciszeniu, kture nie jest stratą, tylko konieczną pauzą przed nastepnym ruchem. W ogrodzie to jest zima, nie śmierc.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

Czwórka Mieczy nigdy mi się nie pojawiła. Ciekawe, że mam dużo Mieczy, ale żadna nie była spokojna. Może to też coś mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo dobre spostrzeżenie. Dominacja aktywnych Mieczy bez Czwórki sugeruje, że nawet w trudności nie dajesz sobie prawa do przerwy. Ogród bez zimy to ogród który się wyczerpuje. I tu wracamy do tego, o czym mówilam na początku. Zrób ten układ, bo wtedy będziemy miały z czym pracować zamiast domysłów


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

To co powiedziała Naparstnica o ogrodzie bez zimy... zostało mi w głowie. Właśnie to jest hyba sedno - ja nigdy nie odpuszczam, nawet jak jestem zmęczona. I chyba właśnie dlatego Miecze, bo ciągle jakiś ruch, ciągle coś do rozwiązania.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@wrenna)
Połączone: 12 miesięcy temu

A czy ta dominacja Mieczy to tylko w losowaniach przy tym konkretnym pytaniu o pracę, czy generalnie, kiedy losujesz na różne tematy? Bo to by mówiło dwie różne rzeczy. 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 347

@Wrenna szczerze, to nie losowałam dużo na inne tematy. Zaczęłam dość niedawno i wrociłam do kart własnie przez tę sytuację w pracy. Więc nie mam porównania.


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

To ważna informacja. Jeśli talia była aktywowana glownie przez jeden problem, to siłą rzeczy karty wokół tego problemu krązą. Trochę jak ogrod, który widzisz tylko przez jedno okno - nie znaczy, że cały wyglada tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@augur08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nawiążę do tej metafory ogrodu, bo ona tu cały czas wraca i dobrze, że wraca. w kontekście Mieczy i zimy - jest coś jeszcze. Miecze to powietrze, ruch myśli. Ogród w wietrze nie śpi jak w zimie, on się szarpie. To inne wyczerpanie niż spokojny odpoczynek Czworki. Kasieczka, czy te Miecze, kture wychodziły, to były raczej karty konfliktu czy karty analizy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 347

@Augur08 nie wiem jak to rozróżnić dokładnie. Były Piątka, Szóstka i chyba Ósemka. Czy to pomaga?


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

eh, szóstka Mieczy to akurat jedna z bardziej spokojnych kart w tym kolorze, bardziej przejście niż konflikt. Ósemka już inna historia. Mam pytanie do Augur08 - czy w układzie ogrodowym miałbyś którąś z tych kart jako 'roślina wymagająca przycinania', czy raczej jako 'gleba'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augur08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 409

@Perzyna95 Ósemka jako gleba, zdecydowanie. Gleba, która za bardzo skleja korzenie - roślina niby żyje, ale nie może rosnąć w żadną stronę. Szóstka mogłaby być ścieżką przez ogród. A Piątka... Piątka to dla mnie pierwsza przymrozek, który niszczy to, co było zbyt delikatne.


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@kingusia62)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest takie piękne, że można te karty tak czytać przez obraz! Nigdy bym sama na to nie wpadła że Ósemka Mieczy może być glebą, a nie tylko uwięzieniem. Czy to znaczy, że każdą kartę możemy sobie 'tłumaczyć' przez motyw przewodni odczytu, nie tylko przez klasyczne znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@donat)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 368

@Kingusia62 tak ale tu jest pułapka. motyw pomaga zobaczyć kartę świeżo, jednak nie może zastąpić znajomości karty. Jeśli nie wiesz, że Ósemka Mieczy mówi o ograniczeniu i złudzeniu uwięzienia, to metafora gleby nic ci nie da, bo nie będziesz wiedzieć, co z tą glebą jest nie tak.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie tutaj się gubię. Bo jak mam znać znaczenie karty i jednocześnie czytać ją przez motyw, to nie wychodzi mi jedno przez drugie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 285

@Hela_W wyobraź sobie, że znaczenie karty to szkielet, a motyw to ubranie. Mozesz zmieniać ubranie, ale kosci są te same. Osemka zawsze bedzie o jakims ograniczeniu - pytanie tylko, czy to ograniczenie wygląda jak wiezienie, jak skleczona gleba, czy jak zawinięty pąk, ktury nie może rozkwitnąć. Forma sie zmienia, istota nie.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: