Forum

Asystent AI
Tarot a osobiste ma...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a osobiste marzenia - rozkład bez wpływu innych

Strona 1 / 2

Wpisy: 168
Rozpoczynający temat
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio dużo myślę o jednej sprawie i nie wiem, czy to dobry temat na tarot, ale spróbuję. Mam wrażenie że cokolwiek powiem w domu albo w pracy, nikt tego nie słucha. Nie chodzi mi o kłótnię ani o magię na kogoś, tylko o to, żeby rozumieć, co mnie blokuje. Czy tarot może pomóc mi to zobaczyć? Chodzi mi o jakiś rozkład, ktury skupia się tylko na mnie, bez wciągania w to innych ludzi. Nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
99 odpowiedzi
Wpisy: 195
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

To jak najbardziej temat na tarot. Właśnie do takich pytań karty sprawdzają się najlepiej, bo nie szukasz winy w kimś konkretnym, tylko patrzysz na siebie. Powiedz mi jedno: czy ty czujesz, że coś blokuje ciebie od środka, czy raczej masz wrażenie, że to otoczenie cię zagłusza? Bo to zmienia dobór kart do rozkładu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Rena Szczerze? Chyba jedno i drugie. Czasem zaczynam mówić i sama się urywam w połowie zdania, bo czuję że i tak nikt nie słucha. A innym razem mówię coś i widzę, że ludzie po prostu mnie ignorują. Nie wiem co jest pierwsze. :>


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

To jest naprawdę dobry punkt wyjścia do rozkładu. Jeśli nie wiesz, co jest przyczyną, to tarot może właśnie to pokazać. Polecam zacząć od prostego układu trzech kart: co mnie blokuje, co mnie wspiera, co mogę zmienić. Bez pytania o innych. Wyciągasz karty tylko dla siebie i patrzysz, co wychodzi. Jakie masz karty, zwykłą talię Riderka czy coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Sylweria57 Mam Rider-Waite, dostałam rok temu. Używam jej mało, bo zawsze coś mi nie wychodzi z interpretacją. Ale ten trójkowy rozkład brzmi prosto. Tylko nie wiem, jak sformułować pytanie do kart, żeby nie wciągać w to innych osób


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to jest kluczowe, co napisałaś. Formulowanie pytania. Zamiast pytać 'dlaczego nikt mnie nie słucha', zapytaj 'co we mnie sprawia, że mój głos nie przebija się do innych'. Przestawienie na siebie robi ogromną różnicę w tym, co karty pokażą. Sama tak robiłam, zapisywałam różne wersje pytań i porównywałam, jak zmienia się rozkład. Próbowałaś kiedyś tak eksperymentować?


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@perzyna61)
Połączone: 11 miesięcy temu

A ja mogę sie wtrącić? Bo mi to brzmi znajomo. Tez mam tak ze zanim cokolwiek powiem to juz z góry zakłdam ze i tak nie zostane usłyszana. I zastanawiam się czy to nie jest widoczne w tym jak wyglada moja pozycja w horoskopie albo w kartach. Czy tarot może pokazać cos takiego cos co tkwi głębiej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Perzyna61 Tak, może, ale to troche zależy od tego, jak do tego podejdziesz. Tarot nie powie ci 'masz taką a taką cechę', tylko pokaże energie, z którymi pracujesz w danym momencie. Mnie bardziej ciekawi, czy u ciebie to blokada jest stara, tzn. czy zawsze tak było, czy raczej pojawiło się w jakimś konkretnym czasie? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę tu, bo temat jest bliski temu, co sama ćwiczę od dłuższego czasu. Rozkłady bez pytania o innych to według mnie jeden z trudniejszych typów, bo wymaga naprawde uczciwego spojrzenia na siebie. Łatwo jest przeciągnąć interpretację w stronę 'to ich wina'. Widziałam to wiele razy. Rider-Waite jest dobry do tego, bo obrazy są czytelne. Ale mam pytanie do Umbry: kiedy ciągniesz karty, robisz to sama w domu czy ktoś ci pomaga interpretować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Jasnoslyszka.ka matko, sama, ale właśnie to jest mój problem. Nie wiem czy dobrze interpretuję. Ostatnio wyciągnęłam Papieżycę i siedziałam z nią pół godziny i nie wiedziałam, czy to chodzi o to, że za dużo milczę, czy że mam ukrytą wiedzę. Kompletnie się zagubiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 1133
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Papieżyca w kontekście tego pytania to bardzo wymowna karta. ona nie mówi głośno, to karta wewnętrzna, intuicyjna. Jeśli wyciągnęłaś ją pytając o własny głos, to karty mogą ci pokazywać, że twoja siła nie leży w mówieniu, tylko w czymś głębszym. Ale to tylko jeden odczyt. Arkana93 wspomniała o formulowaniu pytań i ma rację, to robi dużą różnicę. Ciekawe, w jakiej pozycji tę kartę wyciągnęłaś, czy jako blokadę, zasób, czy po prostu pojedynczo? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Zengui Wyciągnęłam ją jako pojedynczą kartę dnia, bez rozkładu. Nie zadałam konkretnego pytania, tylko pomyślałam ogólnie o tej sytuacji. Może właśnie to był błąd? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Nie tyle błąd, co brak struktury. Karta dnia bez pytania jest jak otwarte okno, możesz przez nie wypaść albo zobaczyć widok. Dla kogoś, kto zaczyna pracę z sobą, lepiej jednak mieć konkretny rozkład z konkretnymi pozycjami. Zengui, jak ty byś ustawiła pozycje w rozkładzie specjalnie pod to pytanie o własny głos? Bo ja bym dodała czwartą kartę, coś w stylu: co muszę zaakceptować


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1133

@Sylweria57 Czwarta pozycja ma sens, ale ja bym ją nazwała troche inaczej. Nie 'co zaakceptowac', tylko 'co jest moją moca, której nie używam'. Bo to pytanie dotyczy głosu, a głos to moc. Zaakceptowanie brzmi pasywnie, a tu chodzi o działanie. Co myślisz?


Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Zengui O, to mi się podoba. 'Moc, której nie używam' to coś, co rzeczywiście mogłoby inaczej ustawić całą interpretację. Notuję sobie to. Umbra, a ty co czujesz, czego w sobie nie używasz w tej sytuacji z byciem słyszaną?


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

kurczę, czytam ten wątek i mam jedno pytanie z boku, bo może jestem sceptyczna. Skąd wiemy że karty naprawdę mówią o nas, a nie że my po prostu rzutujemy na nie to co już chcemy zobaczyć? Szczerze pytam bo ten rozkład 'tylko o sobie' brzmi fajnie ale skąd masz pewność, że to karta mówi, a nie twoja własna głowa? xd


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 135

@Dobrusia To jest pytanie, kture pada regularnie i mam na nie swoją odpowiedź, choć nie wszyscy się z nią zgadzają. Nawet jeśli to 'tylko' projekcja, to i tak jest wartościowa. Jeśli karta pokazuje ci coś, co pasuje... przepraszam, złe słowo. Jeśli karta pokazuje ci coś, w czym się rozpoznajesz, to znaczy, że właśnie o tym potrzebujesz myśleć. Tarot to lustro, nie wyrocznia. Przynajmniej dla mnie. Ale rozumiem sceptycyzm.


Odpowiedz
Wpisy: 195
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Dobrusia poruszyła coś ważnego, ale myślę, że tu nie chodzi o to, żeby udowodnić, że karty 'wiedzą'. Chodzi o to, że rozkład daje strukturę do myślenia. umbra nie mogła sama z siebie odpowiedzieć na pytanie co ją blokuje, a Papieżyca dała jej punkt zaczepienia. To już coś.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Mnie zastanawia jedno w tym calym wątku. Mówicie o rozkładzie bez wpływu innych, ale przecież sama interpretacja jest już subiektywna. Czy nie warto by bylo, żeby Umbra zrobiła ten rozkład, a potem opisała tutaj co wyciągneła i razem sprobowałyśmy to przeczytać? Bez narzucania, tylko kilka spojrzeń. Bo same rady teorytyczne to jedno, a praca z konkretną kartą to drugie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Zawilec To byłoby dla mnie pomocne, ale trochę się boje, że będę źle interpretować i wyjdzie głupio. Choć właśnie o to hyba chodzi w tym wątku, zeby nie bać sie mówic. Dobra, mogę sprobować zrobić ten rozkład i opisać co wyszło. Tylko dajcie mi chwile i wróćcie tu po mnie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 168
Rozpoczynający temat
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, zrobiłam. Wzięłam te cztery pozycje, które układałyście, czyli co mnie blokuje, co mnie wspiera, co moge zmienić i ta czwarta, moc której nie używam. Wyciągnęlam: Księżyc, Trójkę Buław, Hierofanta i Rycerza Kielichow. I teraz siedze z tym i szczerze... nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Nie próbuj ich czytać wszystkich naraz. Zacznij od pierwszej karty, tej na blokadę. Co ci przychodzi do głowy, kiedy patrzysz na Księżyc? Nie co wyczytałaś w książce, tylko co czujesz patrząc na tę kartę teraz, w kontekście tego pytania. :))


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Sylweria57 Dokładnie. I Umbra, napisz to co pierwsze ci przyszło, nawet jak brzmi glupio. Często pierwsza myśl jest najbliżej prawdy.


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Arkana93 Pierwsza myśl? Że coś ukrywam. Że nie mówię tego, co naprawdę myślę, tylko jakąś grzeczniejszą wersję. I że sama nie wiem co naprawdę chcę powiedzieć, bo to jest gdzieś ukryte nawet przede mną. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1133
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

no, to jest bardzo ciekawe w kontekście całego układu. Ksieżyc jako blokada i jednocześnie Rycerz Kielichów jako moc, której nie używasz. Rycerz Kielichow to ktoś, kto mówi z uczucia, wprost, ale lagodnie. Czy jest coś, co czujesz, a czego nie pozwalasz sobie powiedzieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Zengui Zatrzymaj się, bo to dobre pytanie, ale chcę dopytać o Hierofanta na pozycji 'co możesz zmienić'. To mi wygląda jakby karty mówiły, że zmiana jest w jakimś systemie albo strukturze. Umbra, czy ty może za bardzo trzymasz się cudzych zasad dotyczących tego, jak 'powinno się' mówić? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Hierofant na pozycji zmiany może znaczyć właśnie to, ale może też znaczyć odwrotnie, czyli że zmiana polega na odnalezieniu własnego autorytetu zamiast szukania go na zewnątrz. Te dwie interpretacje są kompletnie różne. Umbra, jak ty to odbierasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Jasnoslyszka.ka Obie mi brzmią znajomo i to jest problem. Bo z jednej strony naprawdę bardzo pilnuję żeby 'nie przesadzić' albo 'nie powiedzieć za dużo', a z drugiej strony cały czas szukam kogoś kto powie, że mam rację. Nie wiem która interpretacja jest właściwa


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

no cóż, może obie sa wlasciwe jednocześnie? Te dwie rzeczy nie wykluczają się. Pilnujesz się przez cudze zasady i jednocześnie szukasz zewnętrznego potwierdzenia. To by się też spinalo z Księżycem jako blokadą, bo Księżyc pokazuje właśnie takie zamazanie, niepewnosć co jest twoje a co przejęte od innych.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@perzyna61)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam, że wejdę, ale ta karta Trójka Buław gdzieś mi umknęła. To ta na 'co mnie wspiera', tak? Co to znaczy w tym rozkładzie? Bo słyszałam że buławy to ogien i działanie, ale nie rozumiem jak to wspiera w tej konkretnej sytuacji. 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 196

@Perzyna61 Trójka Buław to karta, która stoi i patrzy w dal, czeka na to co przychodzi. Ogień i działanie tak ale tu konkretnie chodzi o wizję i oczekiwanie na efekty czegoś co już się zaczęło. Umbra, czy jest coś co już zaczęłaś robić w kierunku bycia słyszaną, nawet małego?


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Sylweria57 Chyba to, ze w ogóle tu piszę. To dla mnie dużo. Normalnie bym przeczytała i nic nie napisała.


Odpowiedz
Wpisy: 195
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

To naprawde dużo, serio. I to dobrze wpisuje się w Trójkę Buław jako wsparcie, że masz już jakiś impuls, coś się ruszyło. teraz pytanie do układu jest takie: co z tym Rycerzem Kielichów? Bo to twoja moc, której nie używasz. Jak wyglądał na tej karcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Rena Stoi, trzyma kielich, troche jakby coś ofiarowywał. Spokojny. Nie krzyczy, ale jest obecny. I teraz jak tak o nim mówię to mam wrażenie, że to jest właśnie coś, czego mi brakuje. Jestem albo za cicho albo w środku mam za dużo naraz i nie wiem jak to ułożyć.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam to i mam jedno pytanie, może naiwne. Czy wy naprawdę wierzycie, że karta 'wiedziała' o tej Trójce Buław i tym że Umbra w ogóle tu pisze? Czy to bardziej tak, że Umbra dopasowała karty do sytuacji po fakcie? Bo brzmi to pięknie, ale zastanawiam się.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Dobrusia Myślę, że to nie jest pytanie ani/ani. Nawet jeśli to dopasowanie po fakcie, to i tak ujawniło coś, co Umbra sama sformułowała. Bez kart nie powiedziałaby tego o Rycerzu tak konkretnie. sposób czy nie, coś zadziałało.


Odpowiedz
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 135

@Arkana93 Tylko uważaj ze słowem 'zadziałalo', bo Dobrusia może pytać o coś innego. Chodzi o to, czy karty mają jakąś własną informację, czy są tylko lustrem. I szczerze? Ja pracuję z tarotem od lat i nadal nie wiem na to odpowiedzi. Ale to nie zmniejsza wartosci sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 1133
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy na chwilę do Umbry, bo wydaje mi się, że ważne jest co powiedziała o byciu albo za cicho, albo za dużo naraz. To jest bardzo konkretna obserwacja. Czy rozpoznajesz kiedy przechodzisz z jednego w drugie? Jest jakiś sygnał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Zengui kurczę, chyba tak. Kiedy czuję, że coś jest ważne i chce o tym powiedzieć, zaczynam i widzę, że ktoś patrzy w bok albo zaczyna coś mówić zanim skończę. I wtedy albo milknę, albo mówię za szybko żeby zdążyć przed tym jak mnie przetną. I w obu przypadkach wychodzi źle 😀


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

To co opisujesz to nie jest tylko kwestia głosu, to jest kwestia przestrzeni. Nie dajesz sobie tej przestrzeni wewnętrznie, jeszcze zanim ktokolwiek zdąży zareagować. I Księżyc jako blokada to właśnie może być to, ten lek ktury przychodzi wcześniej niz sytuacja. Czy próbowałaś kiedyś to obserwować przy samym mówieniu, nie po?


Odpowiedz
Wpisy: 168
Rozpoczynający temat
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

To co napisał Zawilec o przestrzeni wewnętrznej siedzi mi w głowie. Bo naprawde, zanim ktokolwiek coś powie, ja już zakładam że mnie przetną. I wtedy albo mowię za mało, albo mówię wszystko naraz i wychodzi chaos. Nie wiem jak to naprawić.


Odpowiedz
Wpisy: 195
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Ale to jest ważne, co teraz powiedziałaś. Że zakładasz zanim jeszcze cokolwiek się stanie. To brzmi jak wzorzec który działa automatycznie. Czy pamiętasz kiedy to się zaczęło? Bo może Księżyc w tym układzie nie dotyczy teraźniejszości, tylko czegoś starszego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1133

@Rena Dokładnie o to chciałem zapytac. Księzyc bardzo często pokazuje rzeczy z przeszłości, kture działają w tle bez naszej wiedzy. Umbra, czy ten lek przed 'przecięciem' jest znajomy z innych sytuacji, nie tylko tych obecnych? :))


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Zengui Tak. Dom rodzinny. Nie będę wchodzić w szczególy, ale tam sie nauczyłam że jak zaczynasz mówić coś ważnego to albo temat sie zmienia, albo ktoś mówi, że 'znowu dramatyzujesz'. Więc po co w ogóle zaczynać.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Okej, to jest moment w którym tarot naprawdę cos pokazał. Bo układ nie wziął się z niczego, a Księżyc na blokadzie i to co teraz opisujesz to nie jest przypadkowe zestawienie. Ale chce wrocic do kart, bo mamy jeszcze Hierofanta. Czy on nie mógłby tu oznaczać własnie tę rodzinną strukturę, której zasad nauczyłaś się przestrzegać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 196

@Jasnoslyszka.ka Myślałam o tym samym. Hierofant jako 'co możesz zmienić' w takim kontekście brzmi bardzo konkretnie. Że zmiana leży w rozpoznaniu, czyje zasady dotyczące mówienia nosiłaś przez lata. I czy wogóle są twoje.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie. I to by się spinało z Rycerzem Kielichow jako mocą, której nie używasz, bo Rycerz Kielichów mówi z siebie, nie z cudzego scenariusza. A jak całe życie uczysz się, że twój głos jest 'za dużo', to nie wiesz jak on wogóle brzmi bez tej cenzury.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@perzyna61)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam, może głupie pytanie ale czy tarot może pokazać coś tak osobistego jak traum z dziecińwa? Tzn. czy to możliwe że karty to wykryły, czy to bardziej tak że Umbra sama to już wiedziała i karty jej pomogły to nazwać? Bo nie rozumiem jak karta może 'wiedzieć' o rodzinie. :))


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Perzyna61 To jest pytanie kture tutaj już pojawiło się przez Dobrusię i naprawdę nie ma na nie prostej odpowiedzi. Jedni powiedzą że karty nic nie wiedzą, tylko ty wiesz. Inni że jest coś więcej. Ale w praktyce efekt bywa ten sam, coś się nazywa.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

ehh, czytam to i rozumiem argument z lustrem, ale mam wrażenie, że gdzieś w tej rozmowie przeszłyśmy od pytania 'czy mój głos ma znaczenie' do analizy dzieciństwa. Umbra, czy to jest kierunek, którego chciałaś? Bo może karty pokazały za dużo naraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Dobrusia Nie wiem czy za dużo, ale na pewno więcej niż się spodziewałam. Przyszłam z pytaniem o marzenia i o to, co mi przeszkadza działać. A wyszło coś starszego. Nie żałuję ale troche mnie to zaskoczyło


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: