Forum

Asystent AI
Rozkład do odkrycia...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład do odkrycia swoich talentów ukrytych

Strona 1 / 2

Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@argafia)
Połączone: 3 miesiące temu

Zaczęłam ostatnio mocno zastanawiać się nad tym, czy karty mogą pokazać coś, o czym sama nie mam pojęcia - czyli ukryte talenty, zdolności, które może mam, ale nigdy ich nie rozwinęłam albo nawet nie zauważyłam. Czy ktoś robił kiedyś rozkład stricte pod tym kątem? Nie chodzi mi o to, co mnie czeka, tylko o to, co we mnie drzemie. Szukam czegoś konkretnego, jakiegoś układu kart, który by to pokazał.


Odpowiedz
66 odpowiedzi
Wpisy: 305
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Oj, to całkiem sensowne pytanie, bo tarot naprawdę da się używać jako lustro do wewnętrznej pracy, nie tylko do wróżenia. Są rozkłady, które wprost pytają o potencjał. Najprostszy to trzy karty: pierwsza - co mam w sobie nieodkrytego, druga - co mi w tym przeszkadza, trzecia - jak to uruchomić. Możesz zacząć od czegoś tak prostego, zanim przejdziesz do bardziej rozbudowanych układów.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

A czy to ma jakiś sens bez pełnego rozkładu celtyckiego? Bo słyszałam, że tylko ten daje pełny obraz. Trzy karty to chyba za mało na coś tak poważnego 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Hela_W Krzyż celtycki jest popularny, ale to nie znaczy że trzy karty są gorsze. Rozkład powinien pasować do pytania - a tu pytanie jest konkretne i wewnetrzne, nie sytuacyjne. Do odkrycia ukrytych zdolności nie potrzebujesz dziesięciu kart opisujących otoczenie i przyszłość.


Odpowiedz
Wpisy: 2144
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Powiem szczerze, ze znam kilka podejść do tego tematu i nie ma jednego słusznego. Ale jeśli naprawdę chodzi o talenty ukryte - mam na myśli takie, które są zablokowane albo o których sama nie wiesz - to moim zdaniem warto włączyć do rozkładu pozycję dla cienia, czyli tego, czego o sobie nie widzisz. Bez tego rozkład pokaże ci tylko to, co już podejrzewasz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argafia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 121

@Krysztal Pozycja cienia - możesz powiedzieć więcej? Hmm, jak ją umieszczasz w rozkładzie i co właściwie ona opisuje?


Odpowiedz
Wpisy: 2144
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Chodzi o kartę, ktora odpowiada na pytanie: co we mnie jest a czego nie widze lub przed czym uciekam. W kontekscie talentów to może oznaczać zdolnoćś, którą deprecjonujesz albo z ktora masz jakieś skojarzenia blokujące. Umieszczam ją zazwyczaj jako czwarta karte, po tych trzech które wymieniła Konwalka74. Albo jako osobny rozkład dwustopniowy - najpierw trzy podstawowe, potem dociagam jedną kartę pod katem cienia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie próbowałam zrobić taki rozkład, ale utknęłam na interpretacji. Wyciągnęłam na pozycję ukrytego talentu Hierofantę i kompletnie nie wiem, jak to czytać w tym kontekście. Hierarchia, tradycja, nauczanie - czy to znaczy że mój talent jest gdzieś w przekazywaniu wiedzy? Brzmi zbyt ogólnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Umbra Hierofanta w kontekście talentów czytam jako zdolność do porządkowania i strukturyzowania wiedzy, ale też jako coś z mentorstwem, przewodzeniem grupie albo uczeniem innych. Zbyt ogólnie czy nie, zależy co wyciągnęłaś na kartę przeszkody - bo to ona zazwyczaj pokazuje, czemu talent jest ukryty. Co tam miałaś?


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Almandynka.pl Na przeszkodzie był Księżyc. I teraz trochę się klaruje, bo to może być strach przed tym, żeby wyjść przed ludzi z jakas wiedza, lęk przed oceną. Ale nadal nie jestem pewna czy dobrze odczytuję 😉


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Umbra Księżyc jako blokada przy Hierofancie to naprawdę spójna para. Księżyc może wskazywać na zludzenia na własny temat, ale też na lęk przed wystawieniem się. Pytanie - co miałaś na trzeciej pozycji, tej aktywującej? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, a jak długo to zajmuje zanim zacznie działać? Bo ja zrobiłam jakiś czas temu rozkład i nic się nie zmieniło. Może źle zadałam pytanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 117

@Hela_W Tarot nie działa sam z siebie, to nie jest automatyczny mechanizm. On pokazuje, ty musisz z tym cos zrobić. Jeśli nic się nie zmieniło, to pytanie nie jest: czy zle zadałam, tylko co zrobiłaś z tym co wyciagnelas.


Odpowiedz
Wpisy: 332
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Dodam tylko, że pytanie o talenty ukryte to pytanie, które wymaga pewnej gotowości z naszej strony. Karty mogą pokazać kierunek, ale jeżeli czlowiek nie jest gotowy zobaczyć czegoś o sobie, to nawet najlepszy rozkład przejdzie bez śladu. Hela_W, jak brzmiało Twoje pytanie dokładnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Jarzebinka Zapytałam mniej wiecej tak: jakie mam ukryte talenty. I wyciągnęłam trzy karty losowo, bez żadnego konrketnego układu. Może w tym problem?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Hela_W Pytanie było dobre, ale brak struktury rozkładu to rzeczywiście problem, bo bez przypisanych pozycji karty nie mają kontekstu i można je czytać na tysiąc sposobów. Jak wyciągasz trzy karty bez schematu, to co właściwie interpretuje każdą z nich? Jakie miałaś karty, to może razem coś z tego wyłowimy 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@damianek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Bardzo dziekuje za ten temat, naprawdę swietna dyskusja! Mam pytanie do Krysztal - pisałeś o rozkładzie dwustopniowym. Czy robisz to w jednej sesji czy przekładasz na inny dzien? bo czytalem gdzieś że nie powinno się robić dwóch rozkładów pod rząd w tej samej sprawie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Damianek Robię zazwyczaj w jednej sesji, ale z chwilą przerwy między etapami. To znaczy: talie się tasuje od nowa, zatrzymuję się na chwilę, skupiam na nowym pytaniu. Ta zasada o nierobieniu dwóch rozkładów z rzędu ma sens gdy pytasz dwa razy o to samo, licząc że druga odpowiedź będzie lepsza. Ale tu pytanie jest inne na każdym etapie, więc nie ma sprzeczności 😛


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

A czy ktoś próbował do tego użyć konkretnych kart z Małych Arkanów jako wyznaczników? Słyszałam, że różdżki to kreatywność i ogień, kielichy - emocje i intuicja, miecze - komunikacja i intelekt, pentakle - rzeczy praktyczne. Może warto patrzeć, który kolor dominuje w rozkładzie talentu? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Niedola08 Mam to zapisane w notatkach i faktycznie przy kilku rozkładach, które porównywałam, dominacja żywiołu sporo mówiła. Eh, ale uwaga - mam też przypadek, gdzie same miecze w rozkładzie talentu i osoba byla przekonana, że jej powołanie to pisanie a żadnej pracy twórczej nie miała. Żywioł to wskazowka, nie diagnoza.


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Beryl To ważna uwaga. Miecze to też myślenie analityczne, zdolność do ciecia przez iluzje, planowanie strategiczne - nie tylko pisanie. Myślę, że problem z interpretacja talentu przez karty polega na tym, że ludzie szukają odpowiedzi wprost a karty zawsze mówią językiem obrazu i trzeba to przelozyc na wlasne życie.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Oj tam, Na trzeciej pozycji, tej aktywującej, wyciagnelam Gwiazdę. i teraz mam mieszane uczucia bo Gwiazda to nadzieja, inspiracja, otwarcie - ale jak to ma mi pomoc przełamać blokadę z Księżyca? Czy to nie jest trochę zbyt... ogólne?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Umbra Gwiazda jako aktywująca przy tej kombinacji to wcale nie jest slaba karta. Ona może pokazywać, że aktywacja talentu idzie przez zuafanie - nie przez dzialanie na siłę, ale przez otwarcie się na to, co przychodzi. Ale mam pytanie - czulas cokolwiek przy tej karcie jak ją wyciągałaś czy była zupełnie neutralna?


Odpowiedz
(@damianek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Umbra Słyszę Cię, bo sama kombinacja Hierofanta, Księżyc i Gwiazda brzmi naprawdę głęboko. Ale chcialem zapytac - czy robiłaś ten rozkład z konkretnym pytaniem, które sformułowałaś przed tasowaniem, czy mniej więcej wiedziałaś o co pytasz? Bo Krysztal pisał wcześniej że intencja przed rozkładem ma znaczenie.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Umbra Gwiazda na aktywacji przy Ksiezycu jako blokadzie to według mnie bardzo logiczne ułożenie. Ksiezyc zasłania i mąci, Gwiazda odsłania i klaruje - tylko ten proces nie dzieje sie przez wysiłek, tylko przez odpuszczenie. ale powiedz mi jedno - czy Hierofanta czytalas jako talent aktywny czy potencjalny? Bo to robi różnicę.


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Krysztal Szczerze, to nie wiedziałam jak to rozróżnić. Myślałam że ta pozycja po prostu pokazuje talent i tyle. Jak w praktyce odróżniasz aktywny od potencjalnego?


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Umbra To dobre pytanie i dobrze, że pytasz, bo to jeden z czestszych błędów przy takich rozkładach. Aktywny talent to coś, czym już operujesz, ale nie do końca to nazywasz. Potencjalny to coś, co leży głębiej i jeszcze nie wyszlo na powierzchnię. Karty same z siebie tego nie rozgraniczają - dlatego właśnie potrzebna jest pozycja cienia, o której pisał Krysztal. Bez niej trudno powiedzieć, po której stronie jest dana zdolność.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

A propos tego co pisze Konwalka74 - ja wcześniej zapytałam o kolory Małych Arkanów i Beryl odpowiedziała ciekawie, ale zostało jedno pytanie bez odpowiedzi. Jeśli w rozkładzie talentu pojawia się mieszanka kolorów albo żaden nie dominuje, to jak to czytać? Czy brak dominanty też coś znaczy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Niedola08 To jest wlasnie jeden z tych przypadków, gdzie mam zapisane dwa zupełnie różne wyniki z podobna mieszanką. No dobra, Raz brak dominanty czytałam jako rozproszenie energii, raz jako wszechstronnosc. I szczerze - nie wiem, ktore bylo trafne, bo obie osoby uznały interpretację za sensowną. Czy ktos ma jakiś klucz do tego?


Odpowiedz
(@inkantator)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Beryl W runach mam podobny dylemat z rozkładami bez wyraźnego skupienia - i tam zazwyczaj patrze na to, ktora karta jest centralna, a nie na statystyke. Może z Małymi Arkanami analogicznie? Zamiast liczyć kolory, sprawdzic co jest na kluczowej pozycji i traktować resztę jako kontekst?


Odpowiedz
Wpisy: 332
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

No coś ty, Wracając do tego co Umbra opisała - ta kombinacja naprawdę dużo mowi, ale myślę, że zanim się zagłębimy w interpretacje kolorów i pozycji, warto sie zatrzymać. Gwiazda jako aktywacja moze sugerować, że odpowiedź na blokadę nie jest zewnętrzna. Umbra, czy próbowałaś po tym rozkladzie usiąść z tymi kartami dłużej i po prostu poobserwować co się pojawia? Nie analizowac, tylko patrzec?


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrócić do swojego pytania, bo powoli zaczynam rozumieć o czym mówicie. Almandynka napisała, że bez struktury rozkładu karty nie mają kontekstu. No dobrze, ale jak mam się nauczyć robić rozkład z pozycjami, skoro nie wiem od czego zacząć? Czy jest jakiś prosty schemat dla początkujących do talentu?


Odpowiedz
Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@argafia)
Połączone: 3 miesiące temu

Hela_W, właśnie o to mi chodzilo kiedy zaczęłam ten temat - żeby znaleźć konkretny rozkład, który ma sens dla tego pytania. Zebralam do tej pory z dyskusji mniej więcej: pozycja talentu swiadomego, pozycja talentu ukrytego, pozycja przeszkody, pozycja cienia i pozycja aktywacji. Czy to jest ten pełny rozkład o którym mówił Krysztal, czy czegoś brakuje?


Odpowiedz
Wpisy: 2144
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Argafia, blisko ale bym jeszcze dodał jedną pozycje - kierunek działania. Czyli co konkretnie zrobić, żeby zacząć używća tego talentu. Bez tego rozklad jest diagnozą bez recepty. Masz obraz sytuacji, ale nie wiesz co z tym zrobic dalej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 117

@Krysztal Dobry punkt z tym kierunkiem działania. Ale mam pytanie - czy tę pozycjje dołączasz zawsze, czy tylko gdy pytający chce konkretnych wskazowek? Bo mnie sie zdaje, że czasem sama diagnoza jest wystarczająca i szósta karta niepotrzebnie komplikuje obraz.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Sigilmistrz86 Dobre pytanie. Powiem tak - jak ktos jest na początku drogi z kartami, to sześć pozycji może przytloczyc. ale jeśli pytanie dotyczy działania, a nie tylko samopoznania, to bez tej pozycji rozkład jest polowa odpowiedzi. Zalezy co chcesz z nim zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@kartomantka-2)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę z podstawowym pytaniem ale jestem tu nowa w sensie tematu. Czy te pozycje w rozkładzie trzeba jakoś fizycznie układać na stole w konkretny wzór, czy można je po prostu wyciągać kolejno i numerować? Nigdy nie robiłam rozkładu wielopozycyjnego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Kartomantka.2 Wzór fizyczny pomaga wizualnie ale nie ma jednej obowiązkowej geometrii - to jest kwestia wygody i osobistego stylu. Ważniejsze jest żebyś przed wyciągnięciem każdej karty wiedziała, jaka pozycja jej odpowiada. Czy masz już jakas talię z którą pracujesz, czy dopiero szukasz?


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@denarka98)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam inne pytanie, ktore mnie trochę frustruje w tej calej dyskusji - ile czasu po zrobieniu rozkładu powinno minąć żeby zobaczyć czy interpretacja była trafna? Bo Sigilmistrz pisal wcześniej do Heli, ze trzeba coś zrobić z tym co wyciągnęłaś. Ale co jeśli robisz, robisz i nadal nic się nie zmienia? Jak wtedy wiadomo, że dobrze odczytałaś karty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Denarka98 To jest pytanie, na które tarot nie da Ci odpowiedzi bo weryfikacja interpretacji tarotowej to nie jest sprint. Karta moze opisywać potencjał, który ujawnia sie stopniowo, albo blokadę, której rozwiązanie wymaga miesięcy pracy. Jeśli szukasz szybkiego potwierdzenia, to tarot do talentu nie jest najlepszym punktem wyjścia - on nie mierzy postępów, on pokazuje kierunek.


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

Wtrącę się, bo czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i mam wrażenie, że powoli odchodzimy od samego rozkladu w stronę filozofii tarota. To ciekawe, ale Argafia zaczęła temat od konkretnego pytania o budowę rozkładu. Czy moglibyśmy moze podsumować co mamy na ten moment i sprawdzić czy ten sześciopozycyjny schemat który zebrała Argafia w całości ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie, że powoli odchodzimy od samego rozkładu w stronę filozofii tarota. To ciekawe, ale Argafia zaczęła temat od konkretnego pytania o budowę rozkładu. Czy moglibyśmy moze podsumować co mamy na razie? Bo z tej dyskusji wyłania się jakis konkretny schemat - talent świadomy, talent ukryty, przeszkoda, cień i aktywacja, a Krysztal dodał kierunek działania. Czy to jest już kompletna propozycja, czy coś jeszcze brakuje?


Odpowiedz
Wpisy: 121
Rozpoczynający temat
(@argafia)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie! Dziękuję Wahadlarka_Z, że to zebrałaś. Ja też zaczelam gubić wątki. Wiec mamy sześć pozycji - czy ktoś moze powiedzieć wprost, w jakiej kolejności je wyciągać? Bo rozumiem co każda znaczy, ale nie wiem czy to ma być linia, krzyż, coś innego. Kartomantka.2 pytała podobnie i nie dostała pełnej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobrze, to powiem konkretnie. Ja układam ten typ rozkładu w ksztalt litery T - trzy karty w poziomie na górze, trzy w pionie na dole. Górna trójka to poziom świadomości: talent świadomy, talent ukryty, cień. Dolna trojka to dynamika: przeszkoda, aktywacja, kierunek. Ale to jest mój sposób - nie jedyny słuszny. Krysztal, Ty jak to fizycznie układasz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Almandynka.pl Ja robie coś innego - układ w kształt koła z kartą centralną. Talent ukryty idzie do środka jako rdzen a pozostałe pięć wokół niego. Logika jest taka, ze wszystko odnosi się do tego ukrytego centrum. Ale przyznam szczerze że litera T którą opisujesz ma sens wizualny, bo wyraźnie oddziela poziom wiedzy od poziomu działania. Skąd wzięłaś ten schemat?


Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Krysztal Wymyśliłam go po kilku latach prób i błędów, nie mam żadnego pisemnego źródła. Ale Twoje koło z centrum też jest logiczne - tylko mam pytanie praktyczne: jak czytasz relacje między kartami w kole? Czy każda z pięciu odnosi się osobno do centrum, czy między sobą też?


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@inkantator)
Połączone: 2 lata temu

Ojej no, Czytam to i myślę, że ta różnica między Waszymi ukladami to nie jest tylko etsetyka. W kole kazda karta jest równoważna wobec centrum, w literze T masz hierarchie góra-dół. Przy talentach ukrytych to może mieć znaczenie - czy traktujesz przeszkodę i aktywację jako rowne elementowi centralnemu, czy jako podrzędne? Bo to zmienia interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że się wtrace, ale czy to naprawdę ma aż takie znaczenie jak się te karty ułoży na stole? Mnie bardziej interesuje co zrobić jak wyciągnę cos czego nie rozumiem. Bo rozumiem już mniej więcej pozycje, ale co jeśli wyciągnę np. Wieżę na miejscu talentu ukrytego? To naprawdę brzmi jak talent?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Hela_W To dobre pytanie, bo Wieża na pozycji talentu ukrytego to jeden z tych przypadków, gdzie karta wydaje się nie pasowac do pytania. Ale właśnie tu tkwi sedno - Wieża nie musi oznaczać destrukcji jako talentu. Może wskazywać na zdolność do widzenia tego, co jest zbudowane na falszywych podstawach. Czy to nie brzmi jak talent diagnostyczny albo analityczny?


Odpowiedz
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Konwalka74 No dobrze, ale jak mam sama dojsc do takiej interpretacji? Ty to rozumujesz plynnie, a ja widzę Wieżę i mam pustkę w głowie. Czy jest jakiś sposób żeby to cwiczyc?


Odpowiedz
(@damianek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 100

@Konwalka74 Chcę podziękować za ten przykład z Wieżą, bo to naprawdę otworzyło mi oczy. Ja wcześniej bałem się trudnych kart na pozycjach, które kojarzę z czymś dobrym. Ale mam pytanie w inną stronę - a co jeśli na pozycji przeszkody wypadnie coś pozornie pozytywnego, jak Słońce albo Gwiazda? Czy to znaczy, że coś dobrego mnie blokuje?


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2144

@Damianek Tak, dokładnie tak to działa i to jest jeden z ciekawszych paradoksow w takich rozkładach. Słońce jako przeszkoda może oznaczać, ze zbyt duże skupienie na tym co widoczne i pewne blokuje dostęp do czegoś głębszego. Komfort tez jest blokadą. ale powiem Ci wiecej - sam miałem kiedyś Gwiazde na przeszkodzie i dlugo nie rozumialem, zanim dotarlo do mnie, ze moje marzenia o idealnej wersji siebie sabotują konkretne dzialanie.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

To co Krysztal napisał o Gwieździe jako przeszkodzie bardzo mnie uderzyło, bo u mnie Gwiazda była na aktywacji, nie na przeszkodzie. Ale ta logika jest podobna - jeśli Gwiazda może blokować przez idealizowanie, to czy na aktywacji może znaczyć cos w rodzaju: przestań idealizować i zacznij działać? Czy to zbyt dosłowne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Umbra Nie za dosłowne ale też nie jedyna możliwość. Gwiazda na aktywacji przy Ksiezycu jako blokadzie to u mnie czytałoby się jako: zaufaj procesowi, który nie jest racjonalny. Ksiezyc mąci bo wymaga intuicji, a nie logiki. Gwiazda mówi - masz dostęp do tego co jasne, ale musisz najpierw przejść przez ciemność Księżyca. Umbra, jaka karta wypadła Ci na kierunku działania, jeśli robiłaś tę pozycję?


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Jarzebinka Nie robiłam pozycji kierunku, bo nie wiedziałam że istnieje zanim tu nie zaczęłyście o tym rozmawiać. Teraz trochę żałuję. Czy mogę to dołożyć teraz, wyciągając jedną kartę do istniejącego rozkładu?


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

Serio, Mam zapisane dwa przypadki gdzie robiłam wlasnie to - dokladalam karte do gotowego rozkładu z nowym pytaniem. Raz wyszło spójnie, raz poczułam, ze ta dokładana karta jakby nie sluchala poprzednich. Nie wiem jak to wytłumaczyć inaczej niż tak. Konwalka74, czy to ma metodologiczne uzasadnienie żeby dostawiać karty do zamkniętego rozkładu, czy lepiej zaczynac od nowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Beryl Metodologicznie jest to dyskusyjne. Jedni mówią że energia rozkładu jest zamknięta w momencie wyłożenia i dostawianie karty to już inne pytanie. Drudzy traktują to jak rozszerzenie - tarot jako rozmowę, którą można kontynuować. Ja sama robiłam oba podejścia i nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Ale to co opisujesz - że karta 'nie słucha' poprzednich - jest bardzo charakterystycznym sygnałem. Czy pamiętasz co to była za karta?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@niedola08)
Połączone: 3 lata temu

Wracam bo moje pytanie o brak dominującego koloru zostało trochę zawieszone. Inkantator zaproponował patrzenie na kartę centralną zamiast liczenia kolorów i to ma sens, ale mam wątpliwość. Co jeśli karta centralna jest Wielkim Arkanem, a reszta to Małe Arkana z różnych kolorów? Czy wtedy kolor w ogóle nie gra roli?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 117

@Niedola08 Moim zdaniem Wielki Arkan na centrum to bardzo wyraźny sygnał i kolory Małych Arkanów staja się wtedy tłem a nie głównym przesłaniem. Ale ciekawe jest co pisze Inkantator, bo w runach centralny symbol też dominuje nad resztą układu. Tylko nie wiem czy tarot i runy mają te samą logike w tym względzie. Inkantator, jak to widzisz z perspektywy kogoś kto robi oba systemy?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: