Karta Kochankow budzi najwiecej nadziei i najwiecej nieporozumien w calej talii. Wbrew nazwie rzadko zapowiada romans - duzo czesciej stawia przed wyborem, ktorego nie da sie juz dluzej odkladac.
Caly tekst tutaj: Kochankowie w tarocie
ta karta wypada mi praktycznie w kazdym rozkladzie na relacje. juz sama nie wiem czy to znak czy ja mam takie tasowanie 🙂
kochankowie to karta o milosci i tyle. reszta to dopisywanie na sile zeby brzmialo madrzej
a powie mi ktos czy odwrocona zawsze znaczy rozstanie? wypadla mi wczoraj odwrocona i troche sie boje
mnie ta karta zawsze kojarzy sie z zapachem, dziwne troche. taka wiosenna jest
Warto pamietac, ze u Waite’a nad para stoi archaniol Rafael. To nie jest karta o zauroczeniu, tylko o zgodzie miedzy tym, co sie czuje, a tym, co sie wybiera.
ja patrze wylacznie na sasiednie karty. sama w sobie nic nie znaczy, dopiero w ukladzie zaczyna cos mowic
u mnie kochankowie wyszli przy pytaniu o prace. myslalam ze pomylilam karty, a chodzilo o wybor miedzy dwoma ofertami. ojej, dokladnie tak sie potem stalo
moim zdaniem przeceniacie te karte. w kazdym rozkladzie da sie znalesc jakis wybor jak sie poszuka, to sie nazywa naciaganie
ja sie zupelnie nie znam, dopiero zaczynam. czy Kochankowie i Dwojka Kielichow to jest to samo?
mi kiedys wrozka powiedziala ze kochankowie to karta zdrady. potem czytalem ze to bzdura ale zostalo mi w glowie i do dzis mam z nia opory
a ja te karte lubie. jest ciepla nawet wtedy kiedy zapowiada trudne rzeczy
wczoraj wylozylam trzy karty i Kochankowie wyszli w srodku, miedzy Gwiazda a Osemka Mieczy. nie umiem tego poskladac w calosc
przeczytalam caly watek od poczatku i duzo mi to dalo. do tej pory czytalam te karte wylacznie jako romans
