Naga postać przy sadzawce, dwa dzbany, osiem gwiazd nad głową. Gwiazda w tarocie wypada zaraz po Wieży i właśnie to sąsiedztwo tłumaczy jej charakter. To karta ciszy, która przychodzi po katastrofie - nie obiecuje sukcesu, tylko oddech i możliwość zaczęcia od nowa.
Gwiazda w tarocie - przeczytaj cały artykuł
wyszła mi Gwiazda zaraz po Wieży i dopiero teraz rozumiem, czemu tak mi ulżyło przy tym rozkładzie
gwiazda to szesnasta karta i zawsze oznacza duze pieniadze. tak mi mowila kobieta ktora uczyla mnie kart conajmniej dwadziescia lat temu
a mnie Gwiazda wychodzi zawsze jak pytam o zdrowie mamy. za każdym razem to samo i nie wiem czy się cieszyć…
szczerze to uwazam ze to najbardziej przereklamowana karta w talii. ladny obrazek i tyle, nic konkretnego z niej nie wynika
Zawsze zwracałam uwagę na te dwa dzbany, ale dopiero z artykułu zrozumiałam, dlaczego jeden leje na ziemię. Ładna symbolika.
a jak czytać Gwiazdę odwróconą w pozycji rady? bo to chyba żadna rada
U mnie Gwiazda pojawiła się trzy razy w ciągu miesiąca, zawsze w tym samym pytaniu o powrót do zawodu. W końcu wróciłam i faktycznie było spokojnie.
Warto pamiętać, że Gwiazda i Księżyc obok siebie potrafią zwieść. Obie działają w półmroku i łatwo wtedy wziąć złudzenie za przeczucie.
Ciekawe jest to, że w wielu starych taliach ta karta nie miała ptaka. Ibis pojawia się dopiero u Waite’a i to on nadał jej ten refleksyjny ton.
postawiłam ją sobie na tydzień jako kartę przewodnią i przyznam, że tydzień był wyjątkowo spokojny. może przypadek
Długo czytałam Gwiazdę jako obietnicę szczęścia i przez to obiecywałam ludziom za dużo. Teraz mówię po prostu: będzie ciszej.
mam pytanie czy Gwiazda może wskazywać konkretną osobę w rozkładzie na relację
dodam ze przy dziewiatce mieczy ta karta czyta sie prawie zawsze tak samo. najgorsze juz bylo tylko pytajacy jeszcze o tym nie wie
Przy zdrowiu i tak zawsze dopowiadam, żeby iść do lekarza. Karty kartami, ale to nie jest miejsce na wróżenie z diagnozy.
a co jesli gwiazda wypada jako jedyna arkana wsrod samych malych kart. czy to ja wzmacnia
Pojedyncza Wielka Arkana w rozkładzie zawsze wybija się na pierwszy plan. U mnie to zwykle znaczy, że reszta kart jest tylko tłem dla tej jednej sprawy.
czytam i myślę, że przez lata traktowałam tę kartę zbyt lekko. wyglądała ładnie więc uznawałam że wszystko będzie dobrze
U mnie wypadła w rozkładzie na przeprowadzkę i faktycznie nowe mieszkanie okazało się dużo spokojniejsze od poprzedniego.
Zbieram zdania o tej karcie od dawna i najbardziej trafne wciąż wydaje mi się jedno: to nie jest nagroda, tylko przerwa na oddech.
