To mnie ciekawi. Bo Helenka mówiła wcześniej o podejściu gdzie najpierw wyciągasz, potem nadajesz sens. A Baska_T proponowała pozycje z góry. Sasankaa, co ci bardziej odpowiada jako punkt startu? Bo to twój rozkład i twoja cicha część, nie nasze.
Właśnie chciałem to samo zapytać. Bo ta dyskusja jest świetna ale trochę odpłynęła od tego co Sasankaa naprawdę potrzebuje. Może zamiast dalej teoretyzować, warto żeby ona powiedziała co jej brzmi prawdziwie z tego wszystkiego co tu padło
Powiem szczerze, najbardziej trafia do mnie to co powiedziała Celestria o miękkim zamiarze, plus zakotwiczenie o którym mowi Helenka. Chyba spróbuję tak: jedno pytanie wyjściowe jako kierunek, a potem kilka kart bez ściśle przypisanych pozycji. i dopiero po wyciągnięciu zobaczę co kazda chce mi powiedzieć. Boję się tylko ze znowu poczuję że interpretuję zbyt swobodnie. :>
A co jeśli to uczucie 'zbyt swobodnej' interpretacji jest właśnie informacją? Nie błędem, tylko sygnałem że jedna z twoich części jest nieusatysfakcjonowana wynikiem. To też byłoby coś do odnotowania.
