Forum

Asystent AI
Karty o powolności ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o powolności - rozkład do zaakceptowania tempa

Strona 1 / 2

Wpisy: 317
Rozpoczynający temat
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, nie wiedziałam nawet jak nazwac to czego szukam ale hyba trafilam dobrze. Chodzi mi o to że mam pweną sytuację w życiu, ktura się wlecze i wlecze, i nie wiem czy mam przestac czekać, czy jeszcze poczekać. Słyszalam że można zrobic jakis rozklad kartami, ktory by pokazal czy tempo tego co się dzieje jest "wlasciwe" albo że trzeba po prostu zaakceptować że coś idzie powoli tylko kompletnie nie wime od czego zacząć. Czy ktos robil cos takiego? Jakie karty w ogole mówią o czasie i czekaniu? ^^


Odpowiedz
81 odpowiedzi
Wpisy: 133
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Dobre pytanie bo to nie jest takie oczywiste jak się wydaje. W tarota nie ma jednej karty ktura by oznaczala "czekaj" albo "nie czekaj" - to zalezy od kontekstu całego rozkładu. Ale są karty ktore bardzo mocno sygnalizują powolność procesu. Pustelnik to klasyk, ale też Wiszący - on dosłownie jest w zawieszeniu i często mówi właśnie o tym ze czas tutaj nie działa tak jak byśmy chcieli. Co to za sytuacja jeśli moge zapytać? Bo to zmienia podejście do rozkładu.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Pustelnik tak, zgadzam się, ale Wiszacy to jednak troche inna energia moim zdaniem. wiszacy bardziej mówi o świadomym zawieszeniu, o ofierze czasu, o tym że cos trzeba przepuscic przez siebie. a powolnosć wsensie procesu ktory po prsotu idzie swoim tempem - to bym szukal w Malych Arkanach, szczegolnie w Pentagach. Czworka Pentagow, ósemka Pentagów... te karty mowia o pracy krok po kroku. Pelcia co ty na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Albinek no wlaśnie, Osemka Pentagów to ciekawa propozycja bo ona rzeczywiscie pokazje ten żmudny, powtarzalny proces dochodzenia do czegoś. Ale czy to jest karta o akceptacji tempa, czy raczej o samej pracy? Bo mam wrazenie ze autorka pytania szuka czegoś trochę innego - nie jak pracować powoli, tylko jak się pogodzić z tym że coś idzie nie w swoim rytmie


Odpowiedz
Wpisy: 317
Rozpoczynający temat
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

No nie wiem tak dokladnie o to mi chodzi. bardziej o pogodzenie sie niż o sam proces. Sytuacja jest prywatna więc nie będę wchodzić w szczegóły ale chodzi o coś co powinno się juz dawno zadziać i caly czas nie widac końca. I zastanawiam sie czy robic coś aktywnie czy po prostu odpuscic i czekać. Myslalam że może jakiś rozkład moglby mi powiedziec jaka jest "lekcja" w tym czekaniu


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

To co opisujesz to bardzo konkretna sprawa i dobrze że to uściśliłaś. Są rozkłady robione specjalnie pod tempo i akceptację. Jeden z nich ktury znam to coś w rodzaju rozkładu rzeki - ciągniesz karty na "co blokuje", "co niesie prąd", "dokąd płyniesz". Nie pamiętam skąd go mam, gdzieś z materiałów Brigit Esselmont chyba, ale nie jestem w stanie teraz potwierdzić. Ważne że karty które tam wypadają często same z siebie pokazują czy opór jest wewnętrzny czy zewnętrzny. A to już odpowiada na pytanie czy "robić" czy "czekać".


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eteryda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Wieszczbiarka02 o rozkładzie rzeki slyszalam, ale nie kojarzyłam go z tym tematem. To ciekawe, bo wlasciwie każda sytuacja gdzie coś "płynie" ale za wolno pasuje do tej metafory. Mam pytanie - co wypadało ci na pozycji "co blokuje" kiedy to robiłaś? Bo zastanawiam się czy ta pozycja częściej pokazuje kartę zewnętrzną jak np. szóstka Mieczy, czy wewnętrzną jak Cesarzowa albo coś z kielichów. 🙁


Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Eteryda u mnie wypadała raz Dwójka Mieczy - to ta z zawiazanymi oczami - i to było akurat bardzo trafne, bo byłam wtedy w sytuacji kiedy po prostu nie chciałam patrzyć na pewne rzeczy. Więc wewnętrzna. Ale słyszałam od innych że wypadają tam też karty bardzo zewnętrzne. Myślę że to rozkład który dobrze się kalibruje do sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 1600
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania o to jakie karty wogóle mówią o powolności i czasie - warto tez pomyślec o Kole Fortuny. Nie wsensie zmiany, tylko własnie cyklu. koło Fortuny mówi że wszystko ma swój czas i swój obrot, i często kiedy wyciagam tę kartę na pytania "kiedy", to odczytuję ją jako sygnal że teraz jest konkretna faza cyklu i zmiana przyjdzie ale nie teraz. Czy ktoś z was pracuje z tą kartą w tym kontekście?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Lady tak, Koło Fortuny wyciągalam kilka razy na pytania o czas i zawsze miałam z nią ten problem że nie wiadomo czy mówi "już niedługo" czy "cierpliwości, to długi cykl". Jak ty to rozróżniasz? Bo dla mnie to najtrudniejsza karta do interpretacji czasowej.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Goryczka87 właśnie dlatego zawsze patrzę co jest obok. Koło Fortuny samo w sobie nie mówi nic o tempie, tylko o tym że jesteś w jakimś punkcie ruchu. Ale jeśli obok leży Ósemka Kielichów - ta co odchodzi - to czytam to jako koniec fazy. Jeśli leży Czwórka Kielichów, ta z rozmyślaniem pod drzewem, to raczej środek oczekiwania. To nie jest wykładnia podręcznikowa, to moje własne doświadczenie z rozkładami.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Kurczę, zagladam w ten wątek i mam pytanie bo sama zmagam się z podobną sytuacja. Czy jak ktoś robi taki rozkład "o tempie", to pyta wpost w stylu "co pokazuje mi czas tej sytuacji" czy raczej zadaje pytanie otwarte? Bo słyszałam różne opnie że pytania zamknięte zakłócają odczyt


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Sliwkowa to mit który sie mocno utrzymuje, ale nie ma na niego żadnego solidnego oparcia w klasycznych podejściach do tarota. Pytanie zamknięte nie zakłóca odczytu. problem lezy gdzie indziej - jeśli pytasz bardzo konkretnie "czy mam czekać", to możesz dostać odpowiedź której nie jesteś gotowa przyjąć, i wtedy interpretujesz karty pod z góry założoną tezę. To jest prawdziwe ryzyko, nie sama forma pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, no właśnie, to co mówi Pelcia to ważna rzecz sam wielokrotnie łapałem się na tym że caignalem karty z nadzieja na konkretną odpowiedź i potem "widzialem" tę odpowiedź nawet jak jej tam nie bylo. Dlatego do rozkładów o czasie i tempie polecam najpierw chwilę medytacji albo przynajmniej kilka głębokich oddechwó zanim sie dotknie talii. Nie jako rytual tylko zeby oddzielic to co chcesz usłyszeć od tego co karty mówią. :/


Odpowiedz
Wpisy: 317
Rozpoczynający temat
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

To mnie troche przestrasza, bo wlasnie nie jestem pewna czy jestem na to gotowa. co jesli karty pokaza że mam jeszcze długo czekać? Albo w ogóle odpuscic? Czy można zrobic taki rozkład bez konkretnego pytania, po prostu żeby zobaczyć co energia tej sytaucji w sobie niesie?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@judytka04)
Połączone: 3 lata temu

Można, i to jest w sumie jedno z lepszych podejść kiedy nie jesteś gotowa na konkretną odpowiedź. Rozkład bez sztywnego pytania ale z intencja - czyli "pokaż mi co potrzebuję zobaczyć w tej sytuacji" - daje karcie dużo więcej miejsca. Ale uwaga, to nie znaczy że odpowiedź bedzie łagodniejsza. Czesto jest wręcz przeciwnie bo karty wtedy nie ograniczaja sie do jednego wątku


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

kurczę, mam notatki z kilku rozkladow które robilem pod temat czekania i mogę powiedziec ze najczęściej mi wypadały: Pustelnik, Czworka Kielichow i Gwiazda. Gwiazda ciekawa bo kojarza ja z nadzieja ale ja za kazdym razem czytałem ją jako "jest dobrze, ufaj procesowi nawet jesli go nie widzisz". Czy ktos ma podobne doświadczenia z Gwiazdą w kontekscie cierpliwosci? xd


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Zenek75 tak, Gwiazda w tym kontekście to klasyczne "proces trwa, ale kierunek jest właściwy". Tylko że to karta ktura wymaga żebyś jej zaufał, i to jest właśnie ta trudna część. Nie mówi kiedy, mówi że warto iść dalej. Dla kogoś kto jest zmęczony czekaniem to może być frustrująca odpowiedź


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, trochę z boku, bo dopiero zaczynam z kartami i dla mnie to wszystko brzmi bardzo skomplikowanie mam jedno pytanie - czy taki rozkład o teempie można zrobić samemu bez żadnego doswiadczenia czy to jest cos co lepiej zlecić komuś z zewnatrz? Bo z jednej strony mam własną talię z drugiej właśnie o tym co pisala Albinek, że mozna "widzieć" to co się chce widzieć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Tarotowa można zrobić samemu, naprawde. Ryzyko samointerpretacji istnieje, ale też jest korzyść z tego że ty znasz kontekst sytuacji najlepiej. Dobry kompromis to zrobić rozkład samemu, zapisać co widzisz, a potem podzielić się tutaj albo z kimś bliskim - nie żeby oceniał karty, tylko żeby był świadkiem. To daje troche dystansu. Jaką talię masz?


Odpowiedz
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 232

@Lady okej, to hyba sprobuje sama. Ale mam jeszcze jedno pytanie - czy jak robie rozkład po raz pierwszy o czymś tak ważnym to lepiej zaczac od mniejszej liczby kart? Bo wymieniałaś te rozkłady z pięcioma, sześcioma pozycjami i trochę mnie to przytłacza.


Odpowiedz
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Tarotowa trzy karty w zupełności wystarczą na start. "Co jest", "co blokuje", "co pomaga" - i msaz cały obraz sytuacji bez przytłaczania się pozycjami. klasyk, ale dziala. ważniejsze jest co z tym zrobisz po wyciagnieciu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 317
Rozpoczynający temat
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Sama wlasnie siadam do kart po tej rozmowie. powiem szczerze, że troche ręce mi drżą. zrobiłam proste trzy karty i nie wiem czy dobrze czytam. wyszło mi Ósemka Kielichow, Czwrka Pentagramów i Wysoka Kapłanka. Mam wrażenie że to nie jest wesoły zestaw ale nie chcę wyciagac pochopnych wnioskow.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Czekaj, nie zaczynaj od wniosków tylko powiedz jakie pytanie lub intencję miałaś w głowie kiedy ciągnęłaś. Bo te same trzy karty mogą mówic zupełnie różne rzeczy zależnie od tego z jakim nastawieniem podchodziłaś do rozkładu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Wieszczbiarka02 powiedzialam sobie w myslach mniej więcej "pokaż mi co potrzebuje wiedzieć o tej sytuacji", tak jak Judytka radziła wcześniej bez konkretnego pytania o czas. I wyszło to co wyszlo. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Ósemka Kielichów na pozycji "co jest" to dość wyrazny sygnal - jest w tobie coś co już chce odejść od tej sprawy albo przynajmniej przestać za nią gonić. To nie jest karta porażki tylko karta świadomego odpuszczenia. Ale jak masz Czwórkę Pentagramow obok to jest napiecie - bo ona mówi o trzymaniu, kurczowym trzymaniu. Razem to wygląda jak wewnęrzny konflikt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Albinek i co ta Wysoka Kapłanka robi na koncu takiego zestawu? Bo dla mnie to ciekawa pozycja, jakby coś czekało w ukryciu. Albo odpowiedź jest w srodku, nie na zewnątrz


Odpowiedz
Wpisy: 1600
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wysoka Kapłanka na pozycji "co pomaga" to bardzo konkretny komunikat - pomaga ci zatrzymanie się i słuchanie siebie, a nie szukanie odpowiedzi u innych ani działanie. Ona mówi "wiesz już, po prostu jeszcze się do tego nie przyznałaś". W połączeniu z Ósemką Kielichów i tym wewnetrznym konfliktem ktory widzi Albinek - to jest spójny obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@eteryda)
Połączone: 2 lata temu

To brzmi jak rozkład ktury mówi coś trudnego, ale mówi to lagodnie. filomeno, jak ty to czujesz kiedy na to patrzysz? Bo interpretacje to jedno, ale twoja pierwsza rekcja na te karty jest chyba najwazniejsza. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Eteryda Serio tak myslisz? szczerze? Jak zobaczyłam Ósemkę Kielichów pomyślałam od razu "nie, to nie to". I hyba właśnie to jest odpowiedź. Ta pierwsza reakcja oporu. :/


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@judytka04)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, i to jest ten moment o ktorym wczesniej pisalam - kiedy karta daje ci odpowiedź ktorej nie chcialaś dostać, opor jest informacją. Nie znaczy że karta ma rację albo że masz się teraz natychmiast poddawać. Znaczy że trafiła w coś żywego


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

kurczę, mam notatki z podobnej kombinacji sprzed jakiegos czasu - u mnie Ósemka Kielichow wypadla na środku rokzładu o czekaniu i przez dlugo nie umiałem jej przypisać do niczego konkretnego bo w tamtej sytuacji wcale nie czułem że chce odpuścić. ale potem się okazalo że właśnie to "nie chcę odpuścić" było tym co mnie blokowało. wiec opór to naprawde ważna wskazówka 😉


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to i mam pytanie do Filomeny - czy te karty ciągnęłaś po kolei na konkretne pozycje, czy losowo i potem dopasoowałaś do pozycji? Bo słyszałam że to może wpływać na odczyt, ale nie wiem czy to prawda


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelcia58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Sliwkowa to znowu mit krążący po forach. Kolejność ciągnięcia nie ma magicznego znaczenia jeśli intencja przed rozkładem była jasna. Wazne żeby przed ciągnięciem wiedziec która pozycja to co znaczy, i trzymać sie tego. Jak przypisujesz karty do pozycji po fakcie to tak, możesz podświadomie dopasowywac to co chcesz zobaczyc. :/


Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Pelcia58 zgadzam się co do kolejności, ale dorzucę jedno - jeśli ktoś ciągnie karty i już podczas ciągnięcia myśli "ta dla pozycji pierwszej, ta dla drugiej", to ta intencja jest spójna z rozkładem. Problem zaczyna się kiedy karty są już wyłożone i dopiero wtedy decydujemy co gdzie pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@apolonka_54)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam że sie wtrącam, ale mam pytanie troche z boku. Czy jak ktos bardzo chce zeby cos się stało szybko to wogole ma sens robić rozklad o tempie? Bo ja mam wrażenie ze jak jestem bardzo zaangażowana emocjonalnie, to karty mi wychodzą zupelnie chaotycznie i nic z tego nie rozumiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Apolonka_54 to nie jest problem z kartami, to jest problem ze stanem w jakim siadasz do rozkladu. I to jest własnie powód dla którego kilka postow wczesniej ktoś wspominał o chwili uspokojenia przed ciągnieciem. Jak jesteś mocno nakrecona, to nie tyle karty wychodzą chaotyczne, co interpretacja jest przez to zaburzona. Widzisz to co chcesz zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@orlikowa-pl)
Połączone: 10 miesięcy temu

kurczę, przy okazji tego co mówi Lady - ja zawsze przed rozkałdem robię dołownie dwa minuty spokojnego oddechu, bez żadnego wymyślnego rytuału. I naprawde to zmienia jakość tego jak potem siedze z kartami. Filomeno, czy ty mialas jakis moment wyciszenia zanim ciągnęłaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Orlikowa.pl nie po prostu wzięłam karty i ciagnelam. teraz jak to czytam to może to był blad. Chociaz z drugiej strony te karty mnie nie zaskoczyly, to znaczy gdzieś wiedziałam co mogą pokazac. Wiec może w środku bylam spokojniejsza niż myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

ehh, to co piszesz na koncu - "wiedzialam co mogą pokazac" - jest ważne to nie blad to wlasnie ten moment kiedy rozkład potwierdza cos co już gdzies w sobie nosisz. I może to jest odpowiedz na twoje pierwotne pytanie - czy jest dobry moment na rozklad. Bylaś gotowa bardziej niż ci sie wydawalo.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

O matko przeglądam tę rozmowe od jakiegos czasu i mam pytanie, bo nie rozumiem jednej rzeczy. filomeno piszesz że "wiedziałaś co moga pokazać" zanim wyciągnęłaś karty. To znaczy że miałaś juz w glowie odpowiedź i karty ją tylko potwierdzily? Bo jak tak, to po co wogóle je ciagnac?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 264

@Tarotowa ehh, to nie jest tak czarno-białe jak myślisz. Rozkład który potwierdza to co już czujesz nie jest bezwartościowy. Czasem właśnie to jest potrzebne - nie nowa informacja, tylko zewnętrzny punkt który każe ci w końcu spojrzeć na to co nosisz w środku. Ale mam inne pytanie do Filomeny - czy po tym rozkładzie zrobiłaś coś z tą informacją, czy zostawiłaś to tak? 🙂


Odpowiedz
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Wieszczbiarka02 Serio tak myslisz? siedzialam z tym chyba z pół godziny. Nic nie zrobiłam wsensie dosłownym. Ale zaczelam coraz bardziej rozumiec dlaczego na początku tego wątku pisałam że nie wiem czy jest dobry moment chyba naprawde nie byłam gotowa tego usłyszeć wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 317
Rozpoczynający temat
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, to trudne pytanie i trochę mnie rozbroiło. Nie wiem czy "wiedziałam" to właściwe słowo. Bardziej czulam że karty mogą pokazać coś w tym kierunku ale jakby broniłam się przed tym w środku. jak zobaczyłam Osemke Kielichów to był szok miimo że gdzies to przeczuwałam :>


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

No nie wiem, to co piszesz o gotowości jest dla mnie ważne. Mam wrażenie że ten temat - karty o powolności - jest właśnie o tym. Nie o tym żeby karty powiedzialy "czekaj jeszcze trzy miesiące" tylko żeby pokazały czy wogole jesteś w stanie zaakceptowac odpowiedź ktora dostaniesz. Filomeno, jak teraz na to patrzysz po tej chwili siedzenia z kartami? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymam się przy tej Czwórce Pentagramów bo nikt jej za bardzo nie rozwinął. W zestawie z Ósemką Kielichow to ciekawe napiecie - Osemka mówi "puść", a Czwórka mowi "trzymaj". I to nie jest sprzeczność to moze być bardzo dokladny opis tego co się dzieje w środku. Filomeno, na jakiej pozycji błya ta Czwórka w twoim rozkładzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 317

@Albinek srodkowa czyli ta "co przeszkadza" albo "co jest teraz". Nie uzywalam konkretnego nazwanego rozłożenia, robiłam intuicyjnie trzy karty jako przeszłość-teraz-co pomaga. Wiec Czworka była na "teraz".


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: